12/12/2025
Strata to jedno z tych doświadczeń, które potrafią głęboko wstrząsnąć nie tylko człowiekiem, ale i związkiem, który współtworzy. Gdy w życiu pary pojawia się żałoba – niezależnie od tego, czy dotyczy utraty bliskiej osoby, poronienia, utraty zdrowia czy rozpadu ważnych planów – zmienia się dynamika relacji, a partnerzy muszą odnaleźć się w zupełnie nowej rzeczywistości.
⚫️ Dlaczego każdy z nas przeżywa stratę inaczej?
Żałoba to proces indywidualny. Każdy ma własne tempo i sposób radzenia sobie z bólem. Jedni potrzebują mówić o swoich uczuciach, inni zamykają się w sobie. W parze te różnice mogą stać się źródłem napięcia i kryzysu. Partnerzy mogą się nawzajem nie rozumieć i nie widzieć przez pryzmat własnego bólu.
⚫️ Żałoba w parze ma charakter relacyjny
Żałoba w związku jest „współtworzona”. Nawet jeśli każdy przeżywa ją po swojemu, partnerzy wzajemnie wpływają na swoje emocje. U jednych par uruchamia się większa bliskość: troska, ciepło, otwartość na dialog. U innych pojawia się dystans, często nie dlatego, że partnerom na sobie nie zależy, ale dlatego, że nie wiedzą, jak być dla siebie wsparciem, sami ledwo dźwigając własny ból.
⚫️ To, o czym trudno mówić, najbardziej dzieli
Jednym z najczęstszych problemów, jakie pojawiają się w parze przeżywającej stratę, jest brak rozmowy. Często partnerzy milczą w obawie, że poruszenie trudnego tematu „zniszczy tę delikatną równowagę”, albo boją się, że sami nie wytrzymają napływu emocji. Niestety, długotrwałe unikanie rozmów niesie ryzyko narastającego dystansu. Para może zacząć żyć obok siebie, zamiast razem. Nawet krótkie, ale regularne rozmowy o tym, jak każda z osób się czuje, mogą działać jak wentyl bezpieczeństwa - nie chodzi o idealne słowa, ale o obecność.
⚫️ Wspólne przechodzenie przez stratę może zbliżać
Choć żałoba bywa destrukcyjna, wiele par opisuje, że przejście przez nią razem stało się dla nich ważnym momentem budującym relację. Wspólne rytuały pamięci, rozmowy o tym, co się wydarzyło, przeformułowanie wspólnych celów, to wszystko pomaga parze odnaleźć sens w trudnym doświadczeniu. Współczesne badania wskazują, że pary, które potrafią otwarcie mówić o emocjach, są bardziej odporne psychicznie i szybciej adaptują się do zmian. Co ważne, „radzenie sobie razem” nie oznacza robienia wszystkiego identycznie. Wystarczy szacunek dla odmienności i gotowość do bycia obok siebie, nawet jeśli każde idzie nieco innym tempem.
⚫️ Kiedy warto poszukać profesjonalnego wsparcia?
Jeśli napięcie w związku rośnie, pojawia się poczucie winy lub dochodzi do wzajemnego obwiniania się, może to być znak, że para potrzebuje dodatkowej przestrzeni do przepracowania emocji. Terapia par może być pomocna nie tylko w konfliktach, lecz także w sytuacjach kryzysowych, takich jak żałoba. Może stać się miejscem, w którym partnerzy będą mogli swobodnie mówić o swoich uczuciach bez lęku i słuchać się bez ocen.
- Katarzyna Kurska, psychoterapeutka Gestalt pracująca w Razem i Osobno z parami.
https://razemiosobno.pl/osoba/katarzyna-kurska/