24/01/2026
Już jakiś czas temu obiecałam, że dodam przepis na tego wegetariańskiego PadThaia i cóż, najpierw trzeba było poczekać na odpowiednie warunki pogodowe (zima nie jest łaskawa jeśli chodzi o fotografię kulinarną) a jak już udało mi się zrobić i obrobić zdjęcie - coś odwróciło moją uwagę i zapomniałam, by go dodać. Cóż, pora wobec tego nadrobić tę opieszałość i podzielić się z Wami przepisem na to cudo!
PadThai wegetariański po mojemu 🌱
Składniki:
• makaron ryżowy - 75 g
• tofu wędzone - 90 g (0,5 opakowania) + tłuszcz do podsmażenia (ja wykorzystałam oliwę z oliwek, ok. 5 ml ~ łyżeczka)
• ulubione warzywa - tutaj cukinia i fasolka szparagowa + odrobina tłuszczu do smażenia; jeśli tolerujesz, dorzuć cebuli i czosnku, super też pasuje marchewka, papryki, brokuł
• sos: 20 ml (2 łyżki) sosu sojowego JASNEGO, 5 ml (1 łyżeczka sosu sojowego CIEMNEGO, 15 ml (3 łyżeczki) syropu klonowego/cukru trzcinowego, 5 g pasty z tamaryndowca - stosunek tychże możesz zmienić zależnie od tego czy masz ochotę na bardziej słony, słodki bądź kwaśny sos;
• 1 j***o;
• orzechy ziemne do posypania + szczypiorek bądź zielona część cebuli dymki
Sposób przygotowania:
- makaron ugotuj wg instrukcji na opakowaniu;
- tofu pokrój w kostkę i podsmaż na złocisty kolor na oliwie/oleju sezamowym;
- tofu zdejmij z patelni, dodaj trochę tłuszczu i podsmaż warzywa;
- w międzyczasie połącz składniki sosu;
- przełóż makaron, dodaj tofu i wbij j***o - energicznie mieszaj aż się zetnie;
- połącz całość z sosem;
- przełóż na talerz, udekoruj szczypiorkiem/dymką i siekanymi orzeszkami (możesz podprażyć je na suchej patelni)
Smacznego! 🌱