MaDoula Kasia Maj

MaDoula Kasia Maj doula w Holandii
edukatorka okołoporodowa
instruktorka szkoły rodzenia
promotorka karmienia piersią
instruktorka masażu Shantala
konsultantka kryzysowa

Moja praca polega na takim wsparciu kobiety (i jej partnera), aby narodziny dziecka były dla nich dobrym i wzmacniającym przeżyciem. Jestem dla Ciebie, dla Twojego komfortu i poczucia bezpieczeństwa. Towarzyszę Ci w ciąży, porodzie i po porodzie zapewniając ciągłe niemedyczne, emocjonalne, informacyjne i fizyczne wsparcie. Pomogę Ci przygotować się do porodu i macierzyństwa. Z gąszczu wielu informacji pomogę wybrać wartościowe źródła wiedzy i obalić mity na temat porodu i karmienia piersią na podstawie wiedzy opartej na dowodach naukowych (EBM). Pomogę stworzyć plan porodu tak, abyś była przygotowana na każdy porodowy scenariusz. Pomogę oswoić lęk, strach przed porodem poprzez uważne, nieoceniające wysłuchanie, rozmowę, przekazanie wiedzy, korzystam też z technik relaksacyjnych. Znam i stosuję niefarmakologiczne metody łagodzenia bólu porodowego- masaż manualny, przeciwucisk, masaż szalem rebozo, zimne i ciepłe okłady, afirmacje, aromaterapię(...). Będę pomagać Ci w zmianach pozycji porodowych, wnosić dobry humor i pozytywną energię, dopingować Cię, oddychać razem z Tobą, dbać o zaspokojenie Twoich potrzeb. Techniki te pomogą Ci poradzić sobie ze skurczami porodowymi, tak abyś weszła w naturalny, hormonalny przebieg porodu i współpracowała ze swoim ciałem i dzieckiem w jego drodze na świat. Będę rozpoznawać i reagować na Twoje indywidualne, dynamicznie zmieniające się potrzeby. Po porodzie możesz liczyć na moje wsparcie w karmieniu piersią, pomogę ogarnąć chaos, pokażę antykolkowy masaż brzuszka. Uczę rodziców masażu dziecka metodą Shantala, wykonuję też relaksacyjny masaż chustami dla kobiet- cerradę. Metody i rodzaj współpracy dobieram indywidualnie do klientów, tak aby moja pomoc była dopasowana do ich potrzeb. Pracuję w ramach pakietu doulowego (2 konsultacje przed porodem, towarzyszenie w porodzie, 1 konsultacja po porodzie) lub indywidualnych, pojedynczych konsultacji pomagających się przygotować i pozytywnie nastawić do porodu i karmienia piersią lub mających na celu zapewnienie wsparcia rodzicom w początkach rodzicielstwa. Prowadzę też instruktaż masażu Shantala. Współtworzę również blog spoldzielniamleczarska.nl i Polską Szkołę Rodzenia w Holandii, której celem jest przygotowanie rodziców do porodu i rodzicielstwa oraz oswojenie ich z holenderskim systemem opieki okołoporodowej. Od 2017 roku jestem Doulą i Promotorką Karmienia Piersią. Od 2018 roku jestem również Instruktorką Masażu Shantala i Shantala Body Touch oraz Instruktorką Aktywnej Szkoły Rodzenia. Od tego czasu nieustanie aktualizuję moją wiedzę na wielu konferencjach i szkoleniach dla doul, specjalistów okołoporodowych i laktacyjnych. Napisz, zadaj pytanie, porozmawiajmy. Może akurat usługa douli jest tym czego szukasz.

27/03/2026

Narodziny Sary – wiosennego dziecka 🌸🩷

Dzień przed narodzinami swojej córeczki Ola trafiła do szpitala na wywołanie porodu. Założony balonik szybko spełnił swoją rolę – wypadł i pojawiły się skurcze.

Kiedy przyjechałam, Ola była już trochę zmęczona, ale niesamowicie zmotywowana. Chciała urodzić swoją córeczkę i czuć, że robi wszystko, co w jej mocy. Próbowała odpoczywać w pozycji leżącej na boku, a Robert trwał przy niej – spokojny, obecny, trzymając ją za rękę.

Założyłam Oli TENS, który na początku dobrze rozpraszał ból i masował plecy. Później zastąpiłam go mocnym uciskiem okolicy kości krzyżowej. Ola leżała z piłką orzeszkiem między nogami.

Ola uważnie słuchała swojego ciała. Zmieniała pozycje: siedziała, klęczała na czworakach, wstawała przy łóżku.

Poród szedł powoli. Po jednym z badań położna delikatnie wspomniała o możliwości cięcia cesarskiego, gdyby postęp dalej był wolny. W oczach Oli pojawiły się łzy – to nie był scenariusz, o którym marzyła.

Robert w tym momencie był skałą. Spokojny, skupiony. Między skurczami często zamykał oczy i modlił się w ciszy o najlepszy możliwy poród dla swojej żony i córeczki.

Ola nie przestawała działać. Wprowadziłam pozycje ze Spinning Babies – nie wszystkie były dla niej komfortowe, ale robiła je z dużą determinacją. Bardzo dobrze sprawdziła się chusta rebozo do rozluźniania pośladków.
Na skurczu Ola ściskała porodowy grzebień (od siostry), na zmianę z dłonią Roberta.

I wtedy wróciła położna z ginekologiem… i zaskoczenie. 6–7 cm rozwarcia! Poród pięknie ruszył do przodu.

W Olę wstąpiła nowa energia. Na skurczu pracowała, po skurczu świadomie odpoczywała i spokojnie oddychała.

Niedługo później było już pełne 10 cm, choć Sara nadal była dość wysoko. Po pierwszej próbie parcia i rozmowie z położną padła decyzja, że damy sobie czas – dziecku na zejście niżej, a Oli na pojawienie się naturalnego refleksu parcia.
I on przyszedł.

Ola najlepiej czuła się na czworakach. Na skurczu ciągnęła mnie za ręce, żeby ukierunkować kierunek parcia. Robert cały czas był obok – podawał wodę, był wsparciem i spokojem. Położna przykładała ciepłe kompresy na krocze.

W pewnym momencie Robert powiedział ze wzruszeniem:
„Widzę już włoski naszej córeczki…”

Chwilę później urodziła się główka Sary, a przy kolejnym skurczu położna podała Oli jej córeczkę prosto w ramiona.
Łzy szczęścia i miłości pojawiły się na policzkach rodziców.

I tak, w pierwszy dzień wiosny, przyszła na świat Sara.
Nowe życie, nowy początek dla tej rodziny 🩷🌸

Z okazji Dnia Kobiet chcę podzielić się jedną z kluczowych dla mnie wartości – wolnością.„Wolność to przestrzeń do bycia...
08/03/2026

Z okazji Dnia Kobiet chcę podzielić się jedną z kluczowych dla mnie wartości – wolnością.

„Wolność to przestrzeń do bycia sobą, wyboru własnej drogi i życia według własnych zasad.”

To właśnie tego życzę dziś każdej kobiecie.
Odwagi, żeby słuchać siebie.
Siły, żeby wybierać swoją drogę – nawet jeśli nie jest najłatwiejsza.
I przestrzeni, w której można być dokładnie taką, jaką się jest ❤️

Kochane Kobiety – niech w Waszym życiu będzie dużo wolności, lekkości i odwagi do tworzenia własnej historii. ✨ A raczej herstorii. HERstory💪

Zamieszczony na zdjęciu obraz to kolorowanka od .art.spirit ❤️ Bardzo dziękuję za inspirowanie i zachęcanie do regulacji emocji poprzez malowanie – to naprawdę niezwykła forma powrotu do siebie i do wewnętrznego spokoju. 🎨

Poród nie jest po to, żeby „jakoś go przeżyć” i zapomnieć. Chodzi o jakoŚĆ tego doświadczenia – żeby chwile narodzin dzi...
04/03/2026

Poród nie jest po to, żeby „jakoś go przeżyć” i zapomnieć.
Chodzi o jakoŚĆ tego doświadczenia – żeby chwile narodzin dziecka mogły zostać z Tobą na zawsze, być wzmacniające i transformujące.
Okres okołoporodowy to czas pełen emocji, mocy i przemian – momenty, w których możesz poczuć siebie, swoją siłę i odnaleźć się w nowej roli.

W tej karuzeli pokazuję, kim jestem jako doula i jak mogę Ci towarzyszyć,
żebyś mogła przeżyć ten okres w spokoju, bezpieczeństwie i na swoich warunkach 🤍


Każda kobieta ma inną drogę do macierzyństwa i każda potrzebuje zupełnie innego rodzaju wsparcia❤️Moja rola jako douli p...
01/03/2026

Każda kobieta ma inną drogę do macierzyństwa i każda potrzebuje zupełnie innego rodzaju wsparcia❤️

Moja rola jako douli polega na tym, by być dokładnie tam, gdzie aktualnie mnie potrzebujesz.
Nie pracuję według schematów, bo to Twoje potrzeby wyznaczają kierunek, w którym idziemy.

Z jedną mamą pracuję od pierwszych tygodni ciąży – mamy wtedy długie miesiące na budowanie zaufania, oswajanie lęków i przygotowanie do porodu.
Inna zgłasza się do mnie na ostatniej prostej, szukając spokoju i stabilnej obecności tuż przed samym porodem.
Bywa i tak, że nasza wspólna droga kończy się na etapie przygotowań. Pomagam Wam wtedy oswoić proces porodu, zbudować pewność siebie i poczucie bezpieczeństwa, ale w samym rozwiązaniu już nie uczestniczę.
Innym razem trafiam do Waszej historii dopiero po narodzinach dziecka, gdy nowa rzeczywistość wymaga dodatkowego wsparcia i kogoś, kto po prostu „będzie obok”.

Moim zadaniem jest dbać o to, byś Ty i Twój partner czuli się zaopiekowani – niezależnie od tego, jak długo i w jakim zakresie idziemy razem.

Dziękuję za to niezmienne zaufanie.
To dla mnie ogromny przywilej, że zapraszacie mnie do swojego świata w tych najważniejszych chwilach. ❤️

To nie są profesjonalne zdjęcia. 📸Nie mam ze sobą wielkiego aparatu ani specjalnego oświetlenia. Czasem ręka mi zadrży z...
21/02/2026

To nie są profesjonalne zdjęcia. 📸
Nie mam ze sobą wielkiego aparatu ani specjalnego oświetlenia. Czasem ręka mi zadrży ze wzruszenia, przeważnie światło jest przygaszone, by chronić Waszą intymność.

Ale wierzę, że te ujęcia – choć amatorskie – mają w sobie coś bezcennego: autentyczność i wspomnienie chwil, w których zmieniał się Wasz świat. ✨

Cieszę się, że mogę tworzyć dla Was te pamiątki.
Takie „od serca”, dokumentujące siłę, czułość i to pierwsze, najważniejsze spotkanie.

Chciałam Wam przy tej okazji bardzo podziękować. ❤️
Dziękuję tym klientom, którzy chcą się dzielić tymi kadrami tutaj, na moim profilu.
W pełni szanuję te pary, które decydują, że te zdjęcia są tylko do ich prywatnego wglądu. Wasza granica intymności jest dla mnie święta. Te zdjęcia mają służyć przede wszystkim Wam – byście mogli do nich wrócić po latach i znów poczuć tę moc.

Dziękuję, że ufacie mi w tak wyjątkowych momentach❤️

Poród Livii – walentynkowego dziecka🩷Roksana już od kilku dni czuła subtelne sygnały zbliżającego się porodu. Jej ciało ...
17/02/2026

Poród Livii – walentynkowego dziecka🩷

Roksana już od kilku dni czuła subtelne sygnały zbliżającego się porodu. Jej ciało przygotowywało się spokojnie, w swoim tempie.
W walentynkowy poranek napisała, że pojawiają się delikatne skurcze, ale planują z Dawidem pójść jeszcze na randkę do restauracji.
Było w tym dużo spokoju i zaufania do procesu.
Około 14:00 podjęli decyzję, że jednak zostaną w domu. Intuicja podpowiadała, że to dobry kierunek.

Gdy o 16:00 przyjechała położna i zbadała Roksanę, wszyscy byli zaskoczeni – rozwarcie wynosiło już 5 cm. Poród rozwijał się pięknie i cicho, bez pośpiechu, bez napięcia. Rodzice pojechali do szpitala, a ja ruszyłam w drogę za nimi.

Kiedy weszłam do sali, wanna była już napełniana ciepłą wodą, a Roksana była obecna, spokojna, uśmiechnięta. Rozmawiałyśmy, żartowałyśmy. W czasie skurczu zamykała oczy i kierowała uwagę do swojego ciała, a chwilę później znów wracała do kontaktu. Było w niej dużo lekkości i zaufania.

Około 18:00 skurcze zaczęły się zmieniać. Roksana coraz bardziej zanurzała się w sobie, w swój wewnętrzny świat. Weszła w swoją porodową przestrzeń. Po raz pierwszy powiedziała cicho: „Teraz już nie jest tak fajnie.”
Jej ciało pracowało intensywnie, a ona podążała za nim z ogromną uważnością. Dawid był cały czas obok – obecny, spokojny, wzruszony. Wspólnie wykonywaliśmy przeciwuciski na kość krzyżową i biodra, które przynosiły jej ulgę.
Woda otulała jej ciało i pomagała jej rozluźniać się i poddawać temu, co się działo.

W pewnym momencie skurcze zmieniły swój charakter. Ciało zaczęło przeć. Zadzwoniliśmy po położną, która potwierdziła pełne rozwarcie.

Roksana rodziła w pełnym zaufaniu do siebie. Bez instrukcji. Słuchała swojego ciała i pozwalała mu prowadzić. W sali było dużo spokoju, wsparcia i zachwytu nad tym, jak pięknie rodzi.

O 19:27, w walentynkowy wieczór, na świat przyszła Livia 🩷

Spokojnie. Naturalnie. Bez ani jednej medycznej interwencji.

Dawid patrzył na swoją córkę z ogromnym wzruszeniem. Roksana urodziła swoją córkę w swojej mocy, w swoim tempie, w pełnym zaufaniu do swojego ciała.

To był piękny, fizjologiczny, bardzo szybki poród.
Poród, w którym ciało wiedziało.
Poród, w którym była obecność, miłość i zaufanie.

Walentynkowa Livia. 🩷

Mówi się, że poród to jedyna randka w ciemno, na której masz pewność, że spotkasz miłość swojego życia❤️❤️❤️To prawda! W...
15/02/2026

Mówi się, że poród to jedyna randka w ciemno, na której masz pewność, że spotkasz miłość swojego życia❤️❤️❤️

To prawda!

Wczoraj, w Walentynki, byłam świadkiem tego spotkania i uwierzcie – żadna kolacja przy świecach nie dorównuje tym emocjom.


Kiedy myślisz „dobry poród”, co widzisz? ✨Czym dla Ciebie jest "dobry poród"? Dla każdego to może oznaczać coś innego i....
08/02/2026

Kiedy myślisz „dobry poród”, co widzisz? ✨
Czym dla Ciebie jest "dobry poród"?

Dla każdego to może oznaczać coś innego i... to jest najpiękniejsze.
Bo dobry poród to nie jest odhaczenie punktów z planu czy idealny scenariusz bez żadnych zwrotów akcji.

To moment, w którym czujesz, że masz głos.
Że Twoje granice są szanowane, a Ty – mimo ogromu tego doświadczenia – czujesz się bezpieczna i zaopiekowana ❤️

To poczucie, że jesteś główną bohaterką tej historii, a nie tylko jej uczestniczką.

Jako Twoja doula jestem obok właśnie po to, by dbać o tę przestrzeń.
Byś czuła swoją siłę i miała wsparcie, które pozwala podejmować świadome decyzje.

Nikt nie rodzi się rodzicem.Rodzicem się stajemy.Krok po kroku.W niepewności.W próbach i błędach. W uczeniu się siebie n...
07/02/2026

Nikt nie rodzi się rodzicem.
Rodzicem się stajemy.

Krok po kroku.
W niepewności.
W próbach i błędach.
W uczeniu się siebie nawzajem.

To jest czas, w którym poznajecie swoje dziecko.
Ale też czas, w którym poznajecie siebie w nowej roli.
W roli mamy.
W roli taty.
W roli rodziców, którzy dopiero się uczą.

Świadomość w rodzicielstwie to nie wiedzenie wszystkiego.
To zatrzymanie się.
Zadanie sobie pytania: czego teraz potrzebujemy?
I danie sobie zgody na to, że odpowiedzi przychodzą z czasem❤️🙏

Nie musicie się spieszyć.
Nie musicie być „ogarnięci”.
Macie prawo uczyć się swojego dziecka i uczyć się siebie w swoim tempie.

Rodzicielstwo to wspólna droga.
A nie test do zdania.

Jako doula wspieram Was w wchodzeniu w rodzicielstwo na własny sposób- z uważnością, zaufaniem i bez ocen🥰





Piłka (zarówno okrągła, jak i typu orzeszek / pinda)to jedne z tych rzeczy, które warto mieć pod ręką w porodzie 😉⚪ Piłk...
21/01/2026

Piłka (zarówno okrągła, jak i typu orzeszek / pinda)
to jedne z tych rzeczy, które warto mieć pod ręką w porodzie 😉

⚪ Piłka okrągła
Można na niej usiąść, oprzeć się, pochylić albo klęknąć przy niej. Sprzyja naturalnemu ruchowi ciała i podążaniu za skurczami.
– pozwala poruszać miednicą w rytmie skurczów (kołysanie, krążenie)
– pomaga rozluźnić napięcia w plecach, biodrach i dnie miednicy
– daje oparcie dla ciała i przestrzeń do swobodnego ruchu miednicy
– wspiera pozycje, w których ciało może się oprzeć i „odpuścić” napięcie

🥜 Piłka typu orzeszek / pinda
Najczęściej używana w pozycji leżącej lub półleżącej, z piłką włożoną między nogi.
– delikatnie i asymetrycznie otwiera miednicę
– pomaga dziecku obracać się i schodzić w dół kanału rodnego
– umożliwia pracę miednicy nawet przy ograniczonej mobilności
– sprawdza się także po znieczuleniu zewnątrzoponowym
Często robi różnicę wtedy, gdy zmiana pozycji wydaje się niemożliwa.

Czasem wystarczy jedna drobna zmiana,
trochę więcej oparcia albo przestrzeni,
żeby ciało znów mogło zrobić swoje.

W porodzie naprawdę nie chodzi o „idealne pozycje”,
tylko o słuchanie siebie i podążanie za tym,
co w danym momencie przynosi ulgę.

A Ty korzystałaś z piłki w porodzie?❤️

Gdzie rodzi się Twoje poczucie bezpieczeństwa? Wybór miejsca do porodu to coś znacznie więcej niż adres. To decyzja o ty...
15/01/2026

Gdzie rodzi się Twoje poczucie bezpieczeństwa?

Wybór miejsca do porodu to coś znacznie więcej niż adres. To decyzja o tym, gdzie Twoje ciało najłatwiej puści kontrolę, a Ty poczujesz, że to Ty prowadzisz ten proces.

W holenderskim systemie, w którym wspieram Was jako doula i towarzyszę Wam w porodzie w każdym miejscu (dom, centrum porodowe, szpital), mamy ten niesamowity komfort: miejsce porodu dopasowujemy do Twoich potrzeb, przebiegu ciąży, ale też do tego, jak dynamicznie rozwija się sam poród.

📍 Fizjologia pod opieką położnej
Jeśli wszystko przebiega fizjologicznie, masz pełną swobodę wyboru. Możesz zostać we własnej sypialni, ale możesz też „przenieść” swój poród domowy do centrum porodowego lub szpitala. Wtedy wciąż jesteś pod opieką swojej położnej, która byłaby z Tobą w domu.

📍 Wsparcie kliniczne
Szpital jako placówka medyczna wchodzi do gry wtedy, gdy coś wykracza poza normę fizjologii – niezależnie od tego, czy wiemy o tym już w ciąży, czy sytuacja zmienia się w trakcie akcji porodowej.
I to jest ten moment, w którym dostajesz wsparcie lekarzy i technologii.

Pamiętaj: zmiana trybu opieki na kliniczną nie oznacza straty Twoich praw. Bez względu na to, czy poród jest domowy, czy zabiegowy, masz prawo do intymności, do ciszy, do bycia wysłuchaną i traktowaną z szacunkiem. Szpital to po prostu inna forma bezpieczeństwa, gdy potrzebujesz takiego wsparcia.

✨ Najważniejsza jest elastyczność.
Jako doula zawsze powtarzam: przygotowujemy plan porodu, ale nie trzymamy się go sztywno. Dobry plan to taki, który ma „otwarte furtki”.

Wybieramy miejsce, które dziś wydaje Ci się najlepsze, ale zawsze planujemy scenariusze alternatywne.
Dlaczego?
Bo poród to żywy, dynamicznie zmieniający się proces. Wiedza o tym, co zrobimy, jeśli trzeba będzie zmienić miejsce lub tryb opieki, nie odbiera spokoju – ona go buduje.
Daje Ci pewność, że bez względu na obrót spraw, będziesz zaopiekowana.

Twoje poczucie sprawstwa i zaufanie do ludzi, którymi się otaczasz – to są Twoje prawdziwe fundamenty.
Miejsce jest ważne o tyle, o ile pomaga Ci je poczuć. ❤️


Podczas porodu kobieta często najlepiej czuje, która pozycja jest dla niej najwygodniejsza-  w niej ból jest mniejszy, p...
08/01/2026

Podczas porodu kobieta często najlepiej czuje, która pozycja jest dla niej najwygodniejsza- w niej ból jest mniejszy, poród postępuje lepiej, a dziecko znajduje najlepsze ułożenie.

Gdy jednak poród nie postępuje optymalnie, pozycje i techniki Spinning Babies mogą pomóc stworzyć więcej przestrzeni w miednicy i ułatwić dziecku rotację oraz zstąpienie, wspierając naturalny przebieg porodu.

Spinning Babies to podejście oparte na równowadze ciała, grawitacji i ruchu- delikatne techniki i pozycje, które nie forsują porodu, ale pomagają ciału i dziecku znaleźć najlepsze ułożenie do narodzin.

Na zdjęciach uchwycone jest, jak prowadząca Claire Eccleston fascynuje uczestników swoim sposobem tłumaczenia metod Spinning Babies, a także momenty poświęcone praktyce- które były niezwykle cenne i inspirujące.

Cieszę się, że mogłam ponownie wziąć udział w tym szkoleniu i zdobyć wiedzę, którą mogę wykorzystywać w mojej pracy doulowej ❤️🙏

Dziękuję Doula Małgorzata Kozłowska za wspaniałe zdjęcia, które pięknie oddają atmosferę szkolenia😍



Adres

Koppelstokstraat
The Hague
2583CK

Meldingen

Wees de eerste die het weet en laat ons u een e-mail sturen wanneer MaDoula Kasia Maj nieuws en promoties plaatst. Uw e-mailadres wordt niet voor andere doeleinden gebruikt en u kunt zich op elk gewenst moment afmelden.

Contact De Praktijk

Stuur een bericht naar MaDoula Kasia Maj:

Delen

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kim jestem? W czym mogę pomóc?

Jestem Doulą, Instruktorką Aktywnej Szkoły Rodzenia, Promotorką Karmienia Piersią i Instruktorką Masażu Shantala. Służę początkującym rodzicom swoją nieustannie aktualizowaną wiedzą, umiejętnościami oraz osobistym doświadczeniem. Wspieram emocjonalnie, informacyjnie i fizycznie kobiety i ich rodziny w okresie ciąży, porodu i po porodzie, a także w karmieniu piersią. Przygotowuję rodziców do porodu, pomagam odnaleźć się w nowej roli i łagodnie wejść w świat rodzicielstwa. Towarzyszę w porodzie, aby mogło to być piękne i wzmacniające przeżycie. Poprzez naukę masażu Shantala przekazuję rodzicom jak istotny jest dotyk i jakie korzyści przynosi. To nie tylko moja praca, ale przede wszystkim pasja. Prywatnie jestem szczęśliwa mamą dwójki dzieci, a macierzyństwo przyczyniło się do odkrycia mojego powołania.