19/09/2019
Relaksacja
Zrelaksowane ciało i umysł, to nasz naturalny stan, do którego prawo jest nam dane od urodzenia. Rytm życia, jaki prowadzimy, sprawia, że zapominamy o tym. Ci, którzy zatrzymali owo prawo w sobie, wiedzą, jak zachować zdrowie, witalność, spokój ducha, ponieważ relaksacja jest środkiem wzmacniającym dla ciała i umysłu, dzięki niej uwalniane są olbrzymie zasoby energii.
Stan ciała i umysłu są ze sobą ściśle związane. Jeśli zrelaksowaliśmy mięśnie, to nasz umysł również będzie zrelaksowany. Niespokojny umysł, sprawia że cierpi całe ciało. Wszelkie działanie ma swój początek w umyśle.
W zgiełku i wrzawie współczesnego świata umysł jest ustawicznie bombardowany bodźcami, które mogą powodować stan ciągłego alarmu, reakcji określonej mianem " walcz lub uciekaj"
W rezultacie wielu ludzi, znajduje się w stanie fizycznego i mentalnego napięcia nawet podczas snu, Kumuluje się ono w różnych punktach ciała. Mogą to być zaciśnięte szczęki, zmarszczone brwi lub sztywny kark. Owo niepotrzebne napięcie powoduje nie tylko złe samopoczucie, lecz przede wszystkim skutecznie pozbawia nas źródeł energii, stając się przyczyną zmęczenia i chorób.
Relaksacja składa się z trzech części: fizycznej, mentalnej, duchowej.
Aby zrelaksować ciało, kładziemy się na wznak i napinamy po kolei wszystkie partie ciała, zaczynając od stóp w stronę głowy, po czym rozluźniamy.
To naprzemienne napinanie i rozluźnianie jest konieczne, by lepiej wyczuć moment rozluźnienia mięśni.
Aby zrelaksować i skoncentrować umysł, oddychamy głęboko i rytmicznie, "obserwują" oddech.
Mentalna i fizyczna relaksacja nie będzie kompletna, jeśli nie osiągniemy spokoju duchowego. Relaks duchowy oznacza oderwanie się od ciała i umysłu, stawanie się jedynie ich "świadkiem", aby móc utożsamić się z jaźnią , źródłem prawdy i spokoju, które nosi każdy z nas.
Podczas relaksu typowe są oczucia: rozpływania się, lekkości i ciepła. Relaksacja nie ma formy procesu, nie jest serią pogłębiających się poziomów.
Jest zaprzestaniem wszelkiego działania, raczej niedziałaniem, niż robieniem czegokolwiek.
Podczas relaksau połączonego z głębokim oddechem zachodzą pewne zmiany fizjologiczne: pobieramy mniejszą ilość tlenu, tym samym wydychamy mniejszą ilość dwutlenku węgla; redukuje się napięcie mięśniowe, zmniejsza się aktywność współczulnego układu nerwowego, przy wzroście aktywności przywspółczulnego.
Nawet kilka minut głębokiej relaksacji redukuje stres i zmęczenie bardziej skutecznie, niż wiele godzin niespokojnego snu !
Sprawdzone na sobie.