21/09/2023
A tutaj miałem przyjemność powiedzieć kilka zdań na temat ARTETERAPII oraz tego jaką rolę pełni sztuka w moim życiu 😊🎶🖌️🎨
Uwaga: wyszło dłużej niż myślałem 😅
Dziś o roli kultury w życiu opowiada Aleksander Meryk - psycholog, psychoterapeuta, arteterapeuta, muzykoterapeuta, certyfikowany superwizor PSMT, pracownik dydaktyczny Akademii Muzycznej w Katowicach oraz WSB w Cieszynie i Dąbrowie Górniczej. Właściciel firmy Meryktorycznie - Aleksander Meryk. Psychoterapia, szkolenia, warsztatyPrywatnie: miłośnik komiksów, kryminałów, włoskiej kuchni, ramenu i malinowej chmurki (z dużą ilością malin oczywiście).
🟥 Jaką rolę odgrywa kultura w Pana życiu prywatnym i zawodowym?
- To jedno z tych pytań, których człowiek na co dzień sobie nie zadaje, a których odpowiedź zaskakuje odpowiadającego!
W obszarze zawodowym pełni rozmaite funkcje: budowania relacji, poznawania klienta, komunikowania się z nim. Czasami staje się narzędziem terapeutycznym, źródłem inspiracji, albo tematem wyjściowym do dalszej, głębszej pracy terapeutycznej. Aby lepiej to zrozumieć to może taki przykład: w arteterapii działania artystyczne pomagają nam zobaczyć i lepiej rozumieć świat wewnętrznych przeżyć klienta, dostrzec jego niezaspokojone potrzeby lub doświadczane trudności. Później poprzez ściśle zaplanowane, celowo dobrane techniki wykorzystujące szeroko rozumiane działania artystyczne możemy podjąć próbę poszerzenie rozumienia samego siebie (czyli uzyskanie wglądu), zaspokojenia niektórych potrzeb, odreagowania trudnych emocji czy uczuć. Muszę tutaj tylko podkreślić, że arteterapia jest świetną drogą terapii, ale oczywiście nie zastępuje leczenia specjalistycznego. Niemniej terapeutyczny charakter sztuki jest tutaj niezaprzeczalny.
A w obszarze prywatnym sztuka jest dla mnie rozrywką, ukojeniem, relaksem, odreagowaniem, odpoczynkiem, wyzwaniem, zabawą, „odmóżdżeniem” czy idealnym pretekstem do spędzania jeszcze większej ilości czasu z żoną.
Brzmi trochę podobnie, prawda?
🟥 Jakie „kulturalne” wspomnienie związane z pańską pracą jako arteterapeuta wspomina Pan najlepiej?
- Kiedy tak sobie rozmyślam nad tym pytaniem, to wydaje mi się, że każdy nawet kilkusekundowy moment, w którym klient jest w procesie twórczym staje się moim ulubionym wspomnieniem związanym z pracą arteterapeuty. Niezależnie czy wspólnie piszemy piosenkę, słuchamy muzyki by później o niej porozmawiać, śpiewamy „Wszystkie rybki śpią w jeziorze” albo rysujemy pastelami olejnymi po tekturze budowlanej. Ważne, że Klient podejmuje inicjatywę twórczą by walczyć o siebie: swoje granice, uczucia, emocje, nowe umiejętności, dobre samopoczucie, zdrowie, a czasem nawet życie. Czasami jest taki moment, potoczni zwany stanem „flow”, w którym człowiek w całości koncentruje się na działaniu artystycznym. Takie momenty również uwielbiam, zwłaszcza kiedy mogę być ich częścią. No bo czy może być coś piękniejszego?
🟥 Jakie wydarzenia kulturalne chciałby Pan zobaczyć w swojej okolicy?
Jestem wielkim fanem wieczorów poetyckich, poezji śpiewanej, musicali, bluesa oraz bitew freestyle’owych – z przyjemnością odwiedzałbym, któreś z powyższych wydarzeń. A z czasów studenckich pamiętam wieczory filmowe połączone z prelekcją po projekcji w kinie Kosmos na Koszutce. To był prawdziwy KOSMOS, do którego z przyjemnością bym wrócił.
Autorkami cyklu wywiadów z mieszkankami i mieszkańcami Metropolia GZM są nasze praktykantki: Oliwia Stępień i Martyną Krzywicka.