Are u ok? Psychoterapia UK

Are u ok? Psychoterapia UK Psychoterapia indywidualna i dla par w Bristolu oraz online. Pomoc w trudnościach emocjonalnych i relacyjnych. Agata Wiacek-Lukaszewska, psychotherapist

Największym kłamstwem, jakie sobie fundujesz w toksycznym związku, nie jest to, że „on się zmieni”. Największym kłamstwe...
23/02/2026

Największym kłamstwem, jakie sobie fundujesz w toksycznym związku, nie jest to, że „on się zmieni”. Największym kłamstwem jest zdanie: „Poświęciłem na to zbyt wiele czasu, żeby teraz odejść”.

W psychologii i ekonomii nazywamy to błędem kosztów utopionych. To mechanizm, który każe Ci wrzucać kolejne monety do zepsutego automatu tylko dlatego, że już wrzuciłeś tam połowę wypłaty. Myślisz, że jeśli wytrzymasz jeszcze miesiąc, jeszcze jedną kłótnię, jeszcze jeden rok to te wszystkie poprzednie lata cierpienia nagle nabiorą sensu.

Prawda jest taka: one nie nabiorą sensu. One są stracone. A każda kolejna minuta, którą spędzasz, próbując reanimować trupa tej relacji, to minuta, którą kradniesz swojej przyszłości.

Dlaczego tak trudno puścić tę linę?

- Lęk przed przyznaniem się do błędu: Odejście oznaczałoby, że te 5, 10 czy 15 lat było pomyłką. A Twoje ego woli cierpieć w znanym piekle, niż przyznać, że źle zainwestowało emocje.
- Społeczna presja trwałości: Żyjemy w kulturze, która mówi, że „o związek trzeba walczyć”. Nikt Ci jednak nie mówi, że nie walczy się o związek, w którym jesteś jedynym żołnierzem, a druga strona jest Twoim oprawcą.
- Iluzja „punktu zwrotnego”: Czekasz na ten jeden moment, w którym wszystko „kliknie”. Ale w toksycznych układach jedyny punkt zwrotny to ten, w którym Ty decydujesz się przestać być ofiarą.

Arthur Schopenhauer, znany ze swojego brutalnego, ale trzeźwego spojrzenia na ludzką naturę, pisał:
„Cierpienie jest warunkiem życia. Ale podtrzymywanie cierpienia, które nie prowadzi do żadnego celu, jest czystym obłędem”.

Właśnie o tym „Obłędzie Inwestycyjnym” o tym, jak odróżnić walkę o miłość od walki z wiatrakami piszę w rozdziale mojej książki zatytułowanym „Księgowość Strat”. Pokazuję tam, że Niezatapialność to także umiejętność szybkiego cięcia strat. To odwaga, by powiedzieć: „Tak, pomyliłem się. Straciłem lata. Ale nie stracę ani jednego dnia więcej”

Jeśli jedynym powodem, dla którego wciąż tam jesteś, jest Twoja przeszłość, to znaczy, że nie masz teraźniejszości...

Prawdziwa siła nie polega na wytrzymywaniu wszystkiego. Prawdziwa siła polega na puszczeniu liny, która kaleczy Ci dłonie i wciąga Cię w przepaść.

Zrozum: portfel Twojego życia jest ograniczony. Przestań płacić swoim spokojem za cudzy chaos.

Raz nad wodą, raz pod wodą. Ale nigdy na dnie. za:niezatapialny

Żyłam zanurzona w złości po szyję.Przez wiele lat. Zazdrościłam wszystkim, którzy mieli odwagę cieszyć się, żyć. Wkurwia...
19/02/2026

Żyłam zanurzona w złości po szyję.
Przez wiele lat. Zazdrościłam wszystkim, którzy mieli odwagę cieszyć się, żyć. Wkurwiało mnie wiele osób, ale też sytuacji, zjawisk - z pogodą włącznie.

Aż przyszedł moment, ten trudny, lecz szczególny moment, gdy dostrzegłam cały zestaw jątrzących się ran.
Jestem nie dość dobra.
Nie zasługuję na miłość, na przyjaźń.
Nie mam prawa.
Nie mam szans.
Jestem głupia, słaba, tchórzliwa.
Siedziałam bez ruchu w gównie, trzymając głowę jedynie nad powierzchnią, i krzyczałam do świata, by nie robił fal.

Do latryny wrzucono mnie w dzieciństwie.
Tam dowiedziałam się tych wszystkich okropnych rzeczy na swój temat, to tam wytresowano mnie do posłuszeństwa, które uniemożliwia wzięcie odpowiedzialności za to, w jakich okolicznościach się znajduję.
Tam odebrano mi wszelką sprawczość.

To wtedy odpuściłam światu. Wylazłam z gówna, opłukałam ciało, by zobaczyć wyraźnie każdą z ran, i od dłuższego czasu robię wszystko, by się wygoiły. Jest dobrze, oddycham, żyję, cieszę się, lubię ludzi. Wszystkim, którzy brzmią jak znani mi dorośli i każą usiąść na karnego jeża za to, że żyję, jak chcę, mówię serdecznie: "bez jaj".

W bogactwie i biedzie, w zdrowiu i chorobie ślubuję sobie miłość, wierność i uczciwość własną.
Dołączajcie.

— Katarzyna Nosowska
Fot.Internet

Alkohol, a zmęczenie i wyczerpanie..Alkohol  działa uspokajająco, ponieważ nasila aktywność receptorów GABA — głównego n...
18/02/2026

Alkohol, a zmęczenie i wyczerpanie..
Alkohol działa uspokajająco, ponieważ nasila aktywność receptorów GABA — głównego neuroprzekaźnika hamującego w mózgu.
Dlatego łatwiej się rozluźnić i szybciej zasnąć.

Problem zaczyna się później.

Organizm dąży do równowagi.
Gdy układ nerwowy zostaje chemicznie „wyciszony”, uruchamia mechanizmy kompensacyjne — wzrost aktywności współczulnej i pobudzenia w drugiej połowie nocy.

Efekt biologiczny może obejmować:
– fragmentację snu
– skrócenie fazy REM
– płytszy sen w drugiej części nocy
– wyższy poranny poziom kortyzolu

🔬 Badania pokazują, że alkohol skraca latencję snu (czas zasypiania), ale pogarsza jego strukturę i jakość, zwłaszcza w drugiej połowie nocy (Roehrs & Roth, 2001; Ebrahim et al., 2013).

🔬 Nawet umiarkowane ilości alkoholu mogą zwiększać aktywację osi HPA i zaburzać rytm dobowy, co ma znaczenie szczególnie przy przewlekłym stresie (Thakkar et al., 2015).

W kontekście chronicznego zmęczenia to istotne —
bo sen jest jednym z głównych mechanizmów biologicznej regulacji.

Chwilowa ulga może więc oznaczać większe napięcie następnego dnia.

To nie kwestia moralności.
To kwestia neurofizjologii.

📚 Źródła:
• Roehrs, T., & Roth, T. (2001). Sleep, sleepiness and alcohol use.
• Ebrahim, I. O. et al. (2013). Alcohol and sleep I & II.
• Thakkar, M. M. et al. (2015). Alcohol and sleep regulation.
• McEwen, B. S. (2007). Physiology and neurobiology of stress.

W 2015 roku George Pickering II, ojciec z Teksasu, nie zgodził się z opinią lekarzy, że jego syn po rozległym udarze móz...
18/02/2026

W 2015 roku George Pickering II, ojciec z Teksasu, nie zgodził się z opinią lekarzy, że jego syn po rozległym udarze mózgu jest w stanie śmierci mózgowej. Kiedy personel szpitala zaczął wyłączać aparaturę podtrzymującą życie i skontaktował się z służbami zajmującymi się dawstwem organów, Pickering podjął desperacką decyzję – zabarykadował się w sali szpitalnej z bronią i doprowadził do trzygodzinnej, pełnej napięcia konfrontacji z oddziałem SWAT.
Podczas negocjacji Pickering wielokrotnie podkreślał, że jego syn nadal żyje. Wtedy nastąpił moment, który zmienił wszystko: na polecenie ojca syn ścisnął jego dłoń, udowadniając, że nadal reaguje. Pickering ostatecznie poddał się pokojowo i za swoje czyny spędził prawie rok w więzieniu.

Wbrew wszelkim oczekiwaniom jego syn przeżył i wyzdrowiał. Dziś otwarcie przyznaje, że to właśnie nieustępliwość ojca – i jego ekstremalna, kontrowersyjna decyzja – uratowały mu życie.

16/02/2026
Psychologiczne hasła, które (prawdopodobnie) używasz źle.
16/02/2026

Psychologiczne hasła, które (prawdopodobnie) używasz źle.

Czy wiesz, jak silna może być chęć życia?Do zdarzenia doszło w 2019 roku. 19-letni Loren Schauers z Montany w USA pracow...
10/02/2026

Czy wiesz, jak silna może być chęć życia?

Do zdarzenia doszło w 2019 roku. 19-letni Loren Schauers z Montany w USA pracował na placu budowy. W wyniku nagłego wypadku spadł z wysokości około 15 metrów z mostu, uderzając w niego wózkiem widłowym. To nie był koniec; wózek widłowy ważący kilka ton spadł bezpośrednio na jego ciało. W jednej chwili jego dolna część ciała i prawe ramię zostały całkowicie zmiażdżone.

Po przewiezieniu do szpitala lekarze doszli do wniosku, że aby uratować Lorena, konieczna będzie hemikorpektomia.

To jedna z najbardziej skomplikowanych i rzadkich operacji w medycynie. Zabieg ten polega na odcięciu całej dolnej części ciała (nóg, miednicy lub kręgosłupa i narządów płciowych) od określonej części kręgosłupa. Kiedy Loren odzyskał przytomność, lekarze wykonali mu operację bezbolesną – albo trzeba było usunąć połowę ciała, albo śmierć była nieunikniona.

Odpowiedź Lorena wprawiła lekarzy w osłupienie. Powiedział: „Chcę żyć. Jeśli tylko głowa zostanie, nadal chcę żyć”.

Operacja zakończyła się sukcesem. Loren stracił całe ciało od pasa w dół i prawą rękę. Ale odzyskał życie. Nie był jednak sam w tej walce. Jego dziewczyna (obecnie żona) Sabiya stoi przy nim niczym góra. Sabiya go nie opuściła, ale wykonywała wszystkie codzienne czynności – od kąpieli po wymianę worka stomijnego – z największym współczuciem. Obecnie dzielą się swoimi historiami na YouTube.

Dźwięki na dobranoc
07/02/2026

Dźwięki na dobranoc

To pieśń, której nikt z nas nie usłyszał wystarczająco wcześnie.Pieśń matki do córki.Nie tej idealnej.Prawdziwej. Zmęczonej. Uczącej się siebie.Ja niosłam ws...

Address

Meadow Way
Bristol
BS328BN

Opening Hours

Tuesday 10am - 7pm
Wednesday 10am - 7pm
Thursday 10am - 7pm
Friday 10am - 7pm
Saturday 10am - 7pm

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Are u ok? Psychoterapia UK posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Practice

Send a message to Are u ok? Psychoterapia UK:

Share

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram