12/12/2025
Jakiś czas temu spotkałam się z kobietą na sesji online. Ona przedsiębiorcza, dorosła, silna… a jednocześnie od dawna niosąca w sobie coś, czego sama nie była świadoma.
Zobaczyła ścianę, przez którą trudno jej przejść: taką, która oddziela ją od pełnego sięgania po życie, od stawiania siebie na równi z innymi, od brania z szacunkiem i bez poczucia winy.
Za tą ścianą kryła się część jej naturalnej istoty – żywa, kreatywna, radosna... lecz zamrożona..zabetonowana... oddzielona od czucia siebie, czucia świata... od świadomego bycia.
Część, która w dzieciństwie nie znalazła miejsca przy dorosłych. Nie dlatego, że byli źli. Po prostu byli tacy, jacy byli. Niosący swoje historie, swoje obciążenia, swój los.
Ta mała część została więc odsunięta na bok, jak ktoś, na kogo zabrakło przestrzeni.
A ona jako dorosła kobieta weszła w życie bez niej – pracując ciężej, dając więcej, sprzedając swoje usługi za mniej, widoczna szczególnie wtedy, gdy obniżała swoją wartość.
W ustawieniu jej dorosła część podeszła do tej małej – nieprzyjętej, zapomnianej. A ta, w pierwszym odruchu, odsunęła się… bo nie umiała jeszcze przyjąć spojrzenia, obecności, uwagi.
Proces trwał długo i był pełen łez.
Ale zakończył się czymś bezcennym: głęboką ulgą i poruszeniem, które pojawia się wtedy, gdy dorosły człowiek z szacunkiem i pokorą zwraca się ku temu, co własne, wcześniej nieuznane.
Klientka mogła stanąć za sobą samą - tą małą, w relacji do swoich rodziców i opiekunów.
Uznać przeszłość taką, jaka była. Pozostawić każdemu to, co do niego należy. A to, co jej – zabrać ze sobą do życia.
Powolutku, delikatnie, jakby na nowo poznając smak własnej natury, zaczęła brać z powrotem tę cząstkę siebie: żywą, kreatywną, ruchliwą, odważną. Wewnętrzną dziewczynkę, którą zawsze gdzieś w głębi była – choć długo bez miejsca u boku dorosłej.
Proces pokazal jej też, że to czego nie mogła uznać w sobie denerwowało ją w jej dzieciach najbardziej.
W sesji ta zapomniana część wróciła na swoje miejsce.
A dorosła klientka poczuła, że może iść dalej - pełniejsza i spokojniejsza.
Bardziej przy sobie.
Jeśli chcesz spotkać się ze mną na sesje, zaopiekować to co z poziomu nieświadomego prowadzi Cie w życiu, zapraszam do spotkania online bardz w poznańskim gabinecie.
W przyszłym tygodniu jest jeszcze kilka terminów.
Pisz proszę w wiadomości 🫂
Dobrego dnia,
Agnieszka Jargas