27/03/2026
Refleksyjnie
Na jednej ze społecznościowych grup pojawił się post, w którym rodzic szukał logopedy dla swojego czteroletniego dziecka . Rodzica niepokoi brak rozwoju mowy.
Pod postem zostałam polecona przez rodziców i psychologa, za co bardzo dziękuję ❤️
Pojawiło się bardzo dużo komentarzy „dobrych rad” : „rozkręci się”, „ma czas jeszcze”, „dzieci dwujęzyczne mówią później”, „nie stresowałabym się tą sytuacją, bo dwujęzyczność trochę przeszkadza w rozwoju mowy”, „młode matki teraz przesadzają i prześcigają się na grupach w posiadanych umiejętnościach dzieci”, „moje dziecko rozgadało się w wieku 5 lat, więc nie stresuj się” „ dziecko rozwija się w swoim tempie, to nie jest robot” itd.
❗️Jak bardzo dużo teraz osób czuje się ekspertami we wszystkich dziedzinach, uzurpują sobie w internecie prawo do wydawania diagnozy, bo udzielanie „dobrych rad”, to jak postawienie diagnozy, to usypianie czujności rodzica poszukującego pomocy.
A przecież to rodzic intuicyjnie czuje, że z rozwojem jego dziecka jest coś nie w porządku.
❓Dlaczego jak boli cię ząb, to pędzisz do dentysty?
Dlaczego jak dostaniesz alergii, to szukasz pomocy u alergologa, dermatologa?
Dlaczego jak masz problem ze wzrokiem, to idziesz do okulisty?
Dlaczego jak chcesz wysmuklić swoją sylwetkę, to szukasz dobrej i skutecznej diety?
Dlaczego???
A rodzicowi, który szuka pomocy dla swojego dziecka, bo nie może z nim komunikować się, udzielasz swoich „wspaniałych dobrych rad”?
⚡️Brak mowy u dziecka BOLI, tak samo jak BOLI ZĄB (!) dziecko nie może wyrazić słowami swoich myśli, swoich potrzeb, emocji, nie może w swobodny sposób porozumieć się z rodzicem, z rówieśnikami, a ty udzielasz „dobrych rad”.. poczekaj rozgada się !
Kiedy???
⁉️Czy weźmiesz odpowiedzialność za udzielanie „dobrych rad”, gdy okaże się, że przyczyną braku mowy u dziecka jest problem neurologiczny, niedosłuch, nieprawidłowa budowa anatomiczna narządu artykulacyjnego i wiele innych różnych przyczyn?
💥W dzisiejszym świecie dzieci mają bardzo ròżne przyczyny opòźnionego rozwoju mowy, wady wymowy, zaburzonej komunikacji językowej. Dwujęzyczność nie jest przyczyną opòźnionego rozwoju mowy, wad wymowy!
Mowa to niełatwa sprawa! To nie tylko język w jamie ustnej!
💥Dziecko w chwili narodzin już komunikuje się niewerbalnie, a będąc jeszcze w łonie mamy rozwija się m.in. jego narząd artykulacyjny, słuch . Bacznie należy obserwować rozwój swojego dziecka, każdy etap od chwili narodzin jest bardzo ważny dla rozwoju mowy.
💥Dla każdego wieku dziecka jest ustalona norma rozwojowa mowy. Jeśli odstępstwo od tej normy jest powyżej 6 miesięcy, to już zapala się czerwona lampka, należy udać się rodzicu do specjalisty!
Nie jest normą rozwojową, gdy 3, 4, 5 latek nie komunikuje się!!!
Rodzicu, bądź czujny!
💥Niech każdy rodzic, którego niepokoi rozwój mowy dziecka odnajdzie drogę do dobrego specjalisty, aby nigdy więcej nie pojawiały się „dobre rady”, ktòre usypiają czujność rodzica.
❗️Trochę więcej pokory i niech każdy z nas będzie specjalistą, ekspertem w swojej dziedzinie. Specjalista od wszystkiego, to specjalista od niczego!
Z miłości do dzieci ❤️
logopeda& nauczyciel języka polskiego
ViolaM.