Akademia Pracy z Ciałem Klaudia Angela Grabska

Akademia Pracy z Ciałem Klaudia Angela Grabska Terapia Traumy ISP Somatic Experiencing SOMA Embodiment PSYCH-K Brainspotting NARM MER

“Gdyby nasze dzieci rodziły się z mózgami tak rozwiniętymi jak u innych naczelnych, bez wyjątku zabijałyby swoje matki w...
14/11/2025

“Gdyby nasze dzieci rodziły się z mózgami tak rozwiniętymi jak u innych naczelnych, bez wyjątku zabijałyby swoje matki w czasie porodu. To oznaczałoby kres gatunku. Poszukiwania bezpiecznego i niezbędnego kompromisu, były zapewne bardzo kosztowne. Dziecko rodzące się zbyt wcześnie miało niewielkie szanse na przeżycie. Zbyt późne próby przyjścia na świat kończyły się śmiercią matki a wraz z nią i dziecka. Zapewne wiele istnień kosztowało znalezienie bezpiecznej równowagi.

Poród w przypadku ludzi, należy do najcięższych w świecie zwierząt. Wymaga potężnej siły, wiąże się z dużym stresem i znaczną utratą krwi. Bez porównania z porodami np. kopytnych, które mogą to zrobić w czasie marszu a ich młode po kilkunastu minutach zdolne są do samodzielnego podążania za matką.

Rodzimy się więc przed czasem a nasze mózgi charakteryzują się dużą dynamiką zmian rozwojowych i jeszcze po roku od urodzenia ta dynamika jest taka gigantyczna. Dzięki tej sztuczce jesteśmy w stanie w miarę bezpiecznie przyjść na świat ale nasze niedojrzałe, płodowe wręcz mózgi, są na zewnątrz ciała matki praktycznie bezradne.
Istnieje wiele niesamodzielnych po porodzie zwierząt ale nigdzie zależność od opieki rodziców nie jest tak totalna.

Ludzkie dzieci są całkowicie zależne od swoich rodziców a powodem tej zależności jest niedojrzały mózg. Dotyczy to w szczególności kory mózgowej, która z wszystkich części ośrodkowego układu nerwowego dojrzewa niestety najpóźniej.

To ta właśnie kora odpowiada za najbardziej złożone zachowania i w niej ma swoje fizyczne podłoże nasza świadomość. Etapy jej rozwoju przypadają na pierwsze miesiące i lata życia. Rozwój kory mózgowej trwałby jeszcze rok w bezpiecznym oceanie wód płodowych, jednak w bardziej wymagającym środowisku zewnetrznego świata, strukturalne dojrzewanie kory wymaga więcej czasu.

W sprzyjajacych warunkach trwa to ok 4-5 lat.

Potrzebujemy wtedy wsparcia ze strony rodziców, zwłaszcza ze strony matki. Kształtuje się potencjał naszego mózgu, nasze możliwości poznawcze.

W pewnym sensie rozwój człowieka przypomina sytuację, którą spotykamy u torbaczy np. kangurów. Młode po urodzeniu wędrują do skórzanych toreb swoich matek i tam dojrzewają karmione mlekiem.

My, ludzie także potrzebujemy takich toreb, by przeżyć pierwszy, niebezpieczny okres naszej bezradności. Nasze ludzkie torby nie są jednak uszyte ze skóry.

Budujemy je z emocji.

Są nimi silne związki, potężne uczucia jakie wiążą nas z naszymi dziećmi. To właśnie te uczucia zapewniają bezpieczeństwo naszemu dziecku i dają mu czas na dokończenie procesu, który powinien odbywać się w łonie matki.

Musimy być mistrzami świata w rodzicielskiej miłości, bez jej wsparcia nasze dzieci praktycznie nie mają szans.”

Prof. Marek Kaczmarzyk "Neurobiologia wczesnego dzieciństwa"

Zebrała: Klaudia Angela Grabska SEP

🌿 O wsparciu dzieci w rozwoju ich seksualności i integracji miłości i seksualności. Między trzecim a szóstym rokiem życi...
21/10/2025

🌿 O wsparciu dzieci w rozwoju ich seksualności i integracji miłości i seksualności.

Między trzecim a szóstym rokiem życia dziecko przechodzi niezwykle ważny etap rozwoju – czas, w którym zaczyna kształtować się jego świadomość płci, zmysłowości i miłości.

Właśnie wtedy rozwija się zdolność do integrowania miłości i energii seksualnej – dziecko uczy się, że bliskość, czułość i przyjemność mogą współistnieć w relacji z innymi.

To okres, gdy:
• dzieci zyskują świadomość swojej płci i zaczynają obserwować różnice między chłopcami a dziewczynkami,
• uczą się wyrażać miłość wraz z towarzyszącymi jej odczuciami i energią – najpierw wobec rodzica przeciwnej płci, a potem wobec dorosłych i rówieśników,
• rozwijają umiejętność myślenia abstrakcyjnego, prowadzenia rozmów, rozumienia kontekstu,
• nawiązują pierwsze przyjaźnie z dziećmi tej samej płci – uczą się współpracy, lojalności, konstruktywnych sojuszy,
• zaczynają rozumieć napięcia i rozluźnienia w ciele, a więc budować świadomość somatyczną,
• coraz lepiej rozumieją role płciowe, dynamikę w rodzinie i w grupach społecznych,
• uczą się utrzymywać równowagę między emocjami a działaniami, które wyrażają miłość, bliskość i zmysłowość w bezpieczny sposób.

To piękny czas, kiedy dziecko uczy się, że jego ciało, emocje i relacje mogą być w harmonii – że miłość może mieć wiele odcieni: czułość, przyjaźń, troskę, ciekawość i radość bycia blisko.

Jednak brak akceptacji przez rodziców budzącej się zmysłowości u dziecka skutkuje, rozszczepieniem miłości i seksualności i w zależności od zachowania i postawy rodzica kodowaniem romantycznego lub uwodzącego wzorca zachowania.
Wiele na ten temat wnosi koncepcja Bodynamic.
Utrwalenie takich wzorców zachowań powoduje w doroslym życiu problemy z budowaniem i utrzymaniem osobistej relacji oraz relacji z innymi ludźmi.

Mając romantyczne podejście do kontaktu: "Moja miłość jest czysta, nieskażona pożądaniem", osoby identyfikują się z sercem, zostawiają innym inicjatywę w nawiązywaniu kontaktu i wypierają swoją seksualność. Nieświadomie jednak mogą zachowywać się i ubierać bardzo seksownie by uzyskać miłość. Konsekwencje są paradoksalne. Takie dorosłe kobiety dużo częściej są narażone na próby molestowania i gwałty ponieważ nie mają świadomości zagrożenia żyjąc w fantastycznym, wyidealizowanym świecie.

W pracy terapeutycznej z dorosłymi pracujemy z granicami dotyczącymi seksualności, uświadamiamy klientom wysyłane przez nich sygnały, demaskujemy złudzenia i pracujemy nad realistycznym działaniem w ich życiu. Te osoby muszą nauczyć się integrować marzenia z rzeczywistością, poprawiać komunikację w relacji, otwarcie i jasno określać co wybierają i czego potrzebują. Dajemy przyzwolenie na czucie seksualności i zmysłowości. Uczymy, że nie można nikomu oddać serca. Można dawać z serca i przyjmować sercem.

Jeżeli role w rodzinie pochodzenia dziecka nie były jasno określone, może to stworzyć problem w budowaniu relacji w dorosłym życiu. Tworzenie sojuszy jest bardzo zaburzające dla dziecka ponieważ ono potem nie rozumie, jak to jest być w związku. Jeżeli np. tata był słaby lub nieobecny mama może nieświadomie wysyłać sygnały do dziecka, które je odbiera, rejestruje zachowanie i np uczy się, że tylko w seksualności można znaleźć połączenie. To połączenie nie daje radości. Jest przytłaczające dla dziecka, jest tam ogrom smutku, rozpaczy i pustka ale następuje identyfikacja ze swoją seksualnoscią i wypieranie miłości. Te osoby w dorosłym życiu są bardzo pewne siebie i aktywne w sferze seksualnej. Używają dosadnego języka, zaliczają partnerów. Uważają, że "w morzu jest mnóstwo ryb".

W terapii dorosłych należy pomóc im poddać się uczuciu miłości. Uświadomić wysyłane sygnały i jak to wpływa na kontakty. Nauczyć ich panować nad własną seksualnością i energią seksualną aby mieli wybór oraz nauczyć brać odpowiedzialność za swoje zachowania. Pracować nad ich skłonnością do wchodzenia w trójkąty, pomóc im zrozumieć relacje rodzinne a zwłaszcza rolę sojuszy w rodzinie. Muszą nauczyć się nie nadawać przyjaźniom charakteru seksualnego i jasno określać granice.

Aby naprawdę wesprzeć dziecko w jego naturalnym rozwoju miłości i seksualności, najpierw my, dorośli, musimy mieć te obszary uporządkowane w sobie.

Nie możemy uczyć akceptacji czegoś, czego sami się wstydzimy, od czego się odcinamy lub co w nas budzi lęk. Dzieci w tym wieku są niewinne w swojej zmysłowości – dopiero uczą się, że ciało, uczucia i relacje mogą współistnieć w miłości. To dorośli nadają znaczenie ich zachowaniom. To od nas zależy, czy dziecko nauczy się postrzegać swoją seksualność jako coś naturalnego i dobrego, czy jako coś, co trzeba ukrywać.

Bardzo zaburzające jest, gdy dorosły wnosi do dziecięcego świata swoją dojrzałą seksualność – dziecko nie jest w stanie tego unieść i równie szkodliwe jest ignorowanie lub zaprzeczanie jego budzącej się energii – wtedy dziecko zaczyna ją wypierać, rozdzielając miłość od seksualności.

Dlatego, gdy widzimy zachowania dziecka o charakterze seksualnym, najważniejsze jest zrozumienie i nazwanie tego z miłością.
Możemy powiedzieć:
„Ty masz swoją seksualność i ja też mam swoją, ale moja seksualność jest skierowana na tatę.”
albo
„Ty masz swoją seksualność i ja mam swoją, ale moja jest skierowana na mamę.”

W ten sposób nie obciążamy dziecka własną energią, a jednocześnie dajemy mu przestrzeń, by mogło przyjąć i cieszyć się swoją zmysłowością – w sposób naturalny, niewinny i bezpieczny.

Od nas, dorosłych, zależy, czy dzieci przejdą czas budzenia się seksualnosci w poczuciu bezpieczeństwa, akceptacji i spokoju – bo to, jak wtedy nauczą się kochać, zostanie z nimi na całe życie. 💛

Tekst: Klaudia Angela Grabska SEP

Rozszczepienie Miłości i Seksualności według koncepcji Bodynamic. Bodynamic Foundation training 2025 zakończony.220 godz...
28/09/2025

Rozszczepienie Miłości i Seksualności według koncepcji Bodynamic.

Bodynamic Foundation training 2025 zakończony.
220 godzin successfully completed.
Uczyliśmy się nowych struktur charakteru, wpływu sojuszy na rozwój psychiczny oraz modelu rozwoju dynamiki grupy.

Wiele rzeczy wybrzmiało bardzo mocno zwłaszcza podczas omawiania struktury Miłość/Seksualność a podczas ćwiczeń które robiliśmy, dobitnie doświadczaliśmy tego, co w dalszym ciągu jest obecne w naszym społeczeństwie.

Brak akceptacji naszej seksualności przez rodziców między 3-cim a 6-tym r. ż. skutkuje rozszczepieniem Miłości i Seksualności. Często rodzice nie wiedzą, jak się mają zachować w stosunku do budzącej się seksualności dziecka, jednak brak tej świadomości, w zależności od zachowania i postawy rodzica, skutkuje kodowaniem romantycznego lub uwodzącego wzorca zachowania u dziecka.

