12/04/2026
Budowanie czegoś swojego to proces.
Czasem cichy, czasem trudny, ale zawsze prawdziwy.
Na co dzień pracuję z kobietami w obszarach, o których często mówi się szeptem.
Nietrzymanie moczu, gazów czy stolca, ból, dyskomfort, praca z bliznami po cesarskim cięciu i operacjach to nie jest „wstydliwy problem”, tylko sygnał od ciała, że potrzebuje wsparcia.
Jako fizjoterapeutka uroginekologiczna tworzę przestrzeń, w której można poczuć się bezpiecznie, zaopiekowaną i zrozumianą.
Bez oceniania. Z uważnością. Z konkretną pomocą.
Dziękuję, że jesteście tu ze mną 🤍
To daje mi siłę, żeby iść dalej coraz bardziej po swojemu 💚🥰