27/03/2026
Blond i prostownica… duet, który potrafi zaskoczyć 😅
Czy zdarzyło Ci się, że piękny, chłodny blond po prostowaniu nagle robi się żółty? To nie przypadek 🙈
Pod wpływem wysokiej temperatury włosy tracą wilgoć i zaczynają się utleniać. W przypadku blondów, które są rozjaśnione i bardziej wrażliwe, bardzo szybko „wychodzą” ciepłe pigmenty ukryte we włosie. Dodatkowo wysoka temperatura otwiera łuskę włosa i osłabia jego strukturę, przez co kolor traci swoją świeżość i chłodny odcień 💛
Im wyższa temperatura, tym większe ryzyko:
włosy się przesuszają
stają się bardziej porowate
kolor szybciej się ociepla
Przy perłowym blondzie, gdy włosy są często stylizowane prostownicą, lokówką czy nawet gorącym nawiewem, dochodzi do rozchylania łuski włosa. W efekcie pigment chłodny szybciej się wypłukuje, a na powierzchnię „wychodzą” ciepłe tony, które naturalnie znajdują się we włosie po rozjaśnianiu.
Dlatego właśnie kolor zaczyna wpadać w żółć, traci swoją perłową czystość i świeżość ✨
To nie farba znika… to temperatura odsłania to, co chcemy ukryć 😉
I tu kluczowa jest termoochrona 🔥
To nie dodatek, tylko absolutna podstawa pielęgnacji blondów🤗
Profesjonalna wskazówka trychologa 🤗
W przypadku włosów rozjaśnianych nie potrzebujesz wysokiej temperatury
✨ cienkie włosy: 120–140°C
✨ średnie: 140–160°C
✨ tylko przy bardzo opornych do 170°C
Lepiej wykonać dwa delikatne przeciągnięcia na niższej temperaturze niż jedno na wysokiej 🙂
Pamiętaj 🤍
Piękny blond to nie tylko koloryzacja, ale codzienna świadoma pielęgnacja
Dbaj o temperaturę, używaj termoochrony i ciesz się chłodnym, lśniącym kolorem każdego dnia🤩