Małgorzata Nowak - Magnetyczna Architektura Biznesu

Małgorzata Nowak - Magnetyczna Architektura Biznesu Prowadzę Kobiety Biznesu do ich Prawdy - zanim świat zacznie ją definiować. Biznes zakorzeniony w tożsamości. Marka z klasą i rdzeniem. To głos. Obecność.

Tu decyzje nie wynikają z presji. Tu tworzą świadome dziedzictwo. "Twoja Marka to Magnetyzm zrodzony z Prawdy" - Małgorzata Nowak

Nazywam się Małgorzata Nowak. Prowadzę Mentoring Tożsamości dla Świadomych Kobiet, które wiedzą, że ich Biznes to coś więcej niż strategia. Dziedzictwo. To Świątynia ich tożsamości. Prowadzę Kobiety do miejsca, z którego naprawdę płynie wpływ: z obecności, z autorytetu, z Duszy. Nie uczę, jak robić więcej. Pokazuję, jak być sobą w całości – i działać w zgodzie ze sobą. Pracuję z Liderkami, które:
– nie chcą już działać z lęku i presji,
– pragną prowadzić swój biznes z wnętrza, a nie z checklisty,
– są gotowe zbudować markę osobistą opartą na autorytecie i Prawdzie.
– nie chcą więcej strategii bez Duszy

Twoja Marka to Twoje Dziedzictwo. A jeśli jesteś gotowa stanąć w swojej Prawdzie – prowadzę Cię. Tutaj znajdziesz treści, które aktywują Twoją tożsamość, prowadzenie i magnetyzm. Bez spiny. Bez krzyku. Z Duszy.

🎯 Tematy: mentoring 1:1, marka osobista, kobiecy biznes premium, tożsamość, autorytet, spójność, duchowość w przywództwie, autentyczność

07/01/2026

Ścieżka Świadomości: Piątka Buław
Litera: HEI (ה) | Saturn w Lwie | Sephira: Geburah (5) | Świat: Acilut (Atziluth)

Piątka Buław to tarcie.
Nie wojna. Nie katastrofa.
Tarcie.

To moment, w którym:
⚡️różne energie chcą się zamanifestować jednocześnie,
⚡️ego chce mieć rację,
⚡️tożsamości walczą o widoczność.

Ta karta nie mówi o konflikcie zewnętrznym.
Ona mówi: co w Tobie chce być uznane, a nie ma jeszcze swojego miejsca.
To nie chaos.
To nieuporządkowana siła.

Astrologia: Saturn w Lwie🦁
To bardzo konkretne połączenie.
Lew: ja, ekspresja, serce, prawo do bycia widzianą
Saturn: granica, struktura, odpowiedzialność

Saturn w Lwie uczy dojrzałej widzialności.
Dziś możesz poczuć:
⚡️irytację, że ktoś „zabiera przestrzeń”,
⚡️napięcie w relacjach,
⚡️porównywanie się,
⚡️walkę o wpływ.

Przekaz jest prosty:
Nie wszystko musi być udowodnione. Nie wszystko musi być wygrane.
Saturn mówi: najpierw ustal swoje miejsce, a potem pokaż się światu.

🌳Drzewo Życia: Geburah (5)
Geburah to moc, cięcie, selekcja.
To miejsce, gdzie kończy się chaos, a zaczyna forma.
W kontekście tej karty:
☝️nie każda energia ma prawo działać,
☝️nie każdy impuls jest prawdziwy,
☝️nie każda reakcja zasługuje na ekspresję.
To dzień, w którym:
Twoja siła polega na tym, czego NIE robisz.

Litera HEI (ה)
Hei to:
oddech,
objawienie,
przestrzeń, przez którą Duch wchodzi w materię.

Ale uwaga: Hei działa tylko wtedy, gdy robisz miejsce.
Jeśli dziś:
➡️reagujesz impulsywnie,
➡️wchodzisz w drobne przepychanki,
➡️próbujesz „ustawić” innych,
to energia się rozprasza.

Hei mówi:
Zatrzymaj się. Zobacz. Oddychaj. Wybierz świadomie.

Atziluth – poziom Duszy🪽
Na poziomie Atziluth to karta inicjacji przywództwa.
Nie tego, które walczy.
Tego, które nie musi udowadniać swojej mocy.
To dzień testu:
🧐czy reagujesz jak Królowa,
🧐czy jak ta, która musi się bronić.

✨️NOWA ŚWIADOMOŚĆ
Nie każda prowokacja wymaga odpowiedzi.
Dziś Twoja siła objawia się w wyborze:
gdzie wchodzę, a gdzie zostaję w sobie.
To nie dzień na rozstrzyganie.
To dzień na ustanawianie granic energetycznych.

Małgorzata

ŚCIEŻKI ŚWIADOMOŚCI wylądowały właśnie na YouTuBe!
06/01/2026

ŚCIEŻKI ŚWIADOMOŚCI wylądowały właśnie na YouTuBe!

Dziesiątka Buław to punkt graniczny. Nie „jeszcze chwila”, nie „zaraz odpocznę”, nie „jakoś to uniosę”. To moment, w którym dusza mówi: dość. Ta karta nie je...

Twoje Życie nie potrzebuje naprawy. Potrzebuje obecności.I dokładnie do tego miejsca zawracam dziś Kobiety…Do Twojego Do...
06/01/2026

Twoje Życie nie potrzebuje naprawy.
Potrzebuje obecności.
I dokładnie do tego miejsca zawracam dziś Kobiety…

Do Twojego Domu, którym Twoje Życiem jest❤️

Wskazuję i mówię:
tu patrz - to jest Twoje miejsce.
Tu bądź obecna.

Przez wiele lat pracy z Kobietami obserwuję jedno bardzo wyraźnie:
Kobiety wyszły ze swoich domów
i teraz w "cudzych domach" próbują znaleźć swoje miejsce.

U partnera.
U matki.
U klienta.
W cudzym biznesie.
W cudzych strategiach.
W cudzych systemach sprzedaży.
W cudzych oczekiwaniach.

A każda z nas ma swój dom.
Taki, w którym jest absolutnie wszystko:
miłość, poczucie spełnienia, nakarmienie, radość, zdrowie, pieniądz, biznes.

Tylko że u sąsiada trawa wydaje się bardziej zielona.
Więc wchodzimy na cudze podwórko.

A potem dziwimy się,
że gdzieś w życiu „nie idzie”.
Walczymy o byt.
O przetrwanie.
O szacunek.
O akceptację.
O uznanie.

Tylko że… gdzie będziesz walczysz?
Na nie swoim terenie 😉
A Twój dom stoi pusty.

Dlatego zawracam Cię do Ciebie.
Do miejsca, gdzie naprawdę mieszka spokój i radość.

I wiem, że często patrzenie na własny dom jest trudne, gdy przypomina sobą o cierpieniu.
Bo gdy w domu rodzinnym było ciężko,
naturalnym ruchem jest powiedzieć sobie:
„nie chcę tego u siebie”.

Odłączamy się od tego, co bolało.
Nie chcemy tam zaglądać.
Nie chcemy patrzeć.
Nie chcemy rozdrapywać.

Tylko że to jest niezrozumienie pojęcia DOM.
Domu nie trzeba rozdrapywać.
Z domem trzeba się poukładać w sobie.

Odłożyć presję.
Zatrzymać walkę.
I uznać: takie to było. Takie to jest.

I dopiero wtedy pojawia się pokój ze sobą.
Odłączenie od korzeni nie służy nikomu.
A Twoje korzenie to fundamenty.

Jak na dole, tak i na górze.
Masz ciało.
Masz umysł.
To są narzędzia, którymi uczysz się nawigować swoje życie.

A jeśli wciąż w Twoim umyśle tkwią smutne historie, to trzeba je puścić.
Nie przez zapomnienie.
Nie przez ignorowanie.
Ale przez zrozumienie, czym one dla Ciebie były.

Bo im większy pokój w Tobie,
tym większy spokój w Twoim życiu.
I wtedy naprawdę…
najlepiej jest w domu.

Małgorzata
------
15 lutego startuje przestrzeń Ustawień dla Biznesu
To nie jest kolejny proces.
To umocnienie na Twoim Miejscu
Zostaw w komentarzu "DOM", podeślę szczegóły✨

06/01/2026

Ścieżka Świadomości: CESARZOWA
Litera: DALETH (ד) | Planeta: Wenus | Drzewo Życia: ścieżka Binah → Chokmah | Archetyp: Matka / Królowa Ziemi

Cesarzowa to karta życia, które chce się ucieleśnić.

A życie zawsze kosztuje energię.
Dziś:
🌱coś chce wzrosnąć,
🌱coś chce zostać nakarmione,
🌱coś chce Twojej zgody na istnienie w materii.

Cesarzowa mówi:
To, co kochasz, musi mieć miejsce w Twoim życiu.
Jeśli nie ma, to znaczy, że rządzisz sobą z miejsca braku.

Litera DALETH – „Drzwi” (ד)
Daleth oznacza drzwi, bramę, przejście.

Ale uwaga:
⛩️drzwi nie otwierają się same,
⛩️drzwi wymagają decyzji: wchodzę albo nie.

To kluczowe po Dziesiątce Buław z 5 stycznia.
Wczoraj: odkładanie ciężaru.
Dziś: co wpuszczasz w to miejsce?

Daleth pyta wnikliwie:
🧐jakie życie zapraszasz?
🧐Jaką relację karmisz?
🧐Jaki Biznes ma Twoje „tak”?

Astrologia: Wenus♀️
Wenus nie pyta „czy się opłaca”.
Wenus pyta:
Czy to jest w zgodzie z Twoją wartością?

To dzień: przyjmowania, zasilania, przyjemności jako strategii energetycznej (tak, strategii).

Jeśli dziś:
☝️odmawiasz sobie przyjemności „bo trzeba”,
☝️odkładasz ciało na później,
☝️lekceważysz estetykę, rytm, zmysły,
to odcinasz własne źródło obfitości.

Wenus nie wspiera wysiłku bez miłości.

Drzewo Życia – głębsza warstwa🌳
Cesarzowa jest pomostem między:
Chokmah (impuls, męski ogień) a Binah (forma, matryca, kobiece łono)

To karta: ukształtuj to, co przyszło jako wizja.
Ale uwaga⛔️
nie przez presję,
nie przez ambicję,
tylko przez inkubację.

Cesarzowa czeka, aż coś dojrzeje.
I dlatego ma władzę.

👸Symbolika postaci
Siedzi. Nie walczy. Nie biegnie.
To władza, która:
👑wie, że nie musi niczego udowadniać,
👑wie, że świat przychodzi do niej,
👑zna swoją wartość bez negocjacji.

To bardzo ważne przesłanie dla Ciebie, tej która:
prowadzi, tworzy, daje innym.

✨️NOWA ŚWIADOMOŚĆ
Nie pytaj dziś, ile jeszcze możesz dać.
Zapytaj: Czy to, co tworzę, jest karmione miłością, czy obowiązkiem?
To dzień:
🙌karmienia Duszy,
👌decyzji „to jest ważne”,
⚡️ustanowienia granicy między poświęceniem a twórczością.

Małgorzata

Nie da się nikogo ocalić, jeśli ten ktoś nie chce ocalić siebie.(refleksje po sesji)Czasem ból osobistej straty jest tak...
05/01/2026

Nie da się nikogo ocalić, jeśli ten ktoś nie chce ocalić siebie.
(refleksje po sesji)

Czasem ból osobistej straty jest tak duży,
że robisz wszystko, żeby tylko go nie dotknąć.

Są więc rozmowy.
Prośby.
Tłumaczenia.
Czasem groźby, czasem cisza.

Jest uważne obserwowanie.
Analizowanie.
Omawianie w kółko tego samego.

Są subtelne naciski.
Ciche szantaże.
Manipulacje, kłótnie, uszczypliwości.

Wszystko po to, żeby nie stracić kogoś.
A tak naprawdę...
żeby nie stracić siebie przy kimś.
Iluzji o sobie.
Iluzji o relacji.
Iluzji o miejscu, które próbowałaś utrzymać, choć nigdy nie było Twoje.

Bo strasznie trudno jest pożegnać:
– marzenia, które się nie spełniły
– rozmowy, które nigdy się nie odbyły
– słowa, które nigdy nie padły

A bardzo często ci, którzy nie chcą być ocaleni,
mówią to wprost.
Szorstko.
Czasem brutalnie.

Ich „upór”, ich ofuknięcie, ich zamknięcie brzmi jak:
„Idź do swojego życia. A mnie zostaw w moim.”

I wtedy zostajesz z pytaniem,
którego nie da się już zagłuszyć.

Czy nadal chcesz ratować?
czy wreszcie zająć swoje miejsce?

Bo ratowanie zawsze odbywa się kosztem Twojego Życia.
Ratowanie płynie z napięcia.
Z lęku przed stratą.

Zajęcie swojego miejsca jest ruchem do środka.
Do życia.
Do siebie.

I często oznacza to samo jedno:
przestać walczyć o czyjąś gotowość
i wziąć odpowiedzialność za własną.

Zająć się najpiękniej sobą i swoim życiem.
Dać sobie słowa, na które tak długo czekałaś.
Dać sobie czułość, której szukałaś poza sobą.

Spełnić marzenia, które odkładałaś,
bo byłaś w zawieszeniu.
Bo czekałaś.
Aż ktoś dołączy.
Aż ktoś się zdecyduje.
Aż ktoś w końcu stanie obok.

Czasem największym aktem miłości
nie jest ratowanie.

Jest odejście na swoje miejsce.

I pozwolenie, by każdy niósł własne życie.

Małgorzata
----------------
Przestrzeń Ustawień dla Biznesu jest otwarta
Ostatnie miejsca w przedsprzedaży do 15 stycznia
Szczegóły w wiadomości prywatnej📩
Lub: kontakt@malgorzatanowak.com.pl
Dla Kobiet, które są gotowe skończyć z ratowaniem
I wybierają zająć swoje miejsce✨️

Są dwa momenty, w których Kobieta naprawdę przestaje się oszukiwać.Pierwszy to, gdy widzi trzeźwo i bez iluzji.Drugi - g...
05/01/2026

Są dwa momenty, w których Kobieta naprawdę przestaje się oszukiwać.

Pierwszy to, gdy widzi trzeźwo i bez iluzji.
Drugi - gdy nie ma już jak wrócić do starego działania.

To nie jest etap „czucia”.
To jest etap konsekwencji.

Nagle nie da się już mówić:
☝️ „jeszcze nie wiem”
☝️ „jeszcze się uczę”
☝️ „jeszcze potrzebuję czasu”
☝️ „jeszcze powtórzę raz wszystkie kursy”

Bo wiesz wystarczająco dużo, żeby zmienić swój jeden konkretny ruch.

I tu zaczyna się dojrzałe prowadzenie.

Nie chodzi o to, czy masz kolejny wgląd.
Chodzi o to, czy po tym wszystkim:
– dalej wychodzisz do świata z miejsca niepewności, czy z miejsca decyzji
– dalej mówisz „tak”, kiedy ciało mówi „nie”
– dalej chronisz relacje kosztem swojej pozycji
– dalej czekasz, aż „będzie bezpiecznie”

To jest ten moment, w którym rozwój przestaje być usprawiedliwieniem.
A zaczyna być zmianą miejsca.

Nie romantyczną.
Nie spektakularną.
Jedną, prostą.

Jeśli czujesz, że nie możesz już wrócić do dawnego sposobu pracy, to nie jest chaos.
To jest Twoja wewnętrzna hierarchia, która wreszcie mówi: „teraz ja prowadzę.”

Wchodzę teraz w pracę z Kobietami gotowymi zająć swoje, należne im miejsce👑
To przestrzeń Ustawień dla Biznesu✨️
Szczegóły w DM📩

Małgorzata Nowak

Jest moment na drodze rozwoju, o którym rzadko się mówi.Bo nie brzmi atrakcyjnie.Nie nadaje się na hasło.Nie daje eufori...
04/01/2026

Jest moment na drodze rozwoju, o którym rzadko się mówi.
Bo nie brzmi atrakcyjnie.
Nie nadaje się na hasło.
Nie daje euforii.

To moment, w którym po intensywnych procesach jest gorzej, a nie lepiej.

Więcej napięcia.
Mniej jasności.
Więcej pytań niż odpowiedzi.
Ciało zmęczone, emocje rozchwiane, relacje jakby trudniejsze.

I wiele Kobiet wtedy myśli:
„Coś zrobiłam źle.”
„Może nie byłam gotowa.”
„Może to nie działa.”

A często jest dokładnie odwrotnie.

To nie jest cofanie się.
To jest moment, w którym iluzja regulacji się kończy.

Przez jakiś czas procesy, wglądy, sesje, rytuały trzymają napięcie w ryzach.
Dają strukturę.
Dają sens.
Dają poczucie, że „jestem w drodze”.

A potem przychodzi etap, w którym to przestaje wystarczać.
I to jest moment prawdy.

Nie tej wielkiej, duchowej.
Tylko bardzo ludzkiej.

Twoje ciało zaczyna mówić:
„Teraz chcę spokoju, nie kolejnego wglądu.”
Twoja psychika mówi:
„Chcę stabilności, nie intensywności.”

To, co czujesz, nie jest porażką procesu.
To jest zaproszenie do integracji.

Do zejścia z poziomu „robienia czegoś ze sobą”
na poziom bycia ze sobą w życiu.

Ten etap bywa niewdzięczny.
Nie ma fajerwerków.
Nie ma poczucia wyjątkowości.
Jest zwyczajność.

I właśnie dlatego jest tak ważny.

Bo tu nie buduje się już tożsamość „osoby w procesie”.
Tu zaczyna się wewnętrzna dojrzałość.

Jeśli jesteś w tym miejscu - nie przyspieszaj.
Nie dokładaj sobie kolejnych narzędzi.
Nie szukaj kolejnej narracji.

Czasem najbardziej rozwojowe, co możesz zrobić,
to zostać dokładnie tam, gdzie jesteś i pozwolić, żeby wszystko się ułożyło w środku.

Małgorzata Nowak

Od kilku lat pracuję ze słowami mocy.Nie afirmacjami.Słowami, które nadają kierunek polu, w którym żyję i prowadzę.Na te...
03/01/2026

Od kilku lat pracuję ze słowami mocy.
Nie afirmacjami.
Słowami, które nadają kierunek polu, w którym żyję i prowadzę.

Na ten rok moim słowem jest U-MOC-NIENIE.
Systemowo to słowo ma bardzo konkretną wagę.
Umocnienie nie oznacza napinania się.
Nie oznacza obrony ani walki.

Umocnienie oznacza powrót na swoje miejsce.
Na miejsce:
✨️ córki, a nie matki swoich rodziców
✨️ dorosłej kobiety, a nie zagubionego dziecka systemu
✨️ liderki, a nie tej, która jeszcze pyta o zgodę

Kiedy w systemie ktoś nie jest umocniony, zaczyna:
– szukać potwierdzeń
– wchodzić w zależności
– brać na siebie nie swoje ciężary
– płacić energią, zdrowiem albo pieniędzmi

Brak miejsca zawsze ma koszt.

Umocnienie przywraca porządek.
A porządek w systemie oznacza, że:
🌱pieniądz płynie z właściwego miejsca
🌱 relacje przestają być polem walki
🌱 decyzje nie wymagają tłumaczenia
🌱 ciało przestaje krzyczeć

Umocnienie to moment, w którym przestajesz pytać:
„Czy mogę?”
„Czy to wypada?”
„Czy dam radę?”

I zaczynasz stać w zdaniu:
„Jestem. I to wystarczy.”

Z poziomu systemowego umocnienie to:
💫 uznanie ojca jako źródła tożsamości
💫 uznanie matki jako źródła życia
💫 oddanie im tego, co do nich należy
💫 i wzięcie w pełni swojego losu

Bez poprawiania przeszłości.
Bez negocjacji z losem.
Bez dramatyzowania.

Rok 2026 to dla mnie rok, w którym:
nie buduję od nowa
nie zaczynam od zera
nie szukam drogi

Zajmuję swoje miejsce.

U-MOC-NIENIE.
Nie jako hasło.
Jako decyzja.

Małgorzata Nowak
---‐-------------------
Jeśli czujesz, że w Twoim Biznesie czas przestać się tłumaczyć, dźwigać i szukać potwierdzeń to..
Ustawienia dla Biznesu są przestrzenią powrotu na Twoje miejsce.
Nie uczę strategii.
Przewracasz sama porządek.
A z porządku rodzi się decyzja, spokój i pieniądz.

Informuję: ta przestrzeń jest otwarta.
7 miejsc.
Dla Kobiet, które są gotowe stać, a nie szukać.

Zostaw w komentarzu "UMOCNIENIE🔥"
Prześlę szczegóły🙌✨️

Daleko mi do typowego coacha, mentorki czy terapeutki.Zawsze szukałam metod, które szybko przyniosą rozwiązanie. I zawsz...
02/01/2026

Daleko mi do typowego coacha, mentorki czy terapeutki.
Zawsze szukałam metod, które szybko przyniosą rozwiązanie.
I zawsze najpierw metody testuję na sobie😎
Pracuję na wielu poziomach i z wielu perspektyw.
Łączę narzędzia, przeplatam je, udoskonalam tak, aby służyły realnej zmianie, a nie tylko dobremu samopoczuciu na chwilę.

W moim narzędziowniku jest metoda ekspresowej zmiany mindsetu i emocji - Mind & Emotion.
Są Ustawienia Systemowe, które pokazują głębokie dynamiki i działają tam, gdzie słowa już nie wystarczają.
Jest praca z ciałem i układem nerwowym: Hidden Mind & Body Work, która dekoduje zapis szoku i traumy.
Jest astrologia, która na dobre rozgościła się w moim Biznesie jako narzędzie unikalnej strategii i decyzji.

I jest jeszcze coś.
Coś, co kocham całym sercem.
Z czym pracowałam intensywnie przez lata, a potem na jakiś czas odłożyłam, bo inne metody zaprosiły mnie do współpracy.

To narzędzie, które dziś ma na sobie tysiące nakładek.
Przez jednych jest kochane, przez innych znienawidzone.
A dla mnie niesie olbrzymią głębię, wielopokoleniową mądrość i ogromny szacunek do życia oraz losu człowieka.

To Tarot.
Tarot odłożyłam kilka lat temu.
A potem...jesienią 2025 wrócił.
Zawołał. Przyciągnął uwagę. Przypomniał o sobie.

Chcę to powiedzieć jasno i bez niedomówień:
nie przewiduję przyszłości.
Nie dlatego, że „nie potrafię”, ale dlatego, że głęboko wierzę, iż każdy z nas jest Panem swojego Życia i kształtuje je poprzez decyzje, wartości i wybory.

Tarot, z którym pracuję, pokazuje to, co jest aktywne tu i teraz.
Jest blisko emocji i myśli.
Pokazuje, gdzie zaplątałaś się mentalnie.
Zadaje pytanie, które rozplątuje.
Konfrontuje.
Stawia do Prawdy.
Pokazuje miejsca, na które nie chcesz patrzeć albo perspektywę, której dotąd unikałaś.

Tarot nie odbiera sprawczości.
On ją oddaje.
Dla mnie to narzędzie zmiany optyki, wejścia w głębię i spotkania z momentem, w którym naprawdę jesteś.

Zatem...
Tarot wrócił do mojego pola pracy.
Nie jako wróżenie.
Nie jako ciekawostka.
Jako język struktur, procesów i momentów przejścia.

Czy z niego skorzystasz to Twoja decyzja.
Ja otwieram przestrzeń.
Reszta należy do Ciebie.

Małgorzata Nowak
Mentorka Kobiet Biznesu

Nowy Rok.A ja nie złożę Ci życzeń noworocznych.Kiedy wszyscy życzymy sobie „zdrowia, szczęścia i pomyślności”, ja przygl...
01/01/2026

Nowy Rok.
A ja nie złożę Ci życzeń noworocznych.

Kiedy wszyscy życzymy sobie „zdrowia, szczęścia i pomyślności”, ja przyglądam się temu bardzo uważnie.
Bo tak naprawdę… komu i co my właściwie życzymy?

Jeśli zanurkujesz w to głębiej - a ja kocham nurkowanie w korzenie takich pytań - zobaczysz, że:
– tak naprawdę nie wiesz, czego drugi człowiek potrzebuje
– składasz życzenia według tzw. najlepszej intencji (a jak wiadomo, dobrymi intencjami piekło bywa wybrukowane 😉)
– drugi człowiek dostaje coś, z czym często nie bardzo wie, co zrobić - część by wziął, resztę… już niekoniecznie
– w gruncie rzeczy życzysz komuś tego, co Ty uważasz, że on powinien chcieć, potrzebować albo wybrać
– a na końcu… limitujesz jego rozkwit w swoich oczach, bo nie widzisz całego obrazu

Gdyby podejść do życzeń naprawdę z sensem, sercem i miłością, trzeba by było zatrzymać się przy człowieku.
Zapytać:
– gdzie dziś jest w swoim świecie,
– czym jest dla niego życie, które właśnie się toczy,
– z czym się mierzy,
– i czego naprawdę teraz potrzebuje.

Zauważ, jak rzadko to robimy.
Powiesz:
„No ale Gośka… gdybym miała tak z każdym rozmawiać, to życia by nie starczyło!”

Mmm…
I zobacz, jak daleko wtedy jesteśmy od siebie.

Bo bliskość to nie piękne słowa.
Bliskość to zatrzymanie własnego świata i wejście, choć na chwilę, do świata drugiego człowieka.
Z ciekawością.
Z pytaniami.
Bez „wiem lepiej”.

Najczęściej robimy odwrotnie.
Wchodzimy do czyjegoś świata z gotowym pakietem życzeń, racji i wyobrażeń...
I zostawiamy je nie przed drzwiami, tylko za drzwiami, załatwiając przy okazji swoje potrzeby.

Wczoraj dostałam życzenia.
Hurtowe.
Bez sprawdzenia, czy w ogóle są dla mnie.
Życzenia, które krzyczały: „zobacz mnie, choć przez chwilę”.

Kiedy życzysz komuś „czegoś”, zobacz najpierw, w jakich ramach go zamykasz.
Bo po drugiej stronie - tak jak Ty - jest człowiek,
który w swoim potencjale nie ma limitu.
Który może wszystko, jeśli tylko to dla siebie wybierze.

Dlatego na Nowy Rok nic Ci nie życzę.
Mam tylko jedną prośbę:
rozkwitaj w swoim boskim potencjale i nie ograniczaj się w tym ani trochę✨️

Małgorzata Nowak
Mentorka Kobiet Biznesu & Life Coach

31/12/2025

Dziękuję Ci za 2025🙏✨️

Za Twoje „dobra, idę” - nawet gdy nogi drżały.
Za Twoje „nie” wypowiedziane pierwszy raz bez tłumaczeń.
Za Twoje „tak” sobie - choć wcześniej Twoja lojalność częściej szła w świat niż do Ciebie.

Widzę Kobiety nie po wynikach.
Widzę je po decyzjach.
A Twoje decyzje w tym roku miały znak Twojej Duszy, nie ciężar presji.

Wiem, że 2025 nie był instagramową pocztówką.
To raczej film drogi.
Momentami surowy.
Momentami cichy.
Taki, w którym bohaterka schodzi do jaskini po skarb…
i wraca nie z fajerwerkami, tylko z kręgosłupem. 😉

Dziękuję Ci za zaufanie.
Za odwagę, by nie udawać.
Za gotowość, by zobaczyć Prawdę...nawet wtedy, gdy nie była wygodna.

Zamykam ten rok z wdzięcznością i spokojem.
Z poczuciem, że to, co się wydarzyło, było prawdziwe.
A Prawda - jak wiadomo - jest największą magią.

Jeśli jesteś tu i czytasz te słowa:
widzę Cię.
I dziękuję, że byłaś częścią tej drogi. ✨

Małgorzata Nowak
Mentorka Kobiet Biznesu & Life Coach

Adres

Warsaw
Warsaw

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Małgorzata Nowak - Magnetyczna Architektura Biznesu umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram