02/03/2026
Na pewno niektórzy z Was zastanawiają się, czemu właściwie ta terapia działa.
Spórbuję odpowiedzieć.
Ponieważ:
* Spotykasz się ze specjalistą/ką, który/a nie uczestniczy w Twoim życiu, widzi je z boku i zawodowo zajmuje się rozumieniem mechanizmów związanych z funkcjonowaniem psychiki i zjawisk społecznych.
* W gabinecie nikt Cię nie ocenia - Twoich myśli, uczuć, poglądów, decyzji. Może jednak porozmawiać z Tobą o nich, próbować je rozumieć, pokazywać inne punkty widzenia.
* Przychodzisz regularnie, co tworzy rutynę. Powtarzalność i stałość budują poczucie bezpieczeństwa.
* Jesteś wysłuchany/a i potencjalnie zrozumiany/a.
* Dostajesz wsparcie emocjonalne oraz akceptację tego jaki/a jesteś.
* Słuchasz siebie, swoich wypowiadanych myśli - to niejednokrotnie zmienia ich rozumienie.
* Terapeuta/ka pozwala zobaczyć Ci Twoich Rodziców na nowo, a w związku z tym nierzadko zdystansować do nich, poczuć się wobec nich dorosłym/ą i zdrowo od nich odseparować. Jednocześnie nie oznacza to odrzucenia Rodziców czy ich osądzania. Oznacza to zazwyczaj zbudowanie nowej, zdrowej więzi.
* Uczysz się stawiać granice.
* Możesz poczuć ulgę, że jesteś ok, że wiele rzeczy, które odczuwasz, odczuwają też inni ludzie.
* Terapia może motywować do zmian, a terapeuta towarzyszy Ci w tym, abyś mógł/mogła poczuć się nieco bezpieczniej w tych zmianach.
* To, czego się dowiadujesz i odkrywasz, może powodować, że Twoje cierpienie maleje, a widzenie siebie zmienia się do tego stopnia, że bardziej akceptujesz siebie.
* Terapeuta/ka to Twój nowy rodzic, który próbuje dać Ci cząstkę tego, czego nie dali Rodzice.
Wystarczy?:)