23/02/2026
Największym kłamstwem, jakie sobie fundujesz w toksycznym związku, nie jest to, że „on się zmieni”. Największym kłamstwem jest zdanie: „Poświęciłem na to zbyt wiele czasu, żeby teraz odejść”.
W psychologii i ekonomii nazywamy to błędem kosztów utopionych. To mechanizm, który każe Ci wrzucać kolejne monety do zepsutego automatu tylko dlatego, że już wrzuciłeś tam połowę wypłaty. Myślisz, że jeśli wytrzymasz jeszcze miesiąc, jeszcze jedną kłótnię, jeszcze jeden rok to te wszystkie poprzednie lata cierpienia nagle nabiorą sensu.
Prawda jest taka: one nie nabiorą sensu. One są stracone. A każda kolejna minuta, którą spędzasz, próbując reanimować trupa tej relacji, to minuta, którą kradniesz swojej przyszłości.
Dlaczego tak trudno puścić tę linę?
- Lęk przed przyznaniem się do błędu: Odejście oznaczałoby, że te 5, 10 czy 15 lat było pomyłką. A Twoje ego woli cierpieć w znanym piekle, niż przyznać, że źle zainwestowało emocje.
- Społeczna presja trwałości: Żyjemy w kulturze, która mówi, że „o związek trzeba walczyć”. Nikt Ci jednak nie mówi, że nie walczy się o związek, w którym jesteś jedynym żołnierzem, a druga strona jest Twoim oprawcą.
- Iluzja „punktu zwrotnego”: Czekasz na ten jeden moment, w którym wszystko „kliknie”. Ale w toksycznych układach jedyny punkt zwrotny to ten, w którym Ty decydujesz się przestać być ofiarą.
Arthur Schopenhauer, znany ze swojego brutalnego, ale trzeźwego spojrzenia na ludzką naturę, pisał:
„Cierpienie jest warunkiem życia. Ale podtrzymywanie cierpienia, które nie prowadzi do żadnego celu, jest czystym obłędem”.
Właśnie o tym „Obłędzie Inwestycyjnym” o tym, jak odróżnić walkę o miłość od walki z wiatrakami piszę w rozdziale mojej książki zatytułowanym „Księgowość Strat”. Pokazuję tam, że Niezatapialność to także umiejętność szybkiego cięcia strat. To odwaga, by powiedzieć: „Tak, pomyliłem się. Straciłem lata. Ale nie stracę ani jednego dnia więcej”
Jeśli jedynym powodem, dla którego wciąż tam jesteś, jest Twoja przeszłość, to znaczy, że nie masz teraźniejszości...
Prawdziwa siła nie polega na wytrzymywaniu wszystkiego. Prawdziwa siła polega na puszczeniu liny, która kaleczy Ci dłonie i wciąga Cię w przepaść.
Zrozum: portfel Twojego życia jest ograniczony. Przestań płacić swoim spokojem za cudzy chaos.
Raz nad wodą, raz pod wodą. Ale nigdy na dnie. za:niezatapialny