Pomarańczowy Gabinet - Centrum Psychoterapii Uzależnień I Współuzależnień

Pomarańczowy Gabinet - Centrum Psychoterapii Uzależnień I Współuzależnień Pomarańczowy Gabinet-Centrum Psychoterapii Uzależnień I Współuzależnien-Psychoterapia dla osob syndromem DDA i DDD
(1)

Polski Terapeuta w Anglii🇵🇱Nazywam się Piotr Przybylski i jestem Certyfikowanym Specjalista Psychoterapii Uzależnień i Wspoluzaleznien osób z syndromem DDA i DDD - nr Certyfikatu psychoterpii SP/0538/2010. Swoją przygodę z pomaganiem i wspieraniem osób uzależnionych i ich rodziny rozpocząłem w latach dziewiedziesiatych w ośrodku dla osób uzależnionych w nowym dworku https://nowydworek.com gdzie ukonczylem własną terapie uzależnień i zacząłem prace zawodowa jako dyżurny wychowawca terapeuta zajęciowych specjalista Psychoterapii uzależnień i zastępca kierownika oddziału psychoterapii odwykowej. Przed przyjazdem do Anglii pracowałem w Centrum profilaktyki uzaleznien w Poznaniu https://www.poznan.pl/.../centrum-profilaktyki-uzaleznien... specjalista Psychoterapii uzależnień i Współuzależnień osób syndromem DDA i DDD. Prowadzę psychoterapię indywidualna i grupowa ( w gabinetach Irlam przy fundacji Family Centre https://www.facebook.com/TogetherFamilyCentre/ , Bury i Warrington, prowadzę prywatny gabinet w Bury BL9 6DY oraz prowadzę terapie online w obszarze:
➡️Psychoterapia dla osób uzależnionych od alkoholu, narkotyków, leków ( nie musisz przestać by zgłosić się do mnie na terapie ) hazard i zakupoholizm
➡️Psychoterapia dla osób współuzależnionych które żyją i borykają się na codzień z uzależnieniem któregoś z członków rodziny.
➡️Psychoterapia dla rodziców których dzieci zaczynaja eksperymentować z środkami odurzającymi.
➡️Psychoterapię DDA ( dorosłe dzieci alkoholików )
➡️Psychoterapię DDD ( dorosłe dzieci z rodzin dysfunkcyjnych )
➡️Psychoterapie pogłębiona dla osób które ukończyły terapie stacjonarna i ambulatoryjna.
➡️Psychoterapie dla osób w „nawrocie choroby”
➡️Psychoterapia uzależnień behawioralnych ( hazard, gry komputerowe, jedzenie, zakupy, internet, pracy, social media itp)
➡️W tym również: 🔺tanoreksję (uzależnienie od opalania się, przede wszystkim w solarium), 🔺ortoreksję (nadmierna koncentracja na zdrowym jedzeniu), 🔺bigoreksję (przesadna dbałość o własną sylwetkę, poprzez podejmowanie ćwiczeń fizycznych, wysokobiałkową dietę, stosowanie sterydów anabolicznych), 🔺alkoreksję (zastępowanie jedzenia alkoholem w celu utrzymania szczupłej sylwetki)
O mnie,formach mojej pomocy i możliwość kontaktu , znajdziecie👉🍑👉🍑👉🍑👉🍑https://centrumpsychoterapii.co.uk/

08/03/2026
📣‼️,,Zrobione” w butelkę, worek kokainy i haszyszu, ruletkę, gry komputerowe, pornografię i zdrady. 🆘Przychodzi kobieta ...
08/03/2026

📣‼️,,Zrobione” w butelkę, worek kokainy i haszyszu, ruletkę, gry komputerowe, pornografię i zdrady.

🆘Przychodzi kobieta do mojego gbinetu i mówi: „Zrobię wszystko, żeby mąż przestał pić, ćpać, grać i zrezygnował z pornografii”. Odpowiadam: „Potrzebne będzie leczenie – pani”. „Ale to mąż ma problem, dlaczego ja mam się leczyć?!” – oburza się klientka.🆘

📣‼️Tymczasem leczenie ze współuzależnienia to jedyna droga ratunku.

📍Takie życiorysy jak Agata ma tysiące żon, partnerek, narzeczonych, kochanek swoich „ukochanych uzależnionych”.
Zanim przekonała się o tym na psychoterapii dla współuzależnionych , myślała, że problemy w jej małżeństwie, związku czy „układzie”są jak „wańka-wstańka” – już niby przyduszone i opanowane, a tu myk, wymykają się spod kontroli.

📣‼️Źle zaczęło się dziać wtedy, kiedy było dobrze: po trzech latach starań urodziła się Milenką, firma męża wreszcie zaczęła dobrze prosperować, przenieśli się od teściów do własnego mieszkania. Na początku Agata myślała, że wieczorne powroty męża po kilku piwach to odreagowanie i trzeba je przeczekać jak ospę. Ale było coraz gorzej: alkohol i imprezowe zażywanie kokainy pojawiał się w pracy, w domu, w soboty, niedziele, kiedy świętowali sukces i kiedy przyszły problemy. Przekonywała i groziła, płakała i wrzeszczała – bez skutku. Wieczorem drżała i nasłuchiwała klucza w drzwiach, rano słuchała przeprosin i obietnic, że to był ostatni raz. Kiedy firma męża splajtowała, zacisnęła zęby: dziecko codziennie dowoziła do teściów, poszła do pracy, popołudniami dodatkowo wklepywała dane w komputer.

➡️Mąż szukał pracy, ale jak już coś znalazł, pracował najwyżej miesiąc. Co drugi dzień słyszała, że jest głupia, że pije przez nią. Pomyślała, że ma rację. Po pracy odbierała dziecko od teściów, robiła zakupy, gotowała obiad, w niedziele piekła ciasto, dom lśnił. I tylko czułości nie mogła z siebie wykrzesać.

📣‼️Nic się nie zmieniło, kiedy na świecie pojawił się Milenka. W ciąży czuła się źle, a mąż znikał na całe noce, chyba już wtedy miał kochankę. Nawet kiedy nad ranem przyszły bóle porodowe – leżał obok na łóżku upalony ma*****na. Poradziła sobie: wezwała karetkę, wzięła torbę, zamknęła drzwi, po południu zadzwoniła z porodówki. Pierwsze tygodnie po porodzie to było piekło: Milenka miała kolkę, mąż opijał druga córkę, ona płakała. Została sama, bo wstydziła się prosić kogoś o pomoc. Kiedy Milenką trafiła do szpitala z podejrzeniem wady serca, mąż „poszedł w ciąg”. O północy wracała ze szpitala, drzwi otwierał jej na cpany mąż z pretensjami o nieugotowanym obiadzie. Wtedy coś w niej pękło. Spakowała walizki.

➡️On błagał, obiecywał poprawę – została. Potem pakowała się jeszcze wiele razy, ale nigdy nie miała dość siły i wiary w siebie, żeby od niego odejść. Kochała go, kiedy był trzeźwy, opiekuńczy, kiedy bawił się z corkami… Jeden kieliszek, jedna kreska, jeden jont zmieniał wszystko. Nie odeszła nawet wtedy, gdy z konta zaczęły znikać pieniądze, a do drzwi pukali wierzyciele. Brała leki przeciwko depresji i pracowała jeszcze więcej, żeby spłacać następne długi. Prosiła, żeby się leczył, płaciła za wszycie esperalu i akupunkturę, rzekomo leczącą z wszelkiego uzależnienia. On pieniądze przepił, esperal wydłubał, lub po roku przepił, raz już bylama taka pewna rok nie pił i dokładnie w dzień zakończenia wszywki kolejny ciąg.

📣‼️Czuła, że dochodzi do ściany i dłużej nie wytrzyma. Na pierwszej sesji ze mną usłyszała, że jest współuzależniona i nieświadomie wspomaga picie i cpanie męża. Po czterech latach terapii jest w separacji, złożyła wniosek o alimenty. Ma czterdzieści trzy lata i dopiero teraz żyje.

📣‼️Podwójne dno

📍Współuzależnienie jest rodzaju żeńskiego: 90 proc. mężczyzn odchodzi od żon alkoholiczek, a 90 proc. żon zostaje z alkoholikami.

📣‼️44 letnia Iza, dzisiaj wdowa, ma za sobą prawie 20 lat życia „w butelce i kasynie”. Mąż był biznesmenem. Gdy wracał do domu, to pił a w weekendy ćpał kokainę gdy wyjeżdżał– rodzina odzyskiwała siły. Kiedy po wypadku (oczywiście po pijanemu) mąż osiadł na zwolnieniu lekarskim w domu, zaczęło się piekło. Przypłaciła to depresją, a dzieci głęboką nerwicą. Psychiatra mówił: „Niech pani ratuje siebie i dzieci”. – Przed Bogiem przysięgała… – myślała, i w nocy zabierała go z kasyna, pijanego i na cpanego.

📍W najgorszych chwilach życzyła mu śmierci, ale nie odeszła, bo mieszkanie było jego, a ona nie miała innego życia poza domowym. Któregoś szalonego weekendu w Szkocji wypił i przypal za dużo.

📣‼️Kiedy uzależniony dotknie dna, może się od niego odbić albo zatonąć. Podobnie z żonami, tyle że ich dno zazwyczaj jest płycej. Po latach prób, nadziei na cud, zszarpanych nerwów, upokorzeń i wstydu – nie wytrzymują. Jedne odchodzą, inne w afekcie łapią za nóż i dźgają nim pijaka albo siebie.

📣‼️Czujne i gotowe

📍Życie z „ukochanym uzależnionym” przypomina poligon, na którym żołnierze czujnie oczekują ostrzału, bo to, że zaraz z którejś strony walnie – jest pewne. A wtedy trzeba ratować sytuację: dzwonić do pracy, że mąż nie przyjdzie, bo zwichnął nogę, wytłumaczyć dzieciom, że tatuś taki nerwowy, bo ma kłopoty w pracy, spłacić jego długi (co by pomyśleli znajomi?), nakłamać rodzinie… Trzeba mieć siły tytana, żeby tę emocjonalną huśtawkę znosić latami.

📍Ale żony swoich „ukochanym uzależnionym” są zdeterminowane, żeby wyciągnąć swoich mężów z nałogu, prawie tak samo mocno, jak ich mężowie są zdeterminowani w nim tkwić. Dlatego życie obojga kręci się wokół tej samej butelki, worka kokainy, ruletki, worka marihuany, najnowszej gry komputerowej i nocnych oświetlonych monitorów z treścią pornografii.: on trzyma ją kurczowo, ona kombinuje, jak wylać, wysypać, zawartość do zlewu, usunąć gry i pornografię.

📣‼️Zawsze mówię do tych kobiet: problemem nie jest, talia kart, kokaina, ma*****na czy wheski, problem są wasi mężowie, niedojrzali emocjonalnie którzy nie radzą sobie z problemami a ich układ nerwowy i w mózgu „kary i nagrody” wymaga długoterminowej psychoterapii uzależnień jak i Wam drogie panie psychoterapii wspoluzaleznien.

➡️Współuzależnienie to reakcja na długotrwałą sytuację życia z osobą działającą destrukcyjnie: alkoholikiem, narkomanem, hazardzistą, erotomanem, pracoholikiem, obżartuchem… Amerykanka Melody Beattie, której udało się wyjść z narkomanii i alkoholizmu, dodaje, że współuzależniony obsesyjnie stara się kontrolować zachowanie osoby, przez którą cierpi. To uzależnienie od osoby uzależnionej.

➡️Według Mirosławy Kisiel, nadodpowiedzialność i nadkontrola to sposoby dostosowania się do życia w chaosie, jaki stwarza alkoholik. Z kolei Pia Mellody uważa, że za współuzależnieniem kryje się upośledzenie dojrzałości, powstałe w dzieciństwie, które w dorosłym życiu objawia się trudnościami w kochaniu samego siebie, troszczeniu się o siebie, w wytyczaniu granic, w określeniu, kim się jest. Osoba z takim bagażem staje się łatwym łupem nałogowców i wciela się w rolę ofiary.

📣‼️Gdyby tylko przestał pić, ćpać, grać, używać pornografii…..

📍,,Żeby przestał pić albo pił z głową i rzadziej” – mówią żony swoich „ukochanych uzależnionych”. O tym, że takie magiczne myślenie nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, wiedzą żony w psychoterapii swoich „ukochanym uzależnionym”.

📣‼️Alkoholu, narkotyku, hazardu, gier komputerowych i pornografii już nie ma, a problemy nie znikają. Czasami wręcz przeciwnie: wyłażą z kątów nowe żale i pretensje. Jak podkreślają poradniki dla udręczonych żon: problem uzaleznienia „nie siedzi w butelce” „w torbie” kasynie, grach czy monitorze, tylko w ludziach. W ich nawykach, lękach, niezdolności do radzenia sobie z przeciwnościami życiowymi, ale także w tym, co wynieśli z dzieciństwa. I tak jak uzależniony rzucając swój nałóg, nie pozbędzie się od razu starych nawyków i sposobów myślenia, tak samo jego żona będzie w nowej sytuacji reagować jak dawniej.

📍Żyjąc kilkanaście lat swoim „ukochanym uzależnionym”, dobrze wyuczyła się roli ofiary i będzie w niej tkwiła nawet wtedy, gdy mąż zerwie z nałogiem, odejdzie albo umrze. Oboje muszą nauczyć się życia w trzeźwości, prawidłowych relacji, mądrej miłości…
– Żony swoich „ukochanym uzależnionym” są tak uwikłane w chory układ, że trudno im dostrzec, co tak naprawdę leży u podstaw gniewu, złości, smutku, który czują. Szarpią nimi sprzeczne, niezwykle silne emocje – mówi psycholog Bogna Morawska. – Niekiedy picie męża jest jakby przykrywką ich własnych niezałatwionych spraw.

📍Czują się lepsze od pijących mężów, gardzą nimi, karzą ich za krzywdę, niejako potrzebują ich do własnego cierpienia albo dążą do dominacji. Myślą, że bez nich „ukochany uzależniony” zginąłby marnie. W takich sytuacjach leczenie trzeba zacząć od osoby współuzależnionej, natychmiast!!

📍Żony powinny leczyć się także po to, by nie przenosić chorych zachowań i reakcji na innych. Zdarza się bowiem, że kobieta odchodzi z dziećmi od swojego „ukochanego uzależnionego” ale nadopiekuńczość, nieustanne kontrolowanie i nadodpowiedzialność trenuje potem na dzieciach

📣‼️Nie jesteście Bogiem

– Nie jesteś Bogiem, nie możesz zmienić swojego męża – mówię kobieta na terapii.

📍Na początku opowiadają głównie „o nim”: co zrobił, kiedy wrócił, w jakim stanie, co powiedział, co pomyślał… Mówienie o sobie przychodzi im z trudem. Ich życie, myślenie, poglądy wyznacza nałóg męża. Nie wiedzą, czego tak naprawdę chcą: jest źle, ale przecież są momenty, kiedy mąż przeprosi, przytuli, powie dobre słowo. A może to wcale nie jest jeszcze alkoholizm?

📣‼️Uzależnienie od uzależnionego polega między innymi na tym, że żyje się w świecie nadziei i iluzji. Trudno pogodzić się z tym, że ma się męża uzależnionego że małżeństwa już prawie nie ma, że wszystkim rządzi nałóg.

📣‼️Psychoterapia dla współuzależnionych jest koniecznością, żeby przejrzeć na oczy. Żeby zrozumieć sytuację i poznać schematy postępowania w związku. W dalszej części terapii wchodzi się głębiej: dociera się do źródła trwania w destrukcyjnym związku, poznaje te swoje cechy i zachowania, które zezwalają na uzależnienie od innych. Dla niektórych będzie to jeszcze psychoterapia sięgająca do ich dzieciństwa, dysfunkcyjnych rodzin.

📍W terapii kreśli się też model normalnego, zdrowego życia we dwoje. O tym, że warto jak najszybciej poszukać fachowej pomocy, przekonują dane uzyskane w kilkuletnim programie badawczym: „Analiza przebiegu i efektów terapii osób współuzależnionych”. Prawie wszystkie kobiety zgłaszające się do specjalistów najpierw na własną rękę próbowały oduczyć męża nałogowych zachowań i radzić sobie ze skutkami uzaleznienia. Oczywiście bezskutecznie.

📣‼️Zgłaszając się do mojego gabinetu na psychoterapię, jedna trzecia przyznała, że zaprzestała kontaktów towarzyskich, tyle samo kobiet było w depresji, a jedna czwarta była po próbie samobójczej. Ponad jedna trzecia odczuwała zmęczenie życiem, psychiczne wyniszczenie, czuła wstyd i upokorzenie.

📣📣🆘Po terapii 65 proc. kobiet przestało przejmować się mężem, gdy po weekendowym melanżu nie był w stanie iść do pracy. Tylko jedna osoba kończąca terapię nadal chciała go stawiać na nogi. Przed terapią 70 proc. kobiet oceniało swoją sytuację jako pułapkę bez wyjścia. Po terapii tyle samo uznało, że jest w stanie samodzielnie pokierować życiem własnej rodziny. Większość uczestniczek terapii zaprzestała nieskutecznych nacisków i kontrolowania picia męża. Kobiety poczuły się bardziej pewnie w stosunkach z innymi ludźmi, minęło poczucie winy i osamotnienia.

📣📣85 proc. po ukończeniu psychoterapii dla wpoluzaleznionych zdecydowało się na rozstanie - jak twierdza moje klientki to już nie ten mężczyzna, mąż i ojciec ich dzieci i ja panie Piotrze jestem już zupełnie inna kobieta po tych 2 i 3 latach psychoterapii i gotowa na samodzielnie i godne życie sprzyjające rozwojowi moich dzieci.

‼️‼️Dziękujemy i zachęcamy troskliwie wszystkie kobiety do psychoterapii by wyjść z toksycznego związku na cechowanego wpoluzalqznieniem.

🆘Jak pisze Melody Beattie do współuzależnionych żon: „Każdy odpowiada za siebie, nie potrafimy rozwiązać problemów innych, martwienie się ich sprawami nie pomaga”.

Źródło : Osobiste doświadczenia klientek Pomarańczowy Gabinet - Centrum Psychoterapii Uzależnień I Współuzależnień
M. Beattie: „Koniec współuzależnienia. Jak przestać kontrolować życie innych i zacząć troszczyć się o siebie”. Media Rodzina; J. Woititiz: „Małżeństwo na lodzie. Psychologiczne problemy żon alkoholików”, IPZiT; P. Mellody: „Toksyczne związki. Anatomia i terapia współuzależnienia”, J. Santorski&Co.; W. Sztander: „Pułapka współuzależnienia”, PARPA; A. Wobiz: „Współuzależnienie w rodzinie alkoholowej. Czym to się je i jak się tym nie udławić”, Wydawnictwo Akuracik; www.alkoholizm.edu.pl – informacje na temat uzależnień i współuzależnienia.

🧡 Przewaga przez doświadczenie
i pracy klinicznej w ośrodku stacjonarnym Nowy-Dworek, w centrum terapii uzależnień i wspoluzaleznien i pomocy rodzinie w Poznaniu oraz prowadzeniu prywatnego gabinetu w Manchester od lat 90 do dzis z osobami uzależnionymi i ich rodzinami, osobami współuzależnionymi oraz osobami z syndromem DDA i DDD🧡

➡️Jestem osoba uzależniona ( alkohol , narkotyki i hazard ) wspoluzalezniona oraz dorosłym dzieckiem alkoholika - w latach 90 ukończyłem własna terapie uzależnień i podjąłem prace w zawodzie terapeuty➡️

💠Mgr Piotr Przybylski💠
🟢Specjalista Psychoterapii Uzależnień i Wspoluzaleznien osób syndromem DDA i DDD
🟢Pedagog - Pedagogiki Opiekuńczo-Specjalnej.
🟢 Pedagog Resocjalizacji
🟢Certyfikowany realizator programu Candis - osob uzaleznionych od kanabinoidow.
🟢Terapeuta Zajeciowy - specjalizacja hipoterapia osób z niepelnosprawnoscia intelektualna.

💛 Umysł jest wszystkim. Stajesz się tym, co myślisz.Każdy człowiek jest autorem swojego zdrowia lub choroby.W konfrontacji między strumieniem i skałą strumień zawsze wygrywa; nie poprzez siłę, ale poprzez wytrwałość.💛

Niektórzy ludzie mylą poddanie się ze słabością, podczas gdy to dwie zupełnie rożne rzeczy. Poddanie się to forma pokojo...
06/03/2026

Niektórzy ludzie mylą poddanie się ze słabością, podczas gdy to dwie zupełnie rożne rzeczy. Poddanie się to forma pokojowego zaakceptowania zasad funkcjonowania wszechświata, w tym także tego, czego obecnie nie potrafimy ani zmienić, ani pojąć.

Elif Shafak, Czterdzieści zasad miłości

Jeśli opieka rodzicielska nie sygnalizuje dziecku faktu bezwarunkowej akceptacji, dzieje się tak dlatego, że otrzymuje o...
06/03/2026

Jeśli opieka rodzicielska nie sygnalizuje dziecku faktu bezwarunkowej akceptacji, dzieje się tak dlatego, że otrzymuje ono miłość nie taką, jaką życzyłby sobie okazywać rodzic, lecz przefiltrowaną przez osobowość tego rodzica.

Jeżeli dorosły jest zestresowany, rozdrażniony z powodu niezaspokojonych potrzeb emocjonalnych lub doświadcza nierozwiązanych problemów lękowych, dziecko zapewne znajdzie się w sytuacji porzucenia mimo bliskości (ang. proximate abandonment) niezależnie od intencji rodzica.

Gabor Mate
📚 Kiedy ciało mówi nie. Koszty ukrytego stresu

"Moje dotychczasowe życie zawodowe spędziłam w korporacjach.  Mam szczęście pracować w dobrych organizacjach, które kład...
05/03/2026

"Moje dotychczasowe życie zawodowe spędziłam w korporacjach. Mam szczęście pracować w dobrych organizacjach, które kładą duży nacisk na rozwój. Uczestniczyłam w wielu szkoleniach z asertywności, zarządzania konfliktami, budowania wpływów itp. Przyszedł czas, aby zatrzymać się w tym wszechstronnym rozwoju zawodowym i popatrzeć na siebie jak na człowieka, który poza pracą, ma jeszcze życie prywatne.

Jestem żoną, mamą, córką, przyjaciółką i koleżanką. Zaczęłam się zastanawiać w jaki sposób buduję relacje z najbliższymi mi osobami. Czy jestem wystarczająco uważna na ich potrzeby? Czy słyszę, widzę i czuję tak, aby brać z życia jak najwięcej?

Program Treningu Czujności odpowiadał moim oczekiwaniom, bo nie był zbyt wymagający: zajęcia raz w miesiącu, z opcją wyjazdową pomagają skoncentrować się na byciu „tu i teraz”. Poznałam 13 bardzo różnorodnych osób, z różną historią życiową, z różnymi potrzebami i temperamentami.

Doświadczyłam budowania relacji, zbliżania się i oddalania, jak to się dzieje w prawdziwym życiu. Na Treningu miałam możliwość zatrzymywania się i przyglądania tym sytuacjom. Po raz pierwszy doświadczałam grupowej analizy zachowań, słów i ich interpretacji. Czasem było płaczliwie, a czasem bardzo radośnie i tanecznie.

W tej drodze towarzyszyli nam prowadzący. Niektórych wciągaliśmy w nasz zwariowany świat, niektórzy pozostawali w dystansie. Mnie bardzo cieszyły zajęcia z jogi i sztuki walki. Mogłam się poruszać, z czym u mnie ciężko na co dzień, ale też doświadczyłam drzemiących we mnie pokładów energii i tego, jak mogę jej wydobywać się ze mnie wydobywać.

Trening czujności dał mi możliwość poznania bardzo ciekawych ludzi, wzruszeń i radości. Dał szansę na pobycie ze sobą samą i głębsze poznanie siebie, które jest dla mnie nowym początkiem drogi w głąb własnego człowieczeństwa."

Sylwia - absolwentka Treningu Czujności

Nie akceptujemy depresji u mężczyzn, bo wydaje się przyznaniem do słabości. Według stereotypów mężczyzna to myśliwy. Ma ...
05/03/2026

Nie akceptujemy depresji u mężczyzn, bo wydaje się przyznaniem do słabości. Według stereotypów mężczyzna to myśliwy. Ma walczyć, zwyciężać, zdobywać. A depresja to zanurzenie w stanie beznadziei. Wiąże się z niską samooceną, z pesymizmem, poczuciem winy, rezygnacją z rywalizacji. Depresja zabiera mężczyźnie wszystkie tzw. męskie cechy. U kobiet jest inaczej. Kobieta może się popłakać w pracy. Mężczyzna, gdyby to zrobił, nie miałby po co do niej wracać.

Dlatego mężczyźni chorują w ukryciu. Najpierw nie chcą się przyznać do choroby, a potem nie chcą się poddać leczeniu, bo rozpoczęcie leczenia to w ich odczuciu przyznanie się do słabości po raz kolejny.

Mężczyźni w przeciwieństwie do kobiet nie mówią o problemach. Rozmowa jest ważna, ale czy w obliczu depresji ma jakąkolwiek wagę? Może coś zmienić?

Przemilczane problemy tylko rosną. Kobiety, przegadując problemy, w jakimś stopniu je niwelują. Poza tym kobiety częściej niż mężczyźni przyznają się do winy oraz proszą o pomoc - to też jest ich siła.

Ale poza wieloma innymi zaletami rozmowa daje też wiedzę. Rozmawiając o depresji, można się po prostu wiele o tej chorobie dowiedzieć. Że jest uleczalna. Że może być następstwem nie tylko psychologicznych kryzysów i życiowych problemów, ale że bywa następstwem chorób, takich jak m.in. niedoczynność tarczycy, reumatoidalne zapalenie stawów, cukrzyca typu 2. Z depresją jest dziś tak jak dawniej z chorobami nowotworowymi. Ludzie tak się bali nowotworów, że aż bali się badać. A dziś śmiertelność w przypadku nowotworów spada nie dlatego, że chorób jest mniej, ale dlatego, że są wcześniej wykrywane i leczone. Może tak kiedyś będzie z depresją.

Piotr Gałecki w rozmowie z Magdaleną Karsy-Adamczyk

– Jaka będzie przyszłość relacji na linii matki – córki?– Wierzę, że może być dobra, jeśli zrozumiemy, że powinnyśmy ucz...
04/03/2026

– Jaka będzie przyszłość relacji na linii matki – córki?

– Wierzę, że może być dobra, jeśli zrozumiemy, że powinnyśmy uczyć się od siebie nawzajem. Wypróbowywać nowe sposoby bycia sobą, kobietą, człowiekiem. Nie jesteśmy w stanie wyposażyć córek w zestaw umiejętności i przekonań na przyszłość, bo świat się dynamicznie zmienia, ale powinnyśmy przekazywać im wartość płynącą z relacji i myślenia o innych w kategorii opieki, troski. Bo przecież wciąż mamy podstawowe potrzeby: bycia kochanym, zauważanym, zaufania komuś, opuszczenia gardy. Oczywiście trzeba też tego uczyć synów i dobrze by się stało, gdyby włączyli się w to ojcowie.

– A jakie są zadania dla córek?

– Powinny pamiętać, że ich matki to osoby ze swoją historią, pragnieniami, rozczarowaniami, potrzebami. Zobaczyć je w całej rozciągłości i próbować zrozumieć. Siła tkwi w zrozumieniu i miłości.

📖 Elżbieta Korolczuk w rozmowie z Patrycją Pustkowiak, Wysokie Obcasy Extra" nr 5(155)/2025

📍Każde uzależnienie zaczyna się niewinnie. Ale kończy się podobnie: utratą wolności i drogą ku zatraceniu.Dlaczego sięga...
04/03/2026

📍Każde uzależnienie zaczyna się niewinnie. Ale kończy się podobnie: utratą wolności i drogą ku zatraceniu.

Dlaczego sięgamy po substancje? Dlaczego uzależniamy się od ludzi, zakupów, jedzenia czy pracy?
Bo szukamy ukojenia. Bezpiecznej relacji. Ulgi od bólu i samotności.

🔹 Uzależnienie to relacja, która nie działa.
Nie z drugim człowiekiem, lecz z substancją, zachowaniem, a czasem z wyobrażeniem. W tej relacji nie ma wzajemności – jest przymus, kontrola, uzależnienie.

🔹 Źródło? Często dzieciństwo.
Brak bezpiecznego przywiązania, relacje oparte na lęku i kontroli, życie w rodzinie dysfunkcyjnej (DDD), często z problemem alkoholowym (DDA). Jeśli nie uczymy się regulować emocji – szukamy regulacji na zewnątrz.

🔹 Moment przełomu?
Kiedy to, co było wyborem, staje się przymusem. Gdy nie „chcę wypić”, ale „muszę się napić”.
Gdy nie „mogę odpocząć”, dopóki nie zagram, nie zjem, nie sprawdzę telefonu.

🔹 Droga wyjścia?
– Uczciwa konfrontacja z prawdą.
– Rozpoznanie, jak działa mechanizm uzależnienia.
– Zrozumienie, co tak naprawdę próbuję zagłuszyć.
– Odbudowa tożsamości – tej prawdziwej, nie zbudowanej wokół nałogu.

🔹 Terapia to nie tylko leczenie. To proces odzyskiwania siebie.
– Uczymy się nazywać emocje, a nie je tłumić.
– Wprowadzamy proste narzędzia regulacji (STOP, oddech, ruch).
– Pracujemy ze wstydem, który mówi: „jestem zły”.
– I uczymy się mówić: „jestem wystarczający”.

🔹 A co z bliskimi osób uzależnionych?
Twoje granice są równie ważne. Pomoc to nie poświęcanie się – to umiejętność powiedzenia „dość”.
Czasem odejście ratuje nie tylko Ciebie, ale i drugiego człowieka.

🟠 Jako terapeuta uzależnień od ponad 30 lat widzę, że dziś nie tylko alkohol czy narkotyki są zagrożeniem.
Czasem najbardziej uzależnia to, co wydaje się „niewinne”: smartfon, internet, dostęp do informacji.

🟠 Jeśli czujesz, że masz dość, że coś wymyka Ci się spod kontroli – nie jesteś sam.
W Pomarańczowym Gabinecie pracujemy z tym codziennie.



💬 Daj znać, jak Ty radzisz sobie z przebodźcowaniem.
Zacznijmy o tym mówić – nie tylko prywatnie, ale i zawodowo.

🧡 PIOTR PRZYBYLSKI – PRZEWAGA PRZEZ DOŚWIADCZENIE 🧡
Jestem osobą uzależnioną – alkohol, narkotyki, hazard.
W latach 90. przeszedłem własną terapię i wtedy postanowiłem, że chcę pomagać innym tak, jak ktoś kiedyś pomógł mnie. Dziś – po ponad 30 latach pracy terapeutycznej – wiem, że nigdy nie jest za późno, by zacząć od nowa.

🔸 Mgr Piotr Przybylski
– Specjalista psychoterapii uzależnień i współuzależnień
osób dorosłych z syndromem DDA i DDD
– Pedagog resocjalizacji
– Certyfikowany realizator programu CANDIS (uzależnienia od kannabinoidów)
– Terapeuta zajęciowy (specjalizacja: hipoterapia osób z niepełnosprawnością intelektualną)

📍 Pracuję z osobami uzależnionymi, współuzależnionymi, rodzicami dzieci eksperymentujących z substancjami, a także z dorosłymi dziećmi z rodzin dysfunkcyjnych.
📍 Uczę, jak zatrzymać destrukcyjny cykl. Jak odzyskać siebie. Jak nie uciekać od emocji.
📍 Towarzyszę w procesie powrotu do życia – bez wstydu, bez iluzji, z prawdą i odpowiedzialnością.

💛 „Umysł jest wszystkim. Stajesz się tym, co myślisz. Każdy człowiek jest autorem swojego zdrowia lub choroby. W konfrontacji między strumieniem i skałą, strumień zawsze wygrywa – nie przez siłę, ale przez wytrwałość.” 💛

🔔 Potrzebujesz rozmowy, nie wiesz, od czego zacząć?
📩 Jeśli czujesz, że to o Tobie – nie jesteś sama.
📩 Masz prawo do pomocy. Masz prawo do zmiany.
📩 Nie musisz czekać, aż ktoś się domyśli.

👉 Skontaktuj się ze mną przez stronę:
https://centrumpsychoterapii.co.uk



Address

Manchester
BL96DY

Opening Hours

Monday 9am - 8pm
Tuesday 9am - 8pm
Wednesday 9am - 8pm
Thursday 9am - 8pm
Friday 9am - 8pm
Saturday 10am - 6pm

Telephone

+447729626825

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Pomarańczowy Gabinet - Centrum Psychoterapii Uzależnień I Współuzależnień posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Practice

Send a message to Pomarańczowy Gabinet - Centrum Psychoterapii Uzależnień I Współuzależnień:

Share

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram