Frauenkreis der femininen Kraft

Frauenkreis der femininen Kraft Kontaktinformationen, Karte und Wegbeschreibungen, Kontaktformulare, Öffnungszeiten, Dienstleistungen, Bewertungen, Fotos, Videos und Ankündigungen von Frauenkreis der femininen Kraft, Gesundheits- und Wellness-Webseite, Heidbergstieg, Braunschweig.

Das Ziel des Frauenkreises der Kraft ist das alte Wissen in die Welt durch die kraftvolle, heilsame Rituale, Trancen und Meditationen zurückzuholen, das die Frauen wieder in Verbindung mit ihrer Kraft bringt.

16/01/2026

Astrologiczny Rozkład Jazdy na:
Styczeń 2026, Część 2/2
16.01.26-31.01.26.

17.01. Wenus w Znaku Wodnika (17.01.26-10.02.26).
18.01. Nów Księżyca w Znaku Koziorożca.
18.01. Koniunkcja Merkurego i Marsa w Znaku Koziorożca.
20.01. Sekstyl Saturna w Znaku Ryb z Uranem w Znaku Byka.
20.01. Koniunkcja Wenus z Plutonem w Znaku Wodnika.
20.01. Merkury w Znaku Wodnika (20.01.26-07.02.26).
22.01. Koniunkcja Merkurego z Plutonem w Znaku Wodnika.
23.01. Sekstyl Marsa w Znaku Koziorożca z Neptunem w Znaku Ryb.
23.01. Mars w Znaku Wodnika (23.01.26-02.03.26).
26.01. Neptun w Znaku Barana.
28.01. Koniunkcja Marsa z Plutonem w Znaku Wodnika.

Dużymi krokami zbliżamy się do jednego z najważniejszych wydarzeń astrologicznych tego roku, czyli koniunkcji Saturna z Neptunem w Znaku Barana w lutym. Jeszcze w styczniu (26 stycznia) Neptun wykona ostateczny ingress w Znak Barana, w którym pozostanie przez następne 14 lat, (do 2039-40 roku). Tym samym, Neptun opuszcza Znak Ryb, którym symbolicznie włada, a następny raz odbędzie się to dopiero za około 165 lat, czyli dopiero u końca następnego cyklu naturalnego tejże planety.

Czasami łapię się na tym, iż rozpatruje obecny czas/rok jako ten przed koniunkcją Saturn-Neptun i ten po koniunkcji. Jest to niezwykle istotne spotkanie planet, zwłaszcza że za każdym razem, gdy to się działo, na świecie dochodziło do przełomowych wydarzeń. Ostatni raz, koniunkcja ta rozgrywała się w latach 1988-1990, wcześniej w latach 1951-1953 i 1916-1918, były to początki-nasiona wyłaniania się nowych struktur globalnego porządku, dodatkowo doszło wtedy do wielu przełomowych odkryć naukowych.

Para planetarna, jaką jest relacja Saturna z Neptunem wyznacza około 36 letni cykl, który dotyczy wyłaniania się nowego porządku światowego. Neptun reprezentuje tutaj nasz kolektyw i jego planetarną świadomość, która ma silny czynnik unifikujący, natomiast Saturn w tym wypadku odgrywa element ustanawiający porządek/zasady. Koniunkcja ma duży wydźwięk globalny, co już poniekąd widzimy, gdyż planety te znajdowały się w Znaku Barana już w tamtym roku, dając nam przedsmak tego czego może dotyczyć ich nadchodzący cykl.

Co ciekawe, zauważyłem również iż nowy serial „Pluribus” i poruszony tam główny motyw przewodni, jest również ciekawym przykładem czy też metaforą spotkania się tychże planet, zwłaszcza w Znaku Barana – serial porusza temat jednolitej, współdzielonej między wszystkimi ludźmi na Ziemi świadomości zbiorowej.

Kolejnym ciekawym niuansem najbliższych dwóch tygodni jest to, że znajdujące się obecnie stellium planet w Znaku Koziorożca, przeniesie się w Znak Wodnika, a na swojej drodze, każda z tych planet napotka Plutona:

20 stycznia – koniunkcja Wenus z Plutonem,
22 stycznia – koniunkcja Merkurego z Plutonem,
23 stycznia – koniunkcja Słońca z Plutonem,
28 stycznia – koniunkcja Marsa z Plutonem.

Koniunkcje powyższych planet z Plutonem symbolizują tutaj rozluźnienie atmosfery, ale często w postaci kryzysu/chaosu, jeśli mówimy o tym, jak klarować się może sytuacja globalna.

Spoglądając jednak na wpływ planet na jednostkę, taką jak ja lub Ty, te spotkania mogą służyć jako odrodzenie się sensu tego kim jesteśmy w swoim pierwowzorze. Droga duchowa człowieka często podąża poprzez etap, w którym musimy wyzwolić się z identyfikowania się jedynie z tym co ukształtowało nas w danym czasie i miejscu naszego życia (proces uwarunkowania środowiskowego). Przez ten proces przechodzi każdy bez wyjątku, jest to coś co wielu nazwałoby „programowaniem systemowym”, a tak w sednie jest to proces, który pozwala nam nauczyć się funkcjonowania w zorganizowanym systemie społecznym, w tzw. „Większej Całości”.

Tak się składa, że Archetyp Wodnika jest właśnie tą energią, która pcha nas w stronę wyzwolenia się z okowów uwarunkowań zewnętrznych, pcha nas w kierunku indywiduacji, czyli dotarcia do wersji siebie, która została zaprojektowana przez wyższą inteligencję naszego Stwórcy.

Oczywiście, „Wodnik Wodnikowi nierówny” i nawet pośród osób, które mają w sobie silne energie Archetypu Wodnika znaleźć się może ktoś kto jest bardzo zafiksowany np. na przeszłości, lub jakiejś niecodziennej idei – jakość stała tego Znaku może powodować sztywność ideologiczną i niechęć w zaadaptowaniu się do zmieniającej się rzeczywistości.

Podsumowując - od 23 stycznia, gdy Mars, jako ostatnia z planet stellium w Koziorożcu, opuści Znak Wodnika, energia zmieni się z koziorożcowej, która często związana jest z presją, stresem i introspekcją, na lżejszą i bardziej elastyczną energię wodnikową, której celem jest skoncentrowanie nas na własnej przyszłości i jej planowaniu.

18 stycznia czeka nas Nów Księżyca w Znaku Koziorożca, co dzieje się tuż przed spotkaniami planet osobistych (Wenus, Merkury, Mars, Słońce) z Plutonem.

Energię tego Nowiu widzę więc jako zaproszenie do tego, ażeby „stanąć na wysokości zadania” i okazać się całkowitą odpowiedzialnością za to, co podpowiadają nam i w jakim kierunku prowadzą nas nasze życiowe pragnienia. Archetyp Koziorożca dotyczy sensu wewnętrznego autorytetu, którym powinien kierować się każdy z nas. Gdy wewnętrzny autorytet kuleje, wtedy autorytetem staje się ktoś inny, jeżeli nie mamy na siebie pomysłu, wtedy ktoś inny znajdzie na nas pomysł, dlatego też tak istotne jest zdrowe zrozumienie Archetypu Koziorożca, gdyż to on jest maszynistą tego pociągu zwanym życie.

20 stycznia odbędzie się sekstyl pomiędzy Saturnem w Znaku Ryb, a Uranem w Znaku Byka. W tym samym dniu będziemy mieć również wpływ trygonu pomiędzy Marsem w Koziorożcu, a Uranem w Znaku Byka. Aspekt sekstylu pomiędzy Saturnem, a Uranem nie jest czymś codziennym, 20 stycznia dzieje się on po raz trzeci i ostatni, gdyż ten aspekt rozpoczął się formować jeszcze w ubiegłym roku. Jeffrey Wolf Green tłumaczy aspekt malejącego sekstylu jako „odnalezienie produktywnego zajęcia dla siebie i roli społecznej”. Co ciekawe natura planet tj. Saturn i Uran ma sporo do czynienia w tym jak odnajdujemy się w świecie kariery, pracy i kooperacji społecznej.

Jeśli więc chcecie dokonać renowacji w swoim życiu zawodowym, zacząć nową ścieżkę kariery lub po prostu wreszcie spróbować być bardziej autentycznym w tym, kim się jest, obecny czas wydaje się dobrą możliwością na wprowadzenie takich zmian. Trygon pomiędzy Marsem w Koziorożcu a Uranem, który dosłownie „na chwilę” cofną się do Znaku Byka, jest tutaj wspierającą energią, która pomaga we wprowadzeniu małej rewolucji w swoje życie, ale rewolucji, której celem jest życie z lepszym zrozumieniem siebie.

26 stycznia Neptun wykona ostateczny ingress w Znak Barana, co jest ogromnym w skali astrologii wydarzeniem. Ponieważ Neptun symbolizuje dla człowieka sprawy tj. wiara, religia, kolektyw, a przede wszystkim nadawanie znaczenia życiu. W momencie, gdy tranzytować będzie przez Znak Barana, wszystkie te kwestie przechodzić będą przez odrodzenie. Jestem zdania, że cykle planetarne ukazują nam to, co istniało „tuż pod naszym nosem”, ale nie jesteśmy zawsze gotowi na to, aby pewne sprawy zrozumieć lub zintegrować, ponieważ to wymaga czasu i samego procesu ewolucji człowieka. Neptun w Baranie z pewnością ukaże nam nowe realia dotyczące zrozumienia natury Boga/Bogini, chociażby poprzez nadchodzącą fuzję nauki i duchowości.

28 stycznia dojdzie do koniunkcji Plutona z Marsem w Znaku Wodnika. Obydwie planety tworzą swoim znaczeniem parę planetarną, dzięki której śledzić można obecny proces ewolucji. Koniunkcje Plutona i Marsa oznaczają narodzenie się nowego pragnienia do tego, aby „stawać się”, czymś więcej. Pragnienia i motywacje jakie posiada człowiek pochodzą z naszej natury duchowej, która nie jest bezpośrednio dostępna dla naszej jaźni, dlatego też Mars jako bardziej „bezpośrednia” planeta, jest przewodzicielem owych pragnień, które urzeczywistniają się i zadziewają poprzez decyzje i akcje, jakie podejmujemy w życiu.

Spotkanie tychże planet w Wodniku symbolizuje tutaj nowy około dwuletni etap rozwoju personalnego. Inaczej sprawa ma się rozpatrując wpływy tejże koniunkcji na wydarzenia światowe, gdyż obydwie planety na najniższym poziomie ich funkcjonowania stają się bardzo waleczne, konfliktowe i bezkompromisowe. Miejmy nadzieję, że sytuacja konfliktowa na Bliskim Wschodzie i w innych ogniskach zapalnych ustatkuje się, jednak jeśli wezmę pod uwagę jakiego rodzaju, starej daty liderów posiada obecny świat, spodziewać możemy się dalszego, krytycznego rozwoju sytuacji.

To są zdecydowanie ciekawe czasy, w jakich żyjemy, nie dajcie się zwariować temu, co dzieje się na świecie, pamiętajcie o sobie i o tym, że pojedynczy człowiek nie jest w stanie zmienić spraw dziejących się na arenie światowej. Gdzieś u końca tego szaleństwa, istnieje pozytywny scenariusz, jednak w obecnych dniach, a nawet w obecnych miesiącach, scenariusz ten nie jest zbytnio klarowny.

Pomyślności Ascendenty!

PS. Film z filmem omówienia obecnego czasu znajdziecie w komentarzu.

Żeby nie przeoczyć żadnego z nagrań i być zawsze na czasie, polecam zasubskrybować mój kanał YouTube, znajdziecie tam też różne inne ciekawe około-astrologiczne treści.

✔ Chcesz mnie dobrowolnie wesprzeć i postawić mi kawę? :) Nie ma sprawy!
https://buycoffee.to/barteksawicki

16/01/2026

Astrologiczny Rozkład Jazdy na:
Styczeń 2025 (01.01.26-15.01.26).

01.01 – Koniec retrogradacji Chirona w Znaku Barana.
01.01 – Kwadratura Merkurego z Neptunem. Merkury w Znaku Koziorożca (01.01.26-20.01.26).
03.01 – Pełnia Księżyca w Znaku Raka.
06.01 – Koniunkcja Wenus ze Słońcem w Znaku Koziorożca.
08.01 – Koniunkcja Marsa i Wenus w Znaku Koziorożca.
09.01 – Opozycja Wenus w Znaku Koziorożca z Jowiszem w Znaku Raka (Rx).
10.01 – Opozycja Słońca w Znaku Koziorożca z Jowiszem w Znaku Raka (Rx).
10.01 – Opozycja Marsa w Znaku Koziorożca z Jowiszem w Znaku Raka (Rx).
11.01 – Kwadratura Wenus w Znaku Koziorożca z Chironem w Znaku Barana.
12.01 – Kwadratura Słońca w Znaku Koziorożca z Chironem w Znaku Barana.
14.01 – Merkury w Znaku Koziorożca w opozycji z Jowiszem w Znaku Raka (Rx).

W kalendarzowy rok 2026 wkraczamy podczas gdy Chiron w Znaku Barana rozpoczął wychodzenie z retrogradacji. Chiron w ruchu prostym rozpędzi się w następnych miesiącach aż do momentu, w którym wykona tymczasowy ingress w Znak Byka (20 czerwca – 18 września 2026 r.). Chiron, czyli inaczej obiekt, który reprezentuje archetypiczny proces leczenia swojej traumy i problemów będzie więc w tym roku bardzo powoli przygotowywać się do zmiany znaku. Od 2019 roku Chiron tranzytuje przez Znak Barana symbolizując tym samym proces uleczenia swojego prawa do bycia niezależnym i unikatowym, a także wzmacnia on prawo do asertywności i stanowczego mówienia „nie”, jeśli kierowane jest to naszą autentycznością w stosunku do siebie samych.

Dzisiaj, czyli dnia 3 stycznia, odbywa się Pełnia Księżyca w Znaku Raka. Księżyc wraz z towarzyszącym mu Jowiszem w Znaku Raka (Rx), usytuuje się w aspekcie opozycji z Marsem i Wenus w Znaku Koziorożca. Emocjonalność jest więc na dosyć wysokim poziomie, chociaż może to być bardziej emocjonalność „podskórna”, czyli emocje tłumione wewnętrznie, domagające się ekspresji. Tranzyt Marsa i Wenus w Znaku Koziorożca potęgować mogą represję wewnętrzną swoich emocji i autentyczności, która wywołana jest zewnętrzną presją społeczną do podporządkowania się. Oś Znaków Rak/Koziorożec dotyczy bowiem balansu tzw. poczucia bezpieczeństwa, Archetyp Raka buduje ten sens bezpieczeństwa w obrębie samowizerunku i Ego, jakie każdy z nas posiada, natomiast Archetyp Koziorożca wiąże się z sensem bezpieczeństwa, ale w Świecie, np. poprzez pozycję, status lub zasługi społeczne.

Obecna Pełnia Księżyca w Znaku Raka zachęca nas więc do tego abyśmy bronili (Rak), swojej autentyczności i byli szczerzy w stosunku do tego co wewnętrznie czujemy. Świat zewnętrzny jest w trakcie ciągłej zmiany i pojedynczy człowiek nie jest w stanie go kontrolować, to co jednak możemy kontrolować to realia wewnętrzne, jakie reprezentują nasze emocje.

Pełnia jest więc balansem pomiędzy byciem autentycznym i szczerym w stosunku do siebie i swoich emocji, a presją zewnętrzną do dostosowania się idącą np. z rodziny, tradycji lub społeczeństwa.

Pamiętajmy, iż dramaturgia życia, czyli życiowe emocjonalne „dramy” są często decyzją i nie dzieją się zupełnie przypadkowo, a więc nerwy i emocje warto jest trzymać w tym czasie na wodzy.

6 stycznia dojdzie do potrójnego spotkania Wenus, Marsa i Słońca w Znaku Koziorożca, natomiast dwa dni później, dnia 8 marca odbędzie się dokładna koniunkcja Marsa i Wenus w tym samym znaku. Mars i Wenus są parą planetarną, która reprezentuje proces ewolucji duchowej poprzez relacje, jakie zawieramy z innymi. Mowa tutaj niekoniecznie o relacjach miłosnych/intymnych, ale raczej o ogóle relacji, jakie nam się w życiu przytrafiają lub do jakich nas ciągnie. Jedną z domen Archetypu Koziorożca jest stawianie granic i zasad, nie zdziwiłbym się, więc gdybyśmy o wiele głębiej zastanawiali się obecnie nad naturą swoich relacji towarzyskich i być może byli bardziej stanowczy w tym jak i z kim spędzamy swój czas. Mars i Wenus w Koziorożcu, uaktywniają również mechanizmy planowania długoterminowego, które kierowane są ambicjami i celami życiowymi, co przenosić się może również na selektywność w obrębie relacji – niektóre z relacji, jakie mamy przybliżają nas do swoich życiowych celów lub przyszłej wizji życia, niektóre natomiast nie, dlatego też niezbędne jest posiadanie zdrowych granic.

Dnia 10 stycznia, na niebie uformuje się figura Wielkiego Krzyża w znakach kardynalnych, pomiędzy Wenus, Marsem i Słońcem w Znaku Koziorożca, Jowiszem w Znaku Raka (Rx), Chironem w Znaku Barana i Księżycem w Znaku Wagi. Jest to bardzo napięta konfiguracja, która symbolizować może silne napięcie emocjonalne czy np. niepewność kierunku, w jakim zmierza świat. Z pewnością zobaczymy rozwój wydarzeń, co już powoli ma miejsce patrząc np. na dynamicznie rozwijającą się sytuację w Wenezueli…

Pomyślności!

///
Link do filmu z omówieniem kosmogramów znajdziecie w komentarzu.

✔ Chcesz mnie dobrowolnie wesprzeć i postawić mi kawę?
Nie ma sprawy!
https://buycoffee.to/barteksawicki

17/10/2025

Astrologiczny Rozkład Jazdy na:
Październik 2025, Część 2/2,
16.10.25-31.10.25.

17.10 – Słońce w Znaku Wagi w kwadraturze z Jowiszem w Znaku Raka.
20.10 – Merkury w Znaku Skorpiona w koniunkcji z Marsem w Znaku Skorpiona.
21.10 – Nów Księżyca w Znaku Wagi.
22.10 – Neptun w Znaku Ryb (22.10.25-27.01.26).
23.10 – Słońce w Znaku Skorpiona.
23.10 – Jowisz w Znaku Raka w kwadraturze z Chironem w Znaku Barana.
28.10 – Mars w Znaku Skorpiona w trygonie z Jowiszem w Znaku Raka.
29.10 – Merkury w Znaku Skorpiona w trygonie z Neptunem w Znaku Ryb.
29.10 – Merkury w Znaku Strzelca (29.10.25-19.11.25)
29.10 – Mars w Znaku Skorpiona w trygonie z Saturnem w Znaku Ryb.
29.10 – Merkury w Znaku Strzelca w opozycji z Uranem w Znaku Bliźniąt.
30.10 – Merkury w Znaku Strzelca w sekstylu z Plutonem w Znaku Wodnika.

Dosłownie parę dni temu na początku tego tygodnia (14-15.10), Pluton w Znaku Wodnika po raz pierwszy wyszedł z retrogradacji właśnie w tym znaku. Jest to dosyć znaczący zwrot akcji zważając na to iż proces retrogradacji jaki miał miejsce odbył się po raz pierwszy, w całości, w obrębie Znaku Wodnika. Jego retrogradacja rozpoczęła się na początku maja tego roku i być może był to dla wielu okres wewnętrznego wahania się, przemyśleń dotyczących swojej drogi w życiu, oczekiwań w stosunku do siebie i ogólnego „zawieszenia”. Tego rodzaju wewnętrzne rozterki mają często miejsce podczas retrogradacji Plutona, ponieważ proces ten zwraca naszą uwagę do duchowego wnętrza siebie.

Teraz gdy Pluton jest już w ruchu prostym, pora na to, aby wprowadzić w życie owe przemyślenia lub zmiany i powoli odbudować swoją wewnętrzną siłę.

Dnia 17 października, czeka nas aspekt kwadratury pomiędzy Jowiszem w Znaku Raka a Słońcem w Znaku Wagi. Jest to silny aspekt wpływający na chęć do działania, rozwoju i ekspansji swojego życia. Jowisz w Znaku Raka znajduje się już od 15 czerwca i od tego czasu wpływa na to, jak siebie postrzegamy, a także pomaga w uzyskaniu przejrzystości emocjonalnej i poprzez emocjonalność, nierzadko silną i burzliwą, pokazuje czego tak naprawdę potrzebujemy aby czuć się autentycznie i naturalnie. Kwadratura Jowisza do Słońca uaktywnia naszą autentyczność w aspekcie relacji – być może to, jak chcemy być traktowani przez innych nie idzie w parze z tym jak jest w rzeczywistości. Słońce w Znaku Wagi spowodować może, iż staniemy się bardziej selektywni w tym, jakimi ludźmi chcemy siebie otaczać.

Kwadratura ta jest częścią aktywnego obecnie półkrzyża kardynalnego pomiędzy Jowiszem w Znaku Raka, Słońcem w Znaku Wagi, a Chironem w Znaku Barana. Chiron wpływa tutaj na wrażliwość w stosunku do tego jak inni nas widzą i traktują, a także na to, czy szanują naszą indywidualność i różnorodność.

Dnia 18 października uaktywni się opozycja pomiędzy Chironem w Baranie, a Słońcem w Znaku Wagi. Jest to aspekt, który jest częścią obecnie dziejącego się półkrzyża kardynalnego. Aspekt ten wprowadza jednak potencjał do ulepszenia swoich relacji, a także postępu w procesie, jaki reprezentuje tranzyt Chirona w Znaku Barana. Opozycja ze Słońcem symbolizuje tutaj moment iluminacji (oświecenia), czyli naświetlenia tych miejsc w życiu, w których czujemy się z pozoru niepewnie i gdzie kompensujemy swoją unikatowość na rzecz dostosowania się do innych.

20 października odbędzie się koniunkcja Merkurego i Marsa w Znaku Skorpiona. Ich spotkanie porównać można do połączenia logiki/intelektu z energią akcji i działania. Już sam tranzyt Marsa w Znaku Skorpiona aktywuje w nas energie psychologiczne dotyczące głębokiego zastanowienia się nad tym co daje nam w życiu motywacje do działania, a również do tego, by zaobserwować czym „podszyte” są nasze motywacje i pragnienia. Nie bez powodu człowiek podczas swojego życia pewnych rzeczy pragnie, a pewnych nie – jest to związane z tzw. naturą pragnienia Duszy. Przychodzimy tutaj na świat po to, by realizować swoje pragnienia, które tak w sednie emanują z naszej duchowej głębi.

Pragnienia te podzielić można na: separujące, które wysyłają nas „w świat” i często dotyczą spełnienia się w świecie i na pragnienia tzw. „powrotu do Źródła”, które bardziej dotyczą spełnienia się wewnętrznego i połączenia ze swoją duchową naturą.

Koniunkcja Merkurego z Marsem w Znaku Skorpiona może pomóc nam w lepszym zrozumieniu owej natury, swojej psychologii działania, a także życiowego ukierunkowania.

Patrząc na to spotkanie z nieco innej strony, być może o wiele silniej będziemy również odczuwać swoje przyzwyczajenia, nawyki czy też nałogi, ponieważ archetyp Skorpiona włada kompulsywnością i przywiązywaniem się, nie zawsze do tego, co jest dla człowieka pozytywne. Nierzadko to właśnie owe kompulsywne przyzwyczajenia są przeszkodą na drodze do tego, by sięgnąć po swoją siłę, którą również reprezentuje Znak Skorpiona.

21 października odbędzie się Nów Księżyca w Znaku Wagi. Nów ustawi się w opozycji z Chironem w Baranie, a także w nieharmonijnym aspekcie kwadratury z Plutonem w Znaku Wodnika.

Nadchodzący wraz z Nowiem Księżyca przyszły cykl lunarny dotyczyć więc będzie nabrania nowego podejścia do relacji nie tylko towarzyskich, ale ogólnej relacji pomiędzy człowiekiem, a jego otoczeniem. Archetyp Wagi nie jest związany jedynie ze sprawami relacji towarzyskich, z perspektywy ezoterycznej, oznacza on również to jak każdy z osobna (Baran), podchodzi do ogółu świata, który go otacza (Waga).

Nów ten traktować również można jako zweryfikowanie balansu pomiędzy dzieleniem się energią a otrzymywaniem jej. Warto również pamiętać, iż archetyp Wagi, jest tak naprawdę dalece od idei balansu i równowagi – często zrozumienie balansu i znalezienie „złotego środka” może się odbyć dopiero gdy poznamy swoje skrajności. Maksymalne amplitudy zachowań, czyli to, gdzie mamy swoje „maksimum” i „minimum” jest często niezbędne do wyznaczenia drogi środka.

Generalnie, Nów ten zachęca nas do tego abyśmy znaleźli porozumienie pomiędzy budowaniem relacji z innymi, a trzymaniem się swojej własnej drogi samorozwoju, w tym samym czasie szanując swoją różnorodność i niezależność.

21 października Neptun, za sprawą tego, iż jest obecnie w retrogradacji, ponownie wkroczy w wody Znaku Ryb. Pozostanie tam aż do 26 stycznia 2026 roku. Będą to ostanie za naszego życia miesiące, w których to Neptun będzie przebywać w swoim własnym znaku, zanim ostatecznie wkroczy w Znak Barana w następnym roku i zacznie tym samym swój nowy cykl naturalny trwający około 165 lat. Mieliśmy już „przedsmak” tego, jak urzeczywistnić się może energia Neptuna w Znaku Barana, gdyż Neptun tranzytował w tym znaku od 31 marca tego roku, natomiast teraz czekają nas miesiące ostatecznego podsumowania tego jakże długiego cyklu. Neptun jest planetą wolnego obiegu, dla przykładu, swój ingres w Znak Ryb rozpoczął jeszcze w latach 2011-2012. Ciekawą obserwacją może być np. to iż rok 2012 okrzyknięty był „końcem świata”, co nieco pasuje do tranzytu Neptuna w Znaku Ryb, który jest ostatnim, dwunastym archetypem Zodiaku Naturalnego.

A więc są to miesiące ostatecznego podsumowania, dotyczącego przede wszystkim natury marzeń i oczekiwań, jakie posiadamy w stosunku do siebie i swojego życia. Neptun włada rozproszeniem się iluzji, energią bezkształtną, która nie posiada formy. W AE, archetyp ten związany jest z połączeniem się człowieka ze Źródłem, co jest często procesem trudnym w odbiorze, ponieważ przybliżenie się do owego Źródła poprzez duchowość często oznacza rozmycie wszelkich blokad, jakie nas przed tym powstrzymują. Stąd, nierzadko archetyp ten jest związany z wiarą i zaufaniem w życie – kiedy wszystko się rozmywa i rozprasza, człowiekowi pozostaje wiara w chaos i zaufanie w Wyższą Inteligencję, która „wie co robi”.

23 października odbędzie się kwadratura pomiędzy Jowiszem w Znaku Raka, a Chironem w Znaku Barana. Jest to również część dynamiki aktywnego obecnie półkrzyża w znakach kardynalnych, o którym wspomniałem powyżej.

Dnia 23 października rozpoczniemy Sezon Skorpiona. Na półkuli północnej naszej planety, powoli wkraczamy w miesiące zimne, pogoda nie zachęca do przebywania na zewnątrz i więcej czasu spędzamy w domu. Równolegle wkraczamy wtedy w sezon Skorpiona, który dotyczy w przenośni „zejścia do podziemia” swojej podświadomości. Jest to również czas regeneracji swoich sił witalnych i postawienia sobie nowych celów i wyzwań. Dzień później Słońce w Skorpionie ustawi się w kwadraturze z Plutonem w Wodniku, jeszcze bardziej potęgując owe „zejście w podziemia” – nie schodami, ale raczej windą, ponieważ Pluton jest nowoczesnym władcą Znaku Skorpiona.

W ostatnim tygodniu października tego roku, uaktywni się Wielki Trygon Wodny, pomiędzy Merkurym i Marsem w Znaku Skorpiona, Saturnem i Neptunem w Znaku Ryb, a Jowiszem w Znaku Raka. Obecna więc będzie silna energia żywiołu wody, który reprezentuje ciało emocjonalne człowieka, ale również momentum ewolucyjne. Ewolucja człowieka w dużej części odbywa się poprzez zrozumienie swoich emocji i dostosowanie ich do głębszego „wołania” Duszy, które podpiąć można pod archetypy żywiołu wody. Mamy więc dużo potencjału do wyzwolenia się i „przebicia” przez emocje, które zalegają i które być może są przeszkodą do tego, by iść dalej przez życie. Nierzadko trzymamy w sobie urazy emocjonalne z odległej przeszłości, które zalegają, a które „filtrują” nasze obecne, teraźniejsze doświadczanie rzeczywistości. Pora, aby oczyścić się z nich i puścić je wolno, ponieważ są one balastem na drodze do tego, by stać się emocjonalnie transparentnym, czyli pozwolić emocjom na ich swobodny przepływ.

28 października odbędzie się trygon pomiędzy Marsem w Znaku Skorpiona a Jowiszem w Znaku Ryb. Aspekt ten wpływa na naszą intuicyjność i prawdopodobnie warto będzie wtedy się jej posłuchać. Trygon między tymi planetami podbudowuje naszą pewność siebie a siła Jowisza dodaje dodatkowego optymistycznego poglądu na efekty swoich decyzji. Czas na podjęcie transformujących akcji.

29 października Merkury wkroczy w Znak Strzelca i pozostanie w nim do 19 listopada, po czym „cofnie się” w Znak Skorpiona, ponieważ już niebawem czeka nas retrogradacja tejże planety. W momencie, gdy Merkury wkroczy w Znak Strzelca, ustawi się automatycznie w aspekcie opozycji z Uranem w Znaku Bliźniąt. Jest to silnie stymulująca umysł konfiguracja, która może objawić się np. w postaci przesytu informacyjnego. Nie zdziwiłbym się również, gdyby np. narracja kolektywna niespodziewanie skręciła w zupełnie innym niż dotychczas kierunku.

Pomyślności i powodzenia w duchowych poszukiwaniach!

/// Film z omówieniem prognozy znajdziecie w komentarzach.

✔ W ceu skorzystania z konsultacji astrologicznej zajrzyj tutaj:
https://www.astrologiaewolucyjna.com/oferta

✔ Chcesz mnie dobrowolnie wesprzeć i postawić mi kawę? :) Nie ma sprawy! https://buycoffee.to/barteksawicki

17/10/2025

Astrologiczny Rozkład Jazdy na:
Październik 2025, Część ½,
01.10.25-15.10.25.

01.10 – Merkury w Znaku Wagi w kwadraturze z Jowiszem w Znaku Raka.
03.10 – Merkury w Znaku Wagi w opozycji z Chironem w Znaku Barana.
04.10 – Wenus w Znaku Panny w koniunkcji z Południowym Węzłem Księżyca.
06.10 – Merkury w Znaku Skorpiona (06.10.-29.10).
07.10 – Pełnia Księżyca w Znaku Barana.
07.10 – Merkury w Znaku Skorpiona w kwadraturze z Plutonem w Znaku Wodnika.
08.10 – Wenus w Pannie w sekstylu z Jowiszem w Znaku Raka.
11.10 – Wenus w Znaku Panny w opozycji z Saturnem w Znaku Ryb.
13.10 – Wenus w Znaku Wagi (13.10.25-06.11.25).
14.10 – Wenus w Znaku Wagi w opozycji z Neptunem w Znaku Barana.
14.10 – Wenus w Znaku Wagi w trygonie z Uranem w Znaku Bliźniąt.
15.10 – Wenus w Znaku Wagi w trygonie z Plutonem w Znaku Wodnika.
15.10 – Pluton w Znaku Wodnika w ruchu prostym.

Chociaż dokładne dni zaćmień mamy już ze sobą, ich efekty są nadal aktualne i obecne w przestrzeni.

W dniu 21 września rozpoczęliśmy cykl lunarny częściowym Zaćmieniem Słońca w Znaku Panny (Nów Księżyca), a nadchodząca Pełnia Księżyca w Znaku Barana, która będzie mieć miejsce 7 października jest punktem kulminacyjnym/illuminacji obecnego cyklu. Ponieważ ostatnie Zaćmienie miało miejsce w ostatnim, anaretycznym stopniu Archetypu Panny, dopiero za tydzień, podczas Pełni poznamy faktyczne znaczenie indywidualne obecnego cyklu księżycowego.

W narracji powszechnej panuje atmosfera niepokoju związanego z kierunkiem obecnych działań machiny wojennej. W ostatnich dniach słyszeć mogliśmy o walnym zebraniu wysoko postawionych generałów wojska Stanów Zjednoczonych, w Polsce nasze „elity” praktycznie jednym głosem, otwarcie brną do eskalacji konfliktu za wschodnią granicą naszego kraju. Kierunek, w jakim zmierza cała pro-wojenna narracja nie napawa optymizmem, a zreflektowane jest to również nadchodzącą Pełnią Księżyca w Znaku Barana, który włada zarówno energią sprawczości jak i decyzyjności w postaci działania „dwa kroki w przód, jeden w tył”, a w tym samym czasie buduje to „podskórny” niepokój związany z nieznajomością prawdziwych działań i zamiarów, jakie mają obecnie rządzący.

Zdecydowanie w obszarze mediów społecznościowych wyczuć można frustrację z powodu narastającej narracji grozy i niektórym po prostu puszczają nerwy – jest to czasami związane z działaniem archetypu Barana, w którym to będzie nadchodząca Pełnia, ale nie jest to energia zupełnie nowa, gdyż zarówno Saturn jak i Neptun zaznajomione są już z tym archetypem. Saturn poprzez retrogradację cofną się po raz ostatni do Znaku Ryb, a 22 października dołączy do niego Neptun i będzie to ich ostatnia wizytacja w Znaku Ryb na długi czas, zwłaszcza w przypadku Neptuna, gdyż to nie powtórzy się już za naszego życia.

Co ciekawe, ekscytację wzbudza również śledzenie komety I3/ATLAS, która jest trzecim zarejestrowanym przez ludzkość obiektem, który pochodzi spoza naszego Układu Słonecznego. Obiekt ten został nieporuszony bliskim przelotem od Słońca, nie doznał większego uszczerbku od plazmy słonecznej, jak to ma zazwyczaj miejsce z innymi kometami, co jest bardzo zastanawiające i ciekawe. Dnia 3 października będzie w najbliżej odległości od Marsa, a w marcu 2026 roku zbliży się do Jowisza. Jest to zapewne bardzo ciekawy temat dla astronomów i badaczy naukowych.

W pierwszej połowie października 2025 roku czekają nas następujące konfiguracje astrologiczne.

Dnia 1 października dojdzie do kwadratury rosnącej pomiędzy Jowiszem w Znaku Raka a Merkurym w Znaku Wagi. Wskazuje to na potrzebę poboru nowych informacji z otoczenia, a także selektywność w tym, jakimi informacjami siebie karmimy. Nie wszystkie informacje, jakie do nas docierają są nam niezbędne, dlatego Merkury w Wadze lubi selekcjonować źródła i osoby, z którymi się komunikujemy bądź od których czerpiemy informacje. Nacisk na umysł i procesy myślowe jest obecnie bardzo silny, w moim przypadku odzwierciedliło się to np. w postaci bólu głowy, co nie zdarza mi się zbyt często.

3 października wspomniany wyżej Merkury ustawi się w aspekcie opozycji z Chironem w Znaku Barana. Jest to bardzo dobry dzień na uświadomienie sobie tego, w jaki sposób możemy być asertywni w swoim życiu i stawiać na siebie, a także jak zakomunikować to innym, jeśli jesteśmy np. w relacji towarzyskiej. Czasami działanie Chirona w Znaku Barana spowodować może, iż zbytnio stawiamy na siebie, nie zważając na to, jakie ma to konsekwencje dla innych – z pomocą przychodzi tutaj Merkury w Wadze, który wpływa na naszą obiektywność i to jak komunikujemy to innym. Merkury w tym znaku stać się może dyplomatyczny i wyrozumiały do innych, co pozwala uniknąć niepotrzebnych ran i odrzucenia, jeśli nasza indywidualność nie jest do końca zrozumiana.

4 października, dojdzie do koniunkcji Wenus w Pannie, z Południowym Węzłem Księżyca w tym samym znaku. Spotkanie to tyczy się w dużej mierze spraw z przeszłości, które być może teraz pojawiają się ponownie i domagają rozwiązania. Ostatnie Zaćmienia miały miejsce również na Południowym Węźle Księżyca, co wpływa na dynamikę przeszłości, która domaga się obecnie weryfikacji. Na pewnym poziomie, spotkanie Wenus z Poł. Węzłem Księżyca przywołać może np. relację z przeszłości, która poszła nie tak i teraz mamy możliwość jej naprawienia. Na poziomie indywidualnym, koniunkcja ta wprowadza nas w nowy cykl procesu ulepszania swojego życia. Archetyp Panny związany jest z poprawą swojego życia, z jego analizą, zidentyfikowaniem problemów i podjęciem odpowiednich i praktycznych kroków w celu jego naprawy. Pojawia się tutaj również silny nacisk na bycie perfekcyjnym, stan, który dla człowieka nie jest do końca osiągalny. Z powodu silnego nacisku na Poł. Węzeł i silnego patrzenia na życie przez pryzmat „szklanki do połowy pustej”, musimy przede wszystkim pamiętać o tym, aby wybaczyć sobie wszelkie niedociągnięcia, na co wskazuje Północny Węzeł w Znaku Ryb – rozszerzenie swojej percepcji po to, by zrozumieć, że każde potknięcie i każde niepowodzenie jest tak w sednie małym problem w obliczu całokształtu życia i swojej drogi ewolucyjnej.

Dnia 6 października, Merkury wkroczy w Znak Skorpiona, w którym pozostanie do 29 października. Skorpioniczny tranzyt Merkurego z pewnością wpłynie na silniejsze, bardziej psychologiczne postrzeganie swojego życia. Taka energia Merkurego okazać się może niezwykle „przeszywająca” w stosunku do poznania swoich motywacji i powodów do działania. Tutaj, Merkury dotyka aż poziomu duszy – będziemy bardziej zastanawiać się nad tym co nami kieruje i co faktycznie daje nam spełnienie i satysfakcję intelektualną. Czasami tranzyty planet przez Archetyp Skorpiona mogą budować w nas wewnętrzny konflikt i opór, gdyż jest to związane z obnażeniem swoich limitacji, które uniemożliwiają nam wytworzenie w sobie poczucia personalnej siły (Skorpion).

Jakby mało było obecnie energii Skorpiona (Mars w Skorpionie, Merkury w Skorpionie), to dzień później, 7 października Merkury wykona kwadraturę malejącą do Plutona w Znaku Wodnika, co dziać się będzie w trakcie Pełni Księżyca w Znaku Barana, tego samego dnia.

Pełnia Księżyca w Znaku Barana władana jest Marsem, który akurat tranzytuje przez Znak Skorpiona, mamy więc bardzo dużo energii nastawionej na działanie, przełom, bądź też obranie nowego kierunku (Baran).

Często nie wiemy, czy decyzje, jakie podejmujemy świadomie w swoim życiu są tak naprawdę „dla nas”. Podejmujemy decyzje „w ciemno”, często kierując się uwarunkowaniami pochodzącymi z otoczenia, społeczeństwa czy z pewnego sensu poprawności. Jeśli się tak dzieje, możemy złapać się na kompensowaniu swojej prawdziwej natury.

Obecne energie planetarne zachęcają nas do tego abyśmy dokonali głębokich duchowych poszukiwań, które przybliżą nas do bardziej świadomego życia w zgodzie z tym czego chce nasza dusza, a nie nasz charakter, bądź Ego. Warto jest więc zastanowić się nad tym co stanowi dla każdego z nas symbol siły, z kim lub czym moglibyśmy się „połączyć”, ażeby czuć personalną siłę, ażeby czuć się żywo w aktywnej partycypacji w życiu.

Na szerszym poziomie, Pełnia w Znaku Barana i poprzedzające ją dni mogą piętrować poczucie niepokojów społecznych, związane z nieznajomością trajektorii obecnych wydarzeń na świecie.

Dnia 8 października czeka nas aspekt sekstylu rosnącego pomiędzy Jowiszem w Znaku Raka a Wenus w Znaku Panny. Aspekt ten wpływa pozytywnie na wszelkie kooperacje z osobami, które rozumieją naszą emocjonalną naturę. Ostatnia koniunkcja Jowisza z Wenus odbyła się 12 sierpnia – być może zapoczątkowało się wtedy coś nowego, nowy sposób na siebie, nowe, świeże i szczere spojrzenia na to, gdzie chcemy się rozwijać i wzrastać. Aspekt sekstylu wskazuje na kontynuację wszelkich wydarzeń, które miały miejsce w połowie sierpnia i na ich integrację. Często sekstyl pcha nas do tego abyśmy spędzili trochę czasu sami ze sobą, po to by móc zweryfikować jakie kroki musimy postawić w swoim dalszym rozwoju.

11 października Wenus w Znaku Panny ustawi się w aspekcie opozycji z Saturnem w Znaku Ryb (Rx). Jest to spotkanie, które weryfikuje naszą naturę marzeń i oczekiwań, jakie mamy w stosunku do życia. Saturn w Rybach silnie wpływa i stymuluje naturę naszych marzeń, celów, ambicji, ale również złudzeń. Opozycja ta zachęca do praktycznego podejścia do swoich potrzeb, wartości, a także relacji, jaką każdy człowiek ma sam ze sobą. Nie wszystkie marzenia, za jakimi gonimy są nam potrzebne, a opozycja na osi Ryby-Panna, może wywołać rozczarowanie wywołane tym, że np. niektóre z naszych marzeń się nie ziściły. Jest to jak najbardziej naturalny proces, gdyż z perspektywy Wenus w Pannie, musimy być obecnie nieco bardziej uziemieni i skupieni na tym, na co mamy bezpośredni, praktyczny wpływ. Pogoń za marzeniami, może bowiem okazać się czymś nieosiągalnym, gdyż jak już jakieś z nich spełnimy, na jego miejsce pojawia się nowe, i tak w kółko. Obecny tranzyt Węzłów Księżyca w Znakach Ryby/Panna, już od pewnego czasu uczy nas tego, że prawdziwy, ponadczasowy sens satysfakcji pochodzi z wsłuchania się w to gdzie kieruje nas prawdziwa duchowa natura Źródła/Boga/Bogini.

13 października, wspomniana wyżej Wenus wkroczy w Znak Wagi, który lub, ponieważ Wenus jest władcą tego znaku. Prawdopodobnie będziemy bardziej nastawieni na interakcje socjalne z innymi i poszukiwania bratnich nam dusz. Sprawy takie jak dyplomacja, znalezienie porozumienia (bądź też nie), umowy, traktaty, sojusze etc. dotyczą Wenus w Znaku Wagi.

Dnia 14 października Wenus w Wadze ustawi się w opozycji z Neptunem w Znaku Barana stymulując przez chwilę naszą wyobraźnię a być może nawet zmysły artystyczne. Pamiętajmy jednak aby mieć na uwadze złudną naturę planety, jaką jest Neptun i rozsądnie dobierać sobie towarzystwo podczas tych dni, gdyż łatwo jest tutaj o poddanie się chwilowej iluzji, która doprowadzić nas może nie zawsze tam gdzie chcemy.

Podczas połowy października, aktywny będzie również Wielki Trygon Żywiołu Powietrza, pomiędzy Wenus w Znaku Wagi, Plutonem w Znaku Wodnika, a Uranem w Bliźniętach. Być może jest to nieco związane z pojawieniem się komety I3/ATLAS, gdyż konfiguracja ta sprzyja postępom w nauce, wszelkim przełomom i przyspieszeniu naszej ewolucji.

W tych samych dniach, w których formować będzie się Wielki Trygon Powietrza, Pluton będzie wychodził z trwającej przez ostatnie miesiące retrogradacji, z której wyjdzie ostatecznie 15 października. Dni, w których tak duże i powolne planety jak Pluton stacjonują, są zawsze bardzo ciężkie i energia jest skupiona na tej planecie bardziej niż na innych. Wyjście z procesu retrogradacji Plutona w Wodniku dotyczy nabrania nowej siły i energii do działania „w świecie”, aniżeli jak to miało miejsce do tej pory „w swoim wnętrzu”. Gdy Pluton kroczy ruchem prostym, uaktywnia w nas naturę tzw. pragnień separacji, które dotyczą np. stawiania sobie nowych wyzwań, nowych celów – nasza uwaga i działania są nastawione na spełnianie się bardziej w życiu personalnym, „ziemskim”, aniżeli duchowym. Ponieważ Pluton to planeta, którą porównać można do naszego kolektywnego „napędu ewolucyjnego”, będzie to z pewnością odczuwalne na poziomie osobowym i być może da nam więcej energii i momentum do spełniania się, planowania i dalszej ewolucji.

Pomyślności w tej jakże ciekawej, ale i napiętej pierwszej połowie października!

✔ Chcesz mnie dobrowolnie wesprzeć i postawić mi kawę? :) Nie ma sprawy!
https://buycoffee.to/barteksawicki

Adresse

Heidbergstieg
Braunschweig
38124

Telefon

+491557763456

Webseite

Benachrichtigungen

Lassen Sie sich von uns eine E-Mail senden und seien Sie der erste der Neuigkeiten und Aktionen von Frauenkreis der femininen Kraft erfährt. Ihre E-Mail-Adresse wird nicht für andere Zwecke verwendet und Sie können sich jederzeit abmelden.

Die Praxis Kontaktieren

Nachricht an Frauenkreis der femininen Kraft senden:

Teilen

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram