21/02/2026
Udostępnienie tej rolki jest dla mnie trudne.
Ale mimo wszystko ją publikuję, bo wierzę, że może trafić dokładnie do tej jednej osoby, która dziś najbardziej tego potrzebuje. Może ktoś po jej obejrzeniu poczuje ulgę. Może coś zrozumie. Może przestanie się tak bardzo obwiniać i zrobi pierwszy mały krok inaczej niż do tej pory.
Prawda jest taka, że dzieciństwo zostaje w nas na długo. Sposób, w jaki byliśmy traktowani, bardzo często nieświadomie przenosimy później na własne dzieci. I kiedy w pewnym momencie zaczynamy to widzieć… pojawia się ogromne poczucie winy. Takie, które potrafi przygnieść jak walec i odebrać siłę do czegokolwiek.
Tylko że w tym miejscu historia wcale nie musi się kończyć.
Da się z tego wyjść. Da się przestać pić. Da się zacząć naprawdę rozumieć swoje dziecko — a czasem też swojego rodzica, nawet jeśli już go nie ma. Da się naprawiać relacje. Da się stać się rodzicem, z którego w końcu dziecko może brać przykład.
Jeśli bym mogła powiedzieć coś z wrażliwością i zrozumieniem każdemu rodzicowi, to: „Robiłaś najlepiej jak umiałaś na tamten moment. Nikt Cię nie nauczył inaczej. Nie miałaś skąd wiedzieć… Tylko proszę: nie okrywaj się całunem poczucia winy siadając w kącie, bo to nic nie da. Będziesz wtedy cierpieć Ty i twoje dzieci. Jeśli zamiast tego, poszukasz wsparcia, nauczysz się komunikacji, słuchania, zrozumienia by poprawić waszą relację, to uwierz mi, poczucie winy zacznie się rozpuszczać. Wasza relacja ożyje nowymi wartościami i jakościami. Rozkwitnie szczerymi rozmowami i uśmiechami. A nawet wspólną zabawą😃
Proszę Cię — działaj. Twoje dzieci naprawdę są tego warte ❤️”
Jeśli jesteś rodzicem, który próbuje wychowywać inaczej niż sam został wychowany — dobrze, że tu jesteś.
A jeśli czujesz, że ktoś bliski też potrzebuje dziś to usłyszeć, przekaż mu tę rolkę dalej.
.pl