25/01/2026
78 lat ❤️
I tak sobie myślimy, że są ludzie, którzy przez całe życie robią jedną bardzo ważną rzecz: towarzyszą innym.
Nie na pierwszym planie, nie krzykiem. Głosem. Humorem. Inteligencją. Spokojem.
Pan Wojciech robi to od dekad.
W radiu, w telewizji, w rozmowie.
Rozśmieszał, kiedy było ciężko.
Porządkował myśli, kiedy świat się rozpadał.
I nigdy nie traktował słuchacza jak „masy”, tylko jak człowieka.
A my, pracując na co dzień z pamięcią, wspomnieniem i ciszą, wiemy jedno:
takie głosy zostają na długo. Czasem na całe życie.
Panie Wojciechu – zdrowia, spokoju i jeszcze wielu chwil, w których ktoś powie:
„Dobrze, że Pan jest”.
Sto lat. I dziękujemy. 🖤