09/02/2022
Uciekasz prawda?
Sama przyłapujesz się na tym,
że będąc w jednym domu,
uciekasz od własnego dziecka.
Kiedy przychodzi czas zabawy, Ty masz nagle mnóstwo rzeczy w kuchni do ogarnięcia.
Czas bajek mija zbyt szybko, a zasypianie trwa zbyt długo.
Nie masz ochoty na czytanie, zabawę klockami, odbijanie balonem...
Widząc jak bardzo brakuje Ci cierpliwości do dziecka, coraz bardziej zaczyna Ci brakować wyrozumiałości dla siebie.
Bo przecież wiesz, że jest dla Ciebie ważne, a jednak nie masz teraz ochoty na spędzanie czasu razem.
Wiesz, że powinnaś być kreatywna, obecna, bliska, a tymczasem wciąż szukasz okazji by się schować, choćby na 5 minut do innego pokoju.
Znasz to, prawda?
To teraz powiem Ci najważniejsze - tak w macierzyństwie bywa, że czasami masz ochotę pobyć daleko od tych, których kochasz.
To wcale nie oznacza, że jesteś okropna.
To nie jest jednoznaczne z tym, że nie dajesz sobie rady!
To naturalne, że kiedy jesteś non stop dla kogoś - od kilku miesięcy, lat, przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu - może przyjść czas, w którym nie będziesz chciała dawać siebie innym.
To uciekanie często oznacza, że potrzebujesz SIEBIE.
Przyjrzenia się własnym myślom.
Snucia własnych planów.
Skupienia się na własnych potrzebach.
Bycia we własnym towarzystwie.
Daj sobie prawo do takich chwil samotności.
Choćby miały trwać 3 minuty.
Choćby miały być poprzedzone wypowiedzianym do dziecka "NIE" z miłości.
Choćby Twoje wewnętrzne poczucie powinności krzyczało z niezadowolenia...
..szukaj kontaktu ze sobą ❤
Bo jesteś sobie potrzebna.
W Tobie jest wszystko, czego teraz pragniesz.
Im szybciej dasz sobie siebie, tym pełniej wrócisz do tych których kochasz, z cierpliwą wzajemnością ❤
🖋 Mama Terapeutka
Ilustracja: June Jewell