20/01/2026
Dużo się teraz o medytacji.
Jest wszędzie:
w książkach, podcastach, social mediach
I łatwo odnieść wrażenie, że powinno się już wiedzieć, jak to robić.
A ja chcę Ci powiedzieć coś innego.
Jeśli czujesz niepewność, zagubienie, a może nawet lekkie napięcie na myśl o medytacji —
to znaczy, że jesteś dokładnie tam, gdzie wielu z nas było na początku.
Ja też zaczynałam.
I wiem, że to nie jest takie „hop siup”.
Medytacja nie zaczyna się od ciszy w głowie.
Nie zaczyna się od idealnej pozy.
I na pewno nie zaczyna się od robienia wszystkiego „dobrze”.
Zaczyna się od małych kroków.
Od ciekawości.
Od dania sobie zgody na to, że nie wiesz.
Jeśli nie wiesz, od czego zacząć — to dobrze.
Nie musisz wiedzieć.
Jestem tu po to, żeby Ci to pokazać.
Spokojnie. Krok po kroku.
W kolejnych postach przejdziemy razem przez podstawy:
🌿 pozycję
🌿 oddech
🌿 czas
Bez straszenia. Bez presji.
Tak, żebyś mógł / mogła powiedzieć:
„Okej, to jest do ogarnięcia.”
Dasz radę.
Naprawdę.
🫶
M.