23/01/2026
Wywiad z Naczelnikiem Grupa Poszukiwawczo Ratownicza Anikar Rafałem Malec
TPI - rozwiązania pomiarowe
BK-Dźwig
Związek Cywilnych Grup Poszukiwawczo-Ratowniczych RP
Za kulisami akcji poszukiwawczych
Wywiad z Rafałem Malcem, Naczelnikiem Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej ANIKAR
✅️ Czym jest Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza i jak działa?
Najprościej ujmując – Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza to nie tylko sprzęt, procedury i mapy. To przede wszystkim ludzie, dla których czyjeś życie ma ogromne znaczenie. To osoby, które potrafią odłożyć własne sprawy na bok i natychmiast ruszyć tam, gdzie ktoś czeka na pomoc. Tam, gdzie często liczy się każda minuta.
✅️ Jak narodziła się Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza ANIKAR?
GPR ANIKAR powstała w wyniku przemyślanych decyzji. Najpierw powołana została Fundacja ANIKAR, której celem była edukacja z zakresu pierwszej pomocy, zabezpieczenia medyczne wydarzeń oraz pomoc osobom z niepełnosprawnościami. Gdy fundacja zaczęła działać, zarząd doszedł do wniosku, że możemy pomagać jeszcze skuteczniej – i tak narodziła się Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza ANIKAR, która niesie pomoc już od 14 lat.
✅️ Ile akcji macie za sobą i które uważacie za największe sukcesy?
Od początku istnienia grupy liczba akcji ratowniczych idzie w setki. Sam rok 2025 przyniósł nam 36 zgłoszeń od Policji i realnych wyjazdów. Największym sukcesem są dla nas te akcje, w których pomoc dotarła na czas i udało się uratować ludzkie życie.
✅️ Czy pamięta Pan moment, gdy po raz pierwszy zobaczyliście realny efekt swojej pracy?
Tego nie da się zapomnieć. Chwila, w której odnalezioną osobę przekazujemy rodzinie, zostaje w pamięci na zawsze. To momenty, które budują morale zespołu – i niejednemu twardemu facetowi potrafi zakręcić się łza w oku.
✅️ Jak wygląda skuteczność działań grup poszukiwawczo-ratowniczych?
Nie śledzę konkretnych statystyk procentowych. Uważam, że każde działanie ma swoją wartość – nawet jeśli osoba nie zostanie odnaleziona w danym sektorze, zyskujemy pewność, że jej tam nie ma. Ogromny wpływ na skuteczność ma rozwój technologii: drony z kamerami termowizyjnymi, quady czy nowoczesne oprogramowanie sztabowe znacząco zwiększają szanse na odnalezienie osób żywych.
✅️ Czy jest akcja, która szczególnie zapadła w pamięć?
Pamiętam każdą akcję i każdą osobę poszukiwaną. Szczególnie jednak zapadła mi w pamięć akcja poszukiwania małego chłopca… Niestety jej finał był tragiczny.
✅️ Z jakimi zagrożeniami spotykacie się najczęściej podczas działań?
Najczęściej są to zagrożenia wynikające z trudnego terenu i pracy nocą: upadki, złamania, uderzenia w głowę. Zdarzają się również sytuacje niebezpieczne związane z dziką zwierzyną – w końcu działamy na ich terenie.
✅️ Jak często jesteście alarmowani i czy liczba zgłoszeń rośnie?
Średnio to około 30-40 wyjazdów rocznie. Niestety liczba zgłoszeń systematycznie rośnie. Szczególnie niepokojące jest to, że coraz częściej poszukiwane są osoby młode.
✅️ Do jakich zgłoszeń jesteście dysponowani najczęściej?
Coraz częściej poszukujemy osób młodych. Coraz częściej są to ludzie w kryzysie psychicznym. Coraz częściej ktoś po prostu nie wytrzymuje. Dlatego tak ważna jest czujność, empatia i reakcja, ale widzimy także wzrost zaginięć wśród osób starszych, często cierpiących na demencję.
✅️ Jak wygląda typowa akcja poszukiwawcza?
Wszystko zaczyna się od telefonu z Policji. Nasz koordynator zbiera szczegóły i uruchamia alarm w specjalnej aplikacji. Ratownicy – jako wolontariusze - deklarują swoją gotowość, po czym prywatnymi środkami transportu udają się na miejsce koncentracji.
Tam planowany jest podział terenu na sektory, a ratownicy w tzw. „szybkich trójkach” ruszają w teren. W działaniach wykorzystujemy również drony i quady. Po odnalezieniu osoby udzielamy pierwszej pomocy i czekamy na przyjazd Zespołu Ratownictwa Medycznego.
✅️ Co decyduje o powodzeniu akcji?
Ogromne znaczenie mają działania operacyjne Policji, ale także doświadczenie naszych planistów i profilerów, którzy potrafią przełożyć dane na skuteczne działania w terenie.
✅️ Czy współpraca służb i rodzin ma znaczenie?
Ogromne. To jeden z najważniejszych elementów wpływających na powodzenie akcji.
✅️ Jakim sprzętem dysponujecie i co jest kluczowe?
Dysponujemy dronem z kamerą termowizyjną, quadem, ambulansem. To sprzęt, który ratuje życie. Ale najważniejsze są serca i ludzie, którzy gotowi są działać bez względu na porę dnia i nocy — całkowicie wolontariacko.
Wszystkie te elementy są ważne, ale jeśli miałbym wskazać jeden kluczowy – byłby to dron.
✅️ Czy edukacja społeczna wpływa na skuteczność działań?
Zdecydowanie tak. Świadomość społeczna i walka z obojętnością przynoszą realne efekty.
✅️ Jakie są największe wyzwania dla takich grup jak Wasza?
Największym wyzwaniem jest pozyskiwanie sprzętu. Jako grupa non profit mamy ograniczone możliwości finansowe, a wsparcie instytucjonalne bywa niewystarczające - mimo ogromnego potencjału takich zespołów.
✅️ Jakie umiejętności są kluczowe w ratownictwie?
Logiczne myślenie, wytrwałość oraz umiejętność pracy zespołowej.
✅️ Co chcielibyście, aby społeczeństwo wiedziało o Waszej pracy?
Chcielibyśmy, aby społeczeństwo wiedziało, że praca grupy poszukiwawczo-ratowniczej to nie tylko akcje widoczne w mediach, ale przede wszystkim ogromne zaangażowanie i odpowiedzialność.