Każdy jakiegoś bzika ma - ja mam dzieci, trzy koty i psa

Każdy jakiegoś bzika ma - ja mam dzieci, trzy koty i psa Terapeuta dziecięcy.... po godzinach 😉 Terapia kontra życie domowe 😎

Oferujemy:
- diagnozę i terapię integracji sensorycznej
- terapię ręki
- rehabilitację niemowląt i małych dzieci (NDT-Bobath)
- naukę chustonoszenia
- naukę masażu Shantala
- logopedię
- trening słuchowy Tomatisa

W tym miejscu nie trzeba być dzielnym.Nie trzeba wiedzieć wszystkiego.Można po prostu usiąśćI odetchnąć.Na górze Fistasz...
03/03/2026

W tym miejscu nie trzeba być dzielnym.
Nie trzeba wiedzieć wszystkiego.
Można po prostu usiąść
I odetchnąć.

Na górze Fistaszek pilnuje ciszy,
Żeby świat nie pędził za szybko.
Niżej Tarik wyciąga łapkę,
Jakby mówił: „Jestem obok.”

A w hamaczku Jaśminka
Mruczy cichutko swoje kołysanki,
Które rozplątują w brzuchu supełki
I wygładzają zmartwienia.

Tutaj serce może bić spokojniej.
Tutaj łzy są w porządku.
Tutaj śmiech też ma swoje miejsce.

Bo czasem najlepsza terapia
To ciepłe futro,
Spokojny oddech
I ktoś, kto trwa przy Tobie

Mówi się, że szczęście ma futerko i cztery łapki... u nas to szczęście właśnie zyskało nowe imię: Jaśminka.Nasza rodzina...
21/02/2026

Mówi się, że szczęście ma futerko i cztery łapki... u nas to szczęście właśnie zyskało nowe imię: Jaśminka.

Nasza rodzina powiększyła się o wyjątkową kotkę Maine C**n, ale ta historia ma drugie dno. Ogromną wagę przywiązuję do tego, w jakich warunkach kształtują się pierwsze więzi i poczucie bezpieczeństwa – nie tylko u ludzi, ale i u zwierząt.

Szukając Jaśminki, trafiłam na miejsce niezwykłe. Hodowlę, w której profesjonalizm spotyka się z ogromną wrażliwością. To jedyna hodowla, jaką znam, gdzie na pokładzie jest domowy masażysta kocich stópek oraz mama, która z pasją zgłębia zarówno fizyczne, jak i psychiczne potrzeby swoich małych, futrzanych dzieci.

Dzięki temu Jaśminka trafiła do nas nie tylko zdrowa, ale przede wszystkim ufna, spokojna i gotowa na budowanie więzi z naszą trójką dzieci. To dla mnie piękny dowód na to, że czułość i wiedza o psychologii (nawet tej kociej!) potrafią zdziałać cuda.

Gosiu, Jacku dziękuję za to co i jak robicie!

Jako jedynaczka zawsze czułam, że jedno to o wiele za mało. Jedno to często samotność i wielka odpowiedzialność, która s...
21/02/2026

Jako jedynaczka zawsze czułam, że jedno to o wiele za mało. Jedno to często samotność i wielka odpowiedzialność, która spoczywa na tylko jednych barkach. Już wtedy wiedziałam, że marzę o czymś więcej.

Kiedy w moim życiu pojawiło się pierwsze dziecko i pierwszy kot, czułam, że to dopiero początek drogi. Dziś jest nas więcej - doszliśmy do magicznej liczby trzy. Trójka dzieci i trzy koty. To nasz balans, nasz idealny miks.

Co daje nam ten domowy zwierzyniec? Przede wszystkim naukę uważności, bo każda zabawa wymaga patrzenia pod nogi, by nie nadepnąć na puchaty ogon. To aktywność - wspólne przeciskanie się przez mikro szczeliny pod kanapą. To lekcja odpowiedzialności za karmienie i codzienne rytuały. A przede wszystkim, to niewyczerpane źródło wrażliwości i czułości, której uczymy się od siebie nawzajem każdego dnia.

A jak to wygląda u Was? Czy w Waszych domach też rządzi taki miks dzieci i ogonków? Dajcie znać, kto u Was dba o to, by nikt nie czuł się samotny!

17/08/2025
Felinoterapia, czyli terapia z udziałem kota, to nic innego jak oficjalne przyzwolenie na to, by mruczący futrzak siedzi...
07/04/2025

Felinoterapia, czyli terapia z udziałem kota, to nic innego jak oficjalne przyzwolenie na to, by mruczący futrzak siedział ci na kolanach i leczył twoją duszę… a może i ciało – wszystko zależy od kota! 🙂

Czym jest felinoterapia?
To taka forma terapii, w której głównym terapeutą jest kot. Tak, kot. Ten sam, który zwykle ignoruje twoje wołania, śpi w pudełku, które nie miało być łóżkiem i ocenia cię wzrokiem pełnym wyższości. Ale kiedy trzeba – potrafi mruczeć tak kojąco, że nawet stres odlatuje z prędkością światła. Koty mają bowiem supermoce: ich mruczenie działa jak naturalny antydepresant, a ciepło i miękkość – jak przytulna kołderka dla skołatanych nerwów.

Jakie są korzyści z felinoterapii?
1. Redukcja stresu – bo trudno się denerwować, gdy ktoś ci ugniata brzuch łapkami i mruczy jak mały silniczek.
2. Obniżenie ciśnienia krwi – przy dłuższym głaskaniu kota ciśnienie może spaść szybciej niż pensja po wypadzie do IKEA.
3. Wsparcie emocjonalne – kot wysłucha (a przynajmniej udaje, że słucha), nie oceni (chyba że próbujesz głaskać pod włos) i zawsze jest obok, kiedy on lub ona się nie odezwie.
4. Poprawa nastroju – bo jak tu się nie uśmiechnąć, gdy twój terapeuta poluje na muchę, a potem zasypia z językiem na wierzchu?

Felinoterapia jest szczególnie pomocna dla dzieci, osób starszych i każdego, kto potrzebuje trochę miłości… w futrzastej, mruczącej wersji. Trzeba tylko pamiętać jedno: to kot wybiera, kiedy jest sesja terapeutyczna. A jeśli nie przyjdzie – cóż, znaczy, że ty potrzebujesz bardziej kototerapii niż on pracy 😉

Wybierz terapeutę z ogonem!

18/12/2024
16/10/2024

Rodzice, Terapeuci!

Już dzisiaj (16.10.2024) o godzinie 19:00 startuje kolejne spotkanie online z cyklu RODZICE PYTAJĄ, TERAPEUCI ODPOWIADAJĄ KONSULTACJE DLA RODZICÓW!

Spotkanie poprowadzą Joanna Wardacka i Marcin Targoński

Warsztaty obejmują spotkania online, w trakcie których omawiane będą tematy dotyczące codzienności dzieci z problemami w zakresie integracji sensorycznej. Poza przekazaniem ważnych informacji, prowadzący omawiają i dostosowują ćwiczenia do poszczególnych potrzeb rodziców i ich dzieci. Podczas spotkań rodzice uzyskają odpowiedzi na nurtujące ich pytania dotyczące funkcjonowania sensorycznego dzieci.

Zapraszamy wszystkich zainteresowanych na platformę ZOOM.

👉Link do spotkania: https://us06web.zoom.us/j/84146842493?pwd=MQ9yTsABuHC0AL5n2KGzIuaR7QLQtO.1

Nasi instruktorzy postarają się odpowiedzieć na Państwa pytania ☺️

Serdecznie zapraszamy :)

Sezon chorobowy w pełni! Nasz ukochany pediatra zawsze na zalegające katarki przepisuje śmiech! Ułatwia odrywanie i odks...
02/10/2024

Sezon chorobowy w pełni! Nasz ukochany pediatra zawsze na zalegające katarki przepisuje śmiech! Ułatwia odrywanie i odksztuszanie.... sprawdzone! A śmiechu sporo, gdy kot Stefan rozpoczyna polowanie na myszy. Ślemy polecajkę, bo gra nam się nie nudzi, dużo śmiechu, koordynacji i koncentracji gwarantuje! 🐈

Bardzo czekam! :-)
22/08/2024

Bardzo czekam! :-)

RECENZJA KSIĄŻKI O STW®
Ależ trafiła mi się gratka na koniec wakacji🙂 Recenzja książki dr Agnieszki Rosa Centrum Orticus o autorskiej koncepcji SENSOMOTORYCZNA TERAPIA WIDZENIA STW®. Znając Agnieszkę wiedziałam, że książka będzie dobra. Ale ona nie jest dobra. Jest REWELACYJNA‼️ Ma wszystko. Od nauki, przez ogrom doświadczenia, praktykę, humor, wspaniałe pomysły i aktywności. STW® powstawało na moich oczach. 👍Pionierskie, 👍kompleksowe 👍interdyscyplinarne, 👍polisensoryczne spojrzenie na funkcjonowanie wzrokowe.
Znam od lat STW® ale i tak czytam z zapartym tchem, i z uśmiechem na ustach. Moje neurony szaleją😉 Książka napisana tak, jak Aga potrafi uczyć. Profesjonalnie, z zaciekawieniem, klinicznym rozumowaniem, odniesieniem do praktyki, i z sercem do dzieci💞 Trudne podane w zrozumiały sposób. Przyjemne z pożytecznym. To książka dla każdego> Dla rodziców, nauczycieli. Dla specjalistów neurorozwojowych, SI i ze świata opto🤓
⁉️Gdzie jej wypatrywać? Wydawnictwo PZWL/PWN.

Mam nadzieję, że szybko trafi w Twoje ręce. Ja wracam do wciągającej lektury🤩

Dlaczego dzieci lubią się huśtać???Huśtanie jest dla dziecka czymś naturalnym. Maluszek już w brzuchu mamy kołysze się w...
22/10/2023

Dlaczego dzieci lubią się huśtać???

Huśtanie jest dla dziecka czymś naturalnym. Maluszek już w brzuchu mamy kołysze się w rytmie jej kroków. Dlatego drogie mamy, ruszajmy się w ciąży! Po opuszczeniu brzuszka, dziecko nadal potrzebuje ruchu. Na początku samo nie jest w stanie sobie go dostarczyć, ale potrafi skutecznie go od nas wyegzekwować. Wtedy bierzemy Maluszka na ręce i kołyszemy, nosimy. Szybko zauważamy, ze kołysanie uspakaja, często dzieci zasypiają nam na rękach. Wolny, rytmiczny ruch wycisza - wykorzystajmy to!

Huśtanie stymuluje rozwój naszego dziecka. Pobudza mózg do działania, dostarcza mu informacji pochodzących z ruchu, które mózg musi uporządkować. Ponadto huśtanie rozwija równowagę, koordynację dziecka, wyobraźnię przestrzenną.

W ciepłe dni możemy wybrać się na plac zabaw, gdzie nasza pociecha wyhuśta się do woli. A co, gdy pada deszcz? Huśtamy się w domu! Możemy do tego wykorzystać dobrze nam znaną huśtawkę mocowaną w futrynie. Możemy też wybrać dużo atrakcyjniejszą wersję - okrągłą huśtawkę - tzw. bocianie gniazdo Moim zdaniem huśtawka ta jest rewelacyjna - lekka, wytrzymała, praktyczna (pokrowiec się zdejmuje i wrzuca do pralki). I co najważniejsze daje dużo możliwości - można huśtać się w każdą stronę świata, wirować, delikatnie kołysać. Zabawka ta rośnie z dzieckiem. W wieku niemowlęcym może służyć do uspakajania, usypiania. Starsze dziecko będzie miało dużo frajdy bujając się na niej, odpoczywając, czytając książkę, oglądając film.

Jak można wykorzystać huśtawkę?

*dziecko siedząc na huśtawce wpina w liny kolorowe spinacze (ćwiczy chwyt pęsetkowy, uczy się kolorów, kształtów, wielkości, liczyć itd./)
*siedząc/leżąc na brzuchu dziecko może łapać/rzucać piłkę/woreczki/miśki (ćwiczy w ten sposób koordynację ruchową)
*dziecko może huśtać się na stojąco (ćwiczy równowagę)
*siedząc na huśtawce dziecko może łowić rybki (zbierać rączkami/szczypcami/wędką rozłożone na dywanie przedmioty) - ćwiczy w ten sposób koordynację ruchową
*może śpiewać, grać na instrumentach, wyklaskiwać rytmy
*układać puzzle/klocki (usprawnia motorykę małą)
*czytać książkę
*wyciszać się (na huśtawkę wrzucamy poduchy, miśki - dziecko wtula się w nie, spokojny, rytmiczny ruch wycisza)
*rozbudzić się (kręcenie pobudza nas)
*lepić z mas plastycznych
*opowiadać, wykonywać zadania logopedyczne (huśtanie może bardzo korzystnie wpłynąć na rozój mowy).
i wiele wiele innych rzeczy 🙂

Jak już mamy hak w suficie możemy wykorzystać go do powieszenia innych huśtawrk. Ulubieńcem moich starszych dzieci jest hamak elastyczny. Cudowne miejsce żeby po dniu w szkole odpocząć. Dziecko jest otulone miekkim materiałem, a spokojny ruch wycisza.

Innymi ulubieńcami są: obręcze gimnastyczne / drążek / lina do wspinania / worek bokserski / elastyczne taśmy / balon do odbijania......

Puść wodze fantazji...w "Kucykowie"! Tak, tak...dorośli też mogą! Sprawdziliśmy - da się i na dodatek śmiechu jest co ni...
03/10/2023

Puść wodze fantazji...w "Kucykowie"! Tak, tak...dorośli też mogą! Sprawdziliśmy - da się i na dodatek śmiechu jest co niemiara i to bez dodatkowych rozweselaczy :D

Świetna alternatywa dla planszówek ;-) RPG ("role-playing game")- gra opowieści, gra fabularna. Jeden uczestnik jest opowiadaczem - Mistrzem Gry,a pozostali wcielają się w Kucyki. Zaczynamy od wykreowania swojego kucyka. Z pomocą Mistrza Gry decydujemy jak będzie wyglądał, jakie będzie miał mocne i słabe strony. Nasz kucyk może być specjalistą w brykaniu, lataniu, skakaniu czy telekinezie. Dodatkowo może mieć bardzo wrażliwe gardziołko i trudności z oddychaniem po wysiłku, bo jest astmatykiem. Zupełnie jak my! Zestaw wybuchowy talentów i słabostek. Po stworzeniu kucyków Mistrz wciąga nas w świat Ponyville i zaczyna dziać się magia! ;-)

Dlaczego tak nam się spodobało "Kucykowo"? Spędzamy czas razem. Dużo czasu, bo zwykle gra rozkłada się na kilka dni ;-) Przy przeżywaniu przygód towarzyszą nam duże emocje. To swoisty trening umiejętności społecznych - uczymy się współpracy, odpowiedzialności, asertywności, wspólnego rozwiązywania problemów. Gdy nasze dzieciaki przeżywają jakiś problem w szkole możemy "przerobić go" w świecie kucyków.

Adres

Bronisze

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Każdy jakiegoś bzika ma - ja mam dzieci, trzy koty i psa umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Każdy jakiegoś bzika ma - ja mam dzieci, trzy koty i psa:

Udostępnij

Kategoria