01/10/2025
Kilka dni temu wróciłam z kursu OSTEOTHAI - moduł stawowy. Jestem pełna wdzięczności, że mogę spędzać czas w gronie tak wspaniałych ludzi i rozwijać swoje umiejętności z najlepszymi specjalistami 🙏 przestrzeń, która tworzy się na warsztatach masażowych z moimi nauczycielami ( 🙏) jest zawsze pełna głębi, bezpieczeństwa i wsparcia. Jest też nasiąknięta merytoryczną, bogatą treścią, którą chce się wchłaniać każdą komórką ciała. To takie miejsce, do którego chce wracać jak najczęściej 🙏
Dziękuję za bycie inspirującym przewodnikiem - za spójność tego co mówi, robi i jaki jest poza matą, za jasność, łagodność i emanowanie wartościami, których sam uczy. Osteothai dało mi narzędzia i techniki do bardziej precyzyjnej pracy z ciałem w konkretnych sytuacjach, z konkretnymi dolegliwościami. Techniki, które mogę swobodnie wplatać w masaż tajski i wzbogacać nimi doświadczenie, którym się dzielę. Oprócz nowych pozycji, chwytów i ucisków Osteothai daje też jednak coś więcej. Subtelną pracę z powięzią, z energią, z tym czego nie widać gołym okiem. Połączenie tych wszystkich metod to na prawdę coś niesamowitego - uwalnia ciało, ale też umysł, emocje, zbędne napięcia ukryte w różnych zakamarkach, również tych nieoczywistych.
Dziękuję kochane masażowe plemię, że spotykam Was regularnie i że mogę przy Was być sobą nawet w tych trudniejszych momentach, że nie muszę nic udawać, że macie zrozumienie, otwartość i serce do tego, żeby dawać wsparcie, obecność i czuły, kojący i uzdrawiający dotyk 🤲✨
Dziękuję za organizację tego wydarzenia i za moc prowadzenia po tej ekscytującej ścieżce :) za cudowną jurtę mocy 😊
I przytulaski dla współmasowaczy 🧡 .n.now Marta Łucja🤍