Dusza w Ciele - Magdalena Pytkowska

Dusza w Ciele - Magdalena Pytkowska https://buycoffee.to/duszawciele Zapraszam do bycia Sobą, w swoim ciele.

Psychoterapia somatyczna w oparciu o metodę DMT (Dance Movement Therapy), terapia dźwiękiem, sesje psychoterapii 1:1, autorskie zajęcia grupowe (CIAŁOŚĆ i DZIKI RUCH), ceremonie dźwiękowe i kakao, kręgi śpiewu i pieśni. Zachęcam do doświadczania i eksplorowania siebie poprzez pogłębianie świadomości swojego ciała, ruch, taniec, głos, oddech, medytację, relaks, moc wibracji dźwięku. Zapraszam na sesje indywidualne psychoterapii tańcem i ruchem, sesje indywidualne pogłębiania świadomości siebie oparte na pracy z ciałem, autorskie zajęcia grupowe i warsztaty rozwojowe (praca z ciałem, ruchem, głosem, emocjami) w Zielonej Górze, Jeleniej Górze, i wyjazdowe.

Do miękkości w sobie poprzez to, co miękkie.Wymagający czas budzi moje obrony, wzmaga to, co ma chronić, ożywia mój panc...
22/11/2025

Do miękkości w sobie poprzez to, co miękkie.

Wymagający czas budzi moje obrony, wzmaga to, co ma chronić, ożywia mój pancerz
Rodzi się sztywność, napięcie i czujność
I nic w tym złego, bo to służy na ten moment ochronie czegoś kruchego i delikatnego głębiej we mnie
Trudno mi zejść w takim czasie do miejsc mojej miękkości i delikatności
To jest po prostu trudne
Bo tam jestem podatna, odsłonięta, wystawiona, naga z tym, co najcenniejsze
Jednocześnie podtrzymywanie gardy męczy i pochłania energię.

Z delikatnością i miękkością naturalnie i łagodnie łączy mnie kontakt z tym, co delikatne i miękkie, pierwotny kontakt, poprzez ciało, dotyk, w określonej jakości i określonych rzeczy.

To on często pomaga mi wrócić
do tych miejsc w sobie, gdzie mogę odpocząć i z którymi sama czuję się "jak w domu", przypomnieć sobie w ogóle, że te miejsca są i że mogę się tam znaleźć, w prawdziwej sobie.

Czasem spokój mieszka tak blisko truduByć może zawsze...Chaos wewnętrzny znajduje swój właściwy porządek kiedy pozwalam,...
16/11/2025

Czasem spokój mieszka tak blisko trudu
Być może zawsze...
Chaos wewnętrzny znajduje swój właściwy porządek kiedy pozwalam, by objęła go harmonia przyrody
Linie pól
Odcięcia granic lasów i łąk
Odbicia zachodzącego światła na wschodnim horyzoncie
Refleksy (sje) żywych istnień w materii nieożywionej
Odbicia nieba na ziemi

Niebo spotyka ziemię
To, co w nas boskie ląduje na ziemi jako ludzkie, nieidealne
Cały nieograniczony potencjał ubrany w człowieczeństwo, w człowieczy chaos

Jako w niebie tak i na ziemi
Może nic więcej nie przyjdzie poza to, co my sami stworzyć możemy
Ludzkim boskie,
Zawiłym proste,
Chaotycznym porządek jakiś,
O których życie w swej naturze nieustannie przypomina.

Z miejsca, gdzie porządek obejmuje sobą każde rozproszenie, chaos i nieperfekcyjność, zapraszam na SESJE INDYWIDUALNE poszerzania i pogłębiania ŚWIADOMOŚCI SIEBIE poprzez pracę angażującą ciało, umysł i serce, wykorzystującą oddech, ruch i taniec.

Jelenia Góra - Cieplice -> od stycznia 2026 (można się zapisać)
Trzcińsko (Rudawy Janowickie) -> listopad i grudzień 2025
Zielona Góra -> co drugi wtorek i środa w miesiącu; listopad - do odwołania
Online

Magdalena Pytkowska
Certyfikowana psychoterapeutka tańcem i ruchem
Członkini PSPTiR
(Polskie Stowarzyszenie Psychoterapii Tańcem i Ruchem)



09/11/2025

Pod koniec września we Wrocławiu wykreowaliśmy wspólnie z Wami cudowne spotkanie w kręgu pieśni.

Poprowadziłyśmy go wraz Karolina Dębska, przy wsparciu naszych przyjaciół, w Drzewo Życia - studio jogi we Wrocławiu. 🍂💚🍂

Był to magiczny czas.
Wybrzmiały piękne pieśni otulające serca (w tym również nasze autorskie).
Czułam Wasze zaangażowanie, moc współbycia i współtworzenia, moc naszych głosów.
To był nasz pierwszy wspólnie trzymany krąg ( Dębska - Paprotko, dziękuję Ci z głębi duszy za tą kreację).
Cieszę się, że tak życzliwie i obficie przyjęło nas moje ukochane dolnośląskie miasto.
Była uważność, radość, spokój i bliskość.
✨️🪬🩵🪬✨️

Dziękuję z serca naszym przyjaciołom za obecność i wsparcie.
Tatara
Aleksander Hońca
Katarzyna Anna
Kasia Wild
Magdalena Kłoczko
Jaroński

Dzięki Wam to była nie tylko niesamowita muzyczna podróż, ale i piękny czas spędzony w gronie bliskich przez wiele godzin przed i po kręgu. Jesteście cudowni.
🪽🩷🪽

Tak nam popłynęła pieśń:
"Humee Hum Brahm Hum"
We are We. We are One. We are God.
🤍

Przyjeżdżamy ponownie 06.12.
Usiądziemy w czasie pełni.
Zapraszamy już teraz.
Link do wydarzenia poniżej.
💫🌕💫

Pięknej niedzieli dla Was.
🍁☀️❤️☀️🍁

https://www.facebook.com/share/17QJ9QD4aJ/

"W Twoim wnętrzu są owoce najsłodsze W głębi Ciebie wieczne słońceSkarby drogie do odkryciaPotencjały do spożycia"Mam 2,...
05/11/2025

"W Twoim wnętrzu są owoce najsłodsze
W głębi Ciebie wieczne słońce
Skarby drogie do odkrycia
Potencjały do spożycia"

Mam 2, maks 3 wolne miejsca na ROZWOJOWO-TERAPEUTYCZNE SESJE INDYWIDUALNE poprzez ciało, w nurcie DMT (Dance Movement Therapy), w Zielonej Górze, w systemie co 2 tygodnie.
Raczej na krótkie procesy - do około 3 miesięcy.

Jeśli chcesz lub/i potrzebujesz:

🍂 zajrzeć głębiej w siebie
🔥 poznać lepiej siebie i to, co leży u podstaw Twoich zachowań, reakcji, decyzji
🍁 zrozumieć mechanizmy i przekonania mające wpływ na Twoje codzienne życie i relacje
🍂 uwolnić napięcia powodujące sztywność i poczucie niewygody bycia w swoim ciele
🔥 dotrzeć do emocji zatrzymanych w ciele i pozwolić im przepłynąć przez ciało
🍁 nawiązać czułą i empatyczną relacje z własnym ciałem,

i bliskie jest Ci holistyczne podejście do człowieka i życia, czyli uwzględnienie serca, umysłu i ciała, na równi, to bardzo zapraszam.

Więcej o metodzie DMT, znajdziesz tu:
https://www.instytutdmt.pl/psychoterapia-tancem-i-ruchem/
https://www.stowarzyszeniedmt.pl/pl/dla-kogo

Przyjeżdżam do gabinetu w ZG co drugi tydzień.

Terminy w listopadzie i grudniu.
Środy 19.11., 03.12., 17.12.

Chętnie będę Ci towarzyszyć w Twojej drodze samopoznania i docierania do wewnętrznego światła.
🪷✨️🪷

Ps. Ważne.
Nie jest to nauka tańca.
Nie są to sesje masażu, fizjoterapii czy terapii manualnej.
Nie jest potrzebne żadne doświadczenie z ruchem czy tańcem.
Nie ma wymagań kondycyjnych do odbywania takich sesji.

BYĆ kochaną/ym a CZUĆ SIĘ kochaną/ym.Co dla Ciebie znaczy czuć się kochaną/ym..?Słyszeć deklaracje miłości każdego dnia?...
02/11/2025

BYĆ kochaną/ym a CZUĆ SIĘ kochaną/ym.

Co dla Ciebie znaczy czuć się kochaną/ym..?

Słyszeć deklaracje miłości każdego dnia?

Dostawać jej oznaki ale takie, które za przejaw miłości uznaje osoba obdarowująca, niekoniecznie Ty?

Mieć świadomość bycia kochaną/ym - wiedzieć, że ktoś Cię kocha?

Czy raczej potrzebujesz czuć żywą miłość drugiego człowieka przepływającą przez Ciebie?

I kiedy ją czujesz?
Co sprawia, że ją czujesz?

Często zupełnie mylimy pojęcia wokół miłości, a raczej mylimy pojęcie z doświadczeniem, którego po prostu nie zaznaliśmy i nie znamy.

Dziecko uczy się miłości poprzez żywe doświadczenia płynące od osób znaczących (opiekunów - rodziców lub innych osób sprawujących nad nim opiekę) w jego życiu, bo oczywistym jest w jego przeżyciu, że te osoby je kochają.

Jeśli jest widziane (dostrzeżone) i przyjęte z jego emocjami i sposobem przeżywania świata,
jeśli jest słyszane z tym, co wnosi do świata, do relacji, i zostaje to uwzględnione,
jeśli jego potrzeby i prośby są uznawane i brane pod uwagę jako ważne,
jeśli jego granice i odrębność są uznane i szanowane,
to właśnie tego uczy się jako żywego doświadczania miłości.

Kto z nas tak miał? - palec do budki.

A jak czuje się dziecko, które tego nie miało, za to miało odwrotnie..?

Nie było widziane naprawdę.
Przeżywało siebie, swoje emocje i świat w samotności pełnego domu.
Nie słyszano tego, co mówi.
Nie było zaintetesowania jego myślami i emocjami.
Nie zadawano mu pytań wykraczających poza jego obowiązki i kwestie prozaiczne.
Jego emocje i potrzeby były umniejszane lub/i oceniane jako przesadne, niewłaściwe.
Jego granice i odrębność były naruszone, bo świadomie lub podświadomie było używane do zaspokajania potrzeb rodzica, lub regulowania jego emocji.

Czuje się do du....py!

Czuje się samotne do szpiku kości.
Czuje się nieodpowiednie.
Czuje, że nie pasuje tu, gdzie jest, do świata.
Czuje, że coś z nim jest nie tak (bo tak się stara a i tak nie czuje miłości).
Czuje się popsute i niepełnowartościowe.

I na pewno nie czuje się kochane, choć być może słyszy magiczne słowa "kocham cię" każdego dnia i ma zaspokojone wszystkie materialne potrzeby jakie świat mógł wykreować.

Jednym jest być kochanym a drugim - czuć się kochanym.

Dorosły człowiek ma już w sobie ten wzór miłości z dzieciństwa i tam kieruje swoją uwagę, gdzie ten wzór może odtworzyć, bo jest znany. Dorosły uczy się nadal, poprzez dalsze doświadczenia, które budują nowe wzory lub/i wzmacniają już te znane.

I mając trudne doświadczenia z dzieciństwa, takie, które raniły, powodowały poczucie osamotnienia, najczęściej wybieramy to, co pogłębia nasze rany, zamiast pozwalać im się goić i nadpisać nowe doświadczenia. Bezpieczne, karmiące.
Nie ufamy swoim emocjom i odczuciom z ciała (jasne, że nie, bo jak mielibyśmy im ufać, skoro przez lata one były w totalnej sprzeczności z tym, co nam mówili Ci, którzy nas "kochali"), które zawsze, bezwzględnie, niosą dla nas ważne informacje o tym, co się naprawdę dzieje w relacji.

Ważne jest nie tylko to, co dostajemy deklaratywnie w relacji, ale to, jak przeżywamy siebie w tej relacji, jak się czujemy w kontakcie z drugą osobą. To mówi bardzo wiele o tym, co naprawdę dostajemy w tej relacji i czy jest ona bardziej budująca czy niszcząca.

I naprawdę ludzie mogą być przekonani o tym, że nas kochają, nie dając nam zupełnie nic z tego, co nam daje głębokie poczucie bycia kochanymi.

I jeśli tylko możliwe w relacji jest rozmawianie o tym dysonansie, to może stworzyć przestrzeń do zmiany i karmiącego dostrajania do siebie nawzajem. W efekcie uczynić możliwym kochanie, które coraz bliższe będzie doświadczaniu miłości niż pojęciu miłości.

Wymaga to z jednej strony odwagi do wyrażania szczerze tego, co czujemy, co często jest niewygodne, trudne, z drugiej strony natomiast otwartości na prawdę drugiej osoby, niezależnie jak różna od naszej by ona nie była, oraz gotowości i dojrzałości do uznania, że to, co robimy, nawet z najlepszymi intencjami, może dawać zupełnie inne efekty, że to, co robimy, może być dalekie od potrzeb drugiej osoby, że to, co robimy, być może płynie z naszych dysfunkcyjnych wzorców i ran, i dlatego nie karmi ani nas ani drugiej strony, choć jest jedynym, co znamy.

Miłość to czucie się ważną/ym w relacji, nie z powodu tego, co robimy, ale z samego faktu, że po prostu jesteśmy, to bycie widzianą/ym i słyszaną/ym nie jedynie zmysłami wzroku i słuchu ale czującym i rezonującym sercem drugiego człowieka, który zamiast swoich wyobrażeń na nasz temat, jest naprawdę nas ciekawy i gotowy przyjąć nasze emocje (bez potrzeby ich obrabiania - bo to nie jest już ani jego obowiązek ani rola), nasze potrzeby i nas takich, jacy jesteśmy, w calości.

Jak Ty to czujesz?
Jakie masz doświadczenia w tym obszarze?

Ps. Zdjęcia nieprzypadkowe.
Na obu jestem blisko ważnych dla mnie osób, które kocham, i od których czułam w tamtym momencie lub/i czuję nadal miłość, która jest żywym doświadczeniem.

🍂🩷🍂

Uprzedzam. Będzie długie czytanko. 😉"I RememberI FeelI KnowI TrustI Let GoI RememberI HealI Heal""11:11 (I Remember)" __...
31/10/2025

Uprzedzam. Będzie długie czytanko. 😉

"I Remember
I Feel
I Know
I Trust
I Let Go
I Remember
I Heal
I Heal"

"11:11 (I Remember)"
________________
Nico Mar

Życie jako podróż
Życie jako przygoda
Życie jako proces uczenia i wzrastania

Ciągły taniec światła i cienia
Zabawa w chowanego z sensem istnienia i znajdowanie własnych jego znaczeń, od nowa
Plejada decyzji do podjęcia w powrocie do czucia i sercem wiedzenia

Konflikty wewnętrzne, umysłu szarady
Lekkości promyki, radości podrygi, głupawki wystrzały

No wszystko tu jest na tej Ziemi
Obficie otrzymane
Za darmo wręczone
Dusza doświadcza i chłonie
Ciało różnie się ma w przetwarzaniu
Serce przepuszcza każdą ludzką emocję, której świadomość chce skosztować
A umysł szaleje, raz uspokaja się w zaufaniu a raz kwiczy

W niedzielę 26.10. minęło moje 43 lato tu
Podczas odosobnienia, na którym byłam
Minęło w ciszy, w wycofaniu, wręcz w ukryciu
Nie dlatego, że było to podyktowane charakterem odosobnienia ale dlatego, że mój umysł mnie bardzo odosobnił, dlatego, że z różnych względów było mi trudno
Nie celebrowałam, nie śpiewałam sobie samej pieśni życzącej
Po cichutku współdzieliłam wdzięczność za moje istnienie poprzez szczerą wdzięczność za nie, która przypływała do mnie w wiadomościach od najbliższych mi osób
Przypomnienie, jak delikatnie budzący dotyk, ocknięcie

I jakby niechcący przepływały przeze mnie kadry minionego roku, roku ważnych i odważnych decyzji ku spełnianiu marzeń, wymarzonej podróży, załamania nerwowego, dużej transformacji, dużych zmian, które teraz realnie się dzieją, mają swój dalszy bieg
Dobry bieg
Trudny rok, stawiający mnie do kolejnego stopnia dojrzałości emocjonalnej
Jednocześnie stawiający mnie do pierwszych razów w tym, co znaczące dla duszy, najbardziej spełniające dla serca - wychodzenie do ludzi z moją autorską muzyką, i do kroczenia jeszcze bardziej swoją drogą, życia na własnych zasadach - kolejny krok ku życiu w naturze, w górskiej wsi, bliżej plemienia

Z kolejnymi dniami po, wracałam i wraz z moim wracaniem, ożywała chęć nadania znaczenia, i żywego przyjęcia znaczenia swojej obecności

3 dni później weszłam na szczyt Etny, odbywając od dawna zaplanowany trekking, i była to moja celebracja życia

Bycie w ruchu
Stawianie kroku za krokiem pomimo wszystko Przekraczanie umniejszającego umysłu, by za rogiem doświadczać czystego piękna i zachwytu
Bycie w nieustającej łączności z naturą
Były zwierciadłem samego życia i przypomniały mi o prostej, zwyczajnej radości i wdzięczności
Obudziły małą Madzię, która uwielbia chochlikować, szczególnie w towarzystwie innych chochlików

Wracam do domu, który jest obecnie "miejscem w drodze"

18.10. opuściłam miejsce, które było moim domem ostatnie 6 lat i 8 miesięcy, choć miało być na chwilę
Moje nowe miejsce może mnie przyjąć dopiero w grudniu
2 tygodnie spędzone na sycylijskim odosobnieniu, ze świadomością, że aktualnie nie mam swojej bezpiecznej przystani a moje rzeczy leżą w kartonach w 3 różnych miejscach, niosło jakiś ładunek emocji, niewygody i przede wszystkim refleksje jak ważny dla mnie jest dom, mój dom, miejsce ciszy, regeneracji, bycia totalnie sobą i wracania do równowagi
Jutro zmierzam do miejsca, które będzie mnie gościć, tymczasowo, ale miejsca, które, na szczęście, uwielbiam i o którym od lat zdarzało mi się mówić "jak w domu"

Cieszę się na wylądowanie, na tymczasowe rozpakowanie, umoszczenie na chwilę, i na sąsiedztwo lasów i gór, tuż za oknem

Daję sobie czas na to przechodzenie, na te zmiany, na adaptację, na żegnanie i witanie na nowo
Dlatego mało jest teraz grupowych inicjatyw w obszarze moich działań
Przyjmuję stałych klientów w Zielonej Górze i pomalutku będę się nagłaśniać z pracą 1:1 w Cieplicach
Możecie słać wieści i polecajki dalej, jeśli tylko czujecie, że warto
Miło będzie iść w nowe po miękkim dywaniku dobrych słów, wyprzedzających mnie o krok
Tęsknię sobie za regularnym graniem i śpiewaniem, za trzymaniem gitary w ramionach, za komponowaniem, za pisaniem do Was więcej, za tańcem z Wami, i obejmuję te tęsknoty wiedząc, że zostaną spełnione

Ponoć wszystko ma swój czas i miejsce.

A jak śpiewają moi muzyczni przyjaciele z Latającego Dywanu (Ania&Aram):
"Mój duch jest spokojny, jest spokojny, jest spokojny
Mój duch jest spokojny, jest spokojny, jest spokojny
Mój duch jest spokojny, wiedząc, że...
Co jest mi przeznaczone mnie nie ominie
A co mnie ominie nie było mi przeznaczone."

Niechaj moim przeznaczeniem będzie miłość.
Czuję. Ufam. Uzdrawiam.

Najlepszości dla Was i do spotkania gdzieś na szlakach.

🍂🧡🍂

Zamykam oczy i..Znów jestem w domuCzuję ulgęNiczego nie muszęMoje ramiona opadają, wydech opróżnia mnie do pustkiCzuję o...
25/10/2025

Zamykam oczy i..

Znów jestem w domu
Czuję ulgę
Niczego nie muszę
Moje ramiona opadają, wydech opróżnia mnie do pustki
Czuję obezwładniający lęk
Ta przestrzeń to więzienie
Chcę uciec, nie być tu
Wszystko zwalnia, czas spowalnia, ja się zatrzymuję
Patrzę w głąb
Jestem dla tej chwili, cała
Nie chcę być w tym momencie
Jest tak niewygodnie
Boli, uwiera, ściska
Czekam
Nie wiem
Nie chcę czuć
Zanurzam się w czucie...

Takie to jest różne.
Tak w tym siebie spotykam w różnych odsłonach, swoje wszystkie przeszłe doświadczenia w ich nagości i surowości, swoje tęsknoty w ich wyrazistości i nieśmiałości.

Tak bardzo to jest o życiu, tak bardzo autentycznie o życiu, tak blisko życia, tak blisko znanego i dużo bliżej jego nieznanych lądów, niż cokolwiek, co znam.

ODOSOBNIENIE DRA (Dyscypliny Ruchu Autentycznego) - SYCYLIA 2025

Dziękuję Ania Kowalska-Catalano. Ciało Świadome - Dyscyplina Ruchu Autentycznego i każdej z osób poruszających się ze mną w przestrzeni, świadkujących mojemu ruchowi i tym, którym ja mogę świadkować.

✨️🙏🍋🧡🍊🙏✨️

23/09/2025

Zapraszamyyyyy bardzo.
🪷💜🪷

Medycyna muzyki w kręgu - Sesja relaksu & Krąg pieśni - WROCŁAW

Ufać, wierzyć, sercem wiedzieć, że mając za sobą trudne doświadczenia i wchodząc w coś zupełnie nowego,...🌼 potrzeba cza...
19/09/2025

Ufać, wierzyć, sercem wiedzieć, że mając za sobą trudne doświadczenia i wchodząc w coś zupełnie nowego,...

🌼 potrzeba czasu, który pozwoli rozpuścić się starym schematom, wzorcom czucia, myślenia i reagowania, oraz działania,
🌼 z upływem czasu może rozpuścić się w Tobie to, co stare, co działało kiedyś ochronnie a obecnie nie jest potrzebne, jest natomiast blokujące i oddzielające,
🌼 czas jest niezbędny, aby nowe mogło rozgościć się w Twoim ciele i systemie nerwowym, utrwalić się w Twoich połączeniach neuronalnych, i zastąpić stare,
🌼 że w tym czasie umysł będzie robił wszystko, a nawet działać ze zdwojoną mocą, aby obronić i utrzymać stare, bo taka jest jego natura, bo jego zadaniem jest generować lęk przed nieznanym, aby Cię chronić,
🌼 że w tym czasie, który jest potrzebny i niezbędny, trzeba wytrwać, pozostać, BYĆ obecnym/ą, dając szansę, aby ten proces uzdrowienia mógł się wydarzyć.



Fot.: Pstrykam i zmykam 💗

Adres

Zielona Góra

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00

Telefon

+48605578893

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dusza w Ciele - Magdalena Pytkowska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Dusza w Ciele - Magdalena Pytkowska:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram