Psycholog Anna Matuszewska-Muranowicz Przestrzeń Uważnego Spotkania

Psycholog Anna Matuszewska-Muranowicz Przestrzeń Uważnego Spotkania Zapraszam Cię do Przestrzeni Uważnego Spotkania ze sobą, z innymi i światem. Każdy z nas mierzy się z trudnościami i problemami, ale nie powinien być w tym sam.

Jestem mgr psychologii z ponad 20-letnim doświadczeniem pracy w zawodzie.
- psycholog w poradni psychologiczno-pedagogicznej, w szkole, trener, szkoleniowiec, prywatny gabinet Jestem, aby Ci towarzyszyć. Masz prawo prosić o pomoc, aby wyjść z trudnych zakrętów życiowych ku nadziei i pełni życia. Masz prawo do odkrycia Kim jesteś i samorozwoju oraz świadomego życia w pełni. Zapraszam Cię w przest

rzeń spotkania, gdzie razem będziemy:
✔ odkrywać i rozwijać Twoje potencjały i możliwości,
✔ poszukiwać najlepszych rozwiązań problemów,
✔ odnajdywać siłę i radość życia,
✔ uczyć się jak uważnie i świadomie iść przez życie,
✔ wzmacniać zdrowie na poziomie ciała, psychiki i ducha,
✔ iść w kierunku zdrowia i równowagi pomimo choroby,
✔ rozpoznawać schematy funkcjonowania, które Ci nie służą i poddawać je zmianie,
✔ odkrywać Kim jesteśmy i dlaczego jesteśmy. Jestem psychologiem z ponad 20-letnim stażem pracy w zawodzie, szczęśliwą żoną i matką cudownej córki. Swoje kompetencje zawodowe kształtowałam zajmując się diagnozą, pomocą psychologiczną, profilaktyką, szkoleniami dla różnych osób i grup społecznych. Mam także za sobą doświadczenie jako biegły sądowy, dyrektor poradni psychologiczno-pedagogicznej, twórca i współtwórca różnych programów pomocy psychologicznej, treningów i warsztatów. Lubię chłonąć wiedzę i rozszerzać własne horyzonty, więc stale się szkolę. Zafascynowana jestem najnowszymi odkryciami nauki nie tylko z psychologii, ale także z neurobiologii i neuropsychologii (plastyczność mózgu, mindfulness), a także kosmologii czy w zakresie zjawisk fizyki kwantowej. Praktykuję modlitwę głębi (medytacja chrześcijańska) i z zadziwieniem obserwuję jak mnie przemienia. Uwielbiam przyrodę, słońce, ciszę i muzykę. Kocham życie i ludzi.

29/04/2026

Bez banałów
Tak jak jest
Lepiej bym nie ujęła
Polecam obejrzeć i wysłuchać 👍

Są ludzie, którzy podnoszą moją duszę i serce w górę.Którzy zjawiają się, gdy nawet nie zdaję sobie sprawy, że ich potrz...
21/04/2026

Są ludzie, którzy podnoszą moją duszę i serce w górę.
Którzy zjawiają się, gdy nawet nie zdaję sobie sprawy, że ich potrzebuję.
Którzy drobnym gestem z serca ożywiają moje serce.
Którzy potrafią przegonić chmury i zapalić promień światła.

Z wdzięcznością, że takich ludzi mam na drodze swojego życia 💛
Dziękuję Wam, że jesteście.

A dziś za kwiatuszki dziękuję Tobie Halinko 🌸💞

Na dzisiejszym spacerze przyszło do mnie kilka pytań i refleksji?Jak to jest z własnym dobrostanem energetycznym? Czy wy...
19/04/2026

Na dzisiejszym spacerze przyszło do mnie kilka pytań i refleksji?

Jak to jest z własnym dobrostanem energetycznym?
Czy wyładowuję swoje energetyczne baterie prawie do zera?
Czy w ogóle zauważam kiedy zaczynają się spadki energii? Po czym to rozpoznaję?
Widzę to i reaguję, czy staram się tego nie dostrzegać i działać przez siłę?
A jeśli reaguję – to co wtedy robię? Jak doładowuję swoje energetyczne baterie?

Przypomniałam sobie jak uczyłam się na szkoleniu pt. „Uważność dla zdrowia” rozpoznawać i określać swoje wewnętrzne granice kiedy to co robię z lekkością, na dobrej energii zaczyna przechodzić w robienie czegoś z trudem. I jak to spożytkować, żeby pozwolić sobie na podładowanie baterii energetycznych.

Ciało mówi do nas - zwłaszcza kiedy je nadwyrężamy za bardzo aż czujemy ból, i zaprasza nas do odpoczynku.

Dziś zapraszam Was do odpoczynku i do odnalezienia swojego sposobu ładowania enerii.

17/04/2026
Są takie momenty, w których wiesz, że dalej tak nie chcesz.Niby wszystko działa.Życie „się zgadza”.A jednak czujesz:że t...
16/04/2026

Są takie momenty, w których wiesz, że dalej tak nie chcesz.

Niby wszystko działa.
Życie „się zgadza”.

A jednak czujesz:
że to nie do końca Twoje,
że coś w Tobie jest niewyrażone,
że zatrzymujesz się tuż przed czymś ważnym.

I możesz to zignorować.
Jak wiele razy wcześniej.

Albo możesz się zatrzymać… świadomie.

🌸 Warsztat „Kwitnące przekonania” nie jest o tym, żeby robić więcej.

Jest o tym, żeby:
zobaczyć, co naprawdę Tobą kieruje
i czy to nadal jest Twoje

Czasem jedna taka decyzja zmienia kierunek na lata.

📍 Wadowice
📆 25.04
👥 mała, uważna grupa

Jeśli czujesz gotowość lub chcesz więcej informacji — napisz „Kwitnące przekonania”
lub napisz SMS na nr tel. 605 203 612

STOP❗️✅ Przeczytaj  -    nie przewiń   Dlaczego?🔹 bo może pomóc Tobie lub bliskiej Ci osobie🔹żeby bardziej zrozumieć sie...
15/04/2026

STOP❗️
✅ Przeczytaj - nie przewiń

Dlaczego?

🔹 bo może pomóc Tobie lub bliskiej Ci osobie

🔹żeby bardziej zrozumieć siebie lub bliską osobę

🔹żeby zobaczyć, że możliwa jest realna zmiana

🔹że można wbrew wszystkiemu co temu zaprzecza

‼️ Bo życie masz tylko jedno i jest Twoje ‼️

Dzisiaj, 15 kwietnia w Światowym Dniu Trzeźwości zapraszam Was na chwilę do gabinetu ...

Mężczyzna. Wysoki, postawny, około 40 lat. Wchodzi do gabinetu rozglądając się niepewnie.
Kilka formalnych zdań. Cisza. Głębokie oddechy.
I w końcu mówi: „Bo ja już mam dość tego ciągłego zapijania…”

Potem opowiada.
O odwykach „na siłę”.
O „delirkach” na granicy życie i śmierci.
O nadziei: „że tym razem się uda”. I o rozpaczy: „bo znowu zapiłem”.
„Mam już dość tego picia” — powtarza cicho, jakby sam siebie przekonywał.

Pytam:
„A czego jeszcze ma Pan dość w życiu?”

Milknie. Patrzy zdziwiony. Jakby to pytanie nigdy wcześniej nie padło.
A potem zaczyna mówić inaczej.
O presji — partnerki, szefa, własnych oczekiwań.
O tym, że zawsze się starał.
Być wystarczający. Być potrzebny. By nie zawieść. By dać radę.

O ojcu, którego nie było. Który pracował całe dnie a jak już pojawiał się w domu to wpływem alkoholu i padał spać.
O mamie, która musiała wszystko udźwignąć. A on „tak bardzo chciał jej pomóc, być dzielnym synem”.
O własnym lęku, wstydzie, upokorzeniu. O śmiechu kolegów w szkole i na podwórku.
Już nie siedzi przede mną mężczyzna.
Tylko chłopak, który bardzo długo próbował być kimś, kim musiał być.

Na jego policzku pojawia się łza. Szybko ją wyciera.
„Bo przecież mężczyźni nie płaczą.”

A potem mówi coś bardzo ważnego:
„Kiedy piłem, byłem inny. Odważny. Wyluzowany. Bez wstydu.”
Chwila ciszy.
„Ale ja już nie chcę taki być. Chcę w końcu normalnie. Bez alkoholu.”

I to jest ten moment.
Umówiliśmy się na kolejne spotkania.

Bo czasem „mam dość picia” znaczy też:
 mam dość życia w napięciu, wstydzie i lęku
 nie radzę sobie z bólem, którego nikt nie widział
 nie wiem jak żyć na trzeźwo
 nie mogę unieść problemów życia

Rezonuje w Tobie ta historia?
Masz problem z alkoholem, używkami czy innymi zachowaniami kompulsywnymi?
Chcesz być trzeźwy? Chcesz wprowadzić realne zmiany?
Pierwszym Twoim krokiem do tego jest otwarta i szczera rozmowa – zadzwoń, umówimy się na spotkanie, porozmawiamy, dalej zobaczymy …

Jestem psychologiem, psychoterapeutą, specjalistą psychoterapii uzależnień. Od wielu lat towarzyszę i pomagam osobom uzależnionym na ich drodze przemiany i trzeźwości. Prowadzę psychoterapię indywidualną, procesy grupowe oraz warsztaty rozwojowe dla osób uzależnionych.

🙋 Jeśli chcesz się umówić lub masz pytania skontaktuj się ze mną:
rafalmuranowicz07@gmail.com
lub napisz sms na nr tel. 609 098 867

♥ A wszystkim moim dawnym i obecnym pacjentom życzę dobrego, szczęśliwego, trzeźwego życia opartego na świadomych i dojrzałych wyborach.

Być może zmieniają się czasy, stroje i miejsca spotkań, ale jedno pozostaje niezmienne — kobiety od zawsze potrzebowały ...
14/04/2026

Być może zmieniają się czasy, stroje i miejsca spotkań, ale jedno pozostaje niezmienne — kobiety od zawsze potrzebowały siebie nawzajem. Rozmów, spojrzeń pełnych zrozumienia, wymiany myśli, wsparcia bez oceniania.

To w takich chwilach rodzi się siła.
To między słowami pojawia się odwaga.
To w obecności innych kobiet łatwiej usłyszeć własny głos i odnaleźć wewnętrzną radość życia.

Dziś też tego potrzebujemy — przestrzeni, w której możemy być prawdziwe, zatrzymać się na moment i przyjrzeć temu, co nas wspiera… i temu, co nas powstrzymuje.

Bo czasem wystarczy rozmowa, żeby coś w środku zaczęło się zmieniać.

Ps. A na zdjęciach razem z koleżankami z OGRH PWK wcieliłyśmy się w kobiety z lat 30-tych ubiegłego - plan z nagrania do programu TVP2 Pytanie Na Śniadanie (emisja jutro 16.04.) 😊

Dlaczego tak trudno ruszyć z miejsca, nawet kiedy wiemy, czego chcemy?Bo często nie zatrzymuje nas rzeczywistość…tylko p...
12/04/2026

Dlaczego tak trudno ruszyć z miejsca, nawet kiedy wiemy, czego chcemy?

Bo często nie zatrzymuje nas rzeczywistość…
tylko przekonania, które nosimy od lat.

💭 „Nie dam rady”
💭 „To nie dla mnie”
💭 „Jeszcze nie teraz”
💭 „Kobieta powinna być łagodna, wrażliwa i troskliwa”
💭 „Nie mogę prosić o pomoc, muszę być samowystarczalna”
💭 „Nie mogę histeryzować”
💭 „Nigdy mi się nie udaje”
💭 „Posiadanie dużych pieniędzy świadczy o próżności”
💭 „Sukces nie jest dla mnie”

Brzmi znajomo?

To właśnie takie myśli – często nieuświadomione – wpływają na Twoje decyzje, relacje i to, jak widzisz samą siebie.

Podczas warsztatu „Kwitnące przekonania”:
✔️ odkryjesz, skąd biorą się Twoje schematy
✔️ zobaczysz, jak wpływają na Twoje decyzje
✔️ nauczysz się je zmieniać – w praktyce

To nie jest teoria.
To doświadczenie, które zostaje z Tobą na długo.

📅 25.04 | Wadowice
👥 tylko 5–10 kobiet

Jeśli czujesz, że to o Tobie

– napisz do mnie w komentarzu "IDĘ" lub SMS 605 203 612💛

🌿 Odrzucanie kobiecości…Rozmyślając nad byciem kobietą i własną kobiecością, coraz częściej zadaję sobie pytanie:na ile ...
27/03/2026

🌿 Odrzucanie kobiecości…

Rozmyślając nad byciem kobietą i własną kobiecością, coraz częściej zadaję sobie pytanie:
na ile patriarchalny model świata – obecny już w starożytności – wpłynął na moje życie?

Na ile uwierzyłyśmy w obraz kobiety jako:
pasywnej, słabej, podporządkowanej, ugrzecznionej, opiekuńczej dla innych,
rozkojarzonej, zbyt emocjonalnej i niestabilnej, zależnej, mniej inteligentnej,
takiej, która „nie ma nic sensownego do powiedzenia”,
która nie wie, czego chce…

Na ile uwierzyłyśmy, że takie właśnie jesteśmy —
i że powinnyśmy się tego wstydzić?

A wstydząc się — zaczęłyśmy odrzucać siebie.
Swoją prawdziwą, pełną kobiecość.

I w zamian wybrałyśmy inną drogę.
Ścieżkę identyfikacji z męskością.
Ścieżkę walki, osiągania — często w świecie zawodowym, po to by zdobyć uznanie i dorównać mężczyznom a nawet ich przeskoczyć lub czasem co gorsza poniżyć, żeby wyrównać porachunki.

A kiedy przychodzi sukces…
jak długo trwa satysfakcja?

- Nie długo, często za krótko.

A potem pojawia się coś, czego nie da się zagłuszyć:
pustka.
Pytania:
„po co mi to było?”
„co dalej?”
„jaki był tego sens?”
„co to dało światu?”

To uczucie pustki wraca, nawet jeśli próbujemy przykryć je kolejnymi celami i działaniami.
I właśnie ono potrafi zatrzymać nas — na tyle, by naprawdę usłyszeć siebie.

I wtedy może zacząć się coś innego…

Nowa podróż — ścieżką kobiecą
w poszukiwaniu siebie.
Tej siebie, którą kiedyś odrzuciłyśmy a potrzebujemy odnaleźć na nowo,
- żeby wypełnić dojmujące poczucie pustki w głębi nas,
- żeby uznać, że jesteśmy wystarczające bez potrzeby udowadniania tego światu.

🌸 Dlatego potrzebujemy obecności innych kobiet.
🌸 Dlatego potrzebujemy spotkań — w kręgach, na warsztatach, ale też po prostu przy kawie
🌸 Dlatego potrzebujemy tworzyć przestrzeń kobiecą — bez ocen, bez masek, prawdziwą.

Z potrzeby mojego kobiecego serca staram się taką przestrzeń tworzyć również tutaj 🤍

Jeśli czujesz, że to do Ciebie… jesteś mile widziana.

Adres

Gabinet Psychologiczny W Han-Medica
Wadowice
34-100

Telefon

+48605203612

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psycholog Anna Matuszewska-Muranowicz Przestrzeń Uważnego Spotkania umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Psycholog Anna Matuszewska-Muranowicz Przestrzeń Uważnego Spotkania:

Udostępnij

Kategoria