Ewa Nowakowska - psycholog, psychoterapeutka poznawczo-behawioralna

Ewa Nowakowska - psycholog, psychoterapeutka poznawczo-behawioralna Pomagam odzyskać spokój, poukładać emocje i lepiej zrozumieć siebie. Warszawa | Marki | online.

Wspieram osoby zmagające się z lękiem, depresją, wypaleniem zawodowym, trudnościami w relacjach, ADHD, Autyzmem/ Aspergerem.

„Przecież każdy ma czasem problem ze skupieniem” słyszysz to od lat, a w środku czujesz, że Twój wysiłek, by „dowieźć” z...
24/05/2026

„Przecież każdy ma czasem problem ze skupieniem” słyszysz to od lat, a w środku czujesz, że Twój wysiłek, by „dowieźć” zwykły dzień, jest dziesięć razy większy niż u innych.

Diagnoza ADHD u dorosłego to najczęściej moment ogromnej ulgi. To chwila, w której lata poczucia winy, wstydu i nazywania siebie „leniwym” lub „głupim”, zostają zastąpione przez naukowe fakty.

W dokumentach medycznych ADHD to zbiór deficytów. W życiu to instrukcja obsługi Twojego mózgu. Dzięki niej wiesz już:
🔸Dlaczego Twoje emocje są jak rollercoaster.
🔸Dlaczego „paliwo” w Twoim mózgu kończy się szybciej niż u innych.
🔸Jakie wsparcie (terapeutyczne i farmakologiczne) pozwoli Ci wreszcie odetchnąć.

👉Nie szukaj wymówek, szukaj odpowiedzi. Zostaw „❤️” w komentarzu, jeśli czujesz, że diagnoza mogłaby być dla Ciebie nowym początkiem.

„Czuję się, jakbym miała Linuxa, podczas gdy cały świat jedzie na Windowsie. Mój software po prostu nie pasuje do ich ha...
21/05/2026

„Czuję się, jakbym miała Linuxa, podczas gdy cały świat jedzie na Windowsie. Mój software po prostu nie pasuje do ich hardware’u”. To zdanie idealnie podsumowuje stan chronicznego napięcia, w jakim żyją dorosłe, późno zdiagnozowane kobiety.

Kiedy w drugiej połowie cyklu spada poziom estrogenu, neuroatypowy mózg wchodzi w tryb awaryjny. Wiele z nas do perfekcji opanowało maskowanie, więc na zewnątrz wciąż dowozimy projekty, ale koszt emocjonalny i fizyczny tego procesu jest dewastujący. To nie jest kwestia „złej woli” ani tego, że musisz się „bardziej starać”. Od dziecka słyszałaś, że jesteś zdolna, ale leniwa? Czas spojrzeć na fakty neurobiologiczne, zdjąć zbroję i przestać przepraszać za to, jak działa Twój układ nerwowy.

Przewidywalność i twarde dane dają spokój, dlatego badanie korelacji między hormonami a neurobiologią to podstawa stabilnego funkcjonowania, a nie pozytywne myślenie.

👉Jak reaguje Twój organizm? Doświadczasz paraliżu wykonawczego, czy leki przestają u Ciebie działać? Napisz w komentarzu, jak to wygląda u Ciebie.

Prawdopodobnie doskonale znasz stan, w którym Twój procesor odmawia posłuszeństwa, a w tle wciąż mielą się i ruminują sp...
19/05/2026

Prawdopodobnie doskonale znasz stan, w którym Twój procesor odmawia posłuszeństwa, a w tle wciąż mielą się i ruminują sprawy, które inni dawno zostawili za sobą.

Mózgi w konfiguracji AuDHD combo działają na zupełnie innym oprogramowaniu. Koszt wieloletniego, permanentnego maskowania w świecie neurotypowym jest tytaniczny, generuje chroniczne napięcie, lęk i prowadzi prosto do głębokiego wypalenia. Próba dopasowania się na siłę do „normalności” fizycznie boli.

