05/05/2022
🇬🇧
Live life joyfully. Now. This is a reminder for myself but perhaps not just for myself…? I don’t know how about you but I have the tendency to postponing “joy” until later, after I do something that I need to do. For example: after work, after doing laundry, after cleaning the kitchen, after ironing, after preparing food etc, etc. The “to do” list for each day is usually long and finally there is a short time left in the day to relax and to “live life joyfully”.
On the other hand I know that no matter what I do, I can feel cool. It’s all about bringing awareness to the moment (mindful, conscious breathing will help here), appreciating all good around me and choosing to be positive, in a good mood.
If it is tough it’s good to have personal “feel good tools”. I, of course, have my yoga… a short (although better long) flow on my mat always brings me back to joy 🙂
So… Do we start living joyfully? Right now!? 🙂
🇵🇱
“Żyj radośnie. Teraz.” To jest przypomnienie dla mnie, ale może nie tylko dla mnie...? Nie wiem jak Wy, ale ja mam tendencję do odkładania "radości" na później, po zrobieniu czegoś, co muszę zrobić. Na przykład: po pracy, po zrobieniu prania, po posprzątaniu kuchni, po wyprasowaniu, po przygotowaniu jedzenia itd itp. Lista rzeczy do zrobienia każdego dnia jest zazwyczaj dłuuuga i okazuje się, że w ciągu tegoż dnia pozostaje krótka chwila na relaks i "radosne przeżywanie życia".
Z drugiej strony wiem, że niezależnie od tego, co robię, mogę czuć się fajnie. Wszystko polega na tym, by wnieść świadomość do danej chwili (polecam świadomie poddychać np), docenić wszystko, co dobre wokół mnie i wybrac pozytywne nastawienie i dobry nastrój.
A jeśli jest ciężko, dobrze jest mieć swoje osobiste “narzędzia” wprawiające nas w dobre samopoczucie. Ja oczywiście mam swoją jogę... krotki (chociaż lepiej dlugi) flow na macie zawsze przywraca mi radość 🙂 To co? Zaczynamy żyć radośnie? Właśnie teraz!?:-)