30/12/2025
"Bowlby pokazywał, że część dzieci adaptuje się, wygaszając uczucia więzi - zdolności do budowania relacji - i koncentruje się na sobie. Inna część dzieci stara się sprowadzić figurę przywiązania do siebie bardzo gwałtownymi emocjami albo sygnałami. Ale zarówno jeden, jak i drugi sposób mogą być utrudnieniem w dalszym rozwoju. W pierwszym przypadku może powstać tak zwany unikający wzorzec przywiązania, który oznacza poważne problemy z budowaniem trwałej więzi z drugą osobą, bo jest tendencja do wycofywania się do swojego świata. Z kolei w drugim przypadku potrzeby, żądania, pragnienia, poczucie niezaspokojonej miłości, lęk mogą być tak silne, że zaleją drugą osobę i będą same z siebie zagrożeniem dla więzi".
(Cezary Żechowski - Rozmowy o miłości, współczuciu i gniewie. Kiedy psychoanaliza spotyka neuronaukę).