Klinika Dr Kuśmierczyk w Warszawie

Klinika Dr Kuśmierczyk w Warszawie 🏥Specjalistyczna klinika medyczna; profesjonalna diagnostyka obrazowa. Wybitni lekarze specjaliści dla dzieci i dorosłych.
(2)

Nowoczesny sprzęt diagnostyczny. ✅NFZ- kardiologia dorosłych. Zadzwoń i umów wizytę! ☎️ 535 519 515 lub 22 380 31 07

22/05/2026
22/05/2026

Z ogromną satysfakcją informujemy, że Klinika dr Kuśmierczyk otrzymała nominację do tytułu Najwyższa Jakość Quality International 2026.

Program Najwyższa Jakość Quality International od 20 lat wyróżnia instytucje i organizacje, które w sposób szczególny dbają o najwyższe standardy jakości, odpowiedzialność oraz poziom świadczonych usług.

Patronat nad Programem sprawują:

* Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości,
* Polski Komitet Normalizacyjny,
* Katedra Zarządzania Procesowego Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.

Ta nominacja jest dla nas ważnym potwierdzeniem, że medycyna oparta na doświadczeniu, jakości i uważności wobec Pacjenta ma ogromne znaczenie.

Dziękujemy naszym Pacjentom za zaufanie oraz całemu Zespołowi Kliniki za codzienną pracę, wiedzę i zaangażowanie.

Z ogromną satysfakcją informujemy, że Klinika dr Kuśmierczyk otrzymała nominację do tytułu Najwyższa Jakość Quality Inte...
22/05/2026

Z ogromną satysfakcją informujemy, że Klinika dr Kuśmierczyk otrzymała nominację do tytułu Najwyższa Jakość Quality International 2026.

Program Najwyższa Jakość Quality International od 20 lat wyróżnia instytucje i organizacje, które w sposób szczególny dbają o najwyższe standardy jakości, rozwój, odpowiedzialność oraz poziom świadczonych usług.

Patronat nad Programem sprawują:

* Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości,
* Polski Komitet Normalizacyjny,
* Katedra Zarządzania Procesowego Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.

Ta nominacja jest dla nas ważnym potwierdzeniem, że medycyna oparta na doświadczeniu, odpowiedzialności, jakości i uważności wobec pacjenta ma ogromne znaczenie.

Dziękujemy naszym Pacjentom za zaufanie oraz całemu Zespołowi Kliniki za codzienną pracę, wiedzę i zaangażowanie. #2026

19/05/2026

To nie jest historia o medycynie.

To historia o rodzicach, którzy w najtrudniejszym momencie swojego życia podjęli decyzję, dzięki której inne dziecko mogło dalej żyć.

Mały Ignacy otrzymał serce od noworodka z wadą letalną. Dziś o tej niezwykłej historii ponownie rozmawiamy w „TAK JEST „( TVN24) z profesorem .

Takie historie przypominają, że transplantologia zaczyna się nie od procedur, ale od człowieka. Od odwagi. Empatii. Miłości silniejszej niż ból.

Czasem bardzo krótkie życie pozostawia po sobie ślad większy niż całe dekady.

19/05/2026

Kilka dni temu cała Polska usłyszała historię małego Ignacego - dziecka, które żyje dzięki przeszczepowi serca od noworodka z wadą letalną. Dawcą było dziecko, które zmarło chwilę po narodzinach na rękach swojej mamy. W niezwykle trudnym momencie jego rodzice podjęli decyzję, dzięki której inne dziecko mogło otrzymać szansę na życie.

Dziś do tej historii powraca program Tak Jest w TVN24 - w rozmowie z Mariuszem Kuśmierczykiem oraz twórcą materiału, który poruszył tysiące ludzi w całej Polsce.

I być może właśnie tutaj najmocniej widać, jak ogromną rolę odgrywają odpowiedzialne media - również media społecznościowe. Bo są historie, których nie wolno sprowadzać do sensacji czy kilku mocnych nagłówków. Historie, które wymagają delikatności, empatii i szacunku wobec wszystkich rodzin uczestniczących w takiej historii.

Za transplantacją dziecięcego serca stoją nie tylko wybitni lekarze i nowoczesna medycyna. Stoją także rodzice przeżywający najtrudniejsze chwile swojego życia oraz rodziny czekające na nadzieję, która czasem wydaje się bardzo odległa. To właśnie dlatego tak ważne jest, by rozmawiać o transplantologii mądrze - pokazując nie tylko medyczny przełom, ale również człowieczeństwo, odwagę i dobro, które potrafi pojawić się nawet w bardzo trudnych momentach.

Bo są decyzje, które rodzą się z miłości, odpowiedzialności i ogromnej siły serca. I chyba trudno o bardziej poruszający dowód tego, że człowiek potrafi myśleć o drugim człowieku nawet wtedy, gdy sam doświadcza niewyobrażalnie trudnych emocji.

Dlatego tak ogromne znaczenie ma sposób opowiadania takich historii. Uważny. Spokojny. Pozbawiony przesady. Taki, który nie odbiera rodzinom godności, lecz pomaga społeczeństwu lepiej zrozumieć, czym naprawdę jest transplantacja.

Bo czasami jedna rozmowa potrafi zrobić więcej niż wiele kampanii społecznych. Może sprawić, że ktoś po raz pierwszy porozmawia z rodziną o dawstwie narządów. Że ktoś spojrzy inaczej na lekarzy walczących o życie dzieci. Że ktoś zrozumie, iż transplantologia nie zaczyna się od procedur, ale od człowieka.

To również przypomnienie, że medycyna, nawet najbardziej nowoczesna wciąż opiera się na empatii, doświadczeniu i odpowiedzialności ludzi.

Czasem bardzo krótkie życie pozostawia po sobie ślad większy niż całe dekady.

I może właśnie dlatego ta historia poruszyła tak wielu ludzi. Nie tylko dlatego, że wydarzyło się coś niezwykłego. Ale dlatego, że przypomniała nam, jak wielką siłę mają dobro, miłość i ludzkie serce.

19/05/2026

Klinika Dr Kuśmierczyk w Warszawie ➡️ Kilka dni temu cała Polska usłyszała historię małego Ignacego - dziecka, które żyje dzięki przeszczepowi serca od noworodka z wadą letalną. Dawcą było dziecko, które zmarło chwilę po narodzinach na rękach swojej mamy. W niewyobrażalnie trudnym momencie jego rodzice podjęli decyzję, dzięki której inne dziecko mogło otrzymać szansę na życie.

Dziś do tej historii powraca program „Tak Jest” w TVN24 - w rozmowie z profesorem Mariuszem Kuśmierczykiem oraz twórcą materiału, który poruszył tysiące ludzi w całej Polsce.

I być może właśnie tutaj najlepiej widać, jak ogromną rolę odgrywają odpowiedzialne media - również media społecznościowe. Bo są historie, których nie wolno sprowadzać do sensacji czy kilku mocnych nagłówków. Historie, które wymagają ogromnej delikatności, empatii i mądrości wobec wszystkich rodzin uczestniczących w takiej historii.

Za transplantacją dziecięcego serca stoją nie tylko wybitni lekarze i nowoczesna medycyna. Stoją także rodzice przeżywający największą stratę swojego życia i rodziny czekające na cud, który może nigdy nie nadejść. To właśnie dlatego tak ważne jest, by rozmawiać o transplantologii mądrze - pokazując nie tylko medyczny przełom, ale również człowieczeństwo, odwagę i dobro, które potrafi narodzić się nawet w samym środku bólu.

Czasem bardzo krótkie życie pozostawia po sobie ślad większy, niż trwałyby całe dekady.
I może właśnie dlatego ta historia poruszyła tak wielu ludzi. I właśnie dlatego pokazujemy film z tego wywiadu. Mariusz Kuśmierczyk

  ⭐️  👨‍🔬🚶🍀 Daniel KaraszewskiZ ogromną przyjemnością witamy w zespole Kliniki Dr Kuśmierczyk dr. n. med. Daniela Karasz...
18/05/2026

⭐️
👨‍🔬🚶🍀 Daniel Karaszewski

Z ogromną przyjemnością witamy w zespole Kliniki Dr Kuśmierczyk dr. n. med. Daniela Karaszewskiego - specjalistę fizjoterapii i terapii manualnej narządu ruchu u dzieci i dorosłych.

To obszar medycyny, o którym wielu pacjentów zaczyna myśleć dopiero wtedy, gdy mimo zakończonego leczenia wciąż pozostaje ból, napięcie, ograniczenie ruchu albo poczucie, że ciało „nie pracuje już tak samo”.

Doktor Daniel Karaszewski zajmuje się między innymi:
▫️ nowoczesną terapią blizn
▫️ terapią manualną
▫️ pracą z tkankami miękkimi
▫️ terapią układu mięśniowo-powięziowego
▫️ przewlekłymi napięciami i ograniczeniami ruchowymi.

Blizna nie zawsze jest jedynie śladem po operacji lub urazie.
Bardzo często staje się miejscem, które wpływa na napięcie całych łańcuchów mięśniowych, ruchomość tkanek, komfort oddychania, postawę ciała, a czasem nawet przewlekły ból odległych okolic organizmu.

Pacjenci po operacjach ortopedycznych, kardiochirurgicznych, torakochirurgicznych, zabiegach naczyniowych czy urazach często słyszą:
„rana wygląda dobrze”.

Problem polega na tym, że wygląd skóry nie zawsze pokazuje, co dzieje się głębiej.

Nowoczesna terapia blizn nie koncentruje się wyłącznie na estetyce.
Jej celem jest przywracanie prawidłowej pracy tkanek, zmniejszanie ograniczeń i odzyskiwanie komfortu codziennego funkcjonowania.

➡️ Rejestracja wizyt do dr. n. med. Daniela Karaszewskiego jest już dostępna w Klinice Dr Kuśmierczyk.

✅ Liczba terminów jest ograniczona, a pierwsze konsultacje bardzo szybko znikają z grafiku.

W przypadku terapii blizn i pracy z przewlekłymi napięciami często właśnie czas ma ogromne znaczenie. Im wcześniej rozpocznie się odpowiednią terapię, tym większa szansa na odzyskanie komfortu i zatrzymanie problemu, zanim stanie się codziennością.

📍Więcej informacji:
Klinika Dr Kuśmierczyk - fizjoterapia i terapia blizn ➡️ https://klinikakusmierczyk.pl/zespol/fizjoterapeuta-blizny-klinika-dr-kusmierczyk/

#

  ⭐️Daniel Karaszewski👨‍🔬🚶🍀 Z ogromną radością witamy w zespole Kliniki Dr Kuśmierczyk dr. n. med. Daniela Karaszewskieg...
18/05/2026

⭐️Daniel Karaszewski👨‍🔬🚶🍀 Z ogromną radością witamy w zespole Kliniki Dr Kuśmierczyk dr. n. med. Daniela Karaszewskiego - absolutny top fizjoterapii, terapii manualnej i nowoczesnej terapii blizn.

Specjalista, który od lat pomaga pacjentom odzyskiwać komfort ruchu, zmniejszać przewlekłe napięcia i przywracać tkankom prawidłową pracę - często tam, gdzie ciało od dawna próbowało „adaptować się do problemu”.

To ogromna wiedza, doświadczenie i niezwykle uważne spojrzenie na człowieka oraz jego ciało jako całość. ✅🍀🤗 https://klinikakusmierczyk.pl/zespol/fizjoterapeuta-blizny-klinika-dr-kusmierczyk/

Przez lata przyzwyczailiśmy się mówić o ochronie zdrowia językiem liczb.Liczby pacjentów.Liczby świadczeń.Limitów.Koleje...
14/05/2026

Przez lata przyzwyczailiśmy się mówić o ochronie zdrowia językiem liczb.
Liczby pacjentów.
Liczby świadczeń.
Limitów.
Kolejek.
Procedur.

A przecież człowiek trafiający do lekarza bardzo rzadko myśli w ten sposób.

Najczęściej przychodzi zmęczony.
Po miesiącach niepewności.
Po kolejnych „proszę obserwować”.
Po nocy, podczas której zbyt długo słuchał własnego serca albo własnego oddechu.

I wtedy nie szuka już systemu.
Szuka człowieka, który będzie wiedział, co zrobić.

To niezwykłe, jak bardzo współczesna medycyna stała się jednocześnie potężna i krucha.
Mamy technologie, o których jeszcze kilkanaście lat temu można było tylko marzyć. Coraz dokładniejsze obrazowanie. Coraz lepsze leczenie. Coraz więcej wiedzy.

A jednak gdzieś pośrodku tego postępu wciąż najważniejsze pozostaje doświadczenie drugiego człowieka.

Doświadczenie lekarza, który widział już setki podobnych historii.
Który potrafi usłyszeć w głosie pacjenta coś, czego nie pokaże żaden wynik.
Który umie połączyć wiedzę z odpowiedzialnością. Który nie odwraca wzroku wtedy, kiedy sytuacja przestaje być łatwa.

Bo prawda jest taka, że system wcześniej czy później dochodzi do swoich granic.
I wtedy zostaje już tylko człowiek.
Jego wiedza.
Jego decyzje.
Jego gotowość, by nadal być obok.

Być może właśnie dlatego tak wielu pacjentów pamięta nie nazwę placówki, ale nazwisko lekarza. Choć z nami udowadniają Państwo, że to nie reguła.
My wiemy, że nie tylko wnętrze gabinetu, ale spokój, który ktoś tutaj potrafił dać. Ktoś zauważył, otulił nadzieją i wsparciem.

I może właśnie dlatego znaczenie mają również jednak i miejsca. Bo kiedy człowiek wchodzi do przestrzeni stworzonej z uważnością, często myśli tylko jedno:
„ktoś pomyślał też o mnie”.

Przecież świat nie musi być nieładny.
Nie musi być zimny, przypadkowy i pospieszny.

Piękno w takich miejscach nie bierze się z dekoracji.
Powstaje latami.
Z konsekwencji.
Z wysiłku.
Z codziennego dopracowywania rzeczy, których większość osób nawet nie zauważy świadomie.

To godziny pracy.
Decyzji.
Błędów poprawianych po cichu.
Nieustannego podnoszenia standardów.

Bo troska czasem wygląda właśnie tak:
jak światło w recepcji,
cisza,
porządek,
spokój,
dbałość o detal.

Nie po to, by robić wrażenie.
Ale po to, by człowiek choć przez chwilę poczuł, że trafił do miejsca, w którym nadal liczy się drugi człowiek .

A przecież przed nami lata, w których potrzebujących będzie coraz więcej.
Społeczeństwo starzeje się szybciej, niż dojrzewa nowe pokolenie medyków.
Będzie więcej chorób przewlekłych.
Więcej samotności.
Więcej ludzi, którzy będą potrzebowali nie tylko leczenia, ale także pewności, że ktoś naprawdę bierze za nich odpowiedzialność.

I może właśnie dziś najbardziej trzeba mówić o tym, że doświadczenie lekarza nie powstaje z dnia na dzień.

Powstaje nocami na dyżurach.
Powstaje w ciszy po trudnych rozmowach.
W tysiącach decyzji podejmowanych pod presją czasu.
W latach nauki, której nigdy nie można uznać za skończoną.

Dlatego medycyna nigdy nie będzie wyłącznie zawodem.Dla wielu lekarzy pozostanie czymś znacznie bardziej osobistym.
Cichą gotowością, by każdego dnia wracać tam, gdzie inni przychodzą po nadzieję. dr Kuśmierczyk .

    ✍️Coraz więcej badań pokazuje, że organizm bardzo często wysyła sygnały ostrzegawcze na długo przed rozpoznaniem cho...
09/05/2026

✍️Coraz więcej badań pokazuje, że organizm bardzo często wysyła sygnały ostrzegawcze na długo przed rozpoznaniem choroby nowotworowej. Problem polega na tym, że wiele z tych sygnałów bywa ignorowanych, bo pojedynczy wynik nadal mieści się „w normie”.

A medycyna coraz wyraźniej widzi, że zdrowie nie psuje się nagle.
Najpierw pojawiają się subtelne zaburzenia metaboliczne, przewlekły stan zapalny, zmiany hormonalne i stopniowo pogarszająca się zdolność organizmu do regeneracji oraz kontroli procesów komórkowych.

Dlatego nowoczesna profilaktyka nie polega już wyłącznie na szukaniu choroby wtedy, gdy daje objawy.
Coraz większe znaczenie ma obserwowanie trendów w badaniach krwi na przestrzeni lat.

Szczególnie ważna jest zwykła morfologia krwi.

Nie dlatego, że „wykrywa raka”, ale dlatego, że potrafi pokazać, iż w organizmie dzieje się coś nieprawidłowego dużo wcześniej. Zmiany w hemoglobinie, liczbie płytek krwi, leukocytach czy parametrach żelaza mogą sugerować przewlekły stan zapalny, niedobory, zaburzenia odporności, ukryte krwawienia albo przeciążenie organizmu stresem metabolicznym.

Jednym z najbardziej niedocenianych parametrów jest ferrytyna.

Wiele osób miesiącami suplementuje żelazo, a ferrytyna nadal pozostaje niska. Tymczasem problem często nie wynika z samego niedoboru żelaza, ale z zaburzeń wchłaniania, przewlekłego stanu zapalnego, chorób jelit, utraty krwi albo zaburzeń metabolicznych. U dorosłych przewlekły niedobór żelaza bez wyjaśnionej przyczyny zawsze wymaga szerszego spojrzenia.

Ogromne znaczenie ma także insulina na czczo.

To jeden z parametrów, który potrafi alarmować dużo wcześniej niż glukoza. Wiele osób przez lata ma „dobry cukier”, ale organizm utrzymuje go kosztem coraz wyższego poziomu insuliny. W ten sposób rozwija się insulinooporność - po cichu, bez objawów, często przez dekadę.

Przewlekle podwyższona insulina nie jest wyłącznie problemem diabetologicznym.
Coraz częściej wiąże się ją również z przewlekłym stanem zapalnym, otyłością trzewną, stłuszczeniem wątroby i zwiększonym ryzykiem części nowotworów.

Podobnie wygląda sytuacja z hs-CRP.

To marker zapalny, który sam w sobie nie wskazuje konkretnej choroby, ale może pokazywać, że organizm od dawna funkcjonuje w stanie przewlekiej aktywacji zapalnej. A właśnie przewlekły stan zapalny jest dziś uznawany za jeden z kluczowych mechanizmów związanych zarówno z miażdżycą, jak i rozwojem wielu chorób cywilizacyjnych, w tym części nowotworów.

Coraz większą uwagę zwraca się również na:

* hemoglobinę glikowaną HbA1c,
* ApoB i zaburzenia lipidowe,
* enzymy wątrobowe,
* funkcję nerek,
* metabolizm glukozy,
* stłuszczenie wątroby,
* przewlekłe przeciążenie metaboliczne organizmu.

Wątroba jest tutaj szczególnie ważna, bo staje się jednym z pierwszych narządów pokazujących skutki współczesnego stylu życia - nadmiaru cukru, wysoko przetworzonej żywności, braku snu, stresu i przewlekłej nadwyżki energetycznej.

Największym błędem jest jednak ocenianie badań wyłącznie jako „dobre” albo „złe”.

Pojedynczy wynik często niewiele znaczy.
Znaczenie ma kierunek zmian.

To, czy ferrytyna od trzech lat spada.
Czy insulina rośnie mimo prawidłowej glukozy.
Czy CRP stale utrzymuje się przy górnej granicy.
Czy enzymy wątrobowe powoli przesuwają się coraz wyżej.

Organizm bardzo rzadko przechodzi ze zdrowia do ciężkiej choroby w jeden dzień.
Najczęściej robi to latami - po cichu.

I właśnie dlatego przyszłość profilaktyki prawdopodobnie będzie opierała się nie tylko na wykrywaniu chorób, ale na rozumieniu biologicznych wzorców, które pojawiają się długo wcześniej. Najważniejsze jest jednak to, by nie traktować badań jako formalności wykonywanej raz do roku „dla świętego spokoju”.

Badania krwi to nie wyrok i nie gotowa diagnoza.
To raczej biologiczna mapa organizmu, która często pokazuje pierwsze ostrzeżenia dużo wcześniej, zanim pojawią się objawy.

Dlatego warto:

* porównywać wyniki w czasie,
* zwracać uwagę na trendy, a nie tylko zakres referencyjny,
* nie ignorować przewlekłego zmęczenia, spadku ferrytyny, wzrostu insuliny czy markerów zapalnych,
* szukać przyczyny, a nie tylko „poprawiać wynik” suplementem lub kolejną tabletką.

Coraz więcej chorób cywilizacyjnych rozwija się po cichu - przez lata.
Nowotwory, miażdżyca, cukrzyca czy stłuszczenie wątroby często zaczynają się od subtelnych zmian metabolicznych, które organizm pokazuje wcześniej, niż wielu ludzi przypuszcza.

Profilaktyka nie polega na życiu w lęku.
Polega na uważności.

Bo czasem jedno regularnie obserwowane badanie może dać więcej niż przypadkowa diagnostyka wykonywana dopiero wtedy, gdy organizm zaczyna już krzyczeć zamiast szeptać. Nie ignorujcie swojego organizmu tylko dlatego, że ktoś powiedział kiedyś: „wyniki są jeszcze w normie”.

Porównujcie badania w czasie. Zadawajcie pytania. Sprawdzajcie nie tylko pojedynczy wynik, ale cały obraz zdrowia.

Organizm bardzo często ostrzega wcześniej - cicho, subtelnie i przez lata.

Profilaktyka może uratować nie tylko zdrowie.
Czasem może uratować życie. A jak wyglądają Wasze doświadczenia?
Czy zdarzyło się Wam, że dopiero po czasie ktoś zauważył, że wyniki „od dawna szły w złym kierunku”? A może regularna profilaktyka pomogła wykryć problem odpowiednio wcześnie?

Podzielcie się swoimi obserwacjami w komentarzach. dr Kuśmierczyk ☎️ 535 519 515.

Wiele osób miesiącami suplementuje  , a   nadal pozostaje niska, bo problem bardzo często nie dotyczy samej podaży żelaz...
08/05/2026

Wiele osób miesiącami suplementuje , a nadal pozostaje niska, bo problem bardzo często nie dotyczy samej podaży żelaza, ale zaburzeń jego wchłaniania, przewlekłego stanu zapalnego, problemów hormonalnych, utraty krwi albo niedoborów współistniejących, takich jak B12, kwas foliowy czy niedobór białka.

Organizm nie jest szufladą, do której wystarczy coś „dosypać”. Jeśli układ metaboliczny działa nieprawidłowo, samo zwiększanie dawek często niewiele zmienia.

Dlatego, gdy ferrytyna nie rośnie mimo suplementacji, warto spojrzeć głębiej.

1. ➡️CICHY PROBLEM JELIT I WCHŁANIANIA
Żelazo potrzebuje odpowiednich warunków, by zostać wykorzystane. Kwaśne pH żołądka, zdrowe jelito cienkie i prawidłowa praca przewodu pokarmowego mają tu ogromne znaczenie. IPP, refluks, SIBO, celiakia, przewlekłe stany zapalne jelit czy nawet regularne picie kawy lub herbaty razem z suplementem mogą realnie ograniczać wchłanianie. Czasem pacjent przyjmuje żelazo regularnie, ale organizm zwyczajnie nie potrafi go wykorzystać.
2. ➡️STAN ZAPALNY - KIEDY ORGANIZM „CHOWA” ŻELAZO
Kluczową rolę odgrywa hepcydyna - hormon regulujący gospodarkę żelazem. W przewlekłym stanie zapalnym jej poziom wzrasta, przez co organizm blokuje zarówno wchłanianie żelaza z jelit, jak i uwalnianie go z magazynów. Efekt bywa paradoksalny: żelazo teoretycznie jest obecne, ale komórki nadal funkcjonują tak, jakby go brakowało. Dlatego część osób ma „wyniki w normie”, a jednocześnie przewlekłe zmęczenie, mgłę mózgową, wypadanie włosów czy spadek wydolności.
3. ➡️UTRATA, KTÓREJ NIKT NIE ŁĄCZY Z ŻELAZEM
Obfite miesiączki, mikroutraty krwi z przewodu pokarmowego, częste oddawanie krwi, intensywny sport wytrzymałościowy czy przewlekłe choroby mogą powodować stałą utratę żelaza. W praktyce wiele osób suplementuje je miesiącami bez efektu, bo organizm cały czas traci więcej, niż jest w stanie odbudować.
4. ➡️ „WIĘCEJ” NIE ZNACZY „LEPIEJ”
W przypadku żelaza schemat suplementacji ma ogromne znaczenie. Zbyt wysokie codzienne dawki mogą zwiększać poziom hepcydyny i paradoksalnie ograniczać dalsze wchłanianie. Liczy się forma preparatu, dawka, pora przyjmowania, regularność i czas terapii. Odbudowa magazynów żelaza trwa znacznie dłużej niż poprawa samej morfologii.
5. ➡️ORGANIZM TO SYSTEM NACZYŃ POŁĄCZONYCH
Niedobory witaminy B12, kwasu foliowego, miedzi, białka czy zaburzenia hormonalne - szczególnie problemy z tarczycą - mogą sprawiać, że organizm nie potrafi prawidłowo odbudować układu krwiotwórczego mimo suplementacji żelaza. Czasem ferrytyna jest tylko sygnałem ostrzegawczym, a prawdziwy problem leży głębiej.

Dlatego „proszę brać żelazo” bardzo często nie jest jeszcze leczeniem.
To dopiero początek pytania: dlaczego organizm nie potrafi odbudować swoich zasobów?

Jeśli mimo suplementacji nadal zmagasz się ze zmęczeniem, dusznością, kołataniami serca, spadkiem wydolności, mgłą mózgową albo wypadaniem włosów - warto szukać mechanizmu, a nie tylko zwiększać dawkę.

Jesteśmy ciekawi , ile osób miało podobny problem mimo „dobrych wyników”.
Napisz w komentarzu, co okazało się przyczyną właśnie u Ciebie?

Adres

Aleja Niepodległości 18
Warsaw
02-653

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 20:00
Wtorek 09:00 - 20:00
Środa 09:00 - 20:00
Czwartek 09:00 - 20:00
Piątek 09:00 - 20:00

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Klinika Dr Kuśmierczyk w Warszawie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Klinika Dr Kuśmierczyk w Warszawie:


Parse error: syntax error, unexpected '}', expecting end of file in /home/multisite/volt/findhealthclinics/%%home%%multisite%%apps%%geosite%%views%%unify01%%partials%%item_sidebar.volt.php on line 287