07/01/2026
Rozgrzej ciało i ducha – zaczynamy nowy sezon jogi! 🧘🔥
Cześć!
Mam nadzieję, że początek stycznia mija Ci w dobrym rytmie. Choć za oknem aura nas nie rozpieszcza, mam idealny plan na to, jak zamienić zimowy letarg w nową energię.
Wszyscy wiemy, że joga wycisza i uelastycznia, ale w tym roku chciałbym/chciałabym zwrócić Twoją uwagę na trzy mniej oczywiste powody, dla których warto wrócić na matę właśnie teraz:
Trzy "zimowe" powody, aby wskoczyć na matę:
1. Joga zamiast futra (wewnętrzny ogień): Odpowiednia praktyka (np. dynamiczne asany czy pranajama Kapalabhati) buduje tzw. ogień wewnętrzny (Tapas). To ciepło, które zostaje z Tobą na długo po zwinięciu maty – dzięki temu mróz na przystanku będzie znacznie mniej straszny!
2. Reset metabolizmu: Kiedy temperatura spada poniżej zera, nasze ciało naturalnie przełącza się w tryb "oszczędzania energii", co często oznacza spowolnienie trawienia. Joga – zwłaszcza skręty i pozycje angażujące brzuch – działa jak naturalny masaż organów wewnętrznych, budząc Twój metabolizm z zimowego snu.
3. Zimowa tarcza odpornościowa: Joga stymuluje układ limfatyczny i pomaga przepracować zimowe spadki nastroju. To najlepsza inwestycja w Twoje samopoczucie, by dotrwać do wiosny w pełnym zdrowiu.
Nasz plan działania:
Zaczynamy już dziś i będziemy wspólnie praktykować aż do czerwca. To wystarczająco dużo czasu, aby zbudować trwały nawyk i zobaczyć realną zmianę w swoim ciele i głowie.
Moja rada na start: Spróbuj zaplanować sobie treningi 2 lub 3 razy w tygodniu. To "złoty podział", który pozwoli Ci najlepiej poczuć zbawienne działanie jogi i utrzymać ciągłość progresu.
Nie czekaj na odwilż – stwórz własne słońce na macie!
Do zobaczenia na zajęciach :)