Mając romantyczne podejście do kontaktu: "Moja miłość jest czysta, nieskażona pożądaniem", osoby identyfikują się z sercem, zostawiają innym inicjatywę w nawiązywaniu kontaktu i wypierają swoją seksualność. Nieświadomie jednak zachowują się i ubierają bardzo seksownie by uzyskać miłość. Konsekwencje są paradoksalne. Takie osoby dużo częściej są narażone na próby molestowania i gwałty ponieważ nie mają świadomości zagrożenia żyjąc w fantastycznym, wyidealizowanym świecie.

W pracy terapeutycznej pracujemy z granicami dotyczącymi seksualności, uświadamiamy klientom wysyłane przez nich sygnały, demaskujemy złudzenia i pracujemy nad realistycznym działaniem w ich życiu. Te osoby muszą nauczyć się integrować marzenia z rzeczywistością, poprawiać komunikację w relacji, otwarcie i jasno określać co wybierają i czego potrzebują. Dajemy przyzwolenie na czucie seksualności i zmysłowości. Uczymy, że nie można nikomu oddać serca. Można dawać z serca i przyjmować sercem.

Jeżeli role w rodzinie pochodzenia nie były jasno określone, może to stworzyć problem w budowaniu relacji w dorosłym życiu. Tworzenie sojuszy jest bardzo zaburzające dla dziecka ponieważ ono potem nie rozumie, jak to jest być w związku. Jeżeli np. tata był słaby lub nieobecny, mama może nieświadomie wysyłać sygnały do dziecka, które je odbiera, rejestruje zachowanie i np uczy się, że tylko w seksualności można znaleźć połączenie. To połączenie nie daje radości. Jest przytłaczające dla dziecka, jest tam ogrom smutku, rozpaczy i pustka ale następuje identyfikacja ze swoją seksualnoscią i wypieranie miłości. Te osoby są bardzo pewne siebie i aktywne w sferze seksualnej. Używają dosadnego języka, zaliczają partnerów. Uważają, że "w morzu jest mnóstwo ryb".

W terapii należy pomóc im poddać się uczuciu miłości. Uświadomić wysyłane sygnały i jak to wpływa na kontakty. Nauczyć ich panować nad własną seksualnością i energią seksualną aby mieli wybór oraz brać odpowiedzialność za swoje zachowania. Pracować nad ich skłonnością do wchodzenia w trójkąty, pomóc im zrozumieć relacje rodzinne a zwłaszcza rolę sojuszy w rodzinie. Muszą nauczyć się nie nadawać przyjaźniom charakteru seksualnego i jasno określać granice.

Wiele innych dynamik równie ważnych i ciekawych mieliśmy okazję studiować analizując pozostałe struktury. Pomimo tego, że sporo już wiem, uczenie się tego podejścia jest fascynujące, wnosi nowe jakości do mojej pracy i do życia osobistego.

Dziękuję prowadzącym Wolfgangowi i Hilde za cały proces uczenia a asystentom Hani i Nieszce za wsparcie.

Kolejny Bodynamic Foundation w przyszłym roku a Bodynamic Practitioner na wiosnę 2027.

"Invisible Dynamics. How Developmental and Transgenerational Trauma shape relationships." "Niewidoczne dynamiki. Jak tra...
24/09/2025

"Invisible Dynamics. How Developmental and Transgenerational Trauma shape relationships."
"Niewidoczne dynamiki. Jak trauma rozwojowa i transgeneracyjna kształtują relacje." - wyjątkowy warsztat prowadzony przez Efu Nyaki zakończył się w Poznaniu.

Podczas warsztatu poszerzaliśmy wiedzę na temat symptomów i dróg transmisji traumy transgeneracyjnej. Jak epigenetyka i zmiana transmisji genów wzmacnia zapis pamięciowy w systemie nerwowym. Jaki wpływ ma rezonans i jak poprzednie pokolenia kształtują zorganizowane pola morficzne ludzi i zwierząt zawierające wrodzone wspomnienia. Jak ważne jest aby opowiadając rodzinne historie nie powtarzać, zwłaszcza przy dzieciach, trudnych momentów.

Efu, mając wieloletnie doświadczenie, pokazywała jak możemy łączyć metody terapii traumy transgeneracyjnej, Somatic Experiencing i Ustawienia Systemowe aby uwalniać niewspierające wzorce zachowań i wyparte emocje. Przestrzegając ustalonych Porządków Miłości, prawa do przynależności, hierarchi w rodzie i honoru oraz zachowując równowagę między otrzymywaniem a dawaniem wspieramy relacje rodzinne, czerpiemy z zasobów systemu rodzinnego i bierzemy odpowiedzialność za własne życie.

Bardzo wyraźnie wybrzmiało, że jeśli odbieramy komuś prawo do przynależności, jeżeli kontakt w rodzinie jest zerwany, to system rodzinny zostaje zdezorganizowany dla dzieci, dla nas samych i dla kolejnych pokoleń.

Dużo miejsca Efu poświęciła pracy z emocjami i wyjaśniała, jak wyrządzenie komuś krzywdy wpływa na przechodzenie emocji na kolejne pokolenia. Jak uczucie może być manifestacją zranienia i jak pracując terapeutycznie z uczuciami uzdrawiamy emocjonalne traumy międzypokoleniowe, które bezpośrednio przekładają się na naszą fizjologię.

Uczyliśmy się jak ogromny wpływ na nasze życie mają doświadczenia przodków, ich historie. Jak trauma rozwojowa i zakłócony ruch ku mamie wpływa na kształtowanie się przywiązania.

Był to głęboko transformujący czas dający nam nowe narzędzia do pracy terapeutycznej i dla nas prywatnie. Czuję ogromną wdzięczność dla całej grupy za wsparcie i trzymanie przestrzeni na wszystkie nasze procesy. Cały proces terapeutyczny, akceptacja i praca ku pojednaniu powodują, że wzrastamy zdrowsi, szczęśliwsi, ze spokojem w głowie i w sercu i lepiej możemy połączyć się ze światem.

Polecane książki:
"Nie zaczęło się od Ciebie" - Mark Wolynn
"Psychogenealogia", "Tajemnice przodków " - Anne Ancelin Schützenberger

W stronę światła przez ciemność - uzdrawiająca moc odosobnienia.Wpływ deprywacji sensorycznej i ciemności na równowagę e...
08/09/2025

W stronę światła przez ciemność - uzdrawiająca moc odosobnienia.
Wpływ deprywacji sensorycznej i ciemności na równowagę emocjonalną człowieka.

*

Współczesne tempo życia, nadmiar bodźców sensorycznych i ciągła obecność ekranów stawiają przed nami poważne wyzwania w zakresie regulacji emocjonalnej. W świecie pełnym hałasu, ekranów i presji, coraz trudniej o prawdziwy spokój. Przewlekły stres, zaburzenia snu oraz problemy z koncentracją i samopoczuciem emocjonalnym stają się coraz powszechniejsze. W odpowiedzi na te zjawiska obserwujemy coraz większe zainteresowanie praktykami związanymi z ograniczoną stymulacją środowiskową REST – Restricted Environmental Stimulation Therapy, w tym odosobnieniem w całkowitej ciemności.

*

Wiem o tym. Sama doświadczam permanentnego obciążenia. Moją pracę mogłabym wykonywać 24/7. Trauma jest zjawiskiem wszechobecnym i zawsze ktoś potrzebuje pomocy. A decyzja o rozgraniczeniu przestrzeni prywatnej od zawodowej skutkuje tym, że mam dwa telefony zamiast jednego...

Pod koniec sierpnia zdecydowałam się na kilkudniowy retreat w ciemności. Postanowiłam doświadczyć odosobnienia w ciemności i ciszy, sprawdzić, jakie będą moje odczucia i zobaczyć co się wydarzy. Otrzymałam informacje, co będzie potrzebne podczas retreatu. Ważne: odstawiamy wszystkie stymulanty, alkohol, kawę, czarną herbatę itp. Ciało procesuje czyste.

Po przyjeździe pokazano nam kabiny. Był czas na rozpakowanie i oswojenie z przestrzenią. Następnego dnia ruszyły praktyki: medytacje, techniki oddechowe i cold plunge. Całe 4 st. C. Mój umysł trudno było zatrzymać ale jak na pierwsze takie doświadczenie udało mi się wytrzymać niecałą minutę. Później brunch, godzinny masaż relaksacyjny i drzwi do ciemności zamknęły się...

Pierwszą dobę spałam ponad 20 godzin. Wiedziałam, że jestem zmęczona, ale nie zdawałam sobie sprawy, jak bardzo. Potem coś zjadłam, choć przez cały ten czas głód praktycznie się nie pojawiał – i znów spałam kilkanaście godzin.

Najtrudniejsze? Odpuścić umysł. Zajęło mi to dwie doby. Mózg produkował myśli, poddawał pomysły, jednak czułam, że moje ciało nie ma na to ochoty. W ciemności i ciszy dawałam sobie czas. Pomagało rozciąganie, praca z powięzią, bycie w ciele, medytacje.

A potem, w trzeciej dobie, gdy odpuściłam wszystko … proces ruszył. Medytacja aktywująca szyszynkę i otworzyła się przestrzeń na więcej…

*

Ekspozycja na ciemność wpływa bezpośrednio na funkcjonowanie gospodarki hormonalnej. Badania wykazują, że brak światła zwiększa produkcję melatoniny – hormonu odpowiedzialnego za sen i regenerację – jednocześnie obniżając poziom kortyzolu, zwanego „hormonem stresu”. Taka zmiana poprawia jakość snu, samopoczucie i wzmaga stabilizację emocjonalną.

W badaniu dotyczącym zastosowania ciemności w ramach REST, uczestnicy przebywający w ciemnym środowisku przez 72 godziny zgłaszali wyraźne obniżenie poziomu lęku, poprawę nastroju oraz poczucie psychicznego odprężenia.

Ograniczenie bodźców wzrokowych, dźwiękowych i społecznych pozwala na głębszy kontakt z własnym wnętrzem. Deprywacja sensoryczna eliminuje rozproszenia, które w codziennym życiu często służą jako mechanizmy unikania nieprzyjemnych emocji. W warunkach izolacji emocje te naturalnie wypływają na powierzchnię, co może prowadzić do ich przetworzenia i integracji.

Psychologowie podkreślają, że warunki sensorycznej ciszy sprzyjają zwiększeniu samoświadomości i redukcji reaktywności emocjonalnej. Taki stan umożliwia świadomą regulację emocji, zamiast ich automatycznego tłumienia lub eskalacji. Mózg reorganizuje wzorce związane ze stresem i reagowaniem emocjonalnym. Zamiast reakcji opartych na lęku czy złości, zaczynają się pojawiać reakcje bardziej świadome, wyważone i spokojne.

*

Brak światła i dźwięku pozwalał mi zwrócić się do wewnątrz. Miałam poczucie, że długo wstrzymywane emocje wychodzą na powierzchnię. Emocje, których wcześniej nie byłam świadoma. Wreszcie mogłam je zobaczyć, rozpuścić. Byłam zmęczona, spocona i w takim połączeniu ze sobą jakiego chyba nigdy wcześniej nie doświadczyłam. Intensywne, głębokie, z łagodnością dla siebie.

*

Cisza i brak bodźców mają nie tylko wpływ na emocje, ale również na fizjologię mózgu. Neuroplastyczność – zdolność mózgu do tworzenia nowych połączeń synaptycznych – wzrasta w warunkach, które sprzyjają odpoczynkowi i regeneracji. W warunkach deprywacji sensorycznej mózg nie musi przetwarzać nadmiaru danych i może skupić się na „wewnętrznych” procesach.
Badania sugerują, że podczas takiego wyciszenia mózg reorganizuje wzorce związane ze stresem i rytmem dobowym.

*

Traciłam poczucie czasu. Z każdą dobą czułam coraz większy spokój i jednocześnie zacierały się granice między dniem a nocą. Już nie wiedziałam ile śpię, kiedy się budzę. Nie wiedziałam, ile czasu minęło od ostatniego snu, posiłku. Głód też nie był żadnym wyznacznikiem, bo go praktycznie nie czułam. Prowadziło mnie ciało i robiłam to, czego w danym momencie potrzebowałam. Naturalnie, bez przeszkód, ograniczeń, powracała intuicja i instynkt.

*

W wielu badaniach nad efektami deprywacji sensorycznej wskazuje się na synergiczny efekt technik wspomagających, takich jak głębokie oddychanie, medytacja czy relaksacja. Praktyki te pomagają zakotwiczyć uwagę w ciele i oddechu, wspierając regenerację autonomicznego układu nerwowego.

Stymulacja nerwu błędnego – m.in. poprzez głęboki, przeponowy oddech – prowadzi do aktywacji przywspółczulnej części układu nerwowego, co sprzyja uspokojeniu, trawieniu i regeneracji. Takie techniki są coraz częściej włączane do programów terapeutycznych opartych na REST. I chociaż głębokie efekty emocjonalne często pojawiają się już podczas samego pobytu w warunkach deprywacji, to ich trwałość zależy od procesu integracji po zakończeniu doświadczenia.

*

Ciemność zdjęła warstwy. Wyciszyła. Zmieniła. Oswajanie ciemności było dla mnie jak oswajanie dzikiego zwierzęcia, które we mnie jest. Prowadziły mnie sny. Dużo śniłam. Sny pokazywały to, co niedokończone, niedomknięte, nieuzdrowione...

Po powrocie do domu śpię dalej w opasce na oczy. Od momentu położenia się do łóżka do momentu, gdy zadzwoni budzik, żadne światło nie zakłóca mojego snu. Jeżdżę autem w ciszy, nie włączam radia, rzadziej słucham muzyki. W domu też preferuje ciszę, mniej korzystam z telefonu, więcej czasu przebywam poza miastem, wśród natury.

*

Wprowadzenie codziennych rytuałów wspierających uważność – takich jak prowadzenie dziennika, spacery w ciszy, ograniczenie ekspozycji na ekrany, sesje soundhealing – pozwala utrwalić efekty i lepiej radzić sobie z emocjonalnymi wyzwaniami codzienności.

Regularne praktykowanie uważności po odosobnieniu sprzyja pogłębionej regulacji emocjonalnej, poprawie jakości relacji interpersonalnych oraz lepszemu zarządzaniu stresem.

Deprywacja sensoryczna, w tym odosobnienie w ciemności, może stanowić skuteczne narzędzie wspierające równowagę emocjonalną człowieka. Poprzez wpływ na gospodarkę hormonalną, neuroplastyczność oraz mechanizmy samoświadomości i uważności, sprzyja ona głębokiej regeneracji psychicznej i fizjologicznej.

Choć wciąż potrzebne są dalsze badania nad długofalowymi efektami takich interwencji, dotychczasowe wyniki pokazują, że ograniczenie bodźców może pełnić ważną rolę w holistycznym podejściu do zdrowia psychicznego.

*

Wiele osób będąc w ciemności zadaje sobie pytanie:
Kim jestem poza imieniem, historią i codzienną rolą?

Zamiast szukać odpowiedzi na zewnątrz, kieruję uwagę do wewnątrz, pytając ponownie: „Kim jestem?”

To pytanie nie szuka odpowiedzi w słowach – prowadzi do bezpośredniego doświadczenia siebie jako świadomości, nieosobowej obecności, która jest zawsze obecna, cicha i niezmienna.

Kiedy porzucamy identyfikacje z myślami i uczuciami, zaczynamy dostrzegać, że nie jesteśmy ich zawartością – lecz przestrzenią, w której się pojawiają. Z tego miejsca rodzi się wewnętrzna wolność, jasność i spokój.

Byłam ciekawa ale teraz wiem, że to nie jest droga dla umysłu. To zaproszenie, by zajrzeć poza jego granice. I to coś więcej niż odpoczynek. To emocjonalna przemiana, którą zabieram ze sobą do codziennego życia.

Cisza okazała się przestrzenią, w której mogłam usłyszeć siebie.

Tekst: Klaudia Angela Grabska - SEP

05/06/2025
10 SPOSOBÓW NA STRES W CIĄGU DNIA Rozpoczęla się wiosna. Trochę wymęczeni po zimie chłoniemy każdy ciepły dzień. Wystawi...
26/03/2025

10 SPOSOBÓW NA STRES W CIĄGU DNIA

Rozpoczęla się wiosna. Trochę wymęczeni po zimie chłoniemy każdy ciepły dzień. Wystawiamy twarze do słońca, zwalniamy. Te słoneczne dni dla wielu z nas meteopatów są dużo lepsze niż te szarobure. Weszliśmy w kolejny rok pracy, szkoleń, warsztatów, spotkań i obowiązków. Pamiętamy o naszych marzeniach, afirmacjach i staramy się, aby nasze życie było jak wakacje przeplatane pracą a nie jak praca przeplatana wakacjami🌴🏄💥, niemniej jednak warto zadbać o to, aby na codzień było nam przyjemniej, łatwiej, luźniej i abyśmy byli w większej uważności na siebie 🔙.

Oto 10 codziennych sposobów na zmniejszenie stresu i pielęgnowanie uważności na siebie.

1. Spokojnie zacznij dzień. Otwórz oczy i spędź kilka minut poranka w ciszy. To pomoże Ci ustalić ton na resztę dnia.🤗😊😃 Postaraj się jak najdłużej odwlekać chwilę gdy weźmiesz telefon do ręki. Dla wielu z nas jest to trudne, gdy budzik jest w telefonie. W idealnej sytuacji pierwsza godzina po wstaniu powinna być bez telefonu i komputera.

2. Miej dobre intencje. Poświęć kilka chwil na początku każdego dnia, aby wysłać dobre myśli i intencje dla siebie i być może dla innych. Wyznacz sobie cele na dany dzień. Mogą to być cele zawodowe ale też osobiste, np dzisiaj zauważam szczęśliwe drobiazgi, dziś jestem spokojna/y.

3. Zjedz uważnie, spokojnie i powoli śniadanie. Miareczkuj. To najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Jedząc zwróć uwagę, jak smakuje jedzenie, jak pachnie, jak wygląda. Z taką samą uważnością i spokojem zjedz kolejne posiłki. 🥗☕🥙

4. Kilka razy w ciągu dnia zatrzymaj się i weź trzy głębokie oddechy. Wzięcie trzech głębokich, wolnych wdechów i trzech głębokich wydechów tyle razy, ile potrzeba w ciągu całego dnia, pomoże Ci poradzić sobie z uczuciem niepokoju i napięciem w ciele. 😃😃

5. Nawadniaj swoje ciało wodą i herbatami ziołowymi. Jest to bardzo drobny i znaczący akt miłości wobec siebie i ma duże znaczenie dla naszego zdrowia i samopoczucia.🥛☕

6. W ciągu dnia zaplanuj 15 min na nicnierobienie. Możesz wtedy gapić się bezmyślnie niewidzącym wzrokiem w okno, na ścianę lub w jakikolwiek inny punkt. Rozciągaj się, przeciągaj i ruszaj. Wielu z nas siedzi zbyt długo przez cały dzień i odczuwa napięcie mięśni, zwłaszcza szyi lub pleców. Co godzinę wstań od komputera, przejdź się, popatrz daleko za okno, w przestrzeń. Patrząc perspektywicznie uruchaniamy mięśnie magno, które biorą udział w relaksacji. Oczy odpoczywają i całe ciało też. 🏃🤸

7. Ustal realistyczne i możliwe do opanowania plany, zadania i oczekiwania. Od czasu do czasu możemy czuć się przytłoczeni i często spoczywa na nas zbyt wiele zadań i odpowiedzialności.🔮🏅🥇🏆

8. Jedź uważnie samochodem. Prowadzenie auta to często czynność, którą wykonujemy w trybie autopilota. 🚖🚘🚔 Bądź uważna/y zwłaszcza, gdy wracasz autem po pracy do domu. Zmęczenie powoduje, że możemy popełniać błędy np przejechać prosto na czerwonym świetle, ruszając bezmyślnie za autem, które skręciło w prawo mając zieloną strzałkę. Gdy czujesz zmęczenie nadmiarem bodźców, wyłącz radio w aucie i jedź w ciszy.

9. Świadomie wychodź z trybu pracy. Po powrocie do domu lub po zakończeniu pracy online w domu, ważne jest, aby dać sobie parę chwil na powrót. Spacer, prysznic lub chwila relaksu przy muzyce wspomogą aktywację przywspółczulną i uspokojenie systemu nerwowego. Potrzebujemy psychicznie i emocjonalnie wrócić do siebie.🛑⏳🏁

10. Wieczorem, spędź trochę czasu przed zaśnięciem, myśląc o trzech rzeczach, które poszły Ci dobrze w ciągu dnia lub za które czujesz wdzięczność. Poczuj dobre uczucia, które pojawiają się w Tobie. Ostatnia godzina przed zaśnięciem powinna być bez telefonu, komputera, niebieskiego i białego światła. W półmroku, ciszy i zwalniając wietrzymy pokój i pościel. Pijemy ciepłą wodę. To świetny sposób na zakończenie dnia.👍🙏💗

A więc: Zwalnianie, zatrzymywanie się z uważnością na to, co jest i czego doświadczam, pomaga nam radzić sobie z emocjami i napięciami w ciągu dnia. Dbajmy o siebie w taki dobry sposób.

Tekst: Klaudia Angela Grabska SEP

ZASTOSOWANIE NARZĘDZI SOMATIC EXPERIENCING JAKO WSPARCIA PODCZAS PROCEDUR MEDYCZNYCH I OPERACJI.Somatic Experiencing daj...
22/03/2025

ZASTOSOWANIE NARZĘDZI SOMATIC EXPERIENCING JAKO WSPARCIA PODCZAS PROCEDUR MEDYCZNYCH I OPERACJI.

Somatic Experiencing daje niewiarygodne zasoby. Zwiększa rezyliencję, możliwości kontenerowania aktywacji i świadomość ciała. Oferuje narzędzia i umiejętności, które w fundamentalny sposób poprawiają jakość naszego życia.

Wiemy, jakie skutki dla psychiki człowieka mogą mieć procedury medyczne, unieruchomienie, brak poczucia kontroli nad własnym ciałem czy narkoza. Somatic Experiencing może pomóc uporać się z emocjami i odczuciami, które pojawiają się, gdy decydujemy się poddać zabiegowi medycznemu czy operacji.

1. Decyzja o operacji czy zabiegu medycznym powinna być przemyślana i poczuta. Nie decyduj się na operację pochopnie. Jest to zawsze ingerencja w ciało i może wiązać się z konsekwencjami. Daj sobie czas na decyzję. Rozważ wszelkie zyski i koszty. Czasem przestrzeń na operację nie otwiera się od razu. Czasem musi się coś wydarzyć aby ten ruch ku zabiegowi mógł się zapoczątkować. Ja poczułam w sobie gotowość na zabieg dopiero gdy zmarł mój tata. Mam poczucie, że wydarzyło się coś na poziomie transgeneracyjnym, że tata musiał odejść abym ja podjęła decyzję. Wcześniej starałam się być silna. Po jego śmierci coś się zmieniło i byłam gotowa na zmianę w moim życiu.

