16/01/2026
Astrologiczny Rozkład Jazdy na:
Styczeń 2026, Część 2/2
16.01.26-31.01.26.
17.01. Wenus w Znaku Wodnika (17.01.26-10.02.26).
18.01. Nów Księżyca w Znaku Koziorożca.
18.01. Koniunkcja Merkurego i Marsa w Znaku Koziorożca.
20.01. Sekstyl Saturna w Znaku Ryb z Uranem w Znaku Byka.
20.01. Koniunkcja Wenus z Plutonem w Znaku Wodnika.
20.01. Merkury w Znaku Wodnika (20.01.26-07.02.26).
22.01. Koniunkcja Merkurego z Plutonem w Znaku Wodnika.
23.01. Sekstyl Marsa w Znaku Koziorożca z Neptunem w Znaku Ryb.
23.01. Mars w Znaku Wodnika (23.01.26-02.03.26).
26.01. Neptun w Znaku Barana.
28.01. Koniunkcja Marsa z Plutonem w Znaku Wodnika.
Dużymi krokami zbliżamy się do jednego z najważniejszych wydarzeń astrologicznych tego roku, czyli koniunkcji Saturna z Neptunem w Znaku Barana w lutym. Jeszcze w styczniu (26 stycznia) Neptun wykona ostateczny ingress w Znak Barana, w którym pozostanie przez następne 14 lat, (do 2039-40 roku). Tym samym, Neptun opuszcza Znak Ryb, którym symbolicznie włada, a następny raz odbędzie się to dopiero za około 165 lat, czyli dopiero u końca następnego cyklu naturalnego tejże planety.
Czasami łapię się na tym, iż rozpatruje obecny czas/rok jako ten przed koniunkcją Saturn-Neptun i ten po koniunkcji. Jest to niezwykle istotne spotkanie planet, zwłaszcza że za każdym razem, gdy to się działo, na świecie dochodziło do przełomowych wydarzeń. Ostatni raz, koniunkcja ta rozgrywała się w latach 1988-1990, wcześniej w latach 1951-1953 i 1916-1918, były to początki-nasiona wyłaniania się nowych struktur globalnego porządku, dodatkowo doszło wtedy do wielu przełomowych odkryć naukowych.
Para planetarna, jaką jest relacja Saturna z Neptunem wyznacza około 36 letni cykl, który dotyczy wyłaniania się nowego porządku światowego. Neptun reprezentuje tutaj nasz kolektyw i jego planetarną świadomość, która ma silny czynnik unifikujący, natomiast Saturn w tym wypadku odgrywa element ustanawiający porządek/zasady. Koniunkcja ma duży wydźwięk globalny, co już poniekąd widzimy, gdyż planety te znajdowały się w Znaku Barana już w tamtym roku, dając nam przedsmak tego czego może dotyczyć ich nadchodzący cykl.
Co ciekawe, zauważyłem również iż nowy serial „Pluribus” i poruszony tam główny motyw przewodni, jest również ciekawym przykładem czy też metaforą spotkania się tychże planet, zwłaszcza w Znaku Barana – serial porusza temat jednolitej, współdzielonej między wszystkimi ludźmi na Ziemi świadomości zbiorowej.
Kolejnym ciekawym niuansem najbliższych dwóch tygodni jest to, że znajdujące się obecnie stellium planet w Znaku Koziorożca, przeniesie się w Znak Wodnika, a na swojej drodze, każda z tych planet napotka Plutona:
20 stycznia – koniunkcja Wenus z Plutonem,
22 stycznia – koniunkcja Merkurego z Plutonem,
23 stycznia – koniunkcja Słońca z Plutonem,
28 stycznia – koniunkcja Marsa z Plutonem.
Koniunkcje powyższych planet z Plutonem symbolizują tutaj rozluźnienie atmosfery, ale często w postaci kryzysu/chaosu, jeśli mówimy o tym, jak klarować się może sytuacja globalna.
Spoglądając jednak na wpływ planet na jednostkę, taką jak ja lub Ty, te spotkania mogą służyć jako odrodzenie się sensu tego kim jesteśmy w swoim pierwowzorze. Droga duchowa człowieka często podąża poprzez etap, w którym musimy wyzwolić się z identyfikowania się jedynie z tym co ukształtowało nas w danym czasie i miejscu naszego życia (proces uwarunkowania środowiskowego). Przez ten proces przechodzi każdy bez wyjątku, jest to coś co wielu nazwałoby „programowaniem systemowym”, a tak w sednie jest to proces, który pozwala nam nauczyć się funkcjonowania w zorganizowanym systemie społecznym, w tzw. „Większej Całości”.
Tak się składa, że Archetyp Wodnika jest właśnie tą energią, która pcha nas w stronę wyzwolenia się z okowów uwarunkowań zewnętrznych, pcha nas w kierunku indywiduacji, czyli dotarcia do wersji siebie, która została zaprojektowana przez wyższą inteligencję naszego Stwórcy.
Oczywiście, „Wodnik Wodnikowi nierówny” i nawet pośród osób, które mają w sobie silne energie Archetypu Wodnika znaleźć się może ktoś kto jest bardzo zafiksowany np. na przeszłości, lub jakiejś niecodziennej idei – jakość stała tego Znaku może powodować sztywność ideologiczną i niechęć w zaadaptowaniu się do zmieniającej się rzeczywistości.
Podsumowując - od 23 stycznia, gdy Mars, jako ostatnia z planet stellium w Koziorożcu, opuści Znak Wodnika, energia zmieni się z koziorożcowej, która często związana jest z presją, stresem i introspekcją, na lżejszą i bardziej elastyczną energię wodnikową, której celem jest skoncentrowanie nas na własnej przyszłości i jej planowaniu.
18 stycznia czeka nas Nów Księżyca w Znaku Koziorożca, co dzieje się tuż przed spotkaniami planet osobistych (Wenus, Merkury, Mars, Słońce) z Plutonem.
Energię tego Nowiu widzę więc jako zaproszenie do tego, ażeby „stanąć na wysokości zadania” i okazać się całkowitą odpowiedzialnością za to, co podpowiadają nam i w jakim kierunku prowadzą nas nasze życiowe pragnienia. Archetyp Koziorożca dotyczy sensu wewnętrznego autorytetu, którym powinien kierować się każdy z nas. Gdy wewnętrzny autorytet kuleje, wtedy autorytetem staje się ktoś inny, jeżeli nie mamy na siebie pomysłu, wtedy ktoś inny znajdzie na nas pomysł, dlatego też tak istotne jest zdrowe zrozumienie Archetypu Koziorożca, gdyż to on jest maszynistą tego pociągu zwanym życie.
20 stycznia odbędzie się sekstyl pomiędzy Saturnem w Znaku Ryb, a Uranem w Znaku Byka. W tym samym dniu będziemy mieć również wpływ trygonu pomiędzy Marsem w Koziorożcu, a Uranem w Znaku Byka. Aspekt sekstylu pomiędzy Saturnem, a Uranem nie jest czymś codziennym, 20 stycznia dzieje się on po raz trzeci i ostatni, gdyż ten aspekt rozpoczął się formować jeszcze w ubiegłym roku. Jeffrey Wolf Green tłumaczy aspekt malejącego sekstylu jako „odnalezienie produktywnego zajęcia dla siebie i roli społecznej”. Co ciekawe natura planet tj. Saturn i Uran ma sporo do czynienia w tym jak odnajdujemy się w świecie kariery, pracy i kooperacji społecznej.
Jeśli więc chcecie dokonać renowacji w swoim życiu zawodowym, zacząć nową ścieżkę kariery lub po prostu wreszcie spróbować być bardziej autentycznym w tym, kim się jest, obecny czas wydaje się dobrą możliwością na wprowadzenie takich zmian. Trygon pomiędzy Marsem w Koziorożcu a Uranem, który dosłownie „na chwilę” cofną się do Znaku Byka, jest tutaj wspierającą energią, która pomaga we wprowadzeniu małej rewolucji w swoje życie, ale rewolucji, której celem jest życie z lepszym zrozumieniem siebie.
26 stycznia Neptun wykona ostateczny ingress w Znak Barana, co jest ogromnym w skali astrologii wydarzeniem. Ponieważ Neptun symbolizuje dla człowieka sprawy tj. wiara, religia, kolektyw, a przede wszystkim nadawanie znaczenia życiu. W momencie, gdy tranzytować będzie przez Znak Barana, wszystkie te kwestie przechodzić będą przez odrodzenie. Jestem zdania, że cykle planetarne ukazują nam to, co istniało „tuż pod naszym nosem”, ale nie jesteśmy zawsze gotowi na to, aby pewne sprawy zrozumieć lub zintegrować, ponieważ to wymaga czasu i samego procesu ewolucji człowieka. Neptun w Baranie z pewnością ukaże nam nowe realia dotyczące zrozumienia natury Boga/Bogini, chociażby poprzez nadchodzącą fuzję nauki i duchowości.
28 stycznia dojdzie do koniunkcji Plutona z Marsem w Znaku Wodnika. Obydwie planety tworzą swoim znaczeniem parę planetarną, dzięki której śledzić można obecny proces ewolucji. Koniunkcje Plutona i Marsa oznaczają narodzenie się nowego pragnienia do tego, aby „stawać się”, czymś więcej. Pragnienia i motywacje jakie posiada człowiek pochodzą z naszej natury duchowej, która nie jest bezpośrednio dostępna dla naszej jaźni, dlatego też Mars jako bardziej „bezpośrednia” planeta, jest przewodzicielem owych pragnień, które urzeczywistniają się i zadziewają poprzez decyzje i akcje, jakie podejmujemy w życiu.
Spotkanie tychże planet w Wodniku symbolizuje tutaj nowy około dwuletni etap rozwoju personalnego. Inaczej sprawa ma się rozpatrując wpływy tejże koniunkcji na wydarzenia światowe, gdyż obydwie planety na najniższym poziomie ich funkcjonowania stają się bardzo waleczne, konfliktowe i bezkompromisowe. Miejmy nadzieję, że sytuacja konfliktowa na Bliskim Wschodzie i w innych ogniskach zapalnych ustatkuje się, jednak jeśli wezmę pod uwagę jakiego rodzaju, starej daty liderów posiada obecny świat, spodziewać możemy się dalszego, krytycznego rozwoju sytuacji.
To są zdecydowanie ciekawe czasy, w jakich żyjemy, nie dajcie się zwariować temu, co dzieje się na świecie, pamiętajcie o sobie i o tym, że pojedynczy człowiek nie jest w stanie zmienić spraw dziejących się na arenie światowej. Gdzieś u końca tego szaleństwa, istnieje pozytywny scenariusz, jednak w obecnych dniach, a nawet w obecnych miesiącach, scenariusz ten nie jest zbytnio klarowny.
Pomyślności Ascendenty!
PS. Film z filmem omówienia obecnego czasu znajdziecie w komentarzu.
Żeby nie przeoczyć żadnego z nagrań i być zawsze na czasie, polecam zasubskrybować mój kanał YouTube, znajdziecie tam też różne inne ciekawe około-astrologiczne treści.
✔ Chcesz mnie dobrowolnie wesprzeć i postawić mi kawę? :) Nie ma sprawy!
https://buycoffee.to/barteksawicki