Fundacja Na Rzecz Wsparcia Dziecka i Rodziny Estera

Fundacja Na Rzecz Wsparcia Dziecka i Rodziny Estera Jesteśmy organizacją pozarządową o charakterze
non-profit zajmującą się szeroko rozumianą pomocą dzieciom ich rodzinom i opiekunom.

Bardzo prawdziwy tekst. Trochę długi,  ale wart uwagi ⬇️⬇️⬇️
17/11/2025

Bardzo prawdziwy tekst. Trochę długi, ale wart uwagi ⬇️⬇️⬇️

Jest mnóstwo "Domów Dobrych", z których codziennie rano wychodzą dzieci i codziennie do swojego "Domu Dobrego" wracają.

Czy dziecko zawsze wie, że to co się dzieje jest poza normą. że to przemoc?

Michał zna tylko swój dom - jeśli ma 5 - 9 lat może nie mieć wielkiego porównania. Kiedy jest u kolegi w gościach nie widzi matki kolegi rozliczającej się we łzach z paragonów i uzasadniającej zakup drugiej pary skarpetek. No ale w jego domu rozliczanie z paragonów też nie odbywa się przy gościach. Wiele dzieci nie wie, że to co dzieje się w ich domu jest przemocą. Bo to ich norma. Tylko to znają. Jak dowiadują się, że to co znają z domu nie jest normą?

"Byłem u kolegi i jego mama rozlała cały kompot. Prawie zsikałem się ze strachu, że jego tata zaraz ją zbije. Ale on się rzucił ze ścierką sprzątać", "W Rossmanie jedna pani powiedziała, że zgubiła portfel, a jej mąż ją pocieszał, że nic się nie stało i że on zaraz zadzwoni do banku. Przysięgam pani, ona się wcale nie bała, proszę mi wierzyć, wcale", "Jak mój tata podnosi rękę to nasz pies się kładzie, a jak sąsiad podnosi rękę to pies skacze do zabawy". “Heniek powiedzial mamie, ze dostal uwagę, a ona powiedziala “Chodz się najpierw przytul. Ale on najpierw powinien dostac lanie albo karę od mamy. Jak pani mysli?”. Te okruchy konfrontacji z tym, że inni mają inaczej wyglądają bardzo różnie.

Dzieci, które rozumieją, że to przemoc żyją w niewyobrażalnym lęku, że spotka je to samo. Widzą, że mama siada do stołu z podbitym okiem, pękniętą wargę, strupami pod nosem. Widziały jak tata wystawił ją na dwór i stała w klapkach i w majtkach na balkonie. Ośmioletni Michał wie, że te wszystkie potworne rzeczy mogą spotkać i jego. Skoro dorosła mama nie dała rady się obronić, powtrzymać tego co się codziennie powtarza, to jak Michał o wadze 28 kilogramów poradzi sobie z pięścią? On wie, z jaką siła ta pięść spada. Michał widzi jak się tę matkę upokarza przy ludziach "No powiedz ile zarabiasz. Powiedz. Zawsze dzieciom mówię, nie uczcie się to skończycie jak matka". Michał wie, że, kiedy przyjdą do niego koledzy lepiej nie mieć w ojcu wroga, bo może zrobi żarcik o tym, jak Michał posikał łóżko rok temu? Lepiej nie ryzykować.

Dzieci na filmie widzą matkę zbitą, skrwawioną, upadającą i reagują całkiem spokojnie. Również dlatego, że chronią siebie. Czy z perspektywy ośmiolatka jest w tym domu ktoś, kto go ochroni?

Dziecko żyjące w domu z przemocą żyje w ciągłym napięciu. Jego układ nerwowy jest wyczulony, umie zdiagnozować tempo kroków, siłę z jaką zrzuca się buty w przedpokoju, subtelną zmianę tonu w "Już wróciłem". Mózg ciągle rejestruje i zlicza objawy ewentualnej utraty kontroli, nadchodzącej złości. Jest w ciągłym pobudzeniu, bo tornado jest zawsze na horyzoncie. Czujność gwarantuje szanse na przeżycie. Może uda się złamać swój lęk i jakoś tatę udobruchać? Pokazać laurkę, zaśpiewać piosenkę, rozśmieszyć. Dziecko staje się instalacją odgromową w domu. Ale z napięciem, które zbiera zostaje samo.

Mózg Michała się nie uczy. Jak w takim poziomie przeciążenia miałby się uczyć? Jakie znaczenie ma matematyka, tabliczka mnożenia i fotosynteza, jeśli o 17.00 drzwi zamykają się z trzaskiem, buty lecą z hukiem, a mama w panice sprawdza, czy ma wszystkie paragony, bo codziennie musi się z nich rozliczyć i wiadomo juz jak ten dzień się skończy.

To jest układ nerwowy, który wstaje rano pełen drutu kolczastego, żwiru i szkła. Nie ma w domu dorosłego, który byłby bezpieczną przystanią, miałby w sobie spokój i przestrzeń, żeby pomieścić emocje dziecka. Bo dzieci regulują się w kontakcie z bezpiecznym, bliskim i spokojnym dorosłym. Wstaje i kładzie się z potłuczonym szkłem w środku. Bo przerwy pomiędzy kolejnymi wybuchami nigdy nie są wystarczająco krótkie.

Ten układ nerwowy idzie do szkoły. Może reagować płaczem na najmniejszą porażkę - bo nie ma już ani milimetra miejsca na frustrację, niepowodzenie i dodatkowe napięcie. Żle napisana litera może być ostatnią kroplą, która przeleje czarę - dziecko podrze zeszyt, skopie plecak, rzuci piórnikiem i i ucieknie z lekcji. Wydaje się, że z powodu litery.

Michał przez lata słyszy "Mama doprowadziła tatę do szału. Mogła nie pyskować.", "Tata jest zmęczony, nic się nie stało", "Mama musiała się czepiać i proszę, podziękujcie jej, że znowu nie idziemy na basen, bo jej krew leci z nosa. A wystarczyło przynieść paragon". Mózg ośmiolatka słyszy, że nie idą na basen, bo mama specjalnie rozzłościła tatę. Jaką częścią mózgu dziecko ma zrozumieć, że to manipulacja? Tata mówi jak działa wiertarka i mówi co się zadziało przed chwilą. Na jakiej podstawie dziecko ma zweryfikowac, w co ma wierzyć. Dziecko widzi płaczącą mamę, ale słyszy, że nic się nie stało. Jak Michał ma zrozumieć reakcje kolegów, czy jeśli kolega płacze - to coś się stało, czy nie?

To jest dziecko, które często nie wie co czuje, jest odcięte, zamrożone. Musi odciąć się od swojego lęku, ciągłego poczucia zagrożenia - żeby przetrwać. Bo 365 dni w roku żyje w obliczu ewentualnego, nieprzewidywalnego wybuchu agresji. Zagrożenie nie znika, układ nerwowy nie ma wytchnienie i regeneracji więc wyłącza bezpiecznik. Ponieważ trudno odciąć się od jednej emocji - układ nerwowy odcina wszystko. Ale przecież odcięte napięcie i pobudzenie ciągle siedzi w środku, daje odczucie nieokreślonego niepokoju, dyskomfortu, rozkojarzenia, trudność w skupieniu się. To ciśnienie, które rozsadza od środka lubi się wydostać na przykład samookaleczeniami.

To jest dziecko, które może zamrozić się w schemacie uległości, przytakiwania, wykonywania poleceń i odczytywania oczekiwań dorosłych zanim zostaną wypowiedziane. Może być ulubienicą nauczyciela. Układ nerwowy tego dziecka wie, że trzeba być zawsze krok przed dorosłym, żeby nie prowokować. Dorosłych warto mieć po swojej stronie.

To jest Kasia, która może być autorką różnych trudnych zachowań wobec dzieci, wykluczających i upokarzających. Bo to jedyny moment w ciągu doby, kiedy to ona kontroluje sytuację, kiedy to nie ona się boi, to nie ona ucieka.

To może być Zosia, która przekracza swoje granice: nagra filmik jak tańczy w samych majtkach, pozwoli się upokorzyć za pozory przyjaźni. Skąd ona ma wiedzieć gdzie przebiegają granice. Wczoraj widziała mamę w majtkach i bosą stojącą na balkonie. Tata wyjaśnił, że nic się nie dzieje. Mama wie, że ma wybór: pyskować albo nie. Wszystko jest w porządku, jedz Zosiu zupę. Skoro to jest normalne - to filmik w majtkach tym bardziej.

To może być Bartek, który z łatwością uderzy kogoś w przedszkolu, bo kipi w nim strach, że mamie leciała krew z ucha, pamięć jej pisków z łazienki i atmosfera potwornego napięcia ze śniadania. Którą częścią czteroletniego mózgu ma to wyregulować, ponazywać i przeanalizować? Bartek cały czas topi się w adrenalinie i kortyzolu i na najmniejszą frustrację reaguje tym co adrenalinowy lot ma w ofercie.

To może być Paweł, który ciągle inicjuje działania związane z przekraczaniem granic, ma skłonność do zachowań ryzykownych, często ściąga na siebie systemowe konsekwencje bo pomazał auto polonistce, wysypał ziemię z doniczki na biurko nauczyciela, podpalił flagę na boiksu. Układ nerwowy Pawła od początku swojego istnienia funkcjonuje w kortyzolowej kąpieli, w ciągłym pobudzeniu i chociaż to go przeciąża - to jest jedyne środowisko w jakim umie funkcjonować. Dlatego organizuje sobie ciągłe źródła pobudzenia i zastrzyki nowej dawki. Czy robi to świadomie, planowo? Oczywiście, że nie.

To są dzieci, w których krzyczący nauczyciel może wywołać paraliżujący strach, bo wydzierający się dorosły działa jak odgłos wystrzału na kogoś, kto uciekł z obszaru wojny.

U starszych dzieci to są objawy stresu pourazowego, w końcu 15 latek od piętnastu lat mieszka w domu, w którym patrzy na przemoc wobec najbliższych. Czyli przeszedł więcej niż weteran czterech tur w Afganistanie. I ma siedzieć w szkole, być grzeczny, nie być bezczelnym, grzecznie się odzywać i czemu jest taki rozkojarzony i nic nie notuje? Co robi z układem nerwowym 15 lat doświadczania lęku, bezradności, złości, poczucia winy, wstydu, upokorzenia, a to wszystko zanurzone w ciągłej gotowości i czujności? Otóż robi różne rzeczy.

Nie ma jednej ścieżki. Nie ma jednego szablonu i wzoru, który odcisnąłby się w tak samo w każdym układzie nerwowym. Dlatego każdy kto pracuje dzieci powinien mieć uważne, czułe oko. Świeże spojrzenie, które nie zamyka się w perspektywie "Nieeee, tata ordynator, mama prawniczka, to na pewno coś innego. Nieee". Przemoc mieszka w wielu domach. Także w tych, które aż proszą się o definicję "domów dobrych".

Dla każdego rodzica ważna jest wiedza o tym jak obniżać napięcie i regulować skumulowane emocje dziecka, które lubią się wylać w okienkach "przed zaśnięciem / przed szkołą"- pakiet strategii przyślę Wam w czwartek newsletterem. Nie w kontekście przemocy, to jest po prostu ważne dla każdego rodzica. Jesli chcesz czytac kolejny elaborat zapraszam https://agnieszkamisiak.pl/moj-newsletter/

Takie długie posty nie zachęcają, ale bywa, że krótko się nie da. Myslisz, ze to wazne? Udostępnij.

Dziecko, które dorasta wśród krytyki – uczy się obwiniać innych.Dziecko, które jest wyśmiewane – uczy się nie ufać.Dziec...
05/09/2025

Dziecko, które dorasta wśród krytyki – uczy się obwiniać innych.
Dziecko, które jest wyśmiewane – uczy się nie ufać.
Dziecko, które żyje w atmosferze wrogości – uczy się walczyć.
Dziecko, które otacza gniew – uczy się ranić.
Dziecko, które spotyka się z brakiem zrozumienia – uczy się nie słuchać.
Dziecko, które doświadcza kłamstwa – uczy się oszukiwać.
Dziecko, które wzrasta w poczuciu wstydu – uczy się żyć z poczuciem winy.
…A tylko silne dusze potrafią przerwać to błędne koło! 👇
Dziecko, które otacza wsparcie – uczy się bronić słabszych.
Dziecko, które spotyka się z cierpliwym oczekiwaniem – uczy się wytrwałości.
Dziecko, które słyszy pochwały – uczy się wierzyć w siebie.
Dziecko, które doświadcza uczciwości – uczy się sprawiedliwości.
Dziecko, które żyje w poczuciu bezpieczeństwa – uczy się ufać.
Dziecko, które czuje akceptację – uczy się szacunku do siebie.
Dziecko, które jest otoczone miłością – uczy się kochać i tę miłość dawać innym.
Dziecko, które ma wolność wyboru – uczy się brać odpowiedzialność za swoje decyzje.
Takie wychowania trudno złamać…

Autor: Dorothy Law Nolte, „Children Learn What They Live”

Fot.Lisa Aisato

JAK praktykować UWAŻNOŚĆ na co dzień, by świadomie wzmacniać niezwykłą więź ze swoim maluchem?🧡Pamiętaj: to nie są wielk...
04/09/2025

JAK praktykować UWAŻNOŚĆ na co dzień, by świadomie wzmacniać niezwykłą więź ze swoim maluchem?🧡

Pamiętaj: to nie są wielkie, jednorazowe akcje, ale małe, codzienne rytuały pełne obecności i zaangażowania.

1. Wejdź w buty dziecka, dając komunikat: "Widzę Cię, słyszę i rozumiem"
Małe dzieci komunikują się przede wszystkim przez zachowanie, a nie słowa. Kiedy maluch wpada w złość, zamiast gasić pożar nakazami ("uspokój się"), nazwij jego emocje. Powiedz: "Widzę, że jesteś bardzo rozzłoszczony, bo chciałeś dalej się bawić" lub "To było smutne, kiedy musieliśmy wyjść z placu zabaw, prawda?".

Efekt: Badania z zakresu neuronauki pokazują, że takie "nazywanie emocji" działa na układ nerwowy dziecka jak hamulec awaryjny. Pomaga mu się wyregulować i uczy, że jego wewnętrzny świat jest dla Ciebie ważny i zrozumiały. To buduje zaufanie i poczucie bezpieczeństwa.

2. Magia wspólnych rytuałów, dająca komunikat: "To jest nasz czas"
Chodzi zarówno o ilość, ale przede wszystkim o JAKOŚĆ czasu. Wystarczy min. 15 minut dziennie w pełni nieprzerwanej, swobodnej zabawy, kierowanej przez dziecko ("Mamo, pobaw się ze mną!"). To Ty podążasz za jego pomysłem, bez kierowania i poprawiania.

Efekt: Takie "czas" z dzieckiem wysyła mu prosty komunikat: "Jesteś dla mnie najważniejszy w tej chwili". To fundament poczucia własnej wartości i głębokiej więzi.

3. Dotyk i kontakt wzrokowy- działa niczym "witamina więzi"
Przytulanie, noszenie na rękach, masaż, czułe głaskanie po plecach – to wszystko uwalnia u dziecka oksytocynę, hormon miłości i bezpieczeństwa. Pochyl się, nawiąż kontakt wzrokowy podczas rozmowy lub wspólnego czytania. Pielęgnuj wspólne rytuały dbając o bezpieczny kontakt fizyczny.

Efekt: Badania nad przywiązaniem (Bowlby, Ainsworth) od dziesięcioleci podkreślają, że czuły fizyczny kontakt jest podstawą tworzenia się bezpiecznej więzi, która jest parasolem ochronnym na całe życie.

4. Obserwując pociechę bez osądu, dajesz komunikat: "Jesteś ciekawostką, a nie problemem do naprawienia"
Zamiast automatycznie reagować ("Nie rysuj po ścianie!"), zatrzymaj się na chwilę. Z ciekawością naukowca zadawaj sobie pytania: "Ciekawe, dlaczego to robi? Co się za tym kryje? Jaka jest jego potrzeba?".

Efekt: Ta chwila przerwy pozwala Ci zareagować w sposób bardziej przemyślany i wspierający, zamiast impulsywnie. Pokazujesz, że najpierw starasz się zrozumieć, a nie oceniać.

Podsumowując: Wzmacnianie więzi to proces. To codzienne, drobne wybory bycia obecnym. To czasem trudne, ale zawsze warto przypominać sobie: najważniejsza jest relacja, a nie perfekcja.

Przy tej okazji dzielimy się cenną wypowiedzią nt. uważnej obecności od pierwszych dni życia dziecka.

A jakie są Wasze sprawdzone sposoby na budowanie bliskości? Podzielcie się w komentarzach! 👇


✨️Jeżeli musisz kogoś poniżyć, by wzbudzić w nim chęć poprawy, nie masz pojęcia o nauczaniu.✨️Starzec spotyka młodego mę...
04/09/2025

✨️Jeżeli musisz kogoś poniżyć, by wzbudzić w nim chęć poprawy, nie masz pojęcia o nauczaniu.✨️

Starzec spotyka młodego mężczyznę, który pyta:
"Czy mnie Pan pamięta ?"
Starzec zaprzecza. Wówczas młody człowiek mówi mu, że był jego uczniem, a nauczyciel pyta:
„Co robisz? Czym zajmujesz się w życiu?”
Młody człowiek odpowiada:
„Cóż... zostałem nauczycielem”.
„Ach, jak dobrze, to zupełnie jak ja, nieprawdaż?” pyta staruszek.
"No tak. Właściwie, to zostałem nauczycielem dzięki Panu. Zainspirował mnie Pan swoją osobą ”.
Zaciekawiony starzec pyta młodego człowieka, kiedy zdecydował się zostać nauczycielem a on opowiada mu następującą historię:
„Pewnego dnia mój szkolny kolega przyszedł do szkoły z nowym, super zegarkiem, którego zapragnąłem.
Ukradłem go więc, zwyczajnie wyjąłem z jego kieszeni.
Niedługo potem kolega zauważył, że jego zegarek zaginął i natychmiast poskarżył się naszemu nauczycielowi, czyli Panu.
Wówczas zwrócił się Pan do klasy, mówiąc: „Zegarek tego ucznia został dziś skradziony podczas zajęć. Kto go ukradł, proszę go zwrócić ”.
Nie zwróciłem go wtedy, nie chciałem tego zrobić.
Wówczas zamknął Pan drzwi i powiedział nam wszystkim, żebyśmy wstali i stanęli w kręgu.
Zamierzał Pan przeszukać nasze kieszenie, jedną po drugiej, po kolei, aż zegarek zostanie znaleziony.
Dodatkowo jeszcze kazał nam Pan zamknąć oczy, ponieważ życzy Pan sobie odnaleźć zegarek tylko wtedy, gdy wszyscy będziemy mieli zamknięte oczy.
Tak też uczyniliśmy.
Chodził Pan od kieszeni do kieszeni, od ucznia do ucznia a kiedy przeszukiwał Pan moją kieszeń i znalazł zegarek, wyjął go Pan i mimo to, kontynuował Pan przeszukiwanie wszystkich kieszeni, a kiedy Pan skończył, powiedział Pan: „Otwórzcie oczy. Zegarek się odnalazł. ”
Nikomu Pan o tym nie powiedział. Nigdy więcej Pan o tym nie wspomniał. Nigdy też nikt się nie dowiedział, kto ukradł zegarek.
Tego dnia na zawsze ocalił Pan moją godność.
To był najbardziej haniebny dzień w moim życiu.
Lecz był to także dzień, w którym postanowiłem nie zostać złodziejem czy też złym człowiekiem w szerokim tego słowa pojęciu. Nigdy nic mi Pan nie powiedział, ani nawet nie skarcił mnie Pan, nie wziął na stronę, aby dać mi lekcję moralną. Nigdy.
Mimo tego, otrzymałem jasne przesłanie, odczytałem Pana wiadomość bardzo wyraźnie.
Dzięki Panu zrozumiałem, jak powinien postępować prawdziwy pedagog.
Pamięta to Pan, profesorze?
Stary profesor przytaknął: „Tak, pamiętam tą sytuację ze skradzionym zegarkiem, którego szukałem w kieszeniach wszystkich uczniów. Nie pamiętałem Ciebie, ponieważ wówczas, szukając zguby, również miałem zamknięte oczy”.
To jest istota, esencja nauczania:
"Jeżeli musisz kogoś poniżyć, by wzbudzić w nim chęć poprawy, nie masz pojęcia o nauczaniu".
Źródło: portalu pedagogonline.pl

Ta historia to niezwykłe przypomnienie dla wszystkich którzy mają swój wkład w kształtowaniu się drugiego człowieka:

👉 Dla Rodziców: Czasem najskuteczniejszą "lekcją" jest nie kara, ale dyskretne naprowadzenie na właściwą ścieżkę z poszanowaniem godności dziecka. Osobowość dziecka kształtu jest miłością i szacunkiem. Zawsze. Bez wyjątków.
👉 Dla Nauczycieli i Wychowawców: Wasza rola wykracza daleko poza program nauczania. Jesteście architektami charakterów. Wasza empatia i zrozumienie mogą zmienić czyjeś życie na zawsze.

Podzielcie się tą historią, jeśli wierzycie, że prawdziwe wychowanie opiera się na szacunku 💙

Polecamy przeczytać 🔎
02/09/2025

Polecamy przeczytać 🔎

Dla niektórych dzieci powrót do szkoły to ból brzucha, ogromny stres i wiele innych bardzo niepokojących objawów. Część dzieci nie kojarzy szkoły z beztroskim czasem, czasem poświęconym na naukę i spędzanie czasu z kolegami i koleżankami. Natomiast pamiętają z murów szkoły przemoc, obrażanie i bycie pośmiewiskiem na klasowych grupach, po których rozsyłane są kompromitujące zdjęcia i filmy 💔

Przemoc rówieśnicza jest problemem, który dotyka coraz większą liczbę uczniów. Odmienność, sytuacja materialna lub rodzinna, orientacja seksualna, to tylko niektóre z powodów, przez które dzieci doświadczają przemocy i wykluczenia.

Ważne byśmy byli wsparciem dla nich - jako rodzice, ale także jako nauczyciele. Pamiętajmy, że wsłuchanie się w potrzeby dziecka i okazywanie empatii mogą zdziałać cuda 🧡

W odpowiedzi na rosnącą skalę problemu stworzyliśmy program RÓWIEŚNICY, który kierowany jest do uczniów klas 7 i 8 szkół podstawowych oraz 1 i 2 szkół ponadpodstawowych.

Zgłoś swoją placówkę i uzyskaj:
👉 narzędzie do diagnozy problemu przemocy rówieśniczej wśród młodzieży
👉 scenariusze zajęć dla klas 7-8 SP i 1-2 SPP
👉 dostęp do bezpłatnych szkoleń online
👉 certyfikat za realizację programu

ZAJRZYJ PO WIĘCEJ I ZAPISZ SIĘ NA ➡️ https://rowiesnicy.pl/

Przypominamy także o telefonie zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111. Dzieci i młodzież mogą dzwonić, pisać oraz czatować z naszymi konsultantami anonimowo i całodobowo.

Podkast na temat przemocy rówieśniczej: https://www.youtube.com/watch?v=k4IQViT-x1Y

📢 Rekrutujemy 📢Zapraszamy po więcej informacji
01/09/2025

📢 Rekrutujemy 📢
Zapraszamy po więcej informacji

Dziecko, które dorasta wśród krytyki – uczy się obwiniać innych.Dziecko, które jest wyśmiewane – uczy się nie ufać.Dziec...
08/08/2025

Dziecko, które dorasta wśród krytyki – uczy się obwiniać innych.
Dziecko, które jest wyśmiewane – uczy się nie ufać.
Dziecko, które żyje w atmosferze wrogości – uczy się walczyć.
Dziecko, które otacza gniew – uczy się ranić.
Dziecko, które spotyka się z brakiem zrozumienia – uczy się nie słuchać.
Dziecko, które doświadcza kłamstwa – uczy się oszukiwać.
Dziecko, które wzrasta w poczuciu wstydu – uczy się żyć z poczuciem winy.
…A tylko silne dusze potrafią przerwać to błędne koło! 👇

Dziecko, które otacza wsparcie – uczy się bronić słabszych.
Dziecko, które spotyka się z cierpliwym oczekiwaniem – uczy się wytrwałości.
Dziecko, które słyszy pochwały – uczy się wierzyć w siebie.
Dziecko, które doświadcza uczciwości – uczy się sprawiedliwości.
Dziecko, które żyje w poczuciu bezpieczeństwa – uczy się ufać.
Dziecko, które czuje akceptację – uczy się szacunku do siebie.
Dziecko, które jest otoczone miłością – uczy się kochać i tę miłość dawać innym.
Dziecko, które ma wolność wyboru – uczy się brać odpowiedzialność za swoje decyzje.

Takie wychowanie trudno złamać…

18/07/2025
🌟 DZIEŃ PEŁEN UŚMIECHU, RADOŚCI I MEGA FRAJDY! 🌈✨Cześć, wszystkim! 👋 Dzisiejszy dzień w  to była prawdziwa eksplozja dob...
18/07/2025

🌟 DZIEŃ PEŁEN UŚMIECHU, RADOŚCI I MEGA FRAJDY! 🌈✨

Cześć, wszystkim! 👋 Dzisiejszy dzień w to była prawdziwa eksplozja dobrej energii! 💥 Działo się tyle, że trudno to wszystko opisać – ale spróbujemy! 😍

🎉 BANKI MYDLANE – CZYLI MAGIA W AKCJI!
Gigantyczne bańki, mini bańki, bańki w bańkach – nasze podwórko zamieniło się w **królestwo mydlanej fantazji**! 🌈 Kto powiedział, że tylko dzieci mogą się tak bawić? My udowodniliśmy, że radość nie ma wieku!

💪 PRZECIĄGANIE LNY – BITWA TYTANÓW!
Zawody drużynowe , dziewczyny vs. chłopaki– emocje sięgały zenitu! 🏆 Śmiechom, dopingowi i zdrowemu współzawodnictwu nie było końca. Kto wygrał? Najważniejsze, że wszyscy byliśmy zwycięzcami!😉

🎨 KOLOROWE TATUAŻE – BO STYL TO PODSTAWA!
Motyle, serduszka, gwiazdy – nasze ręce i buzie zamieniły się w **żywą galerię sztuki**! 🦖💖🐳🦋 Każdy mógł zostać małym (lub większym) artystą i zabrać ze sobą trochę kolorowych wspomnień.

🏆 ZABAWY I KONKURSY
Były bieg w workach, żywe kółko i krzyżyk , zabawy z chustą animacyjną, Było głośno, radośnie i… bardzo ciepło. 😆 Ale kto by się przejmował, gdy zabawa jest tak genialna? Szczególnie gdy Panie Koła Gospodyń Wiejskich w Głowińsku zadbały o napoje i orzeźwiające lody🍦🍦🍦 Dziękujemy 🩷

Dziękujemy WAM za ten niesamowity dzień! 💛 Każdy uśmiech, każdy okrzyk radości – to właśnie dlatego kochamy takie chwile. Bo w głębi duszy zawsze pozostajemy dziećmi! 🧒👧

👉 Bądźcie z nami już niedługo – kolejna dawka świetnej zabawy już wkrótce!🚀

😉🎈

**P.S. Kto jeszcze ma mydlane bańki we włosach? 🙋‍♂️😂**

Serdecznie zapraszamy do wspólnej zabawy 😁
03/07/2025

Serdecznie zapraszamy do wspólnej zabawy 😁

29/06/2025

🌞 WAKACYJNE WARSZTATY DLA DZIECI (6-12 lat) 🌞
Arteterapia • Sensomotoryka • Terapia Ręki • Mindfulness • Zajęcia Kreatywne
📅 Kiedy? W każdy wtorek i piątek
⏰ Godziny:
10:00–11:30
16:00–17:30
📍 Miejsce: Inkubator Przedsiębiorczości Sokołowo, 87-400 Golub - Dobrzyń, I piętro
💰 Cena: 50 zł/1 zajęcia 60 min
W programie:
🎨 Arteterapia – wyrażanie emocji przez sztukę
✋ Terapia ręki – ćwiczenia motoryki małej
🧠 Mindfulness – trening uważności i relaksu
🔧 Zajęcia konstrukcyjne – rozwijanie wyobraźni przestrzennej
🎶 Zajęcia muzyczne – rytmika i ekspresja dźwiękowa
🖌️ Plastyka sensoryczna – kreatywne eksperymenty
🚀 Gry i zabawy rozwijające kreatywność
Zapisy: 664 427 260, 664 427 374
Niech Twoje dziecko spędzi wakacje twórczo i rozwojowo! 🌈

Adres

Zbójno
87-645

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Fundacja Na Rzecz Wsparcia Dziecka i Rodziny Estera umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Fundacja Na Rzecz Wsparcia Dziecka i Rodziny Estera:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram