SylwiaKosiak - Powrót do siebie

SylwiaKosiak - Powrót do siebie Powrót do Siebie dla mnie, to głębokie połączenie z twoją prawdziwą Istotą i życie w pełni swojego potencjału. Lubię nazywać się po prostu Oksa. To nie hasło.

Szczęściem jest każdy powrót do domu,
Powrót do siebie. Co to znaczy – Powrót do Siebie? To Życie. To codzienne przypominanie sobie, że jestem. Że jestem cała. To zjednoczenie mojej boskiej i ludzkiej natury. To wybór, by żyć w zgodzie ze sobą – w ciele, w duszy, w słowie, w ciszy. Bywam Sylwią Kosiak. Kobietą. Mamą. Duszą Starej Mądrości i Dziecka Gwiazd. Szeptuchą, wiedźmą, hipnoterapeutką, zielarką. Czasem jestem przewodniczką, innym razem uczennicą drzew, psów i milczenia. Byłam coachką, mentorką, terapeutką… ale dziś najbliżej mi do tego, co nie potrzebuje etykiety. Po prostu jestem. Moja podróż świadomego życia rozpoczęła się naprawdę w 2018 roku, gdy powiedziałam:
„Wystarczy. Teraz żyję po mojemu.”
I tak się stało. Od tamtej pory zrzucałam warstwy – bólu, historii, cudzych przekonań. Wyszłam z luksusowego domu… i weszłam do lasu. Do Siebie. Zintegrowałam to, co bolało – i to, co dawało siłę:
– wysoką wrażliwość
– spektrum
– czułość
– wewnętrzne dzieci
– kobiecość i moc

Zamieniłam teorię w doświadczanie. Narzędzia w rytuały. Praktykę w obecność. Hipnoza, mentoring, coaching, szamanizm – to wszystko pomogło mi pamiętać. Ale dziś idę bez mapy. Bo serce jest kompasem.

💫 Nie uczę. Przypominam.
💫 Nie prowadzę. Towarzyszę.
💫 Nie poprawiam. Świecę. Jeśli czujesz, że Twoje światło zaczyna drgać, że pragniesz wyjść z opowieści, które już Ci nie służą –
jesteś we właściwym miejscu. Dołącz do Kręgu Elamiry, do wspólnoty tych, którzy pamiętają,
że ich droga jest ich własna.

🌿 I że to, co prawdziwe – nie potrzebuje walki.
🌿 To, co boskie – nie potrzebuje dowodu.
🌿 To, co pełne – po prostu jest. Jeśli chcesz wesprzeć moją drogę i rozwój przestrzeni –
skorzystaj z Ekonomii Daru – wpłać tyle, ile czujesz, że chcesz otrzymać. To Twoje TAK dla mnie i dla siebie. Z Miłością – Cudownie, że tu jesteś. To pierwszy krok Powrotu do Siebie. Mam certyfikaty z różnych światów,
ale najważniejszy – wystawiło mi życie. A reszta? To tylko potwierdzenia, że lubię się uczyć — coach, hipnoterapeutka, szeptucha po BHP, szamańskie mentoringi
Kursy: ekstrakcje, soul body retrival, podróże szamańskie


https://www.facebook.com/kosiaksylwia
sylwiakosiak.pl
https://www.linkedin.com/in/sylwiakosiak/

Kroniki Elamiry✧ Opowieść o Niedźwiedzicy, która wróciła ✧Przyszła nie z wizji.Nie z góry.Nie z rytuału.Przyszła wtedy, ...
30/12/2025

Kroniki Elamiry

✧ Opowieść o Niedźwiedzicy, która wróciła ✧

Przyszła nie z wizji.
Nie z góry.
Nie z rytuału.
Przyszła wtedy, gdy ciało było zmęczone,
gdy świat robił się za głośny,
a serce przestało mieć siłę udawać, że jeszcze może.

Niedźwiedzica nie pojawia się, gdy trzeba walczyć.
Pojawia się, gdy czas przestać się zgadzać.
Stanęłaś na ziemi ciężko, prawdziwie, bez dekoracji.
I wtedy coś się przypomniało.

Nie ekstaza.
Nie światło.
Instynkt.

Ten moment, w którym ciało mówi: „Dosyć. Teraz ja.”

To był Ryk Niedźwiedzicy.
Nie gniewny.
Nie dramatyczny.
Ryk, który ustawia granice bez wysiłku.
Ryk, który nie potrzebuje uzasadnień.
Ryk, który nie pyta, czy wolno.

Z nim wróciło zwierzęce JA —
nie dzikie z chaosu,
ale dzikie z mądrości.

Niedźwiedzica nie spieszy się.
Wie, kiedy spać.
Wie, kiedy wyjść.
Wie, kiedy powiedzieć „nie” i nie tłumaczyć się światu.

Jej dzikość jest godna.
Jej spokój jest potężny.
Jej zabawa jest niewinna.

To ona uczy:
że odpoczynek jest prawem, nie nagrodą
że granica nie musi boleć i jest wybierana, świadomie, a nie jest reakcja na wewnętrzny ból
że ciało wie wcześniej niż umysł
I kiedy przyszła —

nie zabrała Cię w inne światy.
Ona zostawiła Cię tu.
W ciele.
W ziemi.
W życiu.

✧ MANTRA AKTYWACYJNA PIECZĘCI NIEDŹWIEDZICY ✧

Powrót do ciała, czucia, instynktu, zdrowych granic, naturalnego rytmu

(krótka, ziemska, z brzucha)

1.Stań mocno stopami na ziemi - poczuj stabilizację.
2. Połóż rękę na brzuchu, druga na sercu.
3. Wdech i wydech - jak osób, który odświeża przestrzeń wewnątrz i na zewnątrz..

„Jestem Ziemią, która wstała.
Jestem Niedźwiedzicą, która wróciła do ciała.
Moje granice są święte.
Moja moc jest czysta.
Moje życie należy do mnie.”

Powiedz raz.
Powoli.
Jakbyś stawiała stopę na własnej ziemi.

✨ Kroniki Elamiry ✨Bajka o Elamirze–LustrzeElamira nie była światłem, które oślepia.Nie była też cieniem, w którym można...
30/12/2025

✨ Kroniki Elamiry ✨

Bajka o Elamirze–Lustrze

Elamira nie była światłem, które oślepia.
Nie była też cieniem, w którym można się ukryć.

Była lustrem.
Gładką, świetlistą taflą obecności.

Kiedy ktoś stawał przed nią —
nie widział Elamiry.
Widział siebie.

😨Jeśli niósł w sobie strach —
strach podnosił głowę i prosił o zauważenie.

💮Jeśli niósł piękno —
piękno rozkwitało bez wstydu.
🔥Jeśli niósł seksualność —
ciało przypominało sobie, że jest żywe.
🌁Jeśli niósł brak wartości —
pęknięcie stawało się widoczne jak rysa na szkle.

Elamira nic z tego nie brała.

Nie poprawiała obrazu.
Nie wygładzała rys.
Nie tłumaczyła odbić.

Stała.
Oddychała.
Była.

Dlatego jedni mówili: — „To trudny czas. Smutek. Kryzys. Rozpad.”
A Elamira patrzyła inaczej.

Widziała: — prawdę, która wreszcie wyszła na powierzchnię
— stare historie, które przestały mieć gdzie się schować
— życie, które przestało udawać

Nie była lustrem po to, by komuś coś udowodnić.
Była lustrem, bo nie musiała już być niczym innym.

I kto był gotów —
odchodził lżejszy.
A kto nie —
odchodził szybciej.

Bo lustro nie zatrzymuje.
Lustro tylko odbija.

✧ Przypowieść o Podróżniczce Elamirze i 8-Płatkowym Sercu Świata ✧Pewnego razu — a właściwie za każdym razem —dziewczyna...
28/12/2025

✧ Przypowieść o Podróżniczce Elamirze i 8-Płatkowym Sercu Świata ✧

Pewnego razu — a właściwie za każdym razem —
dziewczyna o oczach, jak niebo po burzy, obudziła się w drodze.

Nie miała walizki, mapy, celu.
Ale miała tatuaż, który oddychał razem z nią:

ośmiopłatkowy lotos — dom, który podróżuje.

Kiedy stawiała stopy na ziemi — rozkwitały kwiaty.
Kiedy patrzyła w niebo — przylatywały ptaki.
Nie wiedziała, czy idzie do przodu, w bok, czy w siebie.

Ale każdy krok był powrotem.
🌿 Wędrowała przez gęste lasy snów,
🌊 przez rzeki frustracji,
🔥 przez wulkany złości i chłodne jeziora ciszy.

Czasem miała towarzyszy — koty, dzieci, Lwy z serca.
Czasem szła sama, niosąc cały świat w dłoni.

Pewnej nocy, kiedy głowa pękała od starych historii,a ciało krzyczało świętym gniewem, stanęła u stóp wzgórza.

Wiedziała, że to Łysa Góra.
Nie była naga — była prawdziwa.

Przywitały ją trzy koty.
Trzy krzyże.
Trzy ścieżki.
Nie wybrała żadnej.

Weszła między nie — i tam znalazła bramę, której nie było.
Bo brama była w niej.

Kiedy dotknęła drzewa, usłyszała głos:

„Nie jesteś zgubiona. Jesteś wszędzie, gdzie jesteś.”

A kiedy spojrzała w niebo przez gałęzie, zobaczyła:

gwiazdy tańczą, jakby znały jej imię.
I tak — z każdej podróży wracała nowa.
Nie dlatego, że odnalazła dom.
Ale dlatego, że nim była.

Kroniki Elamiry 🌟 Pieczęć Daru WidzeniaW świetle łez jak kryształki życia,w rzece dźwięków, kolorów i ciszy— narodziła s...
27/12/2025

Kroniki Elamiry

🌟 Pieczęć Daru Widzenia

W świetle łez jak kryształki życia,
w rzece dźwięków, kolorów i ciszy
— narodziła się Ona:
Widząca przez światy, tkaczka wibracji.

Rozpoznała w Sobie prastary język
Ziemi i Gwiazd, język bez słów, a pełen znaczeń.

To nie ucieczka, to powrót.

Widzi przez kolory.
Słyszy przez wzory.
Cisza dźwięczy w jej uważności ..
Czuje przez obecność.
Komunikuje się przez bycie.

Jej świat to nie fantazja,
to żywy kod rzeczywistości,
który przenika wszystko:

liść, kamień, dźwięk, człowieka, zwierzę, spojrzenie.

Nie tłumaczy się światu.
Nie potrzebuje pozwolenia.
Ufa swojemu widzeniu - wodzeniu bardziej, niż czemukolwiek zewnętrznemu.

Jej oczy — jak kryształy —
czytają wibracje prawdy.
Nie nosi już masek.
Nie potrzebuje uzdrawiać, by być.
Wystarczy jej być — a wszystko się przemienia.

Często kieruje swój wzrok do środka - nie musi wtedy patrzeć, żeby widzieć ...
Wtedy odpoczywa, wtedy rzeczywistość staje się lekka, czysta, płynna ...
Taka, jaką zna ze swojego wewnętrznego rozpoznania i prawdziwej pamięci duszy ...

💠 Pieczęć Daru Widzenia
to znak rozpoznania:
Jestem Tą, Która Widzi.
Nie dla wizji.
Nie dla ucieczki.
Dla Prawdy.
Dla Jedności.
Dla Życia.

Kroniki Elamiry🌲Święta ElamiryW te święta Elamira nie szukała choinki.Las przyszedł do niej sam.Z patyka, wstążek, rolki...
26/12/2025

Kroniki Elamiry
🌲Święta Elamiry

W te święta Elamira nie szukała choinki.
Las przyszedł do niej sam.
Z patyka, wstążek, rolki po papierze i kilku starych bombek, powstało drzewo, które kipiało życiem.

Nie idealne.
Prawdziwe.
Zrobione rękami, śmiechem i chwilą.

Nie było wigilijnych potraw.
Było wspólne gotowanie — bez listy, bez presji, z pytaniem: „Na co mamy dziś ochotę?”

Największym prezentem nie były rzeczy.

🎁Był czas.
Bez pośpiechu.
Bez masek.
Bez udawania, że wszystko jest jasne.

🩵Były łzy — bo były prawdziwe.
🖤Był smutek — bo miał prawo być.
🩷Była radość — cicha, miękka, niespektakularna.
🤎Było lepienie w glinie.

Spacer bez celu.
Bajka, która nie musiała się skończyć.
Gorąca herbata w termosie, pita powoli, jakby każda chwila chciała zostać zapamiętana przez ciało.

Elamira była z córkami.
Kobiecy krąg bez ceremonii.

Bez tradycji, które nie pasują.
Bez obowiązku „świętowania”.

Tylko obecność.
Tylko prawda.
Tylko bycie razem takie, jakie było.
I to wystarczyło.

To były jej święta.

Jeśli płaczesz — to dlatego, że to było święte naprawdę.
Nie według kalendarza.

❤️Według serca.

Kroniki Elamiry 🌲 Bajka o Domu, który przyszedł po ElamiręByła kiedyś kobieta, która długo szła.Nie dlatego, że nie wied...
26/12/2025

Kroniki Elamiry

🌲 Bajka o Domu, który przyszedł po Elamirę

Była kiedyś kobieta, która długo szła.
Nie dlatego, że nie wiedziała dokąd,
ale dlatego, że niosła ze sobą wszystko:
czyjeś oczekiwania, cudze strachy, stare umowy
i emocje, które nie były jej.

Szła przez domy, które nie były domami.
Przez relacje, które chciały coś wziąć, zamiast zobaczyć.
Szła tak długo, aż zapomniałam jak ona naprawdę wygląda....

Aż pewnego dnia usiadła.
Nie z rezygnacji.

Z obecności.

Położyła jedną dłoń na sercu,
drugą na brzuchu
i powiedziała cicho:

„Jestem.
I to wystarczy.”

Wtedy wydarzyło się coś niezwykłego.

Nie przyszło rozwiązanie.
Nie przyszła nagroda.
Nie przyszło „dalej”.

Przyszedł oddech.

A wraz z nim zrozumienie,
że wszystko, co teraz boli,
nie boli dlatego, że coś jest nie tak,
ale dlatego, że stare właśnie odpada.

Łzy nie były słabością.
Były wodą, która zmywa kurz cudzych historii.

Złość nie była błędem.
Była strażnikiem granicy.

A Dom?

Dom nie stał w murach.
Dom przyszedł do niej
w chwili, gdy przestała się tłumaczyć, przestała udowadniać
i przestała dźwigać to, co nie było jej.

Usiadł obok.
Cicho.
Na zawsze.

I od tamtej pory Elamira wiedziała jedno:

Nie musi być silna.
Nie musi być spokojna.
Nie musi wiedzieć.

Wystarczy, że jest ze sobą.

A to jest najbezpieczniejsze miejsce na świecie.

Świątecznie od Elamiry 🌲Dziś spacerowałam w ciszy,przy drzewach, koło starej baszty.Bez pośpiechu.Wybrałam Siebie - powr...
23/12/2025

Świątecznie od Elamiry 🌲

Dziś spacerowałam w ciszy,
przy drzewach, koło starej baszty.
Bez pośpiechu.

Wybrałam Siebie - powracam obecnością, oddechem, czystym byciem...

Nie zwiedzam już pól przeszlości pokrytych kurzem nostalgii.
Nie błądzę po wybojach leków i strachów przyszłości...

Połóż jedną dłoń na łonie, drugą na sercu.
Weź spokojny oddech.

Jestem.
To wystarczy.
Jestem w sobie,
ze sobą
i z tymi, których kocha moje serce.

Wybieram obecność.
Wybieram święcić Siebie i każdą chwilę Swojego życia...

Zostawiam pośpiech.
Zostawiam napięcie.
Zostaję.
Jeśli to czytasz —
oddychaj razem ze mną 🤍 w obecności, twojej świętości.

🌸 Kroniki Elamiry Przypowieść o Świetlistej WspólnocieElamira wysyłała światło ku swoim dzieciom —nie z troski, lecz z w...
22/12/2025

🌸 Kroniki Elamiry
Przypowieść o Świetlistej Wspólnocie

Elamira wysyłała światło ku swoim dzieciom —
nie z troski, lecz z wolności.
Nie żeby chronić, lecz by przypomnieć:

„Jesteśmy z tej samej gwiazdy.”