2. Skonsultuj się z kilkoma lekarzami aby poznać ich opinie i dowiedzieć się jak najwięcej o przebiegu zabiegu, czasie trwania, sposobach przygotowania do zabiegu, procedurach medycznych, materiałach użytych do zabiegu, podawanych lekach, możliwych symptomach, konsekwencjach, rekonwalescencji. Czytaj na ten temat i rozmawiaj z osobami, które przeszły podobny zabieg i są zadowolone. Orientuj się i zbieraj rekomendacje.

3. Zorientuj się, którzy lekarze są polecani lub specjalizują się w danej dziedzinie. Sprawdzaj opinie. Jeżeli chcesz aby jakiś konkretny lekarz Cię operował, umów się do niego na konsultację. Sprawdzisz, jak się czujesz w obecności tej osoby, czy odpowiada Ci jego/jej energia, wiedza, podejście, orientacja w temacie, czy jest osobą empatyczną, współodczuwającą, traktującą Ciebie, pacjenta z życzliwością i szacunkiem.

4. Dzień przed przyjęciem do szpitala lub przed zabiegiem idź wcześniej spać aby rano, w dzień operacji, obudzić się wypoczęta/y i dać sobie wystarczająco dużo czasu na poranną toaletę. Zwalniaj. Staraj się zauważać każdy pozytywny aspekt pobytu w szpitalu.

5. W dniu operacji wstań na tyle wcześnie, by mieć wystarczająco dużo czasu na spokojne przygotowanie się w łazience do operacji, na toaletę. Zwalniaj. Możesz zostać poinformowana/y, która/y jesteś w kolejce do zabiegu na dany dzień, jednak najprawdopodobniej zostaniesz też uprzedzona/y, że mogą zdarzyć się zmiany. Bądź spokojna/y. Zmiany są częścią życia. Jeżeli pojawi się drżenie w ciele spowodowane zmianą, daj sobie czas na uwalnianie drżenia, przykładając jedną rękę do klatki piersiowej , drugą do brzucha.

6. Osoby wykonujące zabieg mogą pytać Cię kilka razy o te same rzeczy. To normalne. Oni upewniają się, że wszystko przebiega prawidłowo. Zakładają, że możesz być zdenerwowana/y operacją i sprawdzają, czy nie podajesz błędnych informacji. Podczas mojej operacji anastezjolodzy informowali mnie kilka razy o wszystkim i upewniali się, że rozumiem. Pomimo tego, że na łydce miałam markerem narysowaną strzałkę z literką B (biodro), kilkakrotnie upewniali się, która noga ma być operowana, włącznie z tym, że miałam im pokazać palcem która, w razie gdybym miała zaburzenia świadomości. Należy cierpliwie odpowiadać z uśmiechem.

7. Podczas przygotowań do operacji możesz mieć założony rękaw do mierzenia ciśnienia na jedną rękę i venflon na drugą. Być może zostanie Ci zaproponowany środek uspokajający. Jeżeli nie jest niezbędny możesz odmówić. Przy niektórych zabiegach może być zakładany cewnik do pęcherza ale naczelna zasada jest taka, że jeżeli jakaś procedura nie jest konieczna to jej nie wdrażamy. Nie obciążamy systemu nerwowego czymś, co jest zbędne.

8. Jeżeli zostaniesz poproszona/y aby usiąść do znieczulenia czy pobrania krwi, poszukaj wygodnej dla siebie pozycji. Jeżeli mówi do Ciebie dwóch lekarzy czy dwie pielęgniarki jednocześnie, to jest za dużo i trudno to pomieścić. Zatrzymaj ich i poproś aby zwracali się do Ciebie po kolei. Stawiaj wyraźne granice i miareczkuj. Jedna informacja w danym momencie.

9. Jeśli dostaniesz informację, że masz mieć podane znieczulenie, pobraną krew, zastrzyk czy ukłucie w kręgosłup, to jest to czas na zasoby i pendulację. W momencie ukłucia zamknij oczy. W mózgu osoby dorosłej po zamknięciu oczu zaczynają być wytwarzane fale alfa. Przypomnij sobie wspaniały moment, gdy było Ci dobrze. To mogą być wakacje, wspomnienie bliskiej osoby czy zabawnej sytuacji. Plaża, słońce, bezchmurne niebo, parasol na gorącym piachu, zapach morza. Możesz poczuć ból w kręgosłupie, pieczenie i nieprzyjemnie rozpierające gorąco podczas iniekcji, które jednak rozpuszczają się w porównaniu z całym gorącem plaży, którą masz pod powiekami, powiewem wiatru z nad morza czy bliskością ukochanej osoby.

10. Możesz mieć podane znieczulenie lokalne lub podpajęczynówkowe. Gdy lokalne znieczulenie jest podawane najpierw a potem podpajęczynówkowe, rana lepiej się goi ponieważ znieczulenie lokalne zmniejsza odczyn zapalny. Natomiast jeżeli jest bardzo duże nacięcie chirurgiczne, wtedy nie można stosować znieczulenia lokalnego.

11. Gdy poczujesz drętwienie i zorientujesz się, że zaczyna działać znieczulenie, możesz również poczuć, ze stopniowo zmniejsza się możliwość poruszania, aż do całkowitego unieruchomienia jakiejś części ciała. Przy znieczuleniach epiduralnych, podpajęczynówkowych w kręgosłup unieruchomienie jest od pasa w dół. Wtedy często pojawia się lęk ponieważ lęk bardzo często jest sprzężony z unieruchomieniem. To czas na aktywację nerwu błędnego brzusznego i systemu zaangażowania społecznego. Zapytaj ile osób liczy zespół, zauważ, ile innych osób Cię otacza. Oni wszyscy są teraz, tutaj dla Ciebie. Ja poszukałam wzrokiem twarzy i oczu anastezjologa, który pochylał się nade mną. Odpowiedział spojrzeniem… Poczułam jego obecność. Poczułam, że nie jestem sama, że on jest ze mną. I nie tylko on… Zaangażowanie społeczne zmniejsza ilość negatywnych symptomów przed i po procedurze medycznej.

12. Jeżeli możesz rozmawiać zapytaj o to, co Cię interesuje, np. z którego dojścia robimy zabieg. Lekarze wiedzą, w jakim stanie może być człowiek, bo odpowiadają na wszystkie pytania. Wsparcie personelu medycznego podczas procedur medycznych ma ogromne znaczenie i jest w stanie całkowicie zmienić stan pacjenta.

13. My ludzie, zapamiętujemy w umyśle ostatnie położenie ciała przed utratą kontaktu z ciałem, przed utratą czucia, dlatego czasem może być dla Ciebie zaskakujące, gdy czujesz, że leżysz płasko a widzisz swoją kończynę uniesioną do góry. To normalne. Możesz na tyle, na ile to możliwe, rozejrzeć się wokół i sprawdzić, gdzie jest podłoga, sufit. Popatrzeć w lewo, w prawo, przed siebie i za siebie czyli ponownie orientacja.

14. Jeżeli możesz być całkowicie przytomna/y podczas zabiegu czy operacji i rozmawiać to wtedy Twoja pamięć jawna, deklaratywna i empiryczna jest włączona. Pełne znieczulenie, sedacja, pełna narkoza zabiera nam pamięć jawną a pozostawia włączoną pamięć niejawną, emocjonalną i proceduralną. Mózg trudniej procesuje takie doświadczenie, nie ma zachowanej ciągłości wydarzeń i jest większa tendencja do wystąpienia objawów PTSD. Jeżeli jesteś w stanie i jest to możliwe czuć i mieć świadomość, czego Twoje ciało doświadcza podczas operacji, przy podanych lekach przeciwbólowych, szybciej wrócisz do równowagi po zabiegu.

15. Pamiętaj, że dysocjacja podczas zabiegu jest naturalnym stanem i wyrazem mądrości ciała. Czasem musimy dysocjować, by nie czuć bólu, odczuć, emocji. Leki anastezjologiczne mają na celu rozłączenie self od percepcji ponieważ czasem niezbędne jest wyłączenie świadomości i całkowite zwiotczenie ciała.

16. Po zabiegu zadbaj o siebie, wypoczywaj i dużo śpij. Większość spraw w naszym życiu nie jest na tyle ważna, aby być ważniejszą od naszego stanu zdrowia. Jeżeli potrzebujesz poprosić o pomoc, poproś. Ufaj sobie i swojemu ciału. Ono zawsze chce być zdrowe. Daj sobie na rekonwalescencję tyle czasu, ile potrzebujesz. To, co masz zrobić, rób w swoim własnym tempie.

17. Drżenie ciała jest oznaką rozładowania neurofizjologicznego. To moment gdy ciało puszcza napięcie i pozbywa się nadmiaru skumulowanej energii. Drżenie, trzęsienie ciała występuje u wszystkich ssaków, jako odreagowanie stresującej sytuacji. Pozwól na drżenie. Możesz jednocześnie postawić stopy na podłodze, poczuć plecy oparte o oparcie lub znaleźć jakikolwiek punkt oparcia. Ja często podczas wizyty u stomatologa mam nogi zgięte w kolanach i stopy postawione na fotelu.

18. Po rozładowaniu neurofizjologicznym może pojawić się rozładowanie emocjonalne, poruszenie, wzruszenie. Daj sobie czas na emocje i pozwól sobie czuć uczucia, które się pojawiają. Może radość, ulgę, że już po wszystkim. Połóż dłoń w miejscu, gdzie czujesz emocję czy uczucie w ciele. Daj uczuciu wsparcie dłonią, żeby mogło być. Sprawdź, gdzie czujesz to uczucie w ciele. Może gdzieś coś się rozluźnia, może jest lżej. Poczuj jak płynie Twój oddech. Autoregulacja, koregulacja i dotyk to pierwsze, najważniejsze sposoby regulacji.

19. Pamiętaj, że każda trauma medyczna musi być procesowana gdy ciało jest już zagojone. Gdy powstaje trauma medyczna, powstają w ciele impulsy do walki a człowiek nie jest w stanie walczyć niezagojonym ciałem. Może dojść do sytuacji gdy impulsy obronne będą projektowane na zewnątrz a wtedy walczymy z całym światem. Decydując się na jakikolwiek zabieg medyczny czy operację z poziomu kognitywnego umysłu, musimy pamiętać, że mamy w sobie zwierzę, które wcale nie chce zostać uśpione czy unieruchomione. To zwierzę będzie traktować operację jak atak nie do uniknięcia a aby renegocjować taką kategorię musimy mieć zagojone ciało.


***

Asystuję studentom szkoleń SE. Słucham, towarzyszę i wspieram. Wiem, jak można być przygotowanym do operacji i przez nią przejść. Najbardziej inwazyjna i krwawa operacja, jaką do tej pory przeszłam, dwa lata temu, całkowita aloplastyka stawu biodrowego, była najlepszą w moim życiu. Doświadczenie Somatic Experiencing, umiejętność bycia w kontakcie z odczuciami w ciele, komunikowanie potrzeb, odruchowe zwalnianie i sięganie po zasoby, miareczkowanie, zauważanie nadsprzężeń, umiejętność poczucia i pójścia za impulsem w ciele, było ogromnym wsparciem dla mnie w całym procesie. Czuję głęboką wdzięczność dla moich wszystkich nauczycieli a szczególne dla Pedro Prado i Kaviego Gemin, dzięki którym mam głęboko ucieleśnione te umiejętności

To, co trudne, może być nietraumatyzujące.

Tekst: Klaudia Angela Grabska, SEP

Adres

Warsaw
Warsaw

Godziny Otwarcia

Wtorek 09:30 - 19:30
Środa 09:30 - 17:00
Czwartek 09:30 - 19:30
Piątek 09:30 - 15:30

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Akademia Pracy z Ciałem Klaudia Angela Grabska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Akademia Pracy z Ciałem Klaudia Angela Grabska:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram