Męski Krąg Masculinum - Gdańsk Południe

Męski Krąg Masculinum - Gdańsk Południe Męski Krąg Masculinum Gdańsk Południe to cykliczne spotkania w których mężczyźni mogą zdjąć zbroję. Bez ocen, bez przymusu, bez udawania.

Spotykamy się, by mówić o tym, co ważne: o emocjach, relacjach, ojcostwie, sile i wrażliwości.

Zatrzymaj się dziś  na chwilę i zastanów się: Co to dla Ciebie znaczy być autentycznym?Czy jesteś autentyczny w relacjac...
04/12/2025

Zatrzymaj się dziś na chwilę i zastanów się:

Co to dla Ciebie znaczy być autentycznym?
Czy jesteś autentyczny w relacjach?
Czy jesteś autentycznym wobec siebie?
Jaki jesteś naprawdę gdy nikt nie patrzy?

Spotykam w swojej pracy facetów dla których „autentyczność” brzmi tak:

„Ja to jestem szczery, mówię prosto w twarz jak jest.
Jak się komuś nie podoba, to jego problem.”

Tyle że to nie jest autentyczność, to jest często brak kontroli nad sobą i tym, jak i co mówię do innych.

Autentyczność w kontekście świadomej męskości to coś innego:

1. To kontakt ze sobą – co widzę, co czuję, czego chcę, czego nie chcę.
2. To odpowiedzialność – biorę odpowiedzialność za to, co z tym zrobię.
3. To spójność – w tym co myślę / czuję / i co z tym finalnie robię, jest na tyle blisko moich potrzeb, że nie muszę cały czas odgrywać roli, aby czuć się swobodnie.

Autentyczny facet nie jest idealny.
Autentyczny facet wie, kiedy udaje – i krok po kroku potrzebuje udawać coraz mniej, aby być sobą.

---

Autentyczność wobec siebie

Tu się wszystko zaczyna.

Nieautentyczny facet wobec siebie:
- mówi „spoko, nie ma problemu”, a w środku ma ścisk w brzuchu i czuje że może być problem.
- robi „tak jak trzeba, aby mieć święty spokój ”, a wieczorem ucieka w telefon, pracę, piwo, byle nie czuć, byle nie myśleć.
- udaje, że „ma wywalone”, a tak naprawdę boi się krytyki, oceny, odrzucenia.

Autentyczność wobec siebie to moment, w którym stajesz przed lustrem i mówisz:
Tak, tak właśnie teraz jest.
Tak się czuję.
Tego chcę.
Tego już nie chcę.

I jesteś w tym.

Bez tego świadoma męskość zostaje tylko hasłem z internetu.

---

Autentyczność w relacji

Jak być autentycznym w relacji?

To nie znaczy „mówić wszystko, tak aby było miło"
To znaczy:
- mówić o tym co czujesz, zamiast atakować drugą osobę („czuję że to dla mnie za dużo ”, zamiast „znowu dramatyzujesz”)
- umieć powiedzieć „nie” bez agresji i bez godzinnego tłumaczenia się
- nie obiecywać na siłę rzeczy, na które nie masz przestrzeni, tylko po to, żeby „nie zawieść”

Autentyczny facet w relacji potrafi powiedzieć:

Jestem zmęczony.
Potrzebuję chwili dla siebie.
To nie jest o Tobie, to o mnie.

To jest odwaga emocjonalna – jeden z filarów świadomej męskości.

---

Autentyczny facet – jaki to facet?

- zna swoje TAK i swoje NIE,
- widzi swoje emocje i bierze za nie odpowiedzialność,
- wie, że czasem rozczaruje innych, żeby nie zdradzić samego siebie,
- nie poleruje wizerunku kosztem prawdy – potrafi powiedzieć: „Tu dałem dupy. Uczę się z tego, ale się poprawię.”.

Nie chodzi o to, żeby być „miłym facetem dla wszystkich” albo „twardzielem bez uczuć”.
Chodzi o to, żeby być prawdziwym – z tym, co jasne, i z tym, co niewygodne.

---

Po co to wszystko?

Bo brak autentyczności ma swoją cenę:
- w ciele – napięcia, bezsenność, bóle barków, karku, brzucha, wieczne zmęczenie, uzależnienie
- w psychice – irytacja, pustka, wypalenie, poczucie, że „życie mi ucieka i jest bez sensu ”,
- w relacjach – dystans, życie obok siebie, seks z obowiązku albo jego całkowity brak.

Męska autentyczność:
1. Porządkuje Twoją tożsamość – wiesz, kim jesteś,
2. Wzmacnia granice – przestajesz zgadzać się na rzeczy, które Cię rozwalają,
3. Buduje sprawczość – zaczynasz żyć bardziej po swojemu, a nie tylko „jak wypada”,
4. Pogłębia relacje – bo ktoś wreszcie widzi Ciebie, a nie tylko Twoją rolę.

Jeśli czytasz to i czujesz, że jesteś trochę „autentycznie nieautentyczny” – to znaczy, że temat jest dla Ciebie.

Udostępnij ten wpis, może trafi do kogoś, kto dziś dokładnie tego potrzebuje.

A jeżeli to Ty czujesz, że chcesz pogadać głębiej i poukładać swoje życie bardziej po swojemu – zapraszam: https://wartoinaczej.pl/mentoring-dla-mezczyzn – napisz do mnie ✌️

30/11/2025

Jakieś 12 lat temu stanąłem przed lustrem i powiedziałem do siebie "Stary, musimy się ewakuować. Potrzebujemy pomocy"
Wtedy nie było męskich kręgów i tyłu form wsparcia co dziś.

Ale jeżeli Ty sam nie dasz sobie szansy, to jak śpiewał Kazik Staszewski "Ten pociąg nie pojedzie jeśli Ty w nim nie będziesz".

I dziś krótko o tym właśnie doświadczeniu.
Nie odkładajcie siebie chłopaki na później ✌️
Warto o siebie walczyć.

Przeczytałem dziś artykuł o kręgach mężczyzn w małych miastach. Goście piszą, że najpierw przyszło siedmiu, potem trzyna...
27/11/2025

Przeczytałem dziś artykuł o kręgach mężczyzn w małych miastach. Goście piszą, że najpierw przyszło siedmiu, potem trzynastu. I pomyślałem: to dokładnie znam — wielu facetów udaje twardzieli, bo nie mają przestrzeni, by być sobą.

Coraz więcej facetów w Polsce siada w kręgach. I przychodzą — nie dlatego, że nagle „polubili gadanie o emocjach”. Tylko dlatego, że zmęczyli się udawaniem, że wszystko jest ok.

Jeśli masz wrażenie, że dużo ogarniasz, a mimo to w środku coś Cię ciągnie w dół — przeczytaj dalej:

Wiele z nas dorastało bez wzoru. Bez mężczyzny, który pokazałby, że bycie mężczyzną to nie tylko siła, status i „ogarnianie”. Tylko też odpowiedzialność. Prawda. Czułość. Tęsknota. Często… pustka. Albo ciężar.

Dlatego tak ważne są kręgi — jak ten, o którym czytałem w tym artykule. W kręgu:

1. Nikt Cię nie ocenia.
2. Nikt nie mówi, że przesadzasz.
3. Nie musisz wiedzieć „co z tym zrobić”.
4. Możesz po prostu powiedzieć prawdę o sobie.

I nagle się okazuje, że:

- to, co nosisz od lat, mają też inni,
- nie jesteś dziwny, popsuty ani „inny”,
- to, co czujesz, ma sens.

Dlaczego warto przyjść?
Bo krąg nie robi z mężczyzny miękkiej wersji samego siebie.
Krąg przywraca kontakt ze sobą — a dopiero stamtąd może zacząć się zmiana.

👉 Jeśli chcesz skończyć z graniem roli, której nigdy nie wybrałeś,
👉 jeśli masz dość udawania, że wszystko jest pod kontrolą,
👉 jeśli chcesz znaleźć miejsce, w którym możesz zacząć oddychać —

To przyjdź.

Nie po rady.
Nie po recepty.
Po przestrzeń.

Po to, żebyś nie musiał już dźwigać tego sam.

Zapraszam
Łukasz ✌️

W zeszłą sobotę miałem przyjemność uczestniczyć w wydarzeniu „Twoje jaja są dla nas ważne” organizowanym przez Trojmiast...
26/11/2025

W zeszłą sobotę miałem przyjemność uczestniczyć w wydarzeniu „Twoje jaja są dla nas ważne” organizowanym przez Trojmiasto.pl – i współprowadzić panel dyskusyjny „Równowaga w życiu mężczyzny (praca, zdrowie, rodzina)”.

W panelu, poza mną, wzięli udział:

Michał Malinowski Dietetyk – dietetyk, który mówił o tym, jak ogromny wpływ na naszą odporność, energię i samopoczucie ma to, co codziennie kładziemy na talerzu.
Anna Hencka-Zyser – psychoonkolożka i psychotraumatolożka, która zwracała uwagę na emocjonalny wymiar choroby, lęk przed diagnozą oraz to, jak ważne jest, by mężczyźni nie zostawali z tym sami.
Mateusz Kusznierewicz – żeglarz sportowy, mistrz olimpijski, który dzielił się perspektywą sportowca: jak trening, dyscyplina, regeneracja i praca z ciałem przekładają się na psychikę, odporność i równowagę w życiu.

Wspólnie rozmawialiśmy o tym, co realnie buduje równowagę w życiu współczesnego mężczyzny. Zgodnie podkreślaliśmy, że kluczowe są:

1. Relacje – umiejętność budowania bliskości bez utraty siebie,
zatrzymanie się w pędzie – zdolność powiedzenia sobie „stop”, mimo presji, obowiązków i ciągłej gonitwy,

2. Dbanie o zdrowie fizyczne – regularne badania, profilaktyka, reagowanie, gdy coś niepokoi,

3. codzienne wybory:
- co jemy,
- ile śpimy,
- czy dbamy o aktywność fizyczną,
- z kim przebywamy
- ile czasu poświęcamy offline a ile online każdego dnia

Bo to wszystko ma kolosalne przełożenie na nasze zdrowie, jakość życia i samopoczucie – a w konsekwencji także na relacje, rodzinę, pracę i to, jak przeżywamy siebie jako mężczyzn.

To, co najbardziej zwróciło moją uwagę, to liczba mężczyzn, którzy przyszli na badania i panele. Frekwencja była naprawdę imponująca – widać było wyraźnie, że faceci się budzą i coraz mocniej czują, że ich zdrowie naprawdę ma znaczenie.

Efekty tej akcji mówią same za siebie:
- wykonano ponad 500 badań,
- wykryto 27 nieprawidłowości,
- a co najważniejsze – potencjalnie uratowano aż 4 życia.

To są konkretne liczby, za którymi stoją czyjeś rodziny, partnerki, dzieci. To pokazuje, że takie inicjatywy to nie są „miłe eventy”, tylko realna, namacalna zmiana w życiu konkretnych mężczyzn.

Dla mnie to zaszczyt, że mogłem być częścią tego wydarzenia – rozmawiać o równowadze, męskości i odpowiedzialności za siebie w miejscu, gdzie obok słów szła też bardzo konkretna profilaktyka. I głęboko wierzę, że to dopiero początek.

Panowie - jestem z Was dumny 🔥

fot. Artur Cichuta / Trojmiasto.pl

Często spotykam na swojej drodze mężczyzn, którzy naprawdę wiele w życiu osiągnęli.Głównie pracowali na to, żeby mieć: d...
20/11/2025

Często spotykam na swojej drodze mężczyzn, którzy naprawdę wiele w życiu osiągnęli.
Głównie pracowali na to, żeby mieć:
dużo pieniędzy, biznesy, dobre auta, fajne zegarki.
Szli tą drogą często solo, każdego dnia, krok po kroku, w stronę swojego celu.

Często kosztem urwanych w połowie, pełnych napięcia rozmów z partnerką.
Kosztem tęsknoty dzieci za tatą.
Kosztem wyników badań, które jasno mówiły: „zatrzymaj się, zwolnij”.

Poczucie winy i ból z tym związany „smarował” alkohol, czasem narkotyki, hazard czy ramiona innych kobiet.
Bo przecież po ciężkiej pracy „należy się” chwila wytchnienia i nagroda, prawda?

Droga na szczyt jest usłana trudem, wyrzeczeniami i bólem.
Znam tę drogę doskonale. Sam nią szedłem. I pewnego dnia dotarłem na sam szczyt.

Przez chwilę było pięknie.
Ale gdy się rozejrzałem, okazało się, że jestem na tym szczycie sam. Że poza mną i dystansem od tego, co było mi bliskie, nie ma tam niczego.

Okazało się, że to nie mój szczyt i nie moja droga.
Wydawało mi się, że jeśli pójdę drogowskazem „MIEĆ”, to będę szczęśliwy. Będę bardziej wartościowy.
Nie byłem.
Niby wszystko miałem, ale w środku dalej była pustka.

Trzeba było wracać.

Ten powrót był bolesny i trudny, ale to właśnie on pokazał mi, co jest najważniejsze w życiu:
mój spokój, śmiech dzieci, trzeźwe poranki, ramiona żony, dotyk ciepłego wiatru w wiosenne dni, głębokie relacje.

Moje zejście z góry prowadziło przez ośrodek terapii uzależnień, fotele terapeutów i rozmowy z innymi takimi jak ja – którzy nie szukali już kolejnej rzeczy do zdobycia, tylko wrócili na drogę w z kierunkowskazem "BYĆ".

Dziś wiem jedno:
- więcej radości daje wspólny trening z dzieckiem, moment, w którym widzisz w jego oczach, że to dla niego jedna z ważniejszych chwil w życiu — niż to, że przyjedziesz po nie do szkoły najfajniejszym samochodem.
Że to dla dziecka Twoja uwaga i obecność są bezcenne.
Nie błyskotki. Nie gadżety.
Nie to, czym przyjeżdżasz — ale to, czy naprawdę jesteś i kim naprawdę jesteś.

Dlatego dziś zadaj sobie pytanie:
👉 Na jaki szczyt wspinasz się każdego dnia?
👉 Czy to na pewno Twoja droga i jaki widnieje tam drogowskaz?
👉 Co spotkasz na tym szczycie: spełnienie czy rozczarowanie?

Świadomość siebie, tego, co w Tobie dobre, i tego, co potrzebuje przytulenia. Twój wewnętrzny spokój. Pewność, że dasz sobie radę – to jest najcenniejsze, co możesz mieć i dać innym.

Jest taki cytat:

"Ptak siedzący na drzewie nie boi się, że gałąź się złamie.
Nie dlatego, że ufa gałęzi, ale dlatego, że wierzy we własne skrzydła."

Cokolwiek będzie się działo — miej wiarę w siebie.
I pamiętaj: możesz każdego wzmacniać swoje skrzydła poprzez relacje, zdrowie, bliskość z tymi, którzy są naprawdę ważni.

A jeśli czujesz, że potrzebujesz pogadać, uporządkować w sobie to, co się w Tobie dzieje —
pracuję z facetami w zakresie powrotu do siebie, stawiania granic, odbudowy wewnętrznej siły.
Możesz też dołączyć do Męskiego Kręgu, gdzie spotkasz innych, którzy są w drodze — tak jak Ty.

Życzę Ci odwagi każdego dnia!
Czekam na Ciebie
Na Twojej drodze ✌️
Łukasz

---

Fundacja Masculinum
Kocham Cię Tato - Fundacja
Męski Krąg Masculinum - Gdańsk Południe

Zapraszam serdecznie Panowie ✌️Nie odkładajcie siebie na później 🔥
19/11/2025

Zapraszam serdecznie Panowie ✌️
Nie odkładajcie siebie na później 🔥

Dziś doceń, jak daleko zaszedłeś 💛Często na krąg przychodzą faceci, którzy "dopiero zaczynają" swoją drogę. Często mówią...
16/11/2025

Dziś doceń, jak daleko zaszedłeś 💛

Często na krąg przychodzą faceci, którzy "dopiero zaczynają" swoją drogę.
Często mówią: „Ja to jeszcze nic…”, „Dopiero ogarniam…”, „Są tacy, co mają gorzej / lepiej…”.

A ja mam wtedy ochotę zapytać:

👉 Serio nie widzisz, jak daleko już zaszedłeś?

- Przyszedłeś na krąg.
- Przyznałeś przed sobą, że coś Ci gra, szukasz pomocy, inspiracji.
- Nazwałeś swoje emocje, wstyd, złość.
- Może odstawiłeś alkohol.
- Może po raz pierwszy powiedziałeś komuś: o swojej prawdzie.

To nie jest „nic”.
To jest kawał drogi.

Robert Bly w książce „Żelazny Jan” pisze w skrócie, że "tam, gdzie jest rana mężczyzny, tam jest też jego największy dar dla świata".

Rana po ojcu alkoholu, po krzyku matki, po samotności, chorobie, poczuciu bycia „innym” – to nie tylko blizna. To też "źródło wrażliwości, mądrości i siły", której nie miałbyś, gdyby nie to doświadczenie.

Nie oznacza to, że „dobrze, że bolało”, i że to doświadczenie to "nic".
Oznacza to: "skoro już bolało, to niech to cierpienie nie będzie zmarnowane" bo pokazuje Ci w jakim kierunku musisz podążać aby przejść zmianę.

Zatrzymaj się na chwilę i:

1. popatrz 3, 5, 10 lat wstecz,
2. zobacz, z czego wyszedłeś,
3. zauważ, ile razy się podniosłeś, choć było Ci wstyd,
4. przyznaj przed samym sobą: „zajebiście daleko zaszedłem” – nawet jeśli nadal czujesz, że jesteś „w proszku”.

Twoje rany to nie powód, żeby się chować.
To mapa do tego, co możesz dać innym i sobie – swoim dzieciom, partnerce, przyjaciołom, światu.

Na kręgu nie szukamy idealnych facetów.
Spotykamy się z takimi, którzy mają swoje skaleczenia i blizny – i są gotowi zrobić z nich coś dobrego.

Jeśli czujesz, że to o Tobie – przyjdź, pogadamy.
Może odkryjesz, że jesteś dużo dalej, niż Ci się wydaje. ✌️

Z braterskim wsparciem,
Łukasz 🖤
Męski Krąg Gdańsk Południe
Fundacja Masculinum

„Miły facet” – o ciszy, złości i utraconej atrakcyjności. Dziś kilka słów o „Miłym facecie”.Sam nim byłem. I spotykam wi...
12/11/2025

„Miły facet” – o ciszy, złości i utraconej atrakcyjności.

Dziś kilka słów o „Miłym facecie”.

Sam nim byłem.
I spotykam wielu mężczyzn, którzy z tej roli wychodzą.

Dlatego dziś ten wpis dedykuję:
- tym, którzy zeszli z tej drogi i szukają własnego głosu,
- tym, którzy zobaczą tu cząstkę siebie
- oraz partnerkom, które pytają: „co się z nim stało?” — skąd ta cisza przeplatana wybuchami złości?

Męski Krąg do najlepsze miejsce, aby spotkać się samemu ze sobą w gronie innych mężczyzn i odpowiedzieć sobie na pytanie ile w tym, jak buduje swoje relacje, działa w oparciu o syndrom "Miłego Faceta"?

Zapraszam do wpisu i do artykułu!

Dziś kilka słów o "Miłym facecie".
Sam kiedyś taki byłem i na swojej drodze, poznałem i poznaje wielu facetów, którzy wychodzą z tej roli.

Ten wpis, dedykuję wszystkim tym, którzy zeszli z tej drogi, tym którzy być może zobaczą cząstkę siebie i ich partnerką, które nie rozumieją, co się stało z ich facetami i co oznacza ich cisza przeplatana wybuchami złości.

A zaczyna się tak...

Mężczyzna, który w kółko szuka potwierdzenia swojej atrakcyjności w oczach kobiet, zabiega o uwagę, źle znosi krytykę i opiera własną wartość głównie na tym co myśli jego partnerka lub kobiety— w długiej relacji przestaje niestety traci swą wartość i przestaje być atrakcyjny dla kobiety.

Na początku relacji taki mężczyzna, może wyglądać jak książę z bajki: zawsze dostępny, opieka, prezenty, niespodzianki, gotowość na wszystko.

Taki mężczyzna wie w jaki sposób przypodobać się kobiecie i jak sprawić aby było „miło”.

Często jednak pod spodem „bycia miłym” często za wszelką cenę jest przykryta rana: brak taty albo dorosła rola „małego partnera” przy przeciążonej mamie, która dawała uwagę, dobre słowo, czułość w zamian za to że mały chłopiec był grzeczny, miły, dopasowany, wstawiony w roli, do której małe dziecko nigdy nie powinno się znaleźć.

Działa on z poziomu ukrytych umów i skryptu z dzieciństwa: „będę zawsze miły i spełniał oczekiwanie kobiety. W zamian dostanę dobre słowo, uwagę i …seks”. Często taki mężczyzna nie potrafi powiedzieć czego chce, czego też w relacji nie chce.

Buduje swój związek w oparciu o lękowy stan przywiązania. Nie potrafi inaczej i gdy związek przechodzi z fazy namiętności do zaangażowania, pojawiają się trudności — a „miły facet” zamiast powiedzieć, czego chce i co czuje, chowa się, milknie, „zbiera punkty” poświęceniem, oddaniem, a potem wybucha złością, gdy jego potrzeby są niespełnione, lub gdy partnerka „nie odpowiada” na jego ukryte potrzeby.

Często pracuję z mężczyznami, którzy będąc w długofalowej relacji słyszą od swoich partnerek: „jesteś mało męski”, „jesteś bez charakteru”, „niewyraźny”, „sam nie wiesz czego chcesz”.

Tacy mężczyzni nie do końca rozumieją z czego wynika „pretensje” partnerek. Z czasem ich frustracja rośnie: „przecież daję wszystko, czego ona chce a nawet więcej, oddałem całego siebie — czemu ona mnie nie chce?”.

Dla kobiet jednym z ważniejszych fundamentów relacji jest bezpieczeństwo. W relacji partnerki pojawia się pytanie:
- Jeśli on nie potrafi zadbać, zawalczyć o siebie i o własne granice, to jak ma zadbać o mnie, w sytuacji zagrożenia?

To pytanie rzadko pada wprost, ale często pracuje w podświadomości kobiety.

I właśnie ono potrafi zmieniać dynamikę relacji - osłabiać zainteresowanie mężczyzną, uznawać go za mało męskiego, bez własnego charakteru i kierować je ku mężczyźnie, który jest w sobie ugruntowany.

Tu często dochodzi do wyraźnych kryzysów relacyjnych.

Dlatego ważnym elementem powrotu do świadomej męskości i wychodzenia z syndromu "miłego faceta" to odzyskanie siebie i zarysowanie własnej autonomii.

Autonomii rozumianej jako:
- Twoje wartości,
- Twoje projekty,
- Twoje relacje poza związkiem,
- Twój kierunek.

Bycie obecnym we własnym życiu – a nie zależnym od kogoś. Czułym – ale nie zalewającym emocjami.
Zaangażowanym – ale nie zatraconym.

Paradoks polega na tym, że kiedy przestajesz gonić za aprobatą, zaczynasz ją przyciągać.

I jeśli miałbym zostawić jedno zdanie na koniec, to to: nie bądź dekoracją w czyimś życiu — bądź mężczyzną we własnym.
A cała reszta — naprawdę — zaczynie układać się sama, nie tylko w łóżku.

Więcej o tym syndromie i jego efektach w relacji piszę na swoim blogu w artykule https://wartoinaczej.pl/blog/syndrom-milego-faceta do którego serdecznie zapraszam i zachęcam do udostępniania.



Zapraszam na spotkanie, podczas którego poprowadzę warsztat dla mężczyzn - "Równowaga w życiu mężczyzny" 22 Listopada 20...
07/11/2025

Zapraszam na spotkanie, podczas którego poprowadzę warsztat dla mężczyzn - "Równowaga w życiu mężczyzny" 22 Listopada 2025.

Więcej informacji 👇

Wszystkich, którzy zastawiają się - czy warto zapraszam do lektury:"Podczas spotkań możemy się podzielić tym, co wydarzy...
06/11/2025

Wszystkich, którzy zastawiają się - czy warto zapraszam do lektury:

"Podczas spotkań możemy się podzielić tym, co wydarzyło się u nas w ostatnim czasie. Często pojawiają się gorące tematy, bieżące sytuacje, które po prostu potrzebujemy poruszyć. Każdy z uczestników kręgu przynosi jakąś swoją historię. Mamy możliwość porozmawiać w fajnej przestrzeni z osobami, z którymi nawiązujemy coraz bliższe relacje – mówi Wojciech Borowiec.”

Chcesz dołączyć?
Napisz wiadomość ✌️

W świecie, w którym od mężczyzn często oczekuje się siły, niezależności i radzenia sobie z problemami w samotności, coraz więcej z nich poszukuje przestrzeni, gdzie mogą otwarcie mówić o swoich emocjach, lękach i wyzwaniach. Jednym z miejsc, które im to umożliwia, są męskie kręgi...

Drodzy Panowie i Bracia - nie czekajcie na najlepszy moment ✌️ Badajcie się i nie odkładajcie swojego zdrowia na później...
06/11/2025

Drodzy Panowie i Bracia - nie czekajcie na najlepszy moment ✌️ Badajcie się i nie odkładajcie swojego zdrowia na później 👇

Adres

Gdańsk
Gdańsk
80-180

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Męski Krąg Masculinum - Gdańsk Południe umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Męski Krąg Masculinum - Gdańsk Południe:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram