Personal Trainer Marcin Adam

Personal Trainer Marcin Adam I’m a Strength Coach, Powerbuilding Coach, Certified Personal Trainer, Nutrition Coach, and Online Coach dedicated to helping you unlock your true potential.

I’m here to guide you in person or online. No shortcuts, just real progress.

25/11/2025

⚠️ Jak poprawnie wykonywać Romanian Deadlift i dlaczego wiele osób go nie czuje

Wiele osób wykonuje RDL i skarży się, że w ogóle nie czuje tylnej taśmy, pośladków ani dwugłowych. Zamiast tego pojawia się ciągnięcie w plecach i różne dyskomforty. Najważniejsze co trzeba zrozumieć, to fakt, że w RDL wszystko opiera się na pracy biodra. Całe ćwiczenie wykonujemy miednicą i to kontrola jej ustawienia decyduje o tym, czy poczujesz pośladki, czy jedynie odcinek lędźwiowy.

Bardzo często zauważam błędne podejście do Romanian Deadlift u moich klientów, którzy dopiero zaczynają. Wydaje im się, że skoro trzymają obciążenie w rękach, to właśnie ramiona powinny opuszczać i podnosić ciężar. W rzeczywistości jest inaczej, bo w RDL rola rąk polega wyłącznie na mocnym trzymaniu sztangi w neutralnym ustawieniu. Ręce pełnią w tym ćwiczeniu jedynie funkcję haków. Kluczowe jest tak zwane łamanie sztangi, czyli napięcie górnej części pleców oraz zewnętrzna rotacja barków, która stabilizuje obręcz barkową i pozwala prawidłowo wykonać ruch biodrami.

Kiedy skupiasz się na wypychaniu bioder w tył, utrzymujesz neutralny kręgosłup i pozwalasz, aby ciężar prowadził ruch w dół, pośladki zaczynają pracować tak, jak powinny. Dopiero wtedy RDL staje się jednym z najlepszych ćwiczeń na tylną taśmę.

Warto też pamiętać o ustawieniu sztangi względem stóp. W idealnej sytuacji ciężar powinien poruszać się w możliwie pionowej linii nad śródstopiem, dlatego sztanga przez cały ruch powinna być bardzo blisko ciała. Mocno „przyklejamy” ją do nóg, najpierw do ud, a następnie do piszczeli. Dzięki temu utrzymujesz stabilny środek ciężkości, zmniejszasz przeciążenie odcinka lędźwiowego i sprawiasz, że więcej pracy przejmują pośladki oraz tylna taśma zamiast samych pleców.

Czego musimy się nauczyć, żeby w ogóle wyrobić mechanike pod RDL?

Zanim przejdziesz do cięższych wersji, trzeba opanować fundamenty. Bardzo ważne są ćwiczenia uczące ruchu hip hinge i kontroli miednicy. Najpierw glute bridge ze sztangą, a następnie trudniejsza wersja, czyli hip thrust. To ćwiczenia, które uczą prawidłowej pracy bioder i poprawnego wyprostu.

Istotną rolę odgrywają także ćwiczenia unilateralne. Martwy ciąg na jednej nodze z hantlami albo sztangą uczy stabilizacji i świadomości ustawienia bioder. Dla początkujących, którzy mają problemy z równowagą, najlepszym wyborem jest jednonóż martwy ciąg z hantlem trzymanym w jednej ręce, przy jednoczesnym oparciu drugiej ręki o ścianę lub inne stabilne podparcie, które pomaga utrzymać balans.

Opanowanie tych elementów sprawi, że Romanian Deadlift w końcu zacznie działać tam, gdzie powinien. Wcześniejsza aktywacja mięśni pośladkowych przed treningiem również będzie pomocna, jeśli oczywiście jest taka potrzeba.



🇬🇧
⚠️ How to Perform the Romanian Deadlift Correctly and Why Many People Don’t Feel It Where They Should

Many people perform the RDL and complain that they don’t feel the posterior chain, glutes, or hamstrings at all. Instead, they feel pulling in the lower back or various discomforts. The most important thing to understand is that the RDL is entirely based on hip mechanics. The whole movement is performed with the pelvis, and your ability to control its position determines whether you feel your glutes or just your lumbar spine.

I often notice incorrect approach to the Romanian Deadlift among my clients who are just getting started. They assume that since they are holding the weight in their hands, it is the arms that should be lowering and lifting the bar. In reality, it is completely different because in the RDL the role of the arms is only to hold the bar tightly in a neutral position. Your arms function only as hooks. The key is the so called “breaking the bar”, which means engaging the upper back and externally rotating the shoulders, which stabilizes the shoulder girdle and allows you to correctly perform the movement with your hips.

When you focus on pushing your hips back, keeping a neutral spine, and letting the weight guide the downward movement, the glutes begin to work exactly as they should. Only then does the RDL become one of the best exercises for the posterior chain.

It is also worth remembering the bar’s position relative to your feet. Ideally, the weight should move in a vertical line over the mid foot, which is why the bar should stay very close to the body throughout the whole movement. You “glue” it to your legs, first to the thighs and then to the shins. This helps you maintain a stable center of gravity, reduces stress on the lower back, and shifts more work onto the glutes and posterior chain instead of the back alone.

What Do You Need to Learn to Build the Mechanics for the RDL?

Before moving on to heavier variations, you need to master the basics. Exercises that teach the hip hinge pattern and pelvic control are very important. Start with the barbell glute bridge and then move on to the more challenging version, the hip thrust. These exercises teach proper hip mechanics and correct extension.

Unilateral exercises also play an important role. The single leg deadlift with dumbbells or a barbell teaches stability and awareness of hip position. For beginners who struggle with balance, the best option is the single leg deadlift with a dumbbell in one hand while the other hand rests against a wall or stable support to help maintain balance.

Mastering these elements will finally make the Romanian Deadlift work exactly where it should. Glute activation before training can also be helpful if needed.

20/11/2025

Przepuklina lędźwiowa. Da się z tym żyć? Da się… i to normalnie! 💪🙂

W 2017 roku wpadłem w niemały problem. Przepuklina w odcinku lędźwiowym, rok mojego sportowego debiutu, a ja ledwo schodziłem po schodach. Lewa noga działała może na 60–70 procent. O podbiegnięciu do autobusu nie było mowy. Przy wchodzeniu, a zwłaszcza przy schodzeniu po schodach, musiałem korzystać z pomocy poręczy.

Miałem jednak dużo szczęścia.
Trafiłem do świetnego neurochirurga w Wiedniu, który powiedział coś, co wtedy bardzo mnie zaskoczyło.
Ruch. To właśnie ruch będzie najlepszym lekarstwem.

Nie leżenie, nie „oszczędzanie się”, tylko mądra aktywność.

Od razu ruszyłem też na fizjoterapię. W moim przypadku była to terapia TECAR, która mocno poprawiła pracę tkanek i przewodnictwo nerwowe ⚡ Połączona z ruchem dała szybkie efekty.
Krok po kroku zacząłem odzyskiwać pełną sprawność.

Tak naprawdę przepuklina teoretycznie jest tam do dziś…
Ale dzięki odpowiedniemu treningowi nie ma najmniejszego wpływu na moje życie. Trzy lata później wystartowałem w zawodach w trójboju siłowym i dźwigałem ciężary, o które wiele osób ze zdrowym kręgosłupem nawet nie pyta 😄🏋️‍♂️

Co w treningu pomogło najbardziej?

• stabilizacja i ćwiczenia antyrotacyjne
• mocny brzuch, plecy i pośladki
• nauka oddechu i bracingu
• poprawna technika hip hinge
• mobilność bioder i odcinka piersiowego

To zestaw, który naprawdę robi różnicę.
W pracy z przepukliną nie da się pominąć dobrego fizjoterapeuty — specjalisty, który oceni stan neurologiczny, dobierze ćwiczenia na odpowiednim etapie i poprowadzi Cię tak, żeby nie wracać do problemu.

W wielu przypadkach warto też zrobić rezonans, żeby dokładnie zobaczyć, z czym pracujemy i czy nie ma dodatkowych zmian wymagających szczególnej uwagi.
Aktywność jest kluczowa, ale musi iść w parze z diagnostyką i specjalistycznym prowadzeniem.

Podsumowując 🧩

Przepuklina nie musi odbierać Wam sportu, pasji ani normalnego życia.
Z dobrym podejściem i systematyczną pracą można wrócić do pełnej sprawności, a często być nawet silniejszym niż przed kontuzją.

Jeśli ktoś z Was zmaga się z podobnym tematem, piszcie. Pomogę, jak tylko będę mógł 💬💪

Hasztagi:


🇬🇧
Lumbar herniation. Can you live with it? Yes… and live normally! 💪🙂

In 2017, I got into serious trouble. A lumbar disc herniation, the year of my athletic debut, and I could barely walk down the stairs. My left leg was working maybe at 60–70%. Running for a bus was out of the question. Even with stairs, especially going down, I had to rely on the handrail.

But I was lucky.
I found an excellent neurosurgeon in Vienna who told me something that really surprised me at the time:
Movement. Movement will be your best medicine.

Not lying in bed, not “taking it easy,” but smart activity.

I immediately started physiotherapy as well. In my case it was TECAR therapy, which greatly improved tissue function and nerve conduction ⚡ Combined with movement, it brought quick results.
Step by step, I started regaining full function.

Technically, the herniation is still there today…
But thanks to proper training, it has zero impact on my life. Three years later, I participated in powerlifting competitions and lifted weights that many people with a healthy spine wouldn’t even consider 😄🏋️‍♂️

What helped the most in training?

• stabilization and anti-rotational exercises
• strong core, back, and glutes
• proper breathing and bracing
• solid hip hinge technique
• hip and thoracic mobility

This combination truly makes a difference.
When dealing with a herniation, you can’t skip a good physiotherapist a specialist who will assess the neurological status, choose the right exercises for each stage, and guide you so you don’t return to the problem.

In many cases, an MRI is also worth doing to see exactly what you're dealing with and whether there are additional changes that need special attention.
Activity is essential, but it must go hand in hand with proper diagnostics and professional guidance.

Summary :

A disc herniation doesn’t have to take away your sport, passion, or normal life.
With the right approach and consistent work, you can return to full function and often become even stronger than before the injury.

If any of you are dealing with something similar, feel free to message me. I’ll help as much as I can 💬💪

18/11/2025

Janda Sit Up - to ćwiczenie, które uczy brzuch pracować, a nie tylko się spinać 🔥

W typowych brzuszkach, zwłaszcza tych z zaczepionymi nogami albo wykonywanych na ławkach rzymskich, bardzo często dominują zginacze biodra. Wielu ludzi wykonuje cały ruch z prostymi plecami, co paradoksalnie wyłącza mięsień prosty brzucha z realnej pracy.
W Janda Sit Up jest odwrotnie napinasz dwugłowe uda i pośladki, żeby zmniejszyć udział zginaczy biodra. Dzięki temu dużo mocniej pracuje mięsień prosty brzucha i mięśnie głębokie core.

👉 Klucz to pełna kontrola ruchu, a nie liczba powtórzeń.
👉 Nie musisz wychodzić do końca w górę. Wystarczy zakres, w którym utrzymasz stabilną pozycję i ciągłe napięcie mięśni brzucha.
👉 To świetne narzędzie do nauki pracy core bez przeciążania odcinka lędźwiowego.

Jak wykonać Janda Sit Up krok po kroku:
Kładziesz się na plecach i ustawiasz nogi w lekkim zgięciu. Kluczowe jest utrzymanie kontroli lędźwi tak, aby nie mostkować i zachować kontakt dolnej części pleców z podłożem. Przed zainicjowaniem ruchu napinasz pośladki i „wbijasz” stopy w ziemię, co aktywuje mięśnie dwugłowe uda i pomaga ograniczyć dominację zginaczy biodra. Unosisz tułów tylko do momentu, w którym jesteś w stanie utrzymać napięcie tłoczni brzusznej. Przytrzymujesz sekundę lub dwie i wracasz powoli, pilnując, by lędźwie nie odrywały się od podłoża.

Gdy ćwiczenie jest zbyt trudne:
Jeżeli brakuje ci siły, możesz użyć długiej gumy oporowej zamocowanej przed tobą i umieszczonej pod kolanami. Guma zapewni delikatną pomoc w unoszeniu tułowia, dzięki czemu łatwiej utrzymasz technikę i stabilizację lędźwi.

Skąd wzięła się nazwa Janda Sit Up:
Ćwiczenie zostało spopularyzowane przez czeskiego neurologa i fizjoterapeutę Vladimira Jandę. Janda badał zaburzenia równowagi mięśniowej. Zauważył, że u wielu osób zginacze biodra nadmiernie dominują nad mięśniami brzucha. Janda Sit Up miał zmniejszyć ich udział poprzez aktywację mięśni dwugłowych uda i pośladków, co zmusza brzuch do większej i bardziej świadomej pracy.

Proste, ale wymaga skupienia i dobrej techniki 💪



🇬🇧
Janda Sit Up - is an exercise that teaches your abs to work, not just to tighten up 🔥

In typical sit ups, especially those done with the legs anchored or on Roman benches, the hip flexors often dominate the movement. Many people perform the entire motion with a straight back, which paradoxically prevents the re**us abdominis from doing any real work.
In the Janda Sit Up it’s the opposite you tense your hamstrings and glutes to reduce the involvement of the hip flexors. As a result, the re**us abdominis and deep core muscles work much harder.

👉 The key is full control of the movement, not the number of reps.
👉 You don’t need to come all the way up. It’s enough to move within the range where you can maintain a stable position and constant abdominal tension.
👉 It’s a great tool for learning proper core engagement without overloading the lumbar spine.

How to perform the Janda Sit Up step by step:
Lie on your back and set your legs in a slight bend. The key is to keep your lower back controlled, avoiding arching and maintaining contact between your lower back and the floor. Before initiating the movement, tense your glutes and drive your feet into the ground — this activates your hamstrings and helps reduce the dominance of the hip flexors. Lift your torso only to the point where you can maintain abdominal bracing. Hold for a second or two, then return slowly, making sure your lower back doesn’t lift off the ground.

When the exercise is too difficult:
If you lack strength, you can use a long resistance band anchored in front of you and placed under your knees. The band will give you light assistance as you lift your torso, making it easier to maintain proper technique and lumbar stability.

Where the name “Janda Sit Up” comes from:
The exercise was popularized by Czech neurologist and physiotherapist Vladimir Janda. Janda studied muscle imbalance patterns and noticed that in many people, the hip flexors overly dominate the abdominal muscles. The Janda Sit Up was meant to reduce their involvement by activating the hamstrings and glutes, forcing the abs to work harder and more consciously.

Simple, but it requires focus and solid technique 💪

13/11/2025

Dlaczego warto robić aktywację przed treningiem? 💪🔥

Każdy z nas ma partie mięśniowe, które są silniejsze i chętniej przejmują pracę od innych.

👉 Jeśli Twój dwugłowy uda jest mocniejszy niż pośladek, to właśnie on wykona większość pracy przy ćwiczeniach na nogi, a pośladek zostanie w tyle.

👉 Jeśli czworogłowy dominuje nad przywodzicielami, to on przejmie ruch. Dlatego aktywacja przywodzicieli przed treningiem sprawia, że zaczynają realnie uczestniczyć w ćwiczeniu.

👉 Podobnie gdy triceps jest silniejszy od klatki piersiowej, przy wyciskaniu to ręce wykonują większość roboty, a klatka nie dostaje odpowiedniego bodźca.

Badania naukowe pokazują, że aktywacja mięśni przed wysiłkiem poprawia rekrutację włókien mięśniowych w ćwiczeniach głównych oraz zwiększa kontrolę nerwowo–mięśniową. Lepsza aktywacja przekłada się na większą stabilność w ruchu, efektywniejsze angażowanie właściwych grup mięśniowych i szybszy progres.

I tutaj wchodzi aktywacja 🟢
Krótkie dwie serie ukierunkowanych ćwiczeń przed treningiem sprawia, że uśpione mięśnie zaczynają pracować, łatwiej je czujesz w trakcie ćwiczeń i realnie je rozwijasz.

✅ Przykłady aktywacji:


💪Glute bridge march - pośladki

💪Cossack squat - przywodziciele

💪Rozpiętki z gumą - klatka piersiową

To nie strata czasu, tylko inwestycja w lepsze wyniki, większą stabilność ruchu i bardziej proporcjonalną sylwetkę.

Ponadto rozpiętki z gumą poprawiają kontrolę łopatki i stabilność klatki piersiowej podczas wyciskania.
Cossack squat zwiększa mobilność bioder i kostek, dzięki czemu ruch jest bezpieczniejszy i bardziej kontrolowany.
Glute bridge march wzmacnia pośladki w funkcji stabilizacji miednicy, co przekłada się na lepszą technikę w bieganiu, przysiadach i martwym ciągu.

Jeżeli masz problem z inną grupą mięśniową, która nie została tutaj wymieniona, napisz do mnie, a pomogę Ci go rozwiązać.

...
🇬🇧English

Why is it worth doing activation before training? 💪🔥

Each of us has muscle groups that are stronger and naturally take over the work from others.

👉 If your hamstrings are stronger than your glutes, they’ll do most of the work during leg exercises, and the glutes will lag behind.

👉 If your quads dominate over your adductors, they’ll take over the movement. That’s why activating your adductors before training helps them actually participate in the exercise.

👉 Similarly, when the triceps are stronger than the chest, your arms will do most of the work during pressing movements, and the chest won’t get a proper stimulus.

Scientific studies show that muscle activation before exercise improves muscle-fiber recruitment in main lifts and increases neuromuscular control. Better activation translates into greater stability, more effective engagement of the right muscle groups, and faster progress.

And that’s where activation comes in 🟢
A short two series of targeted exercises before your workout wakes up dormant muscles, helps you feel them working during the session, and allows you to develop them effectively.

✅ Examples of activation:

💪 Glute bridge march – glutes

💪 Cossack squat – adductors

💪 Band chest fly – chest

This isn’t a waste of time it’s an investment in better results, improved movement stability, and a more proportional physique.

In addition resistance band flyes improve scapular control and chest stability during pressing movements.
Cossack squats increase hip and ankle mobility, making your lower-body movements safer and more controlled.
Glute bridge march strengthens the glutes in their stabilizing role, which directly improves technique in running, squats and deadlifts.

If you have a problem with another muscle group that wasn’t mentioned here, message me and I’ll help you fix it.

11/11/2025

🧠 Połączenie umysłu z mięśniem — czy naprawdę działa?

Brad Schoenfeld i jego zespół przeprowadzili ciekawe badanie na grupie sportowców trenujących biceps.
Jedna grupa miała po prostu podnosić i opuszczać ciężar, skupiając się wyłącznie na wykonaniu ruchu.
Druga natomiast została poproszona, by w trakcie ćwiczenia świadomie myśleć o pracy mięśnia o jego napięciu i rozciąganiu w każdym powtórzeniu.

📈 Wynik?
Grupa, która świadomie „czuła” mięsień podczas treningu, uzyskała nieco lepszy przyrost masy mięśniowej.

➡️ Warto jednak dodać, że mówimy tutaj o ćwiczeniach izolowanych, jednostawowych, takich jak na przykład uginanie ramion, czy też prostowanie jak widać na filmie.
W przypadku złożonych ruchów wielostawowych większe znaczenie ma technika i kontrola całego wzorca ruchowego, a nie samo „czucie mięśnia”.

To pokazuje, że technika i skupienie mają realne znaczenie.
Nie chodzi tylko o liczbę serii i ciężar, ale też o to, jak wykonujesz każde powtórzenie.

💬 Kiedy następnym razem będziesz trenować np biceps, nie myśl o tym, żeby tylko „podnieść hantel” pomyśl o tym, żeby napinać i kontrolować każdy centymetr ruchu.



🇬🇧English
🧠 Mind Muscle Connection — does it really work?

Brad Schoenfeld and his team conducted an interesting study on athletes training their biceps.
One group simply lifted and lowered the weight, focusing only on completing the movement.
The other group was asked to actively think about the muscle, focusing on contracting and stretching it during each rep.

📈 The result?
The group that consciously “felt” the muscle achieved slightly greater muscle growth.

➡️ It’s important to note that this applies mainly to isolated, single-joint exercises like bicep curls, ot arm extensions as shown in the video.
For compound movements, proper technique and total-body control are far more important than just focusing on “feeling the muscle.”

It all shows that focus and intention matter.
It’s not only about the number of sets or weight lifted it’s also about how you perform each rep.

💬 Next time you train biceps, don’t just think about lifting the dumbbell think about controlling and contracting the muscle through every inch of the movement.

Jakuba Mauricza chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Jest to prawdopodobnie jeden z najlepszych dietetyków w Polsce, a ...
09/11/2025

Jakuba Mauricza chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Jest to prawdopodobnie jeden z najlepszych dietetyków w Polsce, a na pewno jeden z najbardziej rozpoznawalnych. Dlatego warto posłuchać.

Audycja przeznaczona dla osób powyżej 16. roku życia.Smażenie to jeden z popularniejszych, choć nie najzdrowszych sposobów obróbki termicznej. Kluczowy jest ...

💥 Jak nabijać węglowodany w okresie masowym?Dużo osób ma z tym problem po prostu nie potrafi przejeść większej ilości je...
06/11/2025

💥 Jak nabijać węglowodany w okresie masowym?

Dużo osób ma z tym problem po prostu nie potrafi przejeść większej ilości jedzenia.
Najważniejsza sprawa: im więcej kalorii mamy w diecie, tym więcej posiłków musimy zjeść.
Tego nie przeskoczymy.

Jeśli Twoja dieta ma np. 4000 kcal i więcej, to zjedzenie tego w trzech posiłkach będzie naprawdę trudne.
Im większa kaloryczność, tym więcej posiłków, proste.
Da się to zrobić w mniejszej liczbie, ale wtedy jedzenie staje się walką i trwa znacznie dłużej.

🍚 Co z samymi składnikami?

Wybieraj źródła węglowodanów lekkostrawne i o małej objętości czyli takie, które łatwo się przyswajają i nie zapychają.
W posiłkach wysokowęglowodanowych ogranicz tłuszcze, ponieważ spowalniają trawienie i opóźniają wchłanianie glukozy, co może utrudniać spożycie odpowiedniej ilości kalorii.

🍌 Co jeszcze pomoże?

-korzystaj z suszonych i świeżych owoców, żeby łatwiej nabić węgle,

-nie bój się cukrów prostych w okolicach treningu np. karbo, Vitargo, maltodekstryna,

-wybieraj produkty lekko strawne mało objętościowe, które łatwo się trawią np: ryż jaśminowy, płatki ryżowe, jasne makarony, naleśniki, płatki kukurydziane, kleiki dla dzieci, białe pieczywo.

-wprowadź koktajle lub owsianki w formie półpłynnej to ułatwia spożycie dużych porcji.

🦠 Flora bakteryjna — klucz do dobrego trawienia

Flora bakteryjna jelit ma ogromne znaczenie dla prawidłowego trawienia i przyswajania składników odżywczych, w tym węglowodanów.
Zaburzona mikroflora może prowadzić do wzdęć, problemów trawiennych, a nawet pogorszenia wrażliwości insulinowej.

Dlatego warto o nią dbać, najlepiej rano na czczo, przyjmować dobrej jakości probiotyk, który wspiera równowagę bakteryjną w jelitach.
Dodatkowo warto regularnie sięgać po naturalne źródła bakterii probiotycznych, takie jak kiszonki, kefir czy maślanka.

Produkty te pomagają regulować wydzielanie soków żołądkowych i mogą łagodzić objawy zgagi.
Kefir lub maślanka pita wieczorem nie przyspieszą trawienia, ale mogą poprawić komfort jelitowy i wspierać regenerację układu pokarmowego, co długofalowo przekłada się na lepsze przyswajanie składników i ogólną kondycję przewodu pokarmowego.

🌾 A co z błonnikiem?

Warto też zaznaczyć, że zbyt duża ilość błonnika może działać na naszą niekorzyść.
Spowalnia on trawienie, wydłuża pasaż jelitowy i może utrudniać wchłanianie niektórych minerałów (np. żelaza, cynku czy wapnia).
W efekcie pojawiają się wzdęcia, uczucie ciężkości i problemy z wypróżnianiem.
To wszystko sprawia, że apetyt spada, a jedzenie dużych ilości kalorii staje się jeszcze trudniejsze.

🧬 Wrażliwość insulinowa — często pomijany element masy

Kolejnym bardzo ważnym aspektem jest wrażliwość insulinowa.
To od niej w dużej mierze zależy, jak dobrze Twoje ciało reaguje na węglowodany.

Warto regularnie kontrolować poziom glukozy glukometrem przede wszystkim rano na czczo, a w razie potrzeby także około 2 godziny po każdy posiłku.
Jeśli wyniki odbiegają od normy, można wspomóc się berberyną, która poprawia wrażliwość insulinową, lub włączyć enzymy trawienne, by ułatwić przyswajanie pokarmu.

Nie zapominaj też o kardio wiele osób pomija je w okresie masowym, a to błąd.
Regularne sesje kardio nie tylko poprawiają trawienie, ale również wspierają pracę układu krążenia, serca i ogólną kondycję.

📊 Wyniki badań naukowych — diety wysokowęglowodanowe w sportach wyczynowych

Nie można zapominać, że diety wysokowęglowodanowe mają kluczowe znaczenie w każdym sporcie, nie tylko w kulturystyce, ale też w sportach wytrzymałościowych, drużynowych i technicznych.
Badania naukowe pokazują:

W raporcie International Society of Sports Nutrition – Position Stand z 2017 r. autorstwa Kerksick i in. zalecana dzienna ilość węglowodanów dla sportowców to 5–12 g/kg masy ciała, a dla osób trenujących intensywnie nawet 8–10 g/kg.

W artykule „High-Quality Carbohydrates and Physical Performance” (Kanter M., 2017) podkreślono, że węglowodany są niezbędnym paliwem dla mięśni przy wysiłkach o wysokiej intensywności i to one mają największą zdolność szybkiego przetworzenia na energię w takich warunkach.

W przeglądzie „Recent Nutritional Guidelines for Endurance Athletes” (2016) podano, że w fazie intensywnego, wysokowolumenowego treningu zapotrzebowanie może sięgać 8–12 g/kg.

👉 Dlatego pamiętaj: jeśli dieta jest wysokowęglowodanowa, powinna być niskotłuszczowa.
To właśnie taki model zapewnia optymalne wykorzystanie energii i lepszą kontrolę glikemii.

💬 A Ty z czym masz największy problem podczas masy?
Z przejedzeniem, apetytem, czy może z trawieniem?

---
🇬🇧 English

💥 How to Load Carbs During a Bulking Phase?

Many people struggle with this because they simply can’t eat enough food.
The most important thing: the more calories your diet contains, the more meals you need to eat.
There’s no way around it.

If your diet is, for example, 4000 kcal or more, eating that in just three meals will be really hard.
The higher the calorie intake, the more meals you need, simple as that.
You can do it with fewer meals, but then eating becomes a battle and takes much longer.

🍚 What About the Ingredients?

Choose easily digestible, low-volume carbohydrate sources that are quickly absorbed and don’t cause bloating.
In high-carb meals, limit fats since they slow digestion and delay glucose absorption, making it harder to reach your calorie goals.

🍌 What Else Can Help?

Use dried and fresh fruits to make it easier to load carbs
Don’t be afraid of simple sugars around your workouts such as carb powders, Vitargo, or maltodextrin
Choose light, easy-to-digest foods like jasmine rice, rice flakes, white pasta, pancakes, cornflakes, baby rice cereal, or white bread
Include shakes or semi-liquid meals like oatmeals to make large portions easier to consume

🦠 Gut Microbiota — The Key to Good Digestion

Your gut microbiota plays a major role in digestion and nutrient absorption, including carbohydrates.
An imbalanced microbiome can cause bloating, digestive issues, and even reduce insulin sensitivity.

That’s why you should take care of it by using a good-quality probiotic in the morning on an empty stomach.
Also, regularly eat natural probiotic sources such as fermented foods, kefir, or buttermilk.

These products help regulate stomach acid and may ease heartburn.
Drinking kefir or buttermilk in the evening won’t speed up digestion, but it can improve gut comfort and recovery, leading to better nutrient absorption and overall digestive health.

🌾 What About Fiber?

Too much fiber can actually work against you.
It slows digestion, increases transit time, and can reduce the absorption of some minerals such as iron, zinc, and calcium.
This often leads to bloating, heaviness, and constipation, which lower your appetite and make it even harder to eat enough calories.

🧬 Insulin Sensitivity — An Overlooked Factor in Bulking

Another very important aspect is insulin sensitivity.
It largely determines how efficiently your body uses carbohydrates.

Monitor your blood glucose with a glucometer regularly, especially in the morning on an empty stomach, and occasionally two hours after meals.
If your readings are off, consider using berberine to improve insulin sensitivity or digestive enzymes to support nutrient absorption.

Don’t forget about cardio — many people skip it during bulking, which is a mistake.
Regular cardio sessions improve digestion, cardiovascular health, and overall fitness.

📊 Scientific Evidence — High-Carbohydrate Diets in Sports Performance

High-carb diets are essential in almost every sport, not only bodybuilding but also endurance, team, and technical disciplines.
Scientific studies show:

According to the International Society of Sports Nutrition Position Stand (Kerksick et al., 2017), the recommended daily carbohydrate intake for athletes is 5–12 g/kg of body weight, and 8–10 g/kg for those training intensively.

In High-Quality Carbohydrates and Physical Performance (Kanter, 2017), it was emphasized that carbohydrates are the key fuel for high-intensity exercise, as they provide the fastest source of energy.

In the review Recent Nutritional Guidelines for Endurance Athletes (2016), it was stated that during phases of high-volume, intensive training, carbohydrate needs may reach 8–12 g/kg.

👉 So remember: if your diet is high in carbohydrates, it should be low in fat.
That combination ensures optimal energy utilization and better glycemic control.

💬 What’s your biggest struggle during a bulk?
Eating enough, keeping your appetite up, or dealing with digestion?

Adresse

Olympiaplatz 2
Sankt Corona Am Wechsel
1020

Benachrichtigungen

Lassen Sie sich von uns eine E-Mail senden und seien Sie der erste der Neuigkeiten und Aktionen von Personal Trainer Marcin Adam erfährt. Ihre E-Mail-Adresse wird nicht für andere Zwecke verwendet und Sie können sich jederzeit abmelden.

Die Praxis Kontaktieren

Nachricht an Personal Trainer Marcin Adam senden:

Teilen

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram