19/03/2026
Pamiętam, że w latach 80. emocje nie były czymś, o czym się rozmawiało. Właściwie… nie wiedziałam, że nie wiem. Nie było języka, nie było przestrzeni, nie było świadomości.
Świadomość emocji była niska, mało rozwinięta społecznie. Emocje traktowano raczej jak coś, co trzeba kontrolować, schować głęboko albo po prostu stłumić. Słyszało się:
„nie mazgaj się”,
„weź się w garść”,
„trzeba być twardym”.
Mówienie o uczuciach nie było normą — szczególnie wśród mężczyzn, ale tak naprawdę dotyczyło nas wszystkich. Psychologia istniała, ale nie była obecna w codziennym języku, nie była czymś, po co sięgało się naturalnie.
Dziś widzę to inaczej. Widzę, jak ogromną zmianą jest to, że możemy nazywać to, co czujemy. Że uczymy się rozumieć siebie. Że świadomość emocji staje się czymś ważnym, potrzebnym, a nie słabością.
I czasem myślę o tej drodze — od „nie czuj” do „poczuj i zobacz, co to znaczy”.
Dlatego z ogromną uważnością i poruszeniem już niedługo rozpocznę III etapowy kurs dla Kobiet.
To proces, po którym:
zrozumiesz, jak Twoje wewnętrzne dziecko wpływa na relacje, wybory i emocje w dorosłości,
nauczysz się dawać sobie to, czego naprawdę potrzebujesz –
tej małej dziewczynce, tej zagubionej nastolatce i tej dojrzałej kobiecie w Tobie,
doświadczysz ulgi i większego spokoju, dzięki różnym narzędziom,
przyjrzysz się temu, co niesiesz z rodu i od przodków.
Będziemy pracować z tym, co często dzieje się nieświadomie:
powtarzaniem losów,
emocji i ograniczeń naszych mam, babć i prababć.
Czasem nie pozwalamy sobie na życie pełną piersią, bo:
„one nie mogły”,
„one musiały przetrwać”,
„one nie miały wyboru”…
Ten proces pomoże Ci zatrzymać ten przekaz i wybrać własną drogę.
Jeśli czujesz, że to o Tobie —
napisz do mnie w wiadomości prywatnej lub zostaw komentarz „jestem”, a prześlę Ci szczegóły dot. II edycji kursu który wystartuje w maju 2026.
Możesz też po prostu dać sobie chwilę i sprawdzić, czy to jest ten moment, w którym chcesz zacząć wybierać siebie.
zapraszam również na sesje indywidualne online : 1 :1