17/04/2026
Hej,
Od kilku dni odpoczywam w Hiszpanii i właśnie zalała mnie fala wdzięczności.
Rano zrobiłam trening, a potem przejechałam 20 km na rowerze, wśród palm, szumu fal i uśmiechniętych ludzi. Jechałam, cieszyłam się chwilą, podziwiałam widoki. I naszła mnie refleksja, jak wiele rzeczy bierzemy w życiu za “pewnik”. Praca, dach nad głową, związek, zdrowie. Wpadamy w rutynę dnia codziennego i przestajemy przywiązywać do nich większą uwagę.
A przecież każdą z tych rzeczy możemy stracić w sekundę.
Spróbujmy się zatrzymać i docenić to, co mamy. Kawę wypitą w spokoju. Słoneczny poranek. Rozmowę z kimś bliskim. Nasze ciało, które stoi na straży naszego samopoczucia i stale wysyła nam różne sygnały. Krótki urlop. Tego jednego współpracownika, bez którego świat nie byłby taki kolorowy. Przejażdżkę rowerem. Wieczór z rodziną z Netflixem. Przyjaciół, bez których nie wyobrażamy sobie życia.
Pozdrawiam i życzę Wam dobrego samopoczucia ☀️
Ściskam,
Dominika