Barwy Duszy - Agnieszka Pawłowska Twoja Terapeutka Wewnętrznej Harmonii

  • Home
  • Barwy Duszy - Agnieszka Pawłowska Twoja Terapeutka Wewnętrznej Harmonii

Barwy Duszy -  Agnieszka Pawłowska Twoja Terapeutka Wewnętrznej Harmonii Contact information, map and directions, contact form, opening hours, services, ratings, photos, videos and announcements from Barwy Duszy - Agnieszka Pawłowska Twoja Terapeutka Wewnętrznej Harmonii, Health & Wellness Website, .

Kochani ✨Z wielkim wzruszeniem i radością ogłaszam, że 15 listopada 2025 roku otwieram nowy punkt mojej kwiaciarni – ter...
13/11/2025

Kochani ✨

Z wielkim wzruszeniem i radością ogłaszam, że 15 listopada 2025 roku otwieram nowy punkt mojej kwiaciarni – teraz pod nową nazwą: „Agnieszka Pawłowska Flori -Terapia” 🌿💐

Po 11 latach tworzenia bukietów, wiązanek, dekoracji ślubnych i wyjątkowych florystycznych opowieści przy Jagiellońskiej – przyszedł czas na zmianę.
Czułam, że energia tego miejsca się wypaliła, że czas zrobić krok dalej – ku nowemu, ku temu, co jeszcze bardziej ze mną współgra.

🌸 Dlatego już od 15 listopada zapraszam Was do nowej przestrzeni na ul. Jagiellońskiej 16 w Łodzi (róg ulic Pasiecznej i Motylowej, tuż przy sklepie z częściami do auta 🚗).

To nie tylko nowa kwiaciarnia. To Flori- Terapia, miejsce, gdzie kwiaty spotykają się z terapią, gdzie można odetchnąć, poczuć spokój i odnaleźć w sobie piękno natury 🌷💚

Od kilku lat prowadzę również gabinet terapeutyczny – teraz postanowiłam połączyć te dwie pasje.
Będzie to przestrzeń, w której doświadczycie terapii w kwiatach i z kwiatami – delikatnej, zmysłowej, wspierającej.

Dziękuję wszystkim, którzy byli ze mną przez te 11 lat – za każdą rozmowę, każde zamówienie, każde wspólne święto życia 🌺
A teraz... zapraszam Was do nowego rozdziału 🌿

📍 Nowy adres: Jagiellońska 16, Łódź
🗓 Otwarcie: 15 listopada 2025
💚 Nowa nazwa: Agnieszka Pawłowska – Flori- Terapia

Do zobaczenia wśród kwiatów i dobrej energii 🌷🌿

29/10/2025

„Hej… dziś chcę tylko przypomnieć sobie — i Tobie — że ta prawdziwa moc,
ta, która naprawdę nas niesie,
jest w nas.
Rodzi się z radości, z miłości, z wdzięczności…
z tych małych chwil, kiedy po prostu jesteśmy.
Kiedy witamy się z sobą.
Z naturą. Ze słońcem. 🌿☀️
I wtedy… wszystko zaczyna się układać dokładnie tak, jak powinno.” ✨

27/10/2025

Chodź, pomaluj swój świat...

Chodź, pomaluj swój świat — na żółto i na niebiesko.
Na barwy poranka, w którym słońce zagląda nieśmiało przez okno,
na błękit, który przypomina, że wszystko zaczyna się od oddechu.

Dodaj trochę czerwieni — tej odważnej, ciepłej, od serca,
która mówi: „jestem, działam, mogę”.
Dołóż zieleń spokoju, która przypomina, że nawet najmniejsze kroki
prowadzą w stronę wielkich rzeczy.

Nie bój się też szarości — one uczą doceniać światło.
Zanurz pędzel w fiolecie marzeń, w pomarańczu radości,
w różu, który pachnie wdzięcznością za to, co już masz.

Bo dzisiaj — właśnie dzisiaj — masz szansę stworzyć coś nowego.
Niech poniedziałek nie będzie ciężarem, a początkiem.
Niech Twoje myśli będą jak płótno, które dopiero czeka na dotyk koloru.

Uśmiechnij się do siebie.
Zrób pierwszy ruch.
Chodź — pomaluj swój świat wszystkimi odcieniami odwagi i spokoju,
bo to Ty jesteś artystą swojego dnia. 🎨

25/10/2025

"Miej wyjeb@ne a będzie Ci dane" książka Katarzyny Czyż, którą polecam ❤️
Może i ostro zaczełam ale prawdziwie!
Foto w temacie tego aby mieć pewne rzeczy w .... 😁 Zdjęcie, też konkretne i nie mam problemu z tym co ktoś powie czy pomyśli. Znam Siebie i wiem co w mej duszy gra 🩵
Do rzeczy 🤗😁
Boisz się, że jak powiesz komuś co myślisz to go stracisz?
A może boisz się założyć mega seledynowy sweterek, z obawy przed opinią innch?
Chcesz pójść na aktorstwo ale rodzice pragną abyś był lekarzem i nie chcesz zawieść ich oczekiwań?
Wiecznie się zastanawiasz co zrobić,jak zrobić aby wszystkim dogodzić????
Gonisz za marzeniami innych?
Spełnieniasz cele swoich rodziców, męża, żony, dzieci...?
Zatrzymaj się!
Odetchnij! Pomyśl o Sobie!

Oddychasz ???
To świetnie!

Im bardziej skupiasz się na tym aby Ci coś wyszło tak bardzo, bardzo ale z lękiem - obawą, to zazwyczaj Ci to nie wyjdzie.
I wtedy padają słowa "chciałam/em dobrze a wyszło jak zawsze".
Odpuść Sobie troszeczkę. Świat się nie zawali jeśli nie umyjesz podłogi przed przyjściem znajomych. Ziemia dalej będzie się kręcić jeśli pójdziesz na aktorstwo a nie na medycyne,bo tak chcą Twoi rodzice.
Czasem potrzeba w nas trochę tego luzu ... Postaw na Siebie!
Jeśli jesteś ze Sobą szczęśliwy to nie będą na Ciebie wpływać negatywne słowa innych. Bo wiesz, kim jesteś i czego od życia chcesz ❤️
Rób to co kochasz. Odnoś się z szacunkiem do innych ale pamiętaj też o Sobie ❤️

24/10/2025
21/08/2025

💔 Lękowy styl przywiązania w związkach – jak go rozpoznać i jak sobie pomóc

Czasem w relacjach czujemy: „Muszę Cię mieć, inaczej nie istnieję”. To efekt lękowego stylu przywiązania, który rodzi się w dzieciństwie, gdy nasze potrzeby uwagi i miłości były niestabilnie spełniane.

Jak objawia się w dorosłych związkach?

🤲 Poświęcanie siebie, by zyskać uwagę partnera

🤝 Kurczowe przywiązanie, trudność w odpuszczeniu

⚡ Silne emocje, poczucie pustki i lęku

Praktyczne wskazówki:

Dla partnera bezpiecznego:

👀 Pokaż obecność: „Jestem tu, widzę Cię, słyszę Cię”

❌ Nie obiecuj „zawsze” – wystarczy, że jesteś tu i teraz

Dla osoby z lękowym stylem:

🌿 Uziemienie i spokój: spacer, kontakt z ciałem, oddech

🧠 Obserwuj emocje i ich lokalizację w ciele – nazwij je

💡 Zastanów się, skąd się wzięły i co możesz zrobić, by je uspokoić

🎨 Zajmij się sobą: hobby, przyjemności, aktywności solo

💡 Pamiętaj: lękowy styl przywiązania nie jest wyrokiem. Świadomość siebie, praca nad emocjami i miłość do siebie pozwalają stopniowo budować zdrowsze relacje ❤️

UMNIEJSZANIE„Oj tam, tylko żartowałem.”„Bez przesady, nie bądź taka wrażliwa.”„Nie umiesz przyjąć żartu?”Brzmi znajomo?Z...
04/06/2025

UMNIEJSZANIE

„Oj tam, tylko żartowałem.”
„Bez przesady, nie bądź taka wrażliwa.”
„Nie umiesz przyjąć żartu?”

Brzmi znajomo?

Zabawne, jak często słowa te padają po tym,
jak właśnie coś w Tobie się zwinęło w kłębek.
Jakby ktoś z pozoru puszystą bawełną dotknął rany.
Z pozoru miękko ale piecze.

Cynizm i sarkazm elegancko przebrane formy emocjonalnej przemocy,
które na pierwszy rzut oka brzmią jak dowcip, a na drugi już jak cios.
Ale nie taki oczywisty, tylko taki… sprytny.
Z uśmiechem.
Z uniesioną brwią.
Z inteligencją.
Z ironią, która rzekomo świadczy o głębokim intelekcie.

A czasem świadczy o głębokiej ranie.
Albo głębokim lęku.

Sarkazm jest jak nóż owinięty w aksamit
W porządku hellingerowskim cynizm i sarkazm
nie są przejawami „inteligentnego humoru”,
lecz często nieświadomą próbą ukrycia bólu.
Czasem swojego.
Czasem cudzego.
Czasem przejętego bólu z systemu rodzinnego.

To język ludzi, którzy zamiast powiedzieć:
„Czuję się niewidzialna.”
„Nie jestem pewna, czy mnie kochasz.”
„Boję się odrzucenia.”
– powiedzą:
„Fajnie, że ZNOWU się spóźniasz. Na zegarek Ci nie stać?”
„O wow, nowa sukienka. Super. Taka... odważna.”
„No pewnie, bo Ty to zawsze masz rację, prawda?”

I potem jeszcze dołożą:
„Żartowałam. Weź wyluzuj.”

A dusza słyszy prawdę
W porządku duszy nie ma czegoś takiego jak „żart bez emocji”.
Nie istnieje „suchy sarkazm”.
Dusza nie zna ironii.
Zna intencję.

Więc nawet jeśli Twój umysł próbuje tłumaczyć:
„On po prostu tak ma.”
„Ona tak się wychowała.”
„To tylko taki styl bycia.”
To ciało wie.
Dusza czuje.
Dziecko wewnętrzne w Tobie się kurczy.

Bert Hellinger, twórca ustawień systemowych, patrzył głębiej.
Cynizm to dla niego często
przejaw odcięcia się od bólu pierwotnej relacji
zazwyczaj z matką.

To mechanizm ochronny.
Zamiast powiedzieć:
„Mamo, było mi źle.”
„Tato, potrzebowałam Cię, kiedy mnie nie było.”
To lepiej (czyli: bezpieczniej) jest żartować.
Z wszystkiego.
Z siebie.
Z Ciebie.
Z życia.
Z duchowości.
Z miłości.

Sarkazm jako zbroja.
Cynizm jako mur.
I niby stoisz obok człowieka,
a jakby go nie było.

Czym cynizm NIE jest?
To nie:
- umiejętność ciętej riposty,
- błyskotliwy komentarz na imprezie,
- zdrowy dystans do siebie.

To raczej:
- brak zdolności do autentycznego wyrażenia potrzeby,
- zamiana wstydu na pogardę,
- przejęta złość, której nikt wcześniej nie wypowiedział.

Bo jeśli dziecko dorastało w domu,
gdzie wszystko było „na dystans”,
gdzie czułość była śmieszna,
a potrzeba bliskości „słabością”,
to potem to dziecko zamienia słabość na cięty język.

I staje się dorosłym, który:
śmieje się z uczuć,
nie mówi „kocham”, tylko „ale się roztyłaś”,
nie mówi „przepraszam”, tylko „Oj, wybacz, księżniczko”.

Jak patrzeć na osobę, która używa cynizmu?
Nie z litością.
Nie z wyższością.
Ale z uważnością.
Bo pod sarkazmem zawsze jest historia.
I prawie zawsze to niewypowiedziana tęsknota.
Za ciepłem.
Za uznaniem.
Za tym, żeby w końcu ktoś zobaczył,
jak bardzo bolało albo nadal boli.

Ale to nie znaczy,
że masz to znosić.

Bo każde ciało,
każda dusza ma swoje granice.
A duchowość to nie rezygnacja z siebie.
To powrót do siebie.

Jeśli jesteś w relacji z kimś cynicznym...
Zatrzymaj się i zapytaj siebie:
Czy potrafię czuć się bezpiecznie przy tej osobie?
Czy mogę tam być miękka? Ciepła? Autentyczna?
Czy po rozmowie z tą osobą czuję się większa – czy mniejsza?

A jeśli odpowiedź boli
to to jest ważna informacja.

I jeszcze jedno.
Jeśli to Ty używasz cynizmu lub sarkazmu,
nie obwiniaj się.
Nie oceniaj.
Ale też nie zasłaniaj się „takim stylem bycia”.
Zajrzyj głębiej.

Zadaj sobie pytanie:
Kiedy pierwszy raz nauczyłam się, że wyśmianie jest lepsze niż przytulenie?
Kogo tak naprawdę próbuję ugryźć, gdy kąsam najbliższych?
Czy mam jeszcze kontakt ze swoim sercem, czy tylko z językiem?
I jeśli poczujesz gotowość — zacznij to rozplątywać.

To mały temat relacyjny, ale ogromny w skutkach.
Bo wystarczy kilka „żarcików”, by ktoś przestał mówić, co czuje.
By zamknął się w sobie.
By ciało zaczęło mówić za niego przez napięcie, migrenę, tiki, chroniczny stres, jąkanie się itd

To nie żart.
To wołanie.

Kiedy coś nazwiesz – nie musi już Cię ranić.
A miłość,
ta prawdziwa,
żywa,
nie potrzebuje ironii.
Wystarczy jej prawda.

„Za każdym sarkazmem stoi ból, który nie dostał języka.”
Niech ten post będzie krokiem do jego odzyskania.

Jestem kobietą - Magdalena Dembowska

Każda relacja partnerska ma wzloty i upadki. Nie mówię tu o rollercoasterze a o tym, że relacje tworzą dwie różne osoby ...
09/02/2025

Każda relacja partnerska ma wzloty i upadki. Nie mówię tu o rollercoasterze a o tym, że relacje tworzą dwie różne osoby i mogą mieć inne spojrzenie na wiele aspektów.
Często to prowadzi do kłótni, mniejszych bądź większych.
To nie jest złe, bo mówi nam o tym co nas boli,gdzie są nasze granice,czego chcemy lub nie chcemy.
Ważne jest w tym to aby się nie zagalopować w emocje, które nami rządzą. A zostać na wsłuchaniu się naszych uczuć, które potrafimy ujarzmić i się nimi zająć.
Co powiecie na tego typu "kodeks" dla par? Co jeszcze byście dopisali?
❤️

Address


91-370

Telephone

+48784002331

Website

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Barwy Duszy - Agnieszka Pawłowska Twoja Terapeutka Wewnętrznej Harmonii posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Practice

Send a message to Barwy Duszy - Agnieszka Pawłowska Twoja Terapeutka Wewnętrznej Harmonii:

  • Want your practice to be the top-listed Clinic?

Share