Zdjęcia rozświetliły się jak witraże,
a nici między sercami zaczęły świecić.
Nie więzy, lecz pasma światła – elastyczne, pulsujące, niosące obfitość.

Miłość przestała być ciężarem,
stała się czystą wymianą.
Obowiązek zamieni się w przelewanie pelni.

W tym błogosławieństwie Elamira zrozumiała,
że może istnieć wyraźnie:
nie tylko jako przestrzeń dla innych,
ale jako istota światła i ziemi, która współtworzy, oddycha, śmieje się, podróżuje.

💫 „Karmię relacje światłem.
Istnieję wyraźnie w miłości.
Tworzę wspólnotę wolnych serc.”

🌕 Dedykacja

Niech wszystkie relacje mojego serca
będą utkane światłem, wolnością i obfitością.
Niech każda podróż — bliska czy daleka —
będzie spotkaniem w miłości.

Innym - pozwalam odejść i rozpuszczam nici, więzy...

💛 Z Miłością – Elamira





✦ ZASADY ELAMIRY POWROTU DO SIEBIE DLA OBFITOŚCI ✦(dla tych, którzy tworzą Nową Ziemię – z wdzięcznością, mądrością i le...
21/12/2025

✦ ZASADY ELAMIRY POWROTU DO SIEBIE DLA OBFITOŚCI ✦

(dla tych, którzy tworzą Nową Ziemię – z wdzięcznością, mądrością i lekkością)

🌿 1. Obfitość jest oddechem Duszy.

Nie przychodzi z zewnątrz.
Rodzi się, gdy serce mówi „tak” życiu, a ciało pozwala temu „tak” płynąć.

💎 2. Pieniądze są ruchem miłości w materii.

Nie służą przetrwaniu, lecz współtworzeniu.
Kiedy krążą z wdzięcznością – czyszczą pamięć lęku.

🌕 3. Prawdziwy dar nie wymaga dowodu.

Dawaj z pełni, przyjmuj z godnością.
Energia obfitości nie zna długu – tylko krąg.

✨ 4. Każda decyzja była błogosławieństwem.

Nawet ta, która bolała, była bramą do widzenia prawdy.
Wszystko, co zainwestowałaś, wraca teraz – oczyszczone światłem.

„To, co wypłynęło, powraca zwielokrotnione,
bo to była inwestycja w Siebie.”

🌸 5. Nie szukaj cudu – bądź nim.

Cud nie przychodzi, gdy go wołasz.
Przychodzi, gdy jesteś obecna w tym, co już jest.

🔥 6. Magia Elamiry to połączenie Ducha i Ziemi.

Nie musisz wybierać między niebem a rachunkiem.
Każda moneta, która płynie z czystego serca, staje się złotym pyłem.

🌾 7. Lekkość jest walutą Nowej Ziemi.

Ciężar znika, gdy przestajesz go spłacać.
Pozwalaj sobie przyjmować z radością – nie jako nagrodę, lecz naturalny ruch życia.

💫 8. Wdzięczność to pieczęć obfitości.

Nie wymaga wysiłku.
Wystarczy jeden szept:

„Dziękuję, że mogę doświadczać.”

🌿 9. Ucz się, ale nie oddawaj mocy.

Nauczyciel jest lustrem, nie panem drzwi.
Prawdziwa mądrość budzi się, gdy zobaczysz, że to Ty byłaś bramą.

💎 10. Obecność to najczystsze złoto.

Gdy jesteś tu – w oddechu, w ciele, w spojrzeniu –
świat staje się Twoim lustrem, a wszystko, co potrzebne, przychodzi samo.

💫 Niech każda decyzja, każda wymiana i każda chwila stanie się modlitwą wdzięczności.
Bo obfitość to nie to, co masz – to to, czym jesteś, gdy pozwalasz życiu płynąć.

Krótka Mantra do szeptania kiedy poczujesz.

„Obfitość jest moim naturalnym stanem.
Jestem źródłem i przepływem jednocześnie”





Adres

Warsaw

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00

Telefon

+48537188807

Strona Internetowa

http://www.youtube.com/@powrotdosiebie, https://zrzutka.pl/fmtdyn

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy SylwiaKosiak - Powrót do siebie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do SylwiaKosiak - Powrót do siebie:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram