Ewa Litke yoga & mindfulness

Ewa Litke yoga & mindfulness ✨ Pomagam opanować stres, odzyskać spokój i energię
🌿 Mindfulness, joga i dobrostan – praktycznie i na co dzień
⬇️ Kursy | Newsletter | Podcast

Uważnościowy klub książki poleca… pozycję „starą, ale jarą”.W pierwszym liście miesiąca będzie zatem słów parę o regulac...
02/04/2026

Uważnościowy klub książki poleca… pozycję „starą, ale jarą”.

W pierwszym liście miesiąca będzie zatem słów parę o regulacji (siebie i innych) oraz – surprise, surprise! – o uważności. Tematy w sam raz na zbliżający się czas świąt. Link do zapisów zostawiam tam, gdzie zawsze: ⬇️ w komentarzu i ⬆️ w bio.

Mail wyląduje na Twojej skrzynce punktualnie w południe.

01/04/2026

A Ty, jak się regulujesz?

Często rozmawiamy o tym, jak pomóc dzieciom radzić sobie z emocjami. Ale w tej dyskusji równie ważni jesteśmy my sami. Bez względu na wiek, nasz umysł pozostaje niezwykle plastyczny. Co to oznacza w praktyce? Że nawyki wyrabiamy sobie każdego dnia – świadomie lub nie.

Jeśli Twoją jedyną formą „regulacji”, czyli radzenia sobie z napięciem i emocjami, jest ucieczka w telefon, to mam niedobrą wiadomość: w ten sposób trenujesz swój mózg w nowym nawyku.

Bo widzisz, technologia to swego rodzaju „regulacyjny outsourcing”. Pozwala poczuć się lepiej tu i teraz, ale nie buduje wewnętrznych zasobów. Zamiast przeżyć emocję i wyciągnąć z niej lekcję, jednym ruchem palca odwracasz od niej uwagę.

💣Niewygodne pytanie brzmi: Czy to Ty zarządzasz telefonem, czy to on zarządza Twoim spokojem?

Więcej o tym, jak przestać uciekać od siebie, usłyszysz w najnowszym odcinku „Dobrych rozmów”. Moją gościnią jest psycholożka kliniczna Wiktoria Niedzielska-Galant.

Zachęcam Cię do wysłuchania całości – odnośniki czekają w BIO i w pierwszym komentarzu! 👇

Wczoraj dobiegł końca kolejny 8-tygodniowy kurs mindfulness, który miałam okazję poprowadzić. To była, jak zawsze, wspan...
31/03/2026

Wczoraj dobiegł końca kolejny 8-tygodniowy kurs mindfulness, który miałam okazję poprowadzić. To była, jak zawsze, wspaniała przygoda ✨ i ważne przypomnienie o tym, jak bardzo niezbędna jest uważność w dzisiejszym świecie.

To dla mnie, zupełnie po ludzku, trudny moment 🥹, bo czas puścić w świat grupę wspaniałych osób, z którymi zbudowałam głęboką więź i których obecność stała się stałym, jakże miłym elementem mojego tygodnia. Ale takie są zasady gry – kurs musi dobiec końca! Nie mam wątpliwości, że każda z moich wspaniałych kursantek jest gotowa na to, żeby ruszyć w świat z zestawem kompetencji, które, wierzę, że sprawią, że będzie im w tym szalonym świecie odrobinę lżej.

Ćwiczmy zatem uważność najczęściej, jak się da – zarówno na poduszce/krześle, jak i w życiu codziennym: pijąc uważnie poranną kawusię, ciesząc się słońcem czy rozmawiając z bliskimi ❤️

Na koniec kilka kwestii praktycznych:
🔄 Już 20 kwietnia kolejne stacjonarne spotkanie grupy medytacyjnej, to będzie doskonała okazja, żeby pogłębić praktykę i spojrzeć na nią z nieco innej perspektywy.

🏕️Już teraz przypominam też, że jeśli jesteś zainteresowana praktyką ze mną, to zapraszam Cię serdecznie do dołączenia do wyjazdu jogowo-mindfulnessowego między 19 a 21.06 w Lennik pod Brukselą. Więcej szczegółów znajdziesz w linku w komentarzach.

💻A jeśli korci Cię dołączenie do prowadzonego przeze mnie 8-tygodniowego kursu mindfulness, to pozostańmy w kontakcie. Bo kolejny kurs będzie organizowany już wkrótce!

26/03/2026

Kto dziś walczy o Twoją uwagę i… kto wygrywa? 🧐

W świecie nadmiaru informacji to nie pieniądz, a Twoja uwaga stała się najcenniejszą walutą. Nie płacisz pieniędzmi – płacisz skupieniem i swoim czasem i to o nie toczy się dziś największa gra.

Jakie są skutki? No cóż…
❌ Coraz trudniej się skupić.
❌ Coraz trudniej czytać.

To, co kiedyś było naturalne – jak zatopienie się w lekturze książki – dziś wymaga zdwojonego wysiłku.

I niestety to o nie przypadek. - to efekt „ekonomii uwagi”.

Twoje rozproszenie jest produktem, a aplikacje są projektowane tak, by wygrywać z silną wolą, serwując nam szybkie strzały dopaminy przy każdym odświeżeniu ekranu.

Dobra wiadomość jest jednak taka, że uwaga to mięsień, który możesz trenować, by odzyskać kontrolę nad swoim „portfelem czasu”.

W najnowszym odcinku „Dobrych rozmów” z psycholożką Wiktorią Niedzielską-Galant o wpływie technologii na nasz dobrostan i zdrowie psychiczne. Z tego odcinka dowiesz się m.in.:

🧠 Dlaczego Twój mózg reaguje na smartfona jak na hazard?
🌓 Kiedy technologia przestaje być narzędziem, a staje się środowiskiem?
📉 Dlaczego czytanie książek stało się „walką” i jak odzyskać zdolność do głębokiego skupienia.

🎧 Posłuchaj na Spotify, Apple Podcast i YouTube, wszelkie odnośniki tradycyjnie, albo w pierwszym komentarzu albo BIO.

Jak to możliwe, że to już prawie kwiecień? Dopiero co witaliśmy styczeń, a pierwszy kwartał 2026 roku praktycznie przesz...
25/03/2026

Jak to możliwe, że to już prawie kwiecień?

Dopiero co witaliśmy styczeń, a pierwszy kwartał 2026 roku praktycznie przeszedł do historii. Przyznam Ci szczerze, że sama zastanawiam się, gdzie podziały się te wszystkie tygodnie.

W dzisiejszym liście serwuję esencję ostatnich trzech miesięcy, treści które najczęściej generowały reakcje w stylu: „dokładnie tego mi było potrzeba”. Będzie zatem o mądrym dystansowaniu się od szaleństw świata, o tym, dlaczego nasz mózg czasem „wywala korki” i o prostych sposobach na odzyskanie steru we własnej codzienności. ✨

Umość się wygodnie z kubkiem herbaty i zanurz się w tych historiach na nowo. Może dziś odnajdziesz w nich coś zupełnie innego?

Link do zapisów zostawiam tam, gdzie zawsze: ⬇️ w komentarzu i ⬆️ w bio. A mail wyląduje na twojej skrzynce już jutro w południe.

Jak często zauważasz to co dobre?Pytam o codzienne sytuacje, niekoniecznie o wygraną w totka. Czy mogą to być np. miłe s...
24/03/2026

Jak często zauważasz to co dobre?

Pytam o codzienne sytuacje, niekoniecznie o wygraną w totka. Czy mogą to być np. miłe słowa usłyszane od kogoś bliskiego, promienie słońca otulające twarz w drodze do pracy albo poczucie rozluźnienia ramion po wymagającym spotkaniu?

Jeśli udaje Ci się to robić regularnie, masz wielkie szczęście, bo Twój mózg to wrodzony sabotażysta pięknych chwil. Ma on bowiem wbudowany mechanizm wyszukiwania i skupiania się na tym, co negatywne i zagrażające. To między innymi dzięki niemu przetrwaliśmy jako gatunek – najważniejsza funkcja ewolucji została zrealizowana.

Sęk w tym, że ewolucja w nosie ma Twój dobrostan. Masz przetrwać i tyle. Efekt? Ciągłe skanowanie otoczenia w poszukiwaniu niebezpieczeństw i natrętne, negatywne myśli.

Czy da się z nimi walczyć? Nie do końca i, prawdę mówiąc, nie warto. Jak widać, mechanizm ten po prostu spełnia swoją funkcję. Można jednak nauczyć mózg częstszego dostrzegania tego, co dobre – bo nawet w najtrudniejszych chwilach dookoła nas dzieje się sporo dobrych rzeczy.

I o tym właśnie rozmawiałyśmy podczas zeszłotygodniowego spotkania grupy medytacyjnej: o zauważaniu i chłonięciu dobra. O zapisywaniu w pamięci kojących chwil po to, żeby w trudniejszych momentach móc czerpać z tego rezerwuaru i na nowo wypełniać swój bak czymś pozytywnym.

Co powiesz więc na to, żeby zatrzymać się na chwilę i zapytać: „Co dobrego, karmiącego, wspierającego dla mnie dzieje się tu i teraz?”.

Nie szukaj daleko – wystarczy Twoje ciało, wspomnienie lub widok za oknem.

Pamiętaj: im częściej to robisz, tym łatwiej przyjdzie Ci dostrzeganie takich momentów w codzienności.

To co, wchodzisz w to?

„Ile czasu WYDAJE Ci się, że spędzasz na telefonie w ciągu dnia?” – zapytałam podczas ostatnich warsztatów z zarządzania...
17/03/2026

„Ile czasu WYDAJE Ci się, że spędzasz na telefonie w ciągu dnia?” – zapytałam podczas ostatnich warsztatów z zarządzania energią w jednej z organizacji.

Niemal wszyscy uczestnicy zgodnie orzekli, że „za dużo”. Kiedy zaczęliśmy zastanawiać się nad konkretnymi liczbami, uznali, że czas ten oscyluje średnio w okolicach 3 godzin dziennie.

Kiedy jednak przyjrzeliśmy się faktom – danym z aplikacji mierzących rzeczywisty czas przed ekranem – okazało się, że jest znacznie gorzej.🫣

Skąd ta dysproporcja?
Dlaczego, poza powszechnie znanymi mechanizmami uzależniającymi, tak łatwo zatracamy się w scrollowaniu?

Winny jest ten sławny, mindfulnessowy antybohater: autopilot. 🔁
To stan, w którym funkcjonujemy w sposób automatyczny, nawykowy i pozbawiony pełnej świadomości.

Badania pokazują, że sięgamy po telefon nawet 150 razy dziennie, z czego zaledwie połowa wynika z rzeczywistych powiadomień czy spraw do załatwienia. Pozostała część to odruch – najprostszy na świecie nawyk i wyuczony mechanizm sięgania po to, co przynosi ulgę.

W mindfulness uczymy się zauważać te impulsy. Zanim z automatu za nimi podążymy, zadajemy sobie pytanie:
Czy na pewno tego teraz potrzebuję?
Czy ta chwila scrollowania rzeczywiście pomoże, wypełni jakąś potrzebę, sprawi, że poczuję się lepiej?

A może… wręcz przeciwnie?

💡I o tym właśnie jest cyfrowa uważność.

O wprowadzaniu świadomości w tę przestrzeń między akcją a reakcją. Tak, aby częściej sięgać po telefon wtedy, kiedy naprawdę mamy coś do załatwienia, a nie wtedy, gdy ręka robi to „sama z siebie”, sprawiając, że tracimy kolejne minuty w zawieszeniu.

Kiedy pod koniec spotkania zapytałam, jaki cyfrowy nawyk uczestnicy planują wprowadzić do swojej codzienności, większość zgodnie stwierdziła:
świadomość.

I śmiem twierdzić, że to właśnie tu wszystko się zaczyna.

A Ty? Na ile świadomie korzystasz z technologii na co dzień?
---
Ewa Litke ⬇️
Mindfulness | Joga | Dobrostan
Pomagam zabieganym opanować stres, odzyskać spokój i energię
Zadbaj o swój dobrostan:
- kurs mindfulness
- zajęcia uważnego ruchu i jogi
- podcast „Dobre rozmowy”

Czy naprawdę musisz o tym myśleć TERAZ? 🧠🌀Czy to ciągłe zamartwianie się, napędzane nieprzerwanym napływem informacji z ...
12/03/2026

Czy naprawdę musisz o tym myśleć TERAZ? 🧠🌀

Czy to ciągłe zamartwianie się, napędzane nieprzerwanym napływem informacji z zewnątrz, może zaprowadzić Cię w dobre miejsce? No cóż….

W dzisiejszym newsletterze parę słów o filtrowaniu myśli w świecie, który nie daje złapać tchu, i o tym, gdzie w takich chwilach ma w zwyczaju świecić nasz „reflektor uwagi”. 🔦

Dorzucam też parę słów na temat moich własnych zmagań w tym zakresie. Bo, co przyznam bez bicia, nawet znając mechanizmy rządzące umysłem, nie jest mi łatwo nie dolewać oliwy do ognia.

Link do zapisów tam, gdzie zawsze: ⬇️ ⬆️. Może dołączysz?

Kto czytał „Akuszerki” i chce więcej?Wiesz, że w ramach mojej pracy z ciałem prowadzę również zajęcia indywidualne z kob...
11/03/2026

Kto czytał „Akuszerki” i chce więcej?

Wiesz, że w ramach mojej pracy z ciałem prowadzę również zajęcia indywidualne z kobietami w ciąży i po niej?

W tym kontekście przesłuchałam wczoraj pewną rozmowę, której jeśli Ci natychmiast nie zarekomenduję, to po prostu PĘKNĘ. Był to wywiad w Raport o książkach Agaty Kasprolewicz z Sabiną Jakubowską – doulą i autorką „Akuszerek” oraz niedawno opublikowanych „Położnych”. Nie tylko pod niemal każdym względem rozmowa ta mnie zachwyciła, ale też kilka ładnych razy dogłębnie wzruszyła.

Wzruszyła, bo Sabina Jakubowska tak pięknie mówi o procesie witania dziecka na świecie, nawet jeśli okolicznościom daleko do ideału. Mówi o pokorze, odwadze i determinacji, tak niezbędnych w procesie stawania się matką, oraz o absurdach i okrucieństwach, z którymi od wieków musiałyśmy się jako kobiety mierzyć. Mówi też o krzywdach, które opłakuje się nawet po kilku dekadach.

Oprócz tego, że treść rozmowy mocno zarezonowała z moim własnym doświadczeniem dwóch porodów, poruszyła mnie ona również dlatego, że prezentowana przez autorkę filozofia macierzyństwa jest mi wyjątkowo bliska. To podejście podkreślające kobiece sprawstwo i siłę, ale też swego rodzaju pokorę wobec sił natury. To zaufanie do własnego ciała oraz wsparcie innych kobiet, a w oparciu o to – rośnięcie, nawet jeśli początkowo może się to wydawać trudne.

„Akuszerki” pokochałam tak bardzo, że „Położne”, jak tylko do mnie dotrą, z pewnością zdeklasują wszystkie inne pozycje z mojej „kupki wstydu” przy łóżku. Już dawno tak bardzo nie cieszyłam się na żadną nową lekturę.

Z całego serca polecam Wam tę rozmowę w o książkach Agaty Kasprolewicz, a jeśli czytałaś/eś „Akuszerki” – podziel się swoją opinią w komentarzu!

Ps. W rozmowie pojawił się nawet jeden solidny wątek uważnościowy – bo mindfulness bardzo, bardzo przydaje się w rodzicielstwie. 😊

10/03/2026

Życie offline nową formą luksusu?

Według WGSN – jednej z największych na świecie agencji prognozujących trendy – to właśnie „digital privilege” stanie się wkrótce najwyższą formą luksusu. To, inaczej mówiąc, możliwość odcięcia się od sieci bez szkody dla kariery czy pozycji społecznej, robiąc tym samym miejsce na rzeczy realnie karmiące: bycie w naturze, budowanie relacji i prawdziwy odpoczynek. Wszystko to w kontrze do drenującego i przebodźcowującego scrollowania.

Daje do myślenia, nie sądzisz?

Piszę to, szczególnie mając na świeżo w pamięci kolejną, arcyciekawą rozmowę, którą szykuję dla Ciebie w ramach „Dobrych rozmów” już pod koniec miesiąca. Ale zanim to – najnowszy równie ciekawy odcinek z ekspertką od cyfrowego dobrostanu, Alicją Bartniczuk Alicja w krainie ekranów , poleca się do odsłuchania (link w bio i w komentarzu!). 🎧

A dla Ciebie czym jest współcześnie luksus?
---
Ewa Litke ⬇️
Mindfulness | Joga | Dobrostan
Pomagam zabieganym opanować stres, odzyskać spokój i energię
Zadbaj o swój dobrostan:
- kurs mindfulness
- zajęcia uważnego ruchu i jogi
- podcast „Dobre rozmowy”

Jeśli lubisz zarządzać, ręka do góry! 🙋‍♀️Twoja dłoń unosi się właśnie w stronę sufitu? Cóż, okazuje się, że jesteś… w m...
05/03/2026

Jeśli lubisz zarządzać, ręka do góry! 🙋‍♀️

Twoja dłoń unosi się właśnie w stronę sufitu? Cóż, okazuje się, że jesteś…
w mniejszości.

I tak, w dzisiejszym liście parę słów o niełatwej umiejętności zarządzania UWAGĄ, o różnicy między „chcę” a „muszę” i o pewnym pytaniu, które ostatnio sporo namieszało w moim wewnętrznym mirze. 🧠✨

Link do zapisów zostawiam tam, gdzie zawsze – w pierwszym komentarzu ⬇️ i w bio ⬆️

No dobra, to co to za królowa D.? Królowa-niekrólowa, ale z pewnością głównodowodząca wielu twoich, niekoniecznie wspier...
26/02/2026

No dobra, to co to za królowa D.?

Królowa-niekrólowa, ale z pewnością głównodowodząca wielu twoich, niekoniecznie wspierających, codziennych wyborów. Będzie też o pewnym olimpijczyku i małych przyjemnościach, które NIESTETY kręcą coraz mniej.

Link do zapisów w komentarzach ⬇️ i w bio ⬆️.

PS Przyznaję bez bicia, że dzisiaj trochę mi się ulało. 🫣

Adres

Brussels

Website

https://ewalitke.com/

Meldingen

Wees de eerste die het weet en laat ons u een e-mail sturen wanneer Ewa Litke yoga & mindfulness nieuws en promoties plaatst. Uw e-mailadres wordt niet voor andere doeleinden gebruikt en u kunt zich op elk gewenst moment afmelden.

Delen

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram