01/04/2026
„NIE WIEM” TO KŁAMSTWO.
TO TWOJA KRYJÓWKA PRZED MOCĄ.
Wczoraj siedziałam naprzeciw trzech Kobiet.
Wszystkie deklarowały, że „chciałyby coś zmienić”....
(PS.Łap tu refleksję i nie próbuj się oskarżać)
"Chcieć" a "podjąć decyzję" to dwa różne światy, oddzielone przepaścią, której większość Kobiet nigdy nie odważy się przeskoczyć.
Gdy pytam: „Co dla Ciebie? Czego Ty chcesz?”, najczęściej słyszę: „Nie wiem”.
I ja już wtedy wiem, że jest źle.
Że fundamenty płoną, choć Ty udajesz, że to tylko blask zachodzącego słońca.
Przynosicie mi wyuczone historie o wdzięczności dla rodziców, o tym, ile im zawdzięczacie.
Ale Wasze ciała opowiadają zupełnie inną wersję zdarzeń.
Ciało opowiada o brutalnych przekroczeniach, o emocjonalnym głodzie, o byciu niewidoczną we własnym domu.
Kiedy konfrontuję Kobietę z Prawdą, której ona panicznie boi się dotknąć, widzę, jak zmieniają się rysy jej twarzy.
Pojawia się ten charakterystyczny zacisk szczęki i wkurw o mocy atomowej.
Ja widzę, kto do mnie przychodzi.
Pod warstwami bycia „dzielną”, „ogarniętą” i „użyteczną” siedzi Kobieta Mocy.
Ale ona tak bardzo uwierzyła w bzdury na swój temat, że przyjęła rolę Matki Polki, Zbawczyni Świata i strażniczki zakneblowanych tajemnic rodowych.
Kiedy nazywam sprawy po imieniu, otwiera się puszka tragedii.
To, że te Kobiety jeszcze żyją, to cud.
Ale to jest życie w trybie odłączenia od czucia.
Kobiety uciekają w pracę, w wieczny rozwój, w ratowanie wszystkich wokół, byle tylko nie poczuć własnego tętna.
To „nie wiem” to nie jest Prawda.
Myślisz, że naprawdę nie wiesz, czego chcesz?
Wiesz doskonale.
Ale tak długo odmawiałaś sobie prawa do własnej intuicji, że teraz dotknięcie tego miejsca wydaje Ci się śmiertelnym niebezpieczeństwem.
Zastanawiasz się, jak to się stało, że daleko Ci do dziecka, partnera, że boisz się samotności, że nienawidzisz swojej pracy, tkwisz w toksycznej relacji z narcyzem, a Twoje ciało zaczyna chorować?
To nie spadło z nieba z wiosennym deszczem.
To jest wypracowane.
Każdy dzień, w którym mówisz „tak” innym, a „nie” swojej Duszy, to kolejny puzzelek do wewnętrznego wkurwu, który w końcu zacznie Cię spalać od środka.
Wydaje Ci się, że jesteś taka wspaniała i kochana, gdy spieszysz wszystkim z pomocą?
G***o prawda.
Zostawiasz najważniejszą osobę na świecie – samą siebie – w czarnej dziurze beznadziei.
To nie jest dobroć.
To jest dezercja z własnego życia.
Dziś napisałam do jednej z tych Kobiet: Współpraca ze mną to precyzyjna chirurgia. Tu nie ma przestrzeni na „przegadywanie” tematów. Tu się je domyka.
Odmówiłam współpracy długoterminowej.
Zaprosiłam na klasyczną terapię.
Ja mogę być tylko dopełnieniem procesu, gdy fundamenty zostaną już odkopane.
Moje pole to operacja na bardzo szybkich procesach.
Skracam transformację do maksimum roku.
Jestem tu, by przypomnieć Ci o Świętości Twojego Życia.
Jeśli Ty nie masz pragnienia, by tej świętości dotknąć – nasze drogi się nie spotkają.
I to jest sukces – Twój i mój.
Bo być może pierwszy raz w życiu staniesz w Prawdzie i zobaczysz, jak do tej pory.....mało warte było dla Ciebie Twoje własne Istnienie.
Małgorzata.
-----------
Oto drogi, którymi możesz wejść w moją częstotliwość:
1. PROCESY TOTALNE (RELACJA 1:1)
To są procesy deinstalacji kłamstwa i budowania Twojej bezwzględnej spójności. Podpisujemy Umowę o Zachowaniu Poufności.
📍1 MIEJSCE: Półroczna Transformacja. Sześć miesięcy cięcia złudzeń, aż Twoje słowo stanie się Twoim Prawem.
📍2 MIEJSCA: Roczna Podróż w głąb Pełni. Stała, roczna kalibracja Twojej gęstości jako Kobiety Mocy.
Szczegóły: kontakt@malgorzatanowak.com.pl
(obowiązuje rozmowa wstępna)
----------
Pojedyncza sesja:
⚡️Sesja Jasności (1:1): Jednorazowy, potężny impuls prawdy w Twoim polu. https://malgorzatanowak.com.pl/produkt/sesja-jasnosci/
---------
Codzienny coaching i mentoring on-line:
🎙️Kody Świadomości (Telegram): Moja codzienna przestrzeń dla Kobiet, które chcą słyszeć czysty sygnał poza szumem społecznym, rodowym i osobistym. https://malgorzatanowak.com.pl/.../kody-najwyzszej.../