Jak przestać bezskutecznie walczyć z własnym układem nerwowym?
🔸Zdejmij zbroję wstydu. Nie potrzebujesz „mocniejszego starania się”. Potrzebujesz zupełnie innej instrukcji obsługi samej siebie.
👉Zarządzaj energią, nie czasem. Kiedy z powodu inercji autystycznej wejście w zadanie jest jak ruszanie czołgiem, aplikacje do planowania nie pomogą. Musisz najpierw obniżyć poziom przebodźcowania.
👉Słuchaj somatyki. Przebodźcowanie sensoryczne często najpierw objawia się jako fizyczne napięcie w ciele, zanim Twoja głowa zdąży to logicznie nazwać.

W moim gabinecie nie uprawiamy „pozytywnego myślenia” ani miłych pogawędek o akceptacji przy herbatce. Pracuję w oparciu o twardą strukturę, rzetelną wiedzę o współwystępowaniu ASD i ADHD. Daję konkretne, neurobiologiczne narzędzia do regulacji układu nerwowego, byś mogła wreszcie zacząć funkcjonować bez wiecznego lęku i poczucia winy.

Prowadzę procesy diagnostyczne i terapeutyczne online i stacjonarnie. Szczegóły oraz ścieżkę wsparcia znajdziesz w linku w bio.

👇 Daj znać w komentarzu, który z codziennych bodźców (jak buczenie lodówki, ostre światło czy niespodziewana zmiana planów) najszybciej doprowadza Twój system do shutdownu, kiedy zużyjesz już całą energię na maskowanie?

Jeśli jesteś mistrzynią maskowania, to z pewnością w pracy jesteś merytoryczna i niezawodna. Ale nikt nie widzi Twojego ...
17/05/2026

Jeśli jesteś mistrzynią maskowania, to z pewnością w pracy jesteś merytoryczna i niezawodna. Ale nikt nie widzi Twojego wewnętrznego systemu operacyjnego. A on od dawna pracuje w trybie awaryjnym.

Wiele neuroatypowych kobiet żyje w przekonaniu, że to, co czują, to po prostu „brak odporności na stres” albo „zbyt miękki charakter”. Tymczasem udawanie neurotypowości to drugi etat, na 200% normy. Ten gigantyczny wysiłek powoli, ale skutecznie wykańcza Twój hardware. Najgorsze, że próba „naprawiania się” na siłę do wzorca większości tylko pogłębia dysregulację. Im bardziej się starasz, tym szybciej uderzasz w ścianę.

Dobra, bezpieczna terapia nie ma na celu „naprawienia” Cię. Jej zadaniem jest pomoc w ogarnięciu tego chaosu. W bezpiecznym gabinecie można przede wszystkim:
🔸Sprawdzić, co realnie przegrzewa Twój procesor, nazwać bodźce i sytuacje, które Cię wykańczają.
🔸Dobrać techniki, które pasują do Twojego układu nerwowego, a nie do podręczników o „efektywnym zarządzaniu czasem”.
🔸Odzyskać popołudnia, żebyś po powrocie z pracy nie musiała natychmiast kłaść się spać z przebodźcowania.
🔸Zacząć żyć na własnych sterownikach bez wiecznego poczucia wstydu i winy, że nie pasujesz do ogólnego szablonu.

💡Diagnoza AuDHD bywa jak upragnione okulary przy dużej wadzie wzroku. W końcu widzisz teren, po którym się poruszasz i przestajesz potykać się o własne nogi.

👉A jak to wygląda u Ciebie na co dzień? Co w pracy najbardziej przepala Ci styki? Podziel się swoim doświadczeniem w komentarzu.

Twoja neuroatypowa głowa potrzebuje konkretów, podczas terapii. Dla osób z AuDHD samo „wygadanie się” to często kolejna ...
11/05/2026

Twoja neuroatypowa głowa potrzebuje konkretów, podczas terapii. Dla osób z AuDHD samo „wygadanie się” to często kolejna pułapka. Możesz przegadać godziny, a Twój układ nerwowy i tak zostanie w trybie awaryjnym.

👉Moje podejście to konkretny proces. Tworzymy Twoją własną instrukcję obsługi. Zamiast zastanawiać się, co czuła Twoja prababcia, zajmiemy się tym, dlaczego przebodźcowuje Cię codzienność i jak to realnie zmienić.

👉Co robimy w gabinecie?
🔸Szukamy instrukcji: Znajdujemy sposoby na momenty, gdy świat Cię przytłacza (meltdown i shutdown).
🔸Stawiamy na logikę: Zamiast pustych haseł, wybieramy techniki, które naprawdę działają na Twój mózg.
🔸Zdejmujemy maskę: Nie musisz już udawać normalnej” osoby.

Nie będziemy Cię naprawiać, żebyś pasowała do reszty świata. Masz inne ustawienia fabryczne. Jesteś dumnym Linuxem w świecie Windowsa. Inny system operacyjny wymaga innej obsługi, a nie naprawy.

Twoja diagnoza to nie wyrok, tylko okulary, dzięki którym wreszcie zaczniesz widzieć teren, po którym idziesz.💡

👉Zdejmij tę ważącą 50 kg zbroję i zacznij oddychać. Zapraszam Cię na sesje, gdzie liczy się merytoryka, zrozumienie ciała i... spokój.
Link znajdziesz w BIO.

Dla osób AuDHD czas nie jest linią. Twój system często miewa specyficzne lagi. Ślepota czasowa utrudnia planowanie zadań...
05/05/2026

Dla osób AuDHD czas nie jest linią. Twój system często miewa specyficzne lagi. Ślepota czasowa utrudnia planowanie zadań. Ciężko ocenić czas na wyjście z domu.

To nie jest kwestia złej woli. Funkcje wykonawcze mają po prostu inne sterowniki. Przez lata wierzysz w swoją beznadziejność. Masz prawo do narzędzi pod swój hardware. Wyrzuty sumienia w niczym nie pomagają.

👉Zacznij od tych kroków:
🔸Doceniaj swoje wysiłki. To biologia, a nie błąd charakteru.
🔸Stosuj zewnętrzne pamięci masowe. Wykorzystaj zaawansowane narzędzia do wizualizacji czasu, które odciążą Twój procesor i przejmą funkcję estymacji.
🔸Szukaj wsparcia opartego na neurobiologii. Uczę strategii regulacji układu nerwowego bez neurotypowych norm i bez prób „naprawiania” Twojego sposobu myślenia na siłę.

👉Prześlij ten wpis komuś, komu przyda się chwila walidacji.

„Jesteś zbyt wrażliwa”, „Każdy tak ma”, „Zdolna, ale leniwa”. Ile razy to słyszałaś?Dla osoby z AuDHD codzienność to wie...
02/05/2026

„Jesteś zbyt wrażliwa”, „Każdy tak ma”, „Zdolna, ale leniwa”. Ile razy to słyszałaś?

Dla osoby z AuDHD codzienność to wieczne napięcie. To ten moment, kiedy wyjście po bułki staje się misją logistyczną, bo boisz się, że w sklepie będą za jasne światła albo ktoś Cię dotknie w kolejce. To paraliż, który sprawia, że siedzisz na kanapie z pełnym pęcherzem przez godzinę, bo nie możesz „przełączyć” mózgu na tryb wstawania.

Wiem, że boisz się kolejnego terapeuty, który powie Ci, żebyś „praktykowała wdzięczność”. Ja też bym się bała.

Ale rzetelna diagnoza to moment, w którym przestajesz być „dziwna” i „trudna”, a stajesz się osobą z konkretną neurobiologią. To koniec walki z samą sobą o to, by być „normalną”.

Nie musisz przychodzić do mnie. Ale idź do kogoś, kto rozumie, czym jest maskowanie i dlaczego buczenie lodówki może boleć. Od tego zaczyna się wolność.

👇 Napisz w komentarzu: która z tych sytuacji z karuzeli najbardziej opisuje Twój wczorajszy dzień.

Krytyka w pracy nie musi boleć fizycznie przez kilka dni. Jeśli po jednej uwadze szefa wpadasz w paraliż i „mielenie” my...
28/04/2026

Krytyka w pracy nie musi boleć fizycznie przez kilka dni. Jeśli po jednej uwadze szefa wpadasz w paraliż i „mielenie” myśli, to prawdopodobnie Twój układ nerwowy wszedł w tryb RSD.

W karuzeli znajdziesz konkretną mapę:
Mechanizm: Dlaczego Twój mózg reaguje alarmem na błąd w Excelu.
Narzędzia: Jak odciąć biochemię od faktów i przestać walczyć ze sobą.
Plan: Co zrobić „tu i teraz”, żeby odzyskać sprawczość.

Zamiast ogólników, pracujemy na konkretach i neurobiologii

👉Jeśli czujesz, że to o Tobie i potrzebujesz kogoś, kto rozumie Twoje stany bez oceniania, zapraszam na konsultację.

Znasz ten moment, gdy po powrocie do domu zwykłe pytanie o kolację doprowadza Cię do szału? Albo ten moment, gdy w pusty...
26/04/2026

Znasz ten moment, gdy po powrocie do domu zwykłe pytanie o kolację doprowadza Cię do szału? Albo ten moment, gdy w pustym pokoju opada z Ciebie niewidzialna maska a uderza obezwładniające zmęczenie?

To, co robisz, ma swoją nazwę. To maskowanie (masking). I czas najwyższy przestać udawać, że to darmowa supermoc.

O co w tym chodzi? Jako dziewczynki od małego jesteśmy trenowane do „wtapiania się w tło”. Mamy być grzeczne, uśmiechnięte i nie sprawiać kłopotów. Jeśli Twój mózg pracuje na innych ustawieniach (spektrum, ADHD), nauczyłaś się perfekcyjnie naśladować „normalność”.

Ale ten teatr kosztuje. Co noc spłacasz kredyt, którego nie chciałaś brać:
🔸Wymuszasz kontakt wzrokowy, choć on Cię „parzy”.
🔸Analizujesz każde słowo, żeby nie palnąć czegoś „dziwnego”.
🔸Tłumisz reakcje na hałas, gdy światła w biurze tną Cię po oczach.
🔸Przygotowujesz skrypty rozmów, żeby wypaść naturalnie.

Cena jest ogromna: To nie jest zwykłe zmęczenie tylko chroniczne wycieńczenie, nagłe wybuchy płaczu w samotności i ciało, które krzyczy przez migreny czy napięciowe bóle mięśni. Czujesz się obca we własnym życiu, bo nikt nie wie, jaka jesteś naprawdę pod tą warstwą „normalności”.

Dlaczego tak się dzieje? Okolice 40-stki to czas, kiedy ta maska staje się za ciasna i zaczyna Cię dusić. To sygnał od Twojego organizmu: „Dość”. Nie musisz od razu rzucać wszystkiego, ale pozwól sobie na małe chwile „niefajności”. Powiedz: „Jestem dziś przebodźcowana, nie pójdę na to spotkanie”.

Twoje zdrowie psychiczne jest warte więcej niż podtrzymywanie iluzji dla otoczenia. Nie musisz być tytanem.

Przestańmy udawać, zacznijmy o siebie dbać.
👉Obserwuj po więcej wiedzy o neuroróżnorodności, a jeśli ten tekst opisuje Twoją codzienność, podaj go dalej. Każde udostępnienie to szansa, że jedna z nas poczuje się dziś mniej „dziwna”, a bardziej zrozumiana.

„Stać Cię na więcej”, ile razy to usłyszałaś? W szkole, w pracy, od partnera, a teraz... od samej siebie, patrząc w lust...
23/04/2026

„Stać Cię na więcej”, ile razy to usłyszałaś? W szkole, w pracy, od partnera, a teraz... od samej siebie, patrząc w lustro z podkrążonymi oczami.

Przez lata uczono nas, że jeśli czegoś nie dowozimy, to znaczy, że jesteśmy leniwe. Albo że nam „nie zależy”. Więc zaczęłyśmy maskować. Udawać ogarnięte. Inwestować całą energię w to, żeby nikt nie zauważył, że w naszej głowie trwa właśnie burza magnetyczna, a szum biurowego ekspresu do kawy sprawia nam fizyczny ból.

Tylko że ADHD czy spektrum u dorosłych kobiet to nie jest kwestia „starania się bardziej”.

To tak, jakbyś próbowała biegać w butach zacementowanych do podłoża. Możesz spalać tysiące kalorii na samą próbę ruszenia nogą, a i tak zostaniesz w tyle za kimś, kto biegnie w lekkich adidasach. To nie Twoje nogi są słabe. To Twoje „wyposażenie” wymaga innej obsługi.

W moich procesach terapeutycznych nie szukamy sposobów, jak Cię „dociisnąć”, żebyś w końcu dogoniła neurotypowy świat. Szukamy Twoich ustawień fabrycznych.
👉Uczymy się, jak przestać walczyć z własnym mózgiem.
👉Sprawdzamy, gdzie kończy się Twoja osobowość, a zaczyna biologia.
👉Szukamy ciszy w tym całym hałasie.

Zasługujesz na życie, w którym nie musisz codziennie przepraszać za to, jak działa Twoja głowa.

Jeśli czujesz, że ten „rower z zerwanym łańcuchem” to Twoja codzienność, daj znać w komentarz. Chcę wiedzieć, ile nas tu jest. 👇

Słyszysz czasem, że „teraz każdy ma ADHD”? Że to taka nowa moda?To nie moda. Po prostu w końcu mamy odwagę o tym mówić.W...
21/04/2026

Słyszysz czasem, że „teraz każdy ma ADHD”? Że to taka nowa moda?
To nie moda. Po prostu w końcu mamy odwagę o tym mówić.

Wiele osób po trzydziestce przez całe życie czuło, że ma „pod górkę”. Kiedy inni po prostu robili swoje, Ty musiałeś walczyć z każdą minutą, z każdym zadaniem, z bałaganem w głowie. Często pojawiało się myślenie: „Jestem nie do naprawienia. Coś jest ze mną nie tak”.

Jeśli tak czujesz, chcę Ci powiedzieć: Nie jesteś uszkodzonym robotem. Diagnoza ADHD w dorosłym życiu to nie jest wyrok. To ogromna ulga. To ten moment, kiedy w ciemnym pokoju wreszcie zapalasz światło i mówisz: „Wreszcie wiem, co mi jest!”.

To tak, jakbyś przez 30 lat próbował złożyć skomplikowany mebel bez instrukcji. Ciągle zostawały Ci jakieś śrubki, coś nie pasowało, a Ty byłeś sfrustrowany. Diagnoza to ta brakująca kartka instrukcji, która mówi: „Hej, to się składa inaczej!”.

💡Co robimy na terapii?
Podczas terapii po prostu wspólnie uczymy się Twojego mózgu. Sprawdzamy, co Ci pomaga, a co przeszkadza. Zamiast walczyć ze sobą, uczysz się współpracować ze swoim mózgiem.

✨Zasługujesz na to, żeby przestać czuć się „gorszy lub wybrakowany” i zacząć żyć po swojemu.

👉Chcesz w końcu zrozumieć, jak działa Twój system i poczuć ulgę? Zapraszam Cię na pierwszą rozmowę. Sprawdźmy, jak możemy ułatwić Twoją drogę.

Adres

Warsaw

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ewa Nowakowska - psycholog, psychoterapeutka poznawczo-behawioralna umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij