Dusza w Ciele - Magdalena Pytkowska

Dusza w Ciele - Magdalena Pytkowska https://buycoffee.to/duszawciele Zapraszam do bycia Sobą, w swoim ciele.

Psychoterapia somatyczna w oparciu o metodę DMT (Dance Movement Therapy), terapia dźwiękiem, sesje psychoterapii 1:1, autorskie zajęcia grupowe (CIAŁOŚĆ i DZIKI RUCH), ceremonie dźwiękowe i kakao, kręgi śpiewu i pieśni. Zachęcam do doświadczania i eksplorowania siebie poprzez pogłębianie świadomości swojego ciała, ruch, taniec, głos, oddech, medytację, relaks, moc wibracji dźwięku. Zapraszam na se

sje indywidualne psychoterapii tańcem i ruchem, sesje indywidualne pogłębiania świadomości siebie oparte na pracy z ciałem, autorskie zajęcia grupowe i warsztaty rozwojowe (praca z ciałem, ruchem, głosem, emocjami) w Zielonej Górze, Jeleniej Górze, i wyjazdowe.

Cokolwiek czujesz, zatańcz z tym.Z czymkolwiek jesteś, zaproś to do tańca.To Cię ożywi, uruchomi przepływ.A reszta niech...
04/05/2026

Cokolwiek czujesz, zatańcz z tym.
Z czymkolwiek jesteś, zaproś to do tańca.
To Cię ożywi, uruchomi przepływ.
A reszta niech się dzieje.

✨️🔥💚💧✨️



SPIRALĄ DO ŚWIATŁA.Kiedyś myślałam, że rozwój dzieje się w sposób skokowy i dokonany, tzn., że jak przeskoczę na kolejny...
02/05/2026

SPIRALĄ DO ŚWIATŁA.

Kiedyś myślałam, że rozwój dzieje się w sposób skokowy i dokonany, tzn., że jak przeskoczę na kolejny szczebel to już więcej nie znajdę się niżej. Że nie dotknę już tego samego trudu, nie stanę w podobnym wyzwaniu.
Życie mnie jednak uczy, że jest inaczej. Wracam w miejsca cieniowe, czasem wydaje mi się nawet, że się cofam. I za każdym razem z tych miejsc wynurzam się inna niż kiedykolwiek wcześniej, ze świadomością, która poszerza się do nowych wymiarów, poznając siebie jeszcze bardziej. Za każdym razem kiedy po byciu w ciemności, dotykaniu cieni, wychodzę do światła, jednocześnie zbliżam się do jego źródła w sobie, sięgając głębiej do swojej istoty, i do esencji życia. Wychodząc z pozornie podobnego błota, staję na świeżej trawie, odrodzonej ziemi. Jest to bardzo odżywcze i nadaje sens falom życia, które od czasu do czasu, w swoim naturalnym rytmie istnienia, przykrywają nas wodą, zachłystują, tarmoszą i ściągają na dno oceanu. Nadaje sens zatrzymywaniu się w ciemnych miejscach. Później wynurzam głowę, łapię powietrze i kolejną falę jak przychodzi, surfując w słońcu, odkrywając nowe horyzonty życia, zachwycające.

Byle wiedzieć, byle pamiętać, że zatrzymujemy się na moment, że zmęczenie mija, że kryzysy są chwilowe, że spotykamy kolejne swoje cienie, aby wynieść je do światła, że odkrywamy nasze rany, aby z naszą pomocą mogły ujrzeć światło i się zagoić. I za każdym razem czyni nas to bardziej samoświadomymi, czyli też bardziej zdolnymi do decydowania, sprawczymi, i silniejszymi.

Koniec końców ciągle posuwamy się naprzód i do góry, o ile tego chcemy. I nie ma punktu "zrobione", nie ma to końca. 😀😁😆

Bawmy się dobrze w tej drodze.

Do światła, w głąb siebie, do pełni życia.
🤍💚🩷

Jeśli czujesz, że warto - kliknij lub udostępnij post.
🫶

Możesz też wesprzeć moje działania stawiając mi wirtualną kawę 👇
https://buycoffee.to/duszawciele
🫶

🙏💛🙏




01/05/2026

Witaj maju.
A w maju...
Kobiecy rejs w głąb siebie w pięknej przestrzeni domu w .
Będę tam i ja, i zaproszę Cię do podróży po i poprzez Twój głos.

Las. Dzikość. Kobiecość. Bycie razem zwyczajnie. Nad rzeką, w tańcu, ruchu, dotyku i śpiewie. Będziemy się delektować tym, co proste, odkrywając tego nadzwyczajność.

Link w komentarzu.

🌺🥀💚🥀🌺

Pozwól temu, co drży i wali się, rozpaść się...do końca.Pozwól temu, co wyślizguje się z Twoich rąk, upaść, zupełnie się...
28/04/2026

Pozwól temu, co drży i wali się, rozpaść się...
do końca.
Pozwól temu, co wyślizguje się z Twoich rąk, upaść, zupełnie się roztrzaskać.
Zamiast trzymać, podtrzymywać, zajmij się tym, co w Tobie nie chce i boi się puścić.
To będzie bolało.
To nie będzie przyjemne.
Ale to zrobi przestrzeń.
Uwolni ją w Tobie dla... czegoś właściwszego, lepszego.
Zaufaj, że tak właśnie będzie.
Natura wypełnia wolne przestrzenie nowym życiem.
Bóg nie zostawia pustki na długo, bo chce Twojego rozkwitu i szczęścia.

🕊🩷🕊

Jeśli czujesz, że warto - kliknij lub udostępnij post.
🫶

Możesz też wesprzeć moje działania stawiając mi wirtualną kawę 👇
https://buycoffee.to/duszawciele
🫶

🙏💛🙏







Z cyklu: "Ciało czuje. Serce czuje. A słowo się mną pisze." 😉Stoję na ziemi.Jest ciepła.Coś delikatnie spływa we wnętrzu...
25/04/2026

Z cyklu: "Ciało czuje. Serce czuje. A słowo się mną pisze." 😉

Stoję na ziemi.
Jest ciepła.
Coś delikatnie spływa we wnętrzu mojego ciała w dół.
Uspokajam się.
Czuję moje silne stopy.
Czuję w nich moc.
Kieruję twarz do słońca.
To takie dobre czuć jego ciepło na twarzy i odkrytych ramionach, i jednocześnie chłód, jeszcze rześkiego o tej porze roku w górach i dziś, powietrza.
Przychodzą do mnie słowa.
Najpierw wdzięczność, zachwyt, zdumienie.
I słowa.
Słowa, które chcą być napisane.
Te pierwsze.
Ta brama.
Do wiersza.

"Przez krótki moment
Jak popiół, proch
Ciało na ziemi
A w stopach moc

Głowa wiruje
Kreuje, tka
Cuda, ułuda
To byty dwa

Ciężkie oddechy
Za ciałem krok
Wciąż popędzane
Nadążyć chcą

Lekkim, co boskie
Dla serca jest
Natura rzeczy
Wpisana w rzecz

Bóg miłość daje
Co gubi się
Ludzkiemu byciu
Zgubione jest

Gdzie duch, gdzie zew
Natury
Bóg zsyła wszystko
Nie tylko chmury

Mistyczne przeoczy
Tandetne zamroczy
I się dziwuje
Choć sam kreuje

To święty duch
Czy bytu dmuch
Zstąpił w to ciało
To Człowiek ów."

🌱🔥🌱

Jeśli czujesz, że warto - kliknij lub udostępnij post.
🫶

Możesz też wesprzeć moje działania stawiając mi wirtualną kawę 👇
https://buycoffee.to/duszawciele
🫶

🙏💛🙏





Kochać siebie bezwarunkowo to dla mnie nie znaczy niczego od siebie nie chcieć, nie mieć wzgledem siebie pragnień, porzu...
23/04/2026

Kochać siebie bezwarunkowo to dla mnie nie znaczy niczego od siebie nie chcieć, nie mieć wzgledem siebie pragnień, porzucić wszelkie dążenia w życiu i wkład w samopoznanie.

To dla mnie znaczy obejmować siebie czule razem z błędami, które popełniam i popełniać będę, razem z tym, co mi się nie udaje i jeszcze nie uda, i wtedy, kiedy upadam i jeszcze nie raz upadnę.

A co dla Ciebie znaczy kochać siebie?

🫂🩷🫂

Jeśli czujesz, że warto - kliknij lub udostępnij post.
🫶

Możesz też wesprzeć moje działania stawiając mi wirtualną kawę 👇
https://buycoffee.to/duszawciele
🫶

🙏💛🙏





W sobotę minęło dokładnie pół roku od mojego dużego kroku ku zmianie, wyprowadzki z miejsca znanego, oswojonego, i skoku...
21/04/2026

W sobotę minęło dokładnie pół roku od mojego dużego kroku ku zmianie, wyprowadzki z miejsca znanego, oswojonego, i skoku naprzód.
To był iście szalony i mało przewidywalny czas. Bardzo wymagający i bardzo uczący. Wręcz wymuszający puszczanie kontroli, zaufanie i proszenie o wsparcie.

Może zamiast posta-tasiemca, post-esencja.
Z doświadczeń płynąca.

To prawda.
Marzenia się spełniają,... jak się je spełnia. Totalnie.

Żyjąc w górach bardzo przydaje się auto z napędem 4x4, ale życie tu i tak uczy tego, kiedy użycie tego auta będzie możliwe, a kiedy lepiej skorzystać z nóg lub zapukać do sąsiada z prośbą o pomoc.

Lęk nie znika, bo jesteś już kompletnie gotowa/y. Lęk może być i nadal to Ty możesz decydować o swoim kolejnym kroku. Jak podążasz za intuicją razem z lękiem za rękę, on uczy się mniej bać.

Kiedy prosisz i ufasz, że Bóg o Ciebie dba, rozwiązania się znajdują, zawsze.

Zaczynanie od nowa czasem rodzi dużo pytań, czasem - dużą ekscytację. Na szczęście to drugie już jest częstsze. Otwiera się wiele nowych możliwości, budzi się świeżość i moc kreacji.

Nadal można w tym świecie żyć "po normalnemu", liczyć na pomoc sąsiadów, nawet kiedy czasem to sąsiedztwo to 30km ode mnie, załatwić sprawę w urzędzie z miłą i żywą osobą o imieniu Justyna zamiast nie załatwić z miłym i martwym chatbot'em, i uśmiechać się do ludzi życząc sobie wzajemnie "dobrego dnia", kiedy niespiesznie wychodzisz ze stacji paliw, bo po co się spieszyć, jeśli życie dobitnie Ci pokazało co ma znaczenie a co jedynie udaje je mieć.

Bliskość z ludźmi nie jest mierzona tylko długością ich znajomości, ale Twoim otwartym sercem, słuchaniem i ufaniem swojej intuicji, oraz byciem sobą i mówieniem prawdy.

Mam wdzięczność do tych, którzy ze mną byli w tym czasie zmiany, wsparli mnie a już nie ma ich blisko, i jeszcze większą wdzięczność do tych, którzy byli, wspierali i nadal są.

Ci, którzy byli długo i odchodzą od Ciebie, kiedy chorujesz, na pewno mają swoje powody, i niezależnie od nich są warci odpuszczenia i zwolnienia miejsca na nowe. To posłuży Twojemu zdrowiu dużo bardziej niż trzymanie tego, czego już nie ma.

Każda choroba, kryzys to wielcy nauczyciele. Często srodzy, wymagający. Od Ciebie zależy, co zrobisz z ich potencjałem. Czy będzie on czymś, co przygniecie Cię do ziemi i tam już zostaniesz, czy z tego miejsca odbijesz się ku górze, do innego życia.

Istnieje wiele opcji zagłuszania emocji, im dalej w rozwój, tym stają się one bardziej wysublimowane, a prawdziwa "zabawa" zaczyna się, kiedy już niczego nie zagłuszasz i SŁUCHASZ, i zaczynasz uczyć się żyć od nowa.

Można kochać nie będąc z osobą, która tą miłość obudziła. Ta miłość zrodziła się we mnie i jest we mnie, we mnie ma swój dom.

I wiele, wiele więcej, ale o tym innym razem.

Tymczasem ciepło Was pozdrawiam z przestrzeni tworzenia, wzrostu i rozkwitu, kończąc projekt zwany remontem, z nadzieją, że niebawem zaproszę Was do siebie.

🌿💚🌿

Jeśli czujesz, że warto - kliknij lub udostępnij post.
To realne wsparcie dla treści, którymi chcesz się otaczać i wypełniać socialmedi'ową przestrzeń.
🫶

Możesz też wesprzeć moje działania stawiając mi wirtualną kawę 👇
https://buycoffee.to/duszawciele
(Obecnie te fundusze zbieram na gitarę elektroklasyczną do kreacji muzyki i wydarzeń muzycznych oraz na mikser do wydarzeń z tańcem intuicyjnym.)
🫶

🙏💛🙏




Przemyślanki.Przemyślunki.Przemyśliwanki.Przemyśliwujki.Samomyślanki.Takie dziś poranne refleksje, czy też myśli, które ...
19/04/2026

Przemyślanki.
Przemyślunki.
Przemyśliwanki.
Przemyśliwujki.
Samomyślanki.

Takie dziś poranne refleksje, czy też myśli, które przychodzą nie wiadomo skąd...

~~~
Że jest to wiecznym szukaniem balansu pomiędzy...

Samokochaniem a od ludzi się nieoddzielaniem
Emocjonalną niezależnością a karmieniem się innych miłością
Byciem ze sobą dobrze i sycąco a pozostawieniem na ludzi serca otwartego wystarczająco
Pokochania się ze swą osobnością a dbaniem o kontakt, który wypełnia radością.
~~~

No i nie miało być wierszem a jest.
Nie planowałam a tak napisałam. 😆

Dziękuję za Twoją uwagę. 🙏

Pięknej niedzieli. 🧡🩷💜
Czy deszcz czy niedeszcz, miej się cudnie też.
😉

Rany miłości.Są przekonania, że miłość rani, boli, że jest o krok od jej przeciwieństwa - nienawiści.Miłość nie ma ran i...
16/04/2026

Rany miłości.

Są przekonania, że miłość rani, boli, że jest o krok od jej przeciwieństwa - nienawiści.

Miłość nie ma ran i sama nie rani.

Rany są tym, co miłość w nas uruchamia, kiedy się w nas budzi.

To są nasze dawne rany. Były w nas zanim obudziła się miłość.

Tylko to, co kochamy, ma moc nas naprawdę dotknąć, poruszyć i tym samym pobudzić w nas to, co dawno uśpione, zamrożone, zakopane w czeluściach ciała i duszy, w odmętach umysłu.

Właśnie człowiek, którego darzymy miłością, ma moc odzwierciedlenia naszych ukrytych części.

W styczności z miłością to, co w nas najwrażliwsze, samo wychodzi na powierzchnię, bo w końcu może, i dlatego, że chce zostać zobaczone, przytulone.

Cienie chcą zostać rozświetlone, dołączyć do tego, co już jest w świetle. Tylko tak mogą się zintegrować.

I to stanowi o uzdrawiającej sile miłości.

Miłość to najpotężniejsza siła jaka została nam podarowana.

Jesteśmy stworzeni, aby jej doświadczać, aby kochać i aby swoim kochaniem uzdrawiać.

Brzmi pięknie i wzniośle. Może nawet prosto. Ale...

Czy dziś potrafimy kochać?
Tzn. czy jesteśmy gotowi, aby w świetle miłości spotkać w nas samych i w drugim człowieku to, co wychodzi z ukrycia, wyłania się z cienia?
Czy mamy na tyle odwagi, siły i świadomości, aby pozostać, kiedy to, co niewygodne wychodzi na światło?
Czy mamy zdolność czułej opieki i rozmowy, kiedy to wszystko leży pomiędzy?
Czy mamy na tyle miłości do siebie samych, aby odejść kiedy granice są naruszane?

Czy potrafimy kochać - siebie i drugich...?

🩷💕🩷

Jeśli czujesz, że warto - kliknij lub udostępnij post.
To realne wsparcie dla treści, którymi chcesz się otaczać i wypełniać socialmedi'ową przestrzeń.
🫶

Możesz też wesprzeć moje działania stawiając mi wirtualną kawę 👇
https://buycoffee.to/duszawciele

(Obecnie te fundusze zbieram na gitarę elektroklasyczną do kreacji muzyki i wydarzeń muzycznych oraz na mikser do wydarzeń z tańcem intuicyjnym.)
🫶

🙏💚🙏


Żadna osoba, zwierzę, istota, rzecz, doświadczenie, bodziec, pasja ani status, nie wypełni trwale pustki w Tobie, jeśli ...
14/04/2026

Żadna osoba, zwierzę, istota, rzecz, doświadczenie, bodziec, pasja ani status, nie wypełni trwale pustki w Tobie, jeśli Ty sam/a jej nie dostrzeżesz jako części Ciebie, która ma swoje źródło, pochodzenie, potrzeby, które nie zostały dostrzeżone i zaspokojone, i nie nauczysz się ją widzieć, brać pod uwagę i być dla niej dobrą/ym, czułą/ym opiekunką/em.

Pustka, którą czujesz to bardzo młoda część Ciebie, która kiedyś była pozostawiona sama, w czasie, w którym do życia i poczucia bezpieczeństwa, potrzebowala obecności drugiego człowieka, której wtedy zabrakło.

Nic nie jest z Tobą nie tak, jeśli ją czujesz.

Jesteś ok.

Nawet z tą pustką.

Jedynie coś w Tobie potrzebuje w końcu zostać zobaczone, coś, co często trudno jest zobaczyć samemu. Jak już to zobaczysz, możesz zacząć uczyć się z tym być, opiekować się, traktować z czułością i zrozumieniem.
Zamiast od tego uciekać i w kółko wpadać w tą znaną dziurę.

Byłam tam. Znam to miejsce.
Nadal uczę się opiekować się swoimi opuszczonymi, głodnymi częściami i być dla nich przyjaciółką. Bo to droga na całe życie.
Potrafię w tym towarzyszyć drugiej osobie.
Wspieram w uświadomieniu sobie źródeł i zobaczeniu tego, od czego wiele osób próbuje uciekać przez całe życie. Pomagam to ukoić, przytulić, objąć uwagą, współczuciem i miłującą obecnością. A to leczy.

To nie Twoja wina.

To nie Twój ubytek.

To Twoje doświadczenie, które możesz objąć i połączyć z innymi w całość, która jest Twoim bogactwem.

I do tego masz moc i wszystko, co potrzebne.

Ps. Kliknij lub puść dalej w świat jeśli czujesz, że to ma wartość.

Adres

Zielona Góra

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00

Telefon

+48605578893

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dusza w Ciele - Magdalena Pytkowska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Dusza w Ciele - Magdalena Pytkowska:

Udostępnij