03/03/2022
Gdzie drzemie ta kobieca moc? 🤔
W ostatnim poście dowiedziałaś się czym jest tzw. „ciało bolesne”.
Jeśli jeszcze tego nie pojmujesz - wyobraź sobie zatem:
w swoim telefonie gromadzisz informacje: filmy, zdjęcia i inne ważne dla Ciebie rzeczy. Żeby ich nie stracić, wysyłasz je do tzw. „chmury”.
Jako istota wielowymiarowa, tych „chmur” mamy wiele do dyspozycji. Chmura z napisem „ciało bolesne kobiet” zawiera wszystkie zgromadzone na przestrzeni wieków emocje i uczucia. Jak się już domyślasz, te uczucia nie były łatwe: ból emocjonalny wywołany przekonaniem, że „kobiecość boli”. Ten ciągły, wielopokoleniowy strach, poczucie zagrożenia przed napaścią, gwałtem, niechcianą ciążą, stratą dziecka, biedą, wojną, chorobami, itd… Słyszałaś pewnie nie raz „mężczyznom jest łatwiej”.
W momencie wejścia w okres dojrzewania - emocjonalnie podłączamy się do tej „chmury” i zaczynamy czuć ból menstruacyjny.
Oczywiście każda z nas inaczej będzie ten ból przechodzić. Na poziomie fizycznym możemy się wspierać właściwą opieką i higieną, jaką zapewnią nam podpaski i wkładki z serii „energia ziół”, ale rozpuszczenie przyczyny bólu, należy do nas samych.
Zapytasz pewnie: jak to zrobić?
Zacznij od uświadomienia jaką wartością jest dla Ciebie miesiączka.
W naszym społeczeństwie zostało stworzone przekonanie, że to coś nieczystego, męczącego, zbędnego i wstydliwego. Nie kojarzy się z celebrowaniem kobiecości, wdzięcznością i byciem samej ze sobą oraz połączeniem z naturą.
Zadaj sobie pytanie: czy akceptujesz swoją kobiecość w pełni? Czy wykorzystujesz ten czas zwolnienia, utulenia?
Twoja miesiączka i to, jak ją odczuwasz, będzie Ci pokazywać jaki masz stosunek do Twojego ciała. Brakiem akceptacji w taki sposób znów fundujesz sobie ból. Tak boli odrzucenie.
Jak możesz odzyskać swoją moc?
Zacznij od świadomości czym jest miesiączka!
- to potężny mechanizm oczyszczania nie tylko fizycznego, ale też energetycznego
- to uwolnienie wszystkich nazbieranych przez cały miesiąc „energetycznych obciążeń i zanieczyszczeń
- krew miesięczna była nazywana przez naszych przodków „rzeką życia”, ponieważ otwierała osobisty portal mocy
- po miesiączce czujesz się jakby całe napięcie Cię opuściło, a Ty nabierasz mocy i energii do działania
- krew menstruacyjna ma w sobie komórki macierzyste, które wypływając naprawiają wszystko po drodze (dlatego nie zalecane jest używanie tamponów)
- miesiączka przypomina, że każda kobieta jest w cyklu miesięcznym, tak jak księżycowym i podlega prawom natury oraz jest połączona z mocą Matki Ziemi.
Czy nie pojawia się w Tobie wdzięczność za ten dar od natury?
Brawo! To jest pierwszy krok do przetransformowania „ciała bolesnego”. Jeśli poczujesz akceptację i miłość do tego aspektu kobiecości - to prosta droga do Twojego wkładu w uzdrowienie.
🌹 https://tiandepolska.pl/szczegoly/podpaski-na-dzien-ziolowa-energia/
🌹 https://tiandepolska.pl/szczegoly/podpaski-na-noc-ziolowa-energia/
🌹 https://tiandepolska.pl/szczegoly/ziolowe-wkladki-higieniczne-zdrowie-kobiety/