Psycholog w Łodzi

Psycholog w Łodzi Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Psycholog w Łodzi, Medical company, Wólczańska 243 lok 64, Łódź.

konsultacje psychologiczne, psychoterapia, terapia traumy EMDR, interwencja kryzysowa, warsztaty, treningi, ART ®; , szkolenia, diagnoza kliniczna, psychoedukacja

12/01/2026

Frankl konsekwentnie odróżniał sens cierpienia od jego romantyzowania. W logoterapii sens nie polega na tym, że ból staje się „dobry”, „potrzebny” czy „uszlachetniający”. Cierpienie samo w sobie nie ma wartości. Wartość może pojawić się dopiero w postawie, jaką człowiek wobec niego zajmuje – wtedy, gdy nie da się go uniknąć ani zmienić.

Logoterapia przypomina: jeśli cierpienie da się zmniejszyć, jeśli można się chronić, leczyć, stawiać granice – należy to robić. Nadawanie sensu nie jest usprawiedliwieniem bierności ani trwania w krzywdzących warunkach. Frankl był w tej kwestii jednoznaczny: sens nie polega na akceptacji zła, lecz na odpowiedzi na to, co nieuchronne.

Jak pisał Frankl: "Trwanie w cierpieniu, którego da się uniknąć, to nie heroizm, tylko masochizm".

Dlatego romantyzowanie cierpienia niesie w sobie realne zagrożenia. Pojawia się m.in. wtedy, gdy:

- osoby w silnym kryzysie próbują nadać bólowi znaczenie, by nie konfrontować się z bezradnością;

- środowiska pomocowe nieświadomie wzmacniają narrację „musisz cierpieć, aby stać się bardziej dojrzałym”;

- wspólnoty religijne lub ideologiczne gloryfikują ofiarę kosztem granic;

- osoby wychowane w duchu obowiązku i poświęcenia często mylą sens z biernym trwaniem w cierpieniu.

W takich kontekstach sens bywa używany jak opatrunek na ranę, której nikt nie chce zobaczyć. Frankl ostrzegał przed tym subtelnym nadużyciem. Często podkreślał, że sens nie polega na tym, że cierpienie jest potrzebne, lecz na tym, że człowiek – nawet w cierpieniu – pozostaje wolny w wyborze swojej postawy.

Egzystencjalna dojrzałość zaczyna się tam, gdzie kończy się kult bólu, a zaczyna odpowiedzialność za życie – takie, jakie jest, z całym jego ciężarem i możliwością zmiany

11/01/2026

"Oblicza lęku" ta książka ma w sobie tyle niosących ulgę zdań, tyle trafnych nazwań, tyle odczarowań... Kolejny skarb na naszej liście.

„Prawdziwie tragiczna jest autoagresja wywodząca się z mających konkretne powody uczuć nienawiści i zazdrości, jakie przeżywało się w okresie dzieciństwa, których wtedy, jako dziecku, nie wolno było ujawnić, ponieważ pogorszyłoby się jeszcze w ten sposób swoją sytuację i we własnych oczach BYŁOBY SIĘ KIMŚ ZŁYM.

A ponieważ nie znalazło się żadnego wentyla, żadnej możliwości, by dać ujście swoim afektom, i ponieważ samo ich pojawienie się wywołało POCZUCIE WINY, kierowało się je PRZECIW samemu SOBIE jako rodzaj KARY.

Największe tragedię rozgrywają się zatem w dzieciństwie: dziecko przeżywa swoje odrzucenie jako NIENAWIŚĆ SKIEROWANĄ DO WEWNĄTRZ, do siebie samego, odczuwając swoją agresję płynącą z lęku przed utratą i z braku poczucia bezpieczeństwa jako coś niemożliwego do wyrażenia, coś, co tylko POGORSZYŁOBY jego sytuacją. Dlatego też takie dziecko jako dorosły staje się typem DEPRESYJNYM, ponieważ nigdy nie miało okazji się nauczyć, jak powinno „korzystać” z własnej AGRESJI i jak się z nią obchodzić.”

„Oblicza lęku” Fritz Riemann

11/01/2026

„W końcowej fazie terapii relacja terapeutyczna wchodzi w szczególną dynamikę, w której bliskość emocjonalna współistnieje z koniecznością rozstania. Pacjent doświadcza jednocześnie wdzięczności, przywiązania i żalu, a także lęku przed utratą relacji, która przez długi czas pełniła funkcję bezpiecznej bazy.

Zakończenie terapii uruchamia wcześniejsze doświadczenia separacyjne i może reaktywować dawne konflikty związane z opuszczeniem, autonomią oraz zależnością. Zadaniem terapeuty jest utrzymanie emocjonalnej dostępności przy jednoczesnym niepodtrzymywaniu iluzji dalszej obecności, tak aby pacjent mógł zinternalizować relację i wykorzystać ją jako zasób po zakończeniu terapii”

/John Holmes/

11/12/2025

🧠💬 WSTYD to jedna z najbardziej podstawowych, ale też najbardziej bolesnych emocji. Towarzyszy nam wszystkim, choć często jest trudny do nazwania i zaakceptowania. Może być zdrowy i motywujący, ale bywa również toksyczny i paraliżujący. Zrozumienie, skąd się bierze, jest pierwszym krokiem do odzyskania poczucia wewnętrznej wolności.

Kiedy pojawia się wstyd?

Wstyd pojawia się zwykle wtedy, gdy czujemy, że przekraczamy normy, naruszamy czyjeś oczekiwania lub kiedy ktoś ocenia nasze zachowanie czy nas samych. W odróżnieniu od poczucia winy, które dotyczy czynów („zrobiłem coś złego”), wstyd dotyka naszej tożsamości („jestem zły”, „jestem niewystarczający”).

To emocja, która szczególnie mocno wiąże się z relacją – realną lub wyobrażoną – z innymi ludźmi.

Jak dzieciństwo kształtuje podatność na wstyd? 👶

Najważniejsze doświadczenia związane ze wstydem powstają w relacjach wczesnodziecięcych. Dziecko, które dorasta:
w środowisku pełnym krytyki, zawstydzania, wyśmiewania,
w atmosferze nadmiernych wymagań, perfekcjonizmu,
w rodzinie, gdzie emocje są tłumione lub negowane,
z rodzicem często wycofanym, chłodnym lub oceniającym,
może nauczyć się, że jego potrzeby, uczucia lub spontaniczne zachowania są „nieodpowiednie”. Z czasem prowadzi to do wytworzenia wewnętrznego krytyka i przekonania, że „coś jest ze mną nie tak”.

Wzorce, schematy i przekonania stojące za wstydem:
Najczęściej wstyd wspierają takie przekonania jak:
„Nie jestem wystarczający/a.”
„Muszę zasłużyć na akceptację.”
„Gdy pokazuję emocje, staję się słaby/a.”
„Inni zobaczą prawdę o mnie i mnie odrzucą.”
„Popełnianie błędów jest niewybaczalne.”

W terapii często okazuje się, że to nie fakty, lecz dawne, utrwalone schematy, które działają automatycznie.

Toksyczny wstyd – kiedy zaczyna szkodzić? ⚠️

Toksyczny wstyd to taki, który dotyka całej osobowości, a nie konkretnego zachowania. Pojawia się, gdy człowiek zaczyna wierzyć, że jest „gorszy”, „wadliwy”, „niegodny miłości” albo „złym człowiekiem”.
Może prowadzić do:
chronicznego poczucia niskiej wartości,
perfekcjonizmu i lęku przed oceną,
trudności w relacjach,
wycofywania się społecznego,
autoagresji i samokrytyki,
depresji i lęku.

Jak radzić sobie z wstydem w dorosłym życiu? 🌱
Praca z wstydem wymaga łagodności, cierpliwości i często wsparcia profesjonalnego.

Pomaga:
1. Rozpoznawanie i nazywanie emocji
Zamiast uciekać od wstydu – zauważyć go i nazwać.
„Czuję wstyd, bo to dla mnie ważna sytuacja.”
2. Zauważanie wewnętrznego krytyka
Warto zatrzymać automatyczne myśli i sprawdzić ich źródło.
Czyja to właściwie opinia? Moja? Rodzica? Nauczyciela?
3. Praktyka współczucia dla siebie (self-compassion) 💛
Mówienie do siebie z troską i wyrozumiałością zamiast karcenia.
To nie „słabość”, tylko zdrowa regulacja emocji.
4. Budowanie bezpiecznych relacji
Wstyd goi się w kontakcie. Akceptująca, wspierająca relacja (np. terapeutyczna) pozwala doświadczać bycia widzianym bez oceny.
5. Praca nad przekonaniami
W terapii poznawczej, schematów lub w podejściu humanistycznym możliwa jest zmiana głębokich, często nieświadomych przekonań.
6. Uczenie się zdrowych granic
Zawstydzanie nie jest formą troski. Nauka odróżniania zdrowej informacji zwrotnej od manipulacji jest kluczowa.

Wstyd jest emocją, która może chronić i rozwijać – jeśli jest zdrowa. Ale może też stać się ciężarem wyniesionym z dzieciństwa, który wymaga zrozumienia i przepracowania. W bezpiecznej, wspierającej relacji możliwe jest odzyskanie poczucia własnej wartości, autentyczności i wewnętrznej siły..💫

😔
24/11/2025

😔

Ostatnia droga Igora. 🖤

20/11/2025
12/11/2025

To kolejna część cyklu o 8 fazach terapii w podejściu EMDR 📖

Nie wchodzimy do traumy bez przygotowania!

Wyobraź sobie, że masz przed sobą trudną wspinaczkę górską 🗻 Nie zaczynasz od szczytu. Najpierw sprawdzasz sprzęt, trenujesz kondycję, uczysz się technik asekuracji.

Tak samo działa Faza 2 w EMDR – przygotowanie.

Zanim zajrzymy do trudnych wspomnień, budujemy fundamenty bezpieczeństwa i stabilności 🤲

Co dzieje się w tej fazie?
🔹 Uczysz się technik stabilizacji i regulacji emocji To narzędzia, które pomogą Ci zachować równowagę, gdy dotkniesz najtrudniejszych wspomnień.
🔹 Tworzysz swoje bezpieczne miejsce Wyobrażeniowa przestrzeń, do której możesz wrócić, gdy emocje stają się zbyt intensywne. To Twoja "baza", szczególnie ważna między sesjami.
🔹 Odkrywasz swoje zasoby Co już masz? Co w Tobie działa? Co Cię wzmacnia? Nie zaczynamy od deficytów – zaczynamy od tego, co jest Twoją siłą.

Dlaczego to nie jest "dodatek", ale warunek skutecznej terapii?

Bo trauma to przeciążenie 🧠 układu nerwowego. Jeśli wejdziemy w przetwarzanie bez przygotowania, możemy nie pomóc – a zaszkodzić.

Przygotowanie daje 💪 siłę i odwagę, by zmierzyć się z tym, co kiedyś było nie do uniesienia.

Organizm i psychika muszą wiedzieć: "Mam narzędzia. Jestem bezpieczny/a. Mogę to znieść."

📌 W kolejnym poście: Faza 3 – ocena. Jak wybieramy cele terapeutyczne i przygotowujemy się do przetwarzania?

➡ Pytanie dla terapeutów: Jakie techniki stabilizacji sprawdzają się u Was najlepiej w Fazie 2?

➡ Pytanie dla pacjentów: Czy zdarzyło Wam się spotkać z terapią, która "ruszyła za szybko"?

Adres

Wólczańska 243 Lok 64
Łódź
93-005

Telefon

+48604588164

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psycholog w Łodzi umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Psycholog w Łodzi:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria