Mądrość kobiety - Aneta Mielech

Mądrość kobiety - Aneta Mielech For women seeking truth, healing & real love
Psychology meets faith
Rooted in Good
Growing in wisdom A do tego potrzebujemy MĄDROŚCI.

|| Życie jest piękne i głębokie, i nie od Boga zależy, że takie jest, ale OD NAS. Otrzymaliśmy wszelki potencjał dzięki któremu każdy raj stoi przed nami otworem. Musimy się tylko nauczyć obchodzić z tymi możliwościami|| Etty Hillesum Nieustannie pomagam i inspiruję kobiety do odkrywania własnych możliwości i tematu swojego życia.

|| Życie jest piękne i głębokie, i nie od Boga zależy, że takie jest, ale OD NAS. Otrzymaliśmy wszelki potencjał dzięki ...
26/04/2026

|| Życie jest piękne i głębokie, i nie od Boga zależy, że takie jest, ale OD NAS. Otrzymaliśmy wszelki potencjał dzięki któremu każdy raj stoi przed nami otworem. Musimy się tylko nauczyć obchodzić z tymi możliwościami|| Etty Hillesum
Etty Hillesum, autorka książki "Przerwane życie", jedna z największych mistyczek XX wieku jest moją nauczycielką mądrości. Książka jest jej pamiętnikiem i świadectwem duchowego dojrzewania i poszukiwania Boga. I to w obliczu wojny, jej dobrowolnej decyzji aby towarzyszyć współrodakom w obozie kon.entracyjnym, wszechotaczającej śmi.rci, Etty zapisuje to pełne nadziei zdanie o życiu.
Potrzebujemy nieustannie dojrzewać w MĄDROŚCI aby nigdy nie ulegać okolicznościom, emocjom i różnego rodzaju zniekształceniom poznawczym.
Wtedy przeżywamy życie pięknie i głęboko.

Księga Syracha przypomniała mi dzisiaj pewną ważną rozwojową wskazówkę: || biada sercom bojaźliwym i rękom opuszczonym. ...
21/04/2026

Księga Syracha przypomniała mi dzisiaj pewną ważną rozwojową wskazówkę: || biada sercom bojaźliwym i rękom opuszczonym. biada sercu zniechęconemu bo nie wierzy, że przez to nie będzie mogło doznać wsparcia. biada wam, którzy straciliście wytrwałość|| Syr 2,12
Serce w Biblii to metafora myśli i uczuć - kiedy pielęgnujemy ziarna strachu to one zaowocują zniechęceniem, zaowocują oporem przed wejściem w życie jakiego możemy doświadczać ale nie doświadczamy, zaowocują pasywnością, prokrastynacją, zamknięciem, zapomnieniem o temacie mojego życia.

Zobaczyłam, że ziarna strachu zaczynają kiełkować we mnie kiedy zaczynam być niewierna - swoim postanowieniom, swojej wizji i kierunkowi / zaczynam wątpić czy rzeczywiście są moje /, swoim ważnym rutynom i nawykom. Kiedy przestaję wspierać moją biologię.

||Jeśli niewierni jesteśmy, On /Jezus/ pozostaje wierny. Nie może bowiem odrzucić siebie|| 2 Tym 2,13
Och poczułam dzisiaj jak te Słowa przecinają we mnie to koło napędzających się niewierności. Jak "wyrywają" te niewłaściwe ziarna z mojego zniechęconego serca - aby mogło już teraz otrzymać wsparcie jakiego potrzebuje. Aby mogło powrócić do tematu swojego życia.
Przez to czym się wyżej podzieliłam, chciałabym odpowiedzieć na pytanie, które często otrzymuję - po co codziennie czytam Słowo Boże, w jaki sposób to robię, jak mnie to wspiera?
Właśnie tak - pozwalam w ciszy i cierpliwości "przemówić" Słowu we mnie, odpowiedzieć na sytuację w której jestem, doświadczyć przemiany w ciele, sercu i umyśle.

||Potrzeba cierpliwości, by człowiek mógł rozpoznać rzeczywisty temat swojego życia. Cierpliwości i talentu, sumienia, odwagi i czego jeszcze? Żeby się nauczyć, że należy się skupić tylko na tym, co rzeczywiste||
"Godzina owoców" Bela Hamvas

A co, jeśli twoim zadaniem jest po prostu rozkwitanie, stawanie się kimś, kim już jesteś - istotą łagodną, współczującą,...
26/03/2026

A co, jeśli twoim zadaniem jest po prostu rozkwitanie, stawanie się kimś, kim już jesteś - istotą łagodną, współczującą, namiętnie OBECNĄ i zdolną do życia w PEŁNI?

Uwielbiam to pytanie, które Oriah Mountain Dreamer postawiła w swojej książce "Taniec".

A co, jeśli czujesz że tak właśnie jest / myślę o tym pytaniu zadanym przez Oriah) ale zupełnie nie wiesz jak stanąć w takim miejscu we własnym życiu, jak osiągnąć ten stan w którym po prostu JESTEŚ, ROZKWITASZ, ŚWIADOMIE IDZIESZ KU SOBIE - tej którą już jesteś.

W tym roku nie prowadzę indywidualnych sesji mentoringowych / poza procesami już rozpoczętymi / ale zaplanowałam TRZY CAŁODZIENNE SESJE medytacyjno biblijne dla kobiet, które mając świadomość życia w pewnego rodzaju nieporządku i odłączeniu / od siebie, własnych ciał, Boga) szukają dla siebie harmonii, spójności, spełnienia.
Pierwsze spotkanie odbyło się w w październiku.
11 kwietnia odbędzie się kolejne, w cudownym Claverdon / CV35 8PD/ niedaleko Warwick- i na nie serdecznie Cię zapraszam❤️

Szczegółowe informacje o sesji oraz formularz do zapisu znajduje się tutaj: https://forms.gle/BoKGBkAr7tG42ugM6

Kwietniowa sesja medytacyjno biblijna ||Jestem u siebie||
wzbogacona jest o dwa niezwykle kobiece elementy:

🌸 Sesję zdjęciową / naturalną w wiosennym plenerze lub w zaaranżowanej scenografii/ wykonaną przez Emilia Gawlikowska /em stories/ • natural photography
🌸 makijaż wykonany przez profesjonalną makijażystkę The Glam Theory dla pięciu uczestniczek.

Ta sesja będzie o TOŻSAMOŚCI a bycie PIĘKNĄ jest jej częścią. Oczywiście nie jest to coś co obiektywnie nadaje nam wartość- bo nic ani nikt nie może jej nam nadać, dodać lub zabrać.
WARTOśĆ już jest w każdej z nas.

Ale może potrzebujemy sobie o tym przypomnieć, doświadczyć - sesja ||Jestem u siebie|| będzie właśnie tym miejscem i tym czasem.

Sierpień leczył moje ciało i moją duszę. Zabrzmiało trochę górnolotnie - ale tak właśnie było. Chociaż to niekoniecznie ...
05/09/2025

Sierpień leczył moje ciało i moją duszę.
Zabrzmiało trochę górnolotnie - ale tak właśnie było.
Chociaż to niekoniecznie zasługa sierpnia, tylko wybranego przeze mnie sposobu przeżycia go. Wybrałam nie za dużo planować / a nawet wcale/, być przede wszystkim ze sobą, w jakimś rodzaju ciszy zewnętrznej i wewnętrznej / chociaż z utrzymaniem tej drugiej nie było łatwo... /
Często tylko we własnym towarzystwie. Dużo w zachwycie naturą. Czasami w zmaganiu z słabością własnego ciała. Oddawałam ziemi wszystkie skumulowane we mnie napięcia i nadmiary. Trochę czytałam. Wciąż tę samą książkę, bo potrzebowałam wchłonąć jej mądrość - więc przeczytałam ją dwa razy...
|| Jestem martwy ponieważ brak mi POŻĄDANIA
Brak mi pożądania, ponieważ myślę, że POSIADAM
Myślę że posiadam, ponieważ nie próbuję DAWAĆ

Próbując dawać, widzisz, że nie masz nic
Widząc, ze nie masz nic, próbujesz dać z siebie
Próbując dać z siebie, widzisz, że jesteś niczym
Widząc, że jesteś niczym, pragniesz się STAĆ
Pragnąc się stać ZACZYNASZ ŻYC ||
R e n e D a u m a l

||  Musimy chcieć porzucić życie, które ZAPLANOWALIŚMY, aby mieć życie, które na nas CZEKA  ||  Joseph CampbellUważam że...
14/08/2025

|| Musimy chcieć porzucić życie, które ZAPLANOWALIŚMY, aby mieć życie, które na nas CZEKA || Joseph Campbell

Uważam że słowo MUSIEĆ ma trochę przemocowe konotacje i staram się go nie nadużywać ale w tym zdaniu, tej myśli jest konieczne i niezastąpione. Myślę, że każdy ludzki proces zdrowego wzrostu i dojrzewania, prowadzi ostatecznie do właśnie takiej konkluzji.
Bo życie, które sobie wybieramy i które chcielibyśmy żeby się wydarzyło, opiera się na tym, aby coś znaczyć, aby mieć pozycję, siłę i władzę. Ale ten kierunek nie przyniesie nam nasycenia i spełnienia.

Życie, które na nas czeka, dojrzewa wewnątrz nas, w ciszy i ukryciu - jak ziarenko. To proces tracenia, oddawania, zrzekania się opinii i oczekiwań i przyjmowania życia takim jakie ono jest. To jest schodzenie w dół - a to jest dużo trudniejsze niż droga na szczyt. Tempo jest powolne, cel niewidoczny, mierzymy się z własnymi słabościami i lękami.

Ale pewnego dnia, to życie które na nas czeka zostanie nam OBJAWIONE.

Życie w pełnym nasyceniu, spełnieniu, zakorzenieniu i bezpieczeństwie.

Niezależnie od wszystkich innych okoliczności.

|| Kto mnie słucha będzie żył bezpiecznie.
Będzie wolny od strachu przed nieszczęściem

Księga Przyslow 11,24

Dopiero dzisiaj, kiedy powoli schodzi ze mnie napięcie ostatniego czasu, mogłam ucieszyć się lipcem. Podjęłam się czegoś...
13/08/2025

Dopiero dzisiaj, kiedy powoli schodzi ze mnie napięcie ostatniego czasu, mogłam ucieszyć się lipcem. Podjęłam się czegoś co zupełnie mnie przerasta, co wymagało ogromu pracy własnej ale przede wszystkim zmiany mojego paradygmatu - sposobu w jaki myślałam o tym co mogę a co jest poza moim zasięgiem. I cały lipiec był właśnie o tym...

Ale kiedy przejrzałam swoje zdjęcia, to zobaczyłam że był także o łagodności do siebie. Równoważyłam te wszystkie napięcia TWORZENIEM.

To kwiatowe cudo tworzyłam z myślą o mojej siostrze - jest to fizyczny wyraz mojej modlitwy o nią. Czułam, że każda najmniejsza gałązka, każdy listek ma tutaj znaczenie. Dużo poczułam podczas tej kwiatowej medytacji. Moja siostra otrzymała więc nie tylko obraz ale także SŁOWA dla jej życia.

|| W pewnym momencie ból związany z NIEPODJĘCIEM DZIAŁANIA staje się większy, niż ból związany z podjęciem go ||

Och jak ja to czułam w lipcu.. Czułam, że zostając w miejscu w którym jestem, będę w większym dyskomforcie, niż podejmując się trudnego dla mnie wyzwania i przechodząc przez wszystkie jego etapy. I udało się. Zdałam pierwszy ważny dla mnie egzamin!

Sierpień zakwitł mi RADOŚCIĄ🌸

Przytulam❤

Wczoraj wieczorem poczułam, że do prezentów dla nauczycieli mojego syna / tak, w UK dzisiaj kończy się rok szkolny /  ch...
18/07/2025

Wczoraj wieczorem poczułam, że do prezentów dla nauczycieli mojego syna / tak, w UK dzisiaj kończy się rok szkolny / chciałabym dołączyć coś bardzo osobistego, ode mnie, jako wyraz mojej wdzięczności za ten niełatwy rok.
Kwiaty na tych małych skrawkach papieru układały się same a ja w pewnym momencie poczułam jak zatrzymał się w mojej głowie przepływ myśli.

Ten cały proces / wdzięczność, tworzenie / stał się moją m e d y t a c j ą. Poczułam się tak bardzo zatrzymana, obecna właśnie w tej chwili.

Wraz z tą kwiatową karteczką, na której każdemu nauczycielowi napisałam osobistą wiadomość, przekazałam im swoją modlitwę i wdzięczność. A oni je przyjęli, nawet o tym nie wiedząc...

Ile jest piękna w takich ukrytych znakach.

Przytulam❤️

W czerwcu pytałam o to, co sprawia że chce mi się żyć. Zainspirowana zdaniem, które przeczytałam  - już nawet nie pamięt...
10/07/2025

W czerwcu pytałam o to, co sprawia że chce mi się żyć.

Zainspirowana zdaniem, które przeczytałam - już nawet nie pamiętam gdzie:
|| Nie pytaj czego świat potrzebuje. Pytaj o to co sprawia, że chce się żyć i właśnie tym się zajmuj. Bo świat przede wszystkim potrzebuje ludzi, którym chce się żyć || Howard Thurman

I z tego mojego pytania zrodziła się ważna dla mnie myśl - robię dużo rzeczy, które nadają mojemu życiu sens i znaczenie ale mam teraz potrzebę robienia także takich, które obiektywnie nie nadają mu znaczenia ale sprawiają, że staje się wypełnione treścią, radością, przyjemnością i całym tym bogactwem uczuć wypływających z twórczej pracy rękami.

Wróciłam do zbierania i suszenia kwiatów.
Zachwyciłam się kilkoma miejscami i zachodami słońca.
Po raz kolejny neurografika odkryła przede mną coś, co było ukryte.
Coś zakończyłam i coś zaczęłam.

Myśl / kierunek na lipiec mam jedną - Księga Mądrości 7,7-27

Kochane, miejcie się cudownie w lipcu ❤

🌸Kończę spotkania kobiecego kręgu uzdrowienia wewnętrznego, które trwały pół roku. To był bardzo dynamiczny, czasami zas...
20/06/2025

🌸Kończę spotkania kobiecego kręgu uzdrowienia wewnętrznego, które trwały pół roku. To był bardzo dynamiczny, czasami zaskakujący ale przede wszystkim OTULAJĄCY proces. Takie słowo przychodzi mi właśnie na myśl🙂.

Zdrowienie czasem bywa bolesne, wymagające, angażujące, czasochłonne. Ale w końcu się wydarzy - kiedy na to wszystko pozwolimy. I wydarzy się jeszcze wtedy, kiedy mamy kogoś blisko, kogoś kto jest bezpieczny / bo nie ocenia i nie daje rad tylko wspierająco słucha/.

Dołączam listę książek, które mogą pomóc zrozumieć nasze zranienia i dać narzędzia, wskazówki, wiedzę, aby je wygoić.

Przytulam❤️

m e d y t a c j a  p o r a  n k a  ||3||Moje poranki nie zawsze są doskonałe / czyli takie jakimi chciałabym je widzieć/...
11/06/2025

m e d y t a c j a p o r a n k a ||3||

Moje poranki nie zawsze są doskonałe / czyli takie jakimi chciałabym je widzieć/, czasami jest dużo napięcia i niewspierających myśli. Nie zaczynam dnia od Słowa, nie siadam ze swoim dziennikiem i kawą w przyjemnym miejscu mojego domu. Nie czuję Bożych zapewnień, że ten dzień przeżyję najpiękniej, wręcz przeciwnie - zalewa mnie fala zniechęcenia...
Nauczyłam się przyjmować życie i siebie samą w totalnej niedoskonałości i rozsypce. I wiem, że właśnie taka jestem przez Boga przyjęta.

Boża pedagogia wymyka się naszemu rozumowaniu. Bóg nie oczekuje doskonałości - raczej ludzkiego serca, które wsłuchuje się w Boży głos pośrodku bałaganu w którym się znajduje. Dlatego - pisze Rohr - większość ludzi nigdy nie pozna dobrej nowiny jako całkowitej przemiany świadomości. Bo dla większości z nas dobra nowina o zbawieniu nosi znamię ZASŁUŻENIA, BYCIA BEZGRZESZNYM i DOSKONAŁYM. Tylko z przeminioną świadomością możemy przyjąć Bożą miłość, która jest NIEZAWODNA i zawsze wierna.
To zapewnienie BOŻEJ WIERNOŚCI wybrzmiało dzisiaj dla mnie w Psalmie 89:
"Twoja wierność jest pewna jak niebiosa!"
"O potężny Panie, Ciebie otacza wierność"
"Moja wierność i łaska będą ci towarzyszyć"
"Mojej łaski ci nie odmówię ani nie odstąpię od wierności"
I w tym całym nieporządku w którym dzisiaj jestem, usłyszałam cichy głos: "Pośrodku ciebie jestem JA ŚWIĘTY"

Address

3 Street Johns
Warwick
CV344NE

Telephone

+447710272613

Website

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Mądrość kobiety - Aneta Mielech posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Practice

Send a message to Mądrość kobiety - Aneta Mielech:

Share