04/05/2026
Ciekawostka.
Dla wszystkich, którzy zaczęli już etap stabilizacji lub już wrócili do “normalnego” jedzenia😎
Ziemniaki z wczoraj mogą działać… lepiej niż świeżo ugotowane?
Brzmi dziwnie, ale to nie mit.
Jeśli ugotujesz ziemniaki albo ryż, a potem włożysz je na noc do lodówki i dopiero później odgrzejesz - część skrobi zmienia swoją strukturę i staje się tzw. skrobią oporną.
Co to jest właściwie jest?
Skrobia oporna to forma węglowodanów, która:
➡️ nie trawi się w jelicie cienkim
➡️ trafia do jelita grubego
➡️ tam staje się… pokarmem dla bakterii. Nasze bakterie przerabiają ją, fermentują i wytwarzają związki korzystne dla zdrowia, a „nasz organizm” reaguje na te produkty (np. niektóre hormony sytości, które mogą wpływać na masę ciała i metabolizm).
Co to oznacza dla nas w praktyce?
👉 mniejszy wpływ na poziom cukru
👉 więcej „pożywki” dla dobrych bakterii jelitowych
👉 potencjalnie lepsza sytość i metabolizm
Czyli ten sam produkt, ale Twoje ciało reaguje na niego inaczej.
💡Co mówią badania?
W badaniu opublikowanym w Nature Metabolism wzięło udział 37 osób z nadwagą (średnio ok. 33 lata), a cały eksperyment trwał 20 tygodni i miał formę randomizowanego, podwójnie zaślepionego badania typu cross-over, co oznacza, że każdy uczestnik przechodził zarówno okres ze skrobią oporną, jak i zwykłą.
Przez 8 tygodni badani spożywali ok. 40 g skrobi opornej dziennie (w formie proszku przed posiłkami), następnie była 4-tygodniowa przerwa i zamiana interwencji, przy zachowaniu tej samej kaloryczności diety.
Efekty pokazały, że przy skrobi opornej doszło do spadku masy ciała i redukcji tkanki tłuszczowej (szczególnie trzewnej), poprawiła się wrażliwość na insulinę, obniżyły się markery stanu zapalnego, a także zaobserwowano zmiany w mikrobiomie jelitowym, które najprawdopodobniej odpowiadają za te efekty.
Co ciekawe i bardzo ważne, reakcja była indywidualna i zależała od składu bakterii jelitowych.
Próbowaliście kiedyś tego sposobu na ziemniaki czy ryż?