09/05/2026
Restrykcyjne diety są kuszące i nie ma w tym nic dziwnego. Niosą ze sobą obietnicę szybkiej redukcji masy ciała, a to dla jest nas naturalnie dużo bardziej atrakcyjne niż powolny proces naprawiania relacji z jedzeniem, pilnowania regularnych posiłków czy dbania o odpowiednią podaż białka.
Problem w tym, że długoterminowe skutki tych, obiecujących szybkie efekty, diet są zupełnie inne, niż byśmy oczekiwali.
W słynnym Minnesota Starvation Experiment 36 zdrowych mężczyzn przez pół roku przyjmowało około 1570 kcal dziennie. Po kilku miesiącach badani mieli obsesyjne myśli o jedzeniu, wahania nastroju, większą drażliwość, problemy z koncentracją. Po zakończeniu badania wielu z nich wpadało w niekontrolowane epizody objadania.
Choć od eksperymentu minęło ponad osiemdziesiąt lat, niskokaloryczne diety wciąż mają się nieźle. Zwłaszcza wiosną, kiedy na horyzoncie pojawiają się wakacje. Wracamy do nich z założeniem: jeść jak najmniej i jakoś wytrzymać. A potem dziwimy się, że po dwóch miesiącach trudno nam zapanować nad głodem.
Redukcja, która działa długoterminowo zwykle nie wygląda spektakularnie. Jest spokojniejsza, bardziej elastyczna, pozbawiona magicznych rozwiązań. Często polega na mało efektownych rozwiązaniach: pełnowartościowe śniadanie, regularne posiłki, wystarczająca ilość białka, sen, ruch, który daje się wpleść w codzienne życie.
Co tu dużo mówić - taka redukcja bywa po prostu nudna :)
Ale w tej nudzie jest coś, czego restrykcyjne diety nie dają. Stabilność. Przewidywalność. I miejsce na normalne życie.
📍Jestem psycholożką i specjalistką psychodietetyki. Pomagam wyjść z błędnego koła diet i uczę jak zmieniać swoje nawyki bez presji, perfekcjonizmu i ciągłego zaczynania od nowa. Jeśli czujesz, że to może być miejsce dla Ciebie — zostań tu na dłużej 🤍makselan_psychodietetyka
_______
zmiana nawyków • leczenie otyłości • psychodietetyk online • relacja z jedzeniem • jedzenie emocjonalne • zdrowe nawyki • ADHD i jedzenie • psycholog odchudzania