27/05/2026
“Labioplastyka to operacja plastyczna” – to chyba najczęstsze nieporozumienie, jakie słyszę.
Labioplastyka to zabieg ginekologiczny. Wykonuje go ginekolog-chirurg (a nie chirurg plastyczny), na konkretnych strukturach anatomii intymnej, ze ścisłymi wskazaniami medycznymi:
– ból i dyskomfort w aktywności fizycznej (jazda na rowerze, jogging)
– dyskomfort lub ból w trakcie współżycia
– przewlekłe podrażnienia, otarcia
– ograniczenia funkcjonalne, które wpływają na jakość życia
To, co odróżnia tę interwencję od zabiegu kosmetycznego, to nie tylko kto ją wykonuje, ale po co. Nie robimy labioplastyki “dla wyglądu” ani pod presją estetyczną. Robimy ją, gdy jest dyskomfort lub ograniczenie funkcji, którego nic innego nie rozwiąże.
Nie każda pacjentka, która pyta o labioplastykę, jest kandydatką do zabiegu. Część potrzebuje fizjoterapii dna miednicy, część – innej diagnostyki, część – rozmowy o tym, że anatomia każdej z nas jest inna i nie ma jednego “prawidłowego” wyglądu.