Agata Wilska Korzenie i Skrzydła pomoc psychologiczna i psychoterapia

Agata Wilska Korzenie i Skrzydła pomoc psychologiczna i psychoterapia Zapraszam do gabinetu osoby, które zdradzają objawy depresyjne, lękowe czy inne zaburzenia psychiczne, doświadczają kryzysu, mają kłopoty relacjach.

  Miałam 15 lat kiedy po raz pierwszy trafiłam do łódzkiej gompy buddyzmu tybetańskiego Karma Kagyu (Buddyzm Diamentowej...
19/05/2026



Miałam 15 lat kiedy po raz pierwszy trafiłam do łódzkiej gompy buddyzmu tybetańskiego Karma Kagyu (Buddyzm Diamentowej Drogi).
Nie wiem jak się tam znalazłam, ani co mnie tam zaprowadziło. Pytano mnie wtedy czy moi rodzice medytują. Nie medytowali. I nic się
w tej kwestii nie zmieniło 😉 Uznano więc, że
w poprzednim wcieleniu pewnie praktykowałam buddyzm 😱😱😱.
Nie wiem, nie znam się 😉😃 ale wiem, że buddyści zawsze wzbudzali moją sympatię
i nieśmiałą fascynację. Po pierwszym spotkaniu były kolejne. Nieregularne, bardzo dorywcze. Od czasu do czasu poszłam na festiwal buddyjski. Nie tak dawno temu byłam na krótkim odosobnieniu. Chętnie czytam buddyjskie książki. Od zawsze. Nie przynależę do żadnej społeczności, bo z przynależnością w ogóle mam swoje issues. Zawsze byłam trochę przynależna, a trochę osobna. Nie medytuję regularnie, bo z dyscypliną, nawet tą wybraną przez siebie, też mam wyzwania. Ale moje serce zdecydowanie jest bardziej buddyjskie, niż inne. Dlatego śmieć Olego (Lama Ole Nydhal 19.03.1941- 18.05.2026) jest dla mnie wydarzeniem istotnym.

Podsyłam Wam garść krótkich cytatów Olego, które w moim życiu zrobiły robotę.
Może i w Was zaświeci się coś istotnego 🙂👇

🦋🦋🦋

"Największym prezentem, jaki możesz dać innym, jest brak strachu.”

🦋🦋🦋

"Jeśli chcesz wiedzieć, co robiłeś w przeszłości, spójrz na swoje obecne życie. Jeśli chcesz wiedzieć, jaka będzie twoja przyszłość, spójrz na swoje obecne działania.”

🦋🦋🦋

„Najważniejsze jest zachowanie dobrego serca i szerokiego poglądu.”

🦋🦋🦋

„Buddzie zależało na partnerach, a nie na wyznawcach.”

🦋🦋🦋

„Jeśli spotykamy coś, co odpowiada naszej własnej istocie, bardzo głęboko nas to porusza.”

🦋🦋🦋

Ole, niech wszystkie przeszkody na drodze do następnego życia zostaną usunięte 🦋

A Wam jak minął weekend? Niech tydzień będzie łaskawy 😉🙂🌞
18/05/2026

A Wam jak minął weekend?
Niech tydzień będzie łaskawy 😉🙂🌞

Wczoraj świętowałam swoje urodziny 💐🎂Swoje urodziny czyli, jak to napisał mi jeden Dobry Duszek, Siebie. Siebie oraz Życ...
15/05/2026

Wczoraj świętowałam swoje urodziny 💐🎂
Swoje urodziny czyli, jak to napisał mi jeden Dobry Duszek, Siebie. Siebie oraz Życie.
Życzyliście mi między innymi, żeby doba była dłuższa. Żebym miała więcej czasu na czytanie, bycie w naturze i inne przyjemności. Dużo było o tym, by nigdy nie opuszczało mnie poczucie sensu, satysfakcja i pasja. Życzyliscie mi szczerych, życzliwych i sprzyjających relacji. Łagodnej codzienności. Życzyliscie mi, żebym była kochana, zdrowa i szczęśliwa. Ktoś z Was życzył mi wszystkiego całkiem całkiem, co uznałam za wspaniałe good enough 😉
Jeden Dobry Duszek opowiedział mi mit o Minotaurze i pojawił się niczym nić Ariadny.
Czułam Wasze zaangażowane serca, co wzruszyło i moje ❤️
Życzyliście mi absolutnie tego, co najważniejsze.
Jeśli wśród tych życzeń jest coś co też się Wam przyda - częstujcie się 🙂
Chętnie się podzielę.
Dziękuję jak nie wiem co 🙏

Macie takie wiersze/piosenki/cytaty, które ratowały Was z opresji?Ja tak. Jedną z takich piosenek zawsze (odkąd powstała...
13/05/2026

Macie takie wiersze/piosenki/cytaty, które ratowały Was z opresji?
Ja tak. Jedną z takich piosenek zawsze (odkąd powstała) była i jest "Obfitość" (to zupełnie ciekawe, że właśnie czytam książkę o bardzo zbliżonym tytule 🤔) To utwór śpiewany, przez zmarłą wczoraj, Stanisławę Celińską na płycie "Atramentowa". Słowa do piosenki napisała Dorota Czupkiewicz. Muzykę skomponował Maciej Muraszko.
Przytaczam Wam fragment.
Częstujcie się 🙂
I koniecznie posłuchajcie całej płyty.

"Ciepło wędruje od stóp
Z ziemi od stóp do głów
Z lasów i dolin
Splotów przecudnych, przez które zerka Bóg
Formy, a w każdej z nich treść
W każdym okruchu sens
Cały świat mówi, tylko posłuchaj
Drzewo i chrząszcz i deszcz

Spotkamy się wszyscy, bo nic się nie kończy, lecz w dobro obraca się
Choć dni przemijają
To każda godzina
Nadzieją otula mnie

Spotkamy się wszyscy, bo nic się nie kończy, lecz w dobro obraca się
Choć dni przemijają
To w każdej godzinie
Ta wiara prowadzi mnie"

Stanisława Celińska (29.04.1947 - 12.05.2026)

Pani Stanisławo, drodzy autorzy - dziękuję 🖤

"Widzicie, że w tej łagodnej, sunącej mgiełce granice między widocznym, a niewidocznym, dostrzeganym i niedostrzegalnym,...
12/05/2026

"Widzicie, że w tej łagodnej, sunącej mgiełce granice między widocznym, a niewidocznym, dostrzeganym i niedostrzegalnym, są płynne. Nie chodzi o odgraniczanie. Nie chodzi
o oddzielenie. Chodzi o bycie częścią pewnego ciągłego bytu."

Film "Milcząca przyjaciółka" (reż. Ildikó Enyedi)

🍀🍀🍀

Psychiatra i psycholog Carl Gustav Jung
w swojej książce "Psychologia a religia" podkreślał, że paradoksy są skarbem duchowym, ale ludzie często nie potrafią ich znieść, ponieważ religia i życie zawierają sprzeczności, które umysł logiczny próbuje odrzucić.
Amerykański inwestor i twórca treści biznesowych Sahil Bloom wskazuje, że ludzie mają naturalną tendencję do patrzenia na świat w czerni i bieli, ponieważ jest to wygodniejsze, podczas gdy rzeczywistość jest pełna paradoksów, z którymi trudno nam się pogodzić.
Czym jest paradoks? Paradoks to twierdzenie, sytuacja lub rozumowanie, które na pierwszy rzut oka wydaje się sprzeczne, niedorzeczne lub niemożliwe, ale po głębszej analizie może zawierać ukrytą prawdę lub sens. Jest to często zjawisko wykluczające się nawzajem, które zaskakuje i zmusza do refleksji.
Czym jest zdolność do znoszenia paradoksów? To umiejętność poznawcza i emocjonalna, pozwalająca na jednoczesne akceptowanie dwóch sprzecznych ze sobą informacji, racji lub stanów rzeczy, bez konieczności natychmiastowego ich rozstrzygania czy odrzucania jednego z nich. W świecie, którego nie da się w pełni uprościć, jest to kluczowa kompetencja pozwalająca działać w złożonym środowisku.
Przykładem zdolności do znoszenia paradoksów jest odpowiedź jakiej w jednym
z wywiadów udzieliła dziennikarka i pisarka Paulina Młynarska, kiedy zapytano ją jak się jej mieści jej feminizm oraz miłość do wciąż patriarchalnej Grecji. Odpowiedziała: "mieści się". "Nie wiem jak ale się mieści" - dodała się śmiejąc.
Żyjemy w czasach, w których znoszenie paradoksów ma się słabo. Mam poczucie, że jesteśmy spolaryzowani niemalże w każdym obszarze, w prawie każdym temacie. Nie mieści się nam, że nauczyciel duchowy poddaje się konwencjalnemu leczeniu, a nie medycynie alternatywnej. Nie mieści się nam, że ktoś kto zajmuje się nauką idzie do szeptuchy. Nie mieści się nam bardzo wiele rzeczy.
Kiedyś mój znajomy powiedział mi, że jestem bardzo konkretna, przy ziemi, i jednocześnie mam ciągoty w stronę zjawisk, o których nie śniło się filozofom. Potraktowałam to jako komplement. Pomyślałam wtedy, że to jest trochę o znoszeniu paradoksów. O łączeniu.
O byciu pomiędzy, w balansie. Może też dlatego (między innymi) tak bardzo poczułam, że swojej "firmie" chcę nadać nazwę "Korzenie
i Skrzydła". Może też dlatego moja droga zawodowa wygląda tak jak wygląda. Lubię gdy coś ma naukowe podstawy, dlatego od lat szkolę się w nurtach psychoterapeutycznych dobrze opracowanych badawczo, jednocześnie korzystających z technik, które mogą się wydawać delikatnie z innego świata. Po pierwsze - nie są, a po drugie, ja myślę, że ten świat jest jednak jeden. I że wszystko się tu pomieści. I twarde, naukowe dane - badajmy, sprawdzajmy, weryfikujmy! oraz dane innego rodzaju - może po prostu jeszcze niezbadane? Przecież pięć czy sto lat temu coś nie było zbadane, a jednak istniało. I zapewne za pięć czy sto lat swoje podstawy będzie miało coś, co dziś ich jeszcze nie ma. Słuchałam ostatnio rozmowy z nauczycielką jogi, która mówiła, że dziś mamy badania na to, co jogini wiedzieli już od dawna. Wiedzieli, bo doświadczyli. No właśnie.
Nie bądźcie więc zdziwieni tym co teraz czytam 😉. A jeśli się zdziwicie - pamiętajcie, paradoksy 😉 i ćwiczmy się 🙂
👉 W elastyczności poznawczej: umiejętność myślenia poza sztywnymi ramami "prawda-fałsz", co pozwala dostrzegać głębszą logikę w sytuacjach pozornie nielogicznych.
👉 W zarządzaniu sprzecznościami: zamiast wybierać jedną z opcji (albo-albo), zdolność ta pozwala na syntezę (zarówno-jak i).
👉 W radzeniu sobie z niepewnością: pozwala ona funkcjonować w sytuacjach, w których brak jednoznacznych odpowiedzi, co zmniejsza stres i lęk.
👉 W stymulacji innowacji: przyjmowanie paradoksów zmusza do głębszej refleksji i szukania nowych rozwiązań, które nie są oczywiste przy linearnym myśleniu.
👉 W dojrzałości emocjonalnej: znoszenie paradoksów wiąże się z wysokim poziomem tolerancji na dysonans poznawczy.

🍀🍀🍀

Tak czy siak, miejcie się dziś lepiej, niż zwykle, bo pada 🌧️ i pamiętajcie, że każda pogoda jest dobra, ale dobra na coś innego. Na przykład kino 🙂
Robert Milczarek gabinet: pomoc psychologiczna i psychoterapia - coaching zaprasza dziś na wieczór do
Kino - Galeria Charlie
w Łodzi na film i dyskusję. Link do wydarzenia 👇

https://facebook.com/events/s/o-mocy-natury-ucieczce-od-zgie/1656893898675827/

  Carl Gustav Jung pisał, że archetyp Matki (jak wszystko) niesie w sobie dwoistość. Mówił o nim: “Matka kochająca i str...
10/05/2026



Carl Gustav Jung pisał, że archetyp Matki (jak wszystko) niesie w sobie dwoistość. Mówił
o nim: “Matka kochająca i straszna”.
To oznacza, że nie ma niczego automatycznie
i jedynie „dobrego” w macierzyństwie. Ono zawsze rozgrywa się w relacji, i zawsze podlega napięciu między potrzebami dziecka, a potrzebami Matki.
Świadomość takiego stanu rzeczy jest
w swojej istocie uwalniająca. Szczególnie, że przez lata (na szczęście to się zmienia) matki były "zmuszane" do absolutnego poświęcenia, a wręcz świętości. W takim obrazie nie ma miejsca na to, żeby czasami mieć dosyć. Lub mieć chwile nawrotów żałoby po życiu bez dzieci. Lub, nie daj Boże, żałować. Przez moment. Ale wymagając od matki bycia jedynie szczęśliwą, zadowoloną i wszechdobrą nasze społeczeństwo tworzy Matkę pochłoniętą przez Cień (to część psychiki, której nie chcemy widzieć, to wypierane emocje i impulsy). A jeśli nasz Cień nami zawładnie oznacza to, że nieświadome treści zaczynają przejmować kontrolę nad zachowaniem
i sposobem postrzegania świata. Taka matka może wtedy reagować nieproporcjonalnie do sytuacji. Może mieć poczucie, że traci siebie lub/i że jest w wewnętrznym chaosie. Może mieć poczucie pustki i bezsensu. Może stać się destrukcyjna lub autodestrukcyjna. Może stać się dominująca lub/i agresywna. Może być całkowicie odcięta od emocji.
Cień sam w sobie nie jest czymś złym czy patologicznym. Więcej, i to informacja tylko dla odważnych: mamy go wszyscy. Chodzi o to, aby wiedzieć, że jest. Chodzi o to, żeby był rozpoznany, oswojony. Aby wziąć za niego odpowiedzialność. Oraz nauczyć się świadomego obchodzenia z nim. Pomocą
w tym może być świadomość i matki i jej bliższego i dalszego otoczenia, że doświadczenie macierzyństwa nie jest tylko białe czy różowe oraz nie smakuje tylko cukrem, lukrem i wiadomo.
Takie proste. Takie trudne. Takie lekkie.

10.05.2026
Dzień zdrowia psychicznego matek.

"Mało mi trzeba, żebym czuła, że jest za dużo"🍀🍀🍀"Dlaczego z tymi, których kochamy, jesteśmy skazani i na miłość, i na r...
07/05/2026

"Mało mi trzeba, żebym czuła, że jest za dużo"

🍀🍀🍀

"Dlaczego z tymi, których kochamy, jesteśmy skazani i na miłość, i na rozczarowanie?"

🍀🍀🍀

"Ale ten "bóg" - matka z wielkim prawdopodobieństwem idzie po omacku.
Niby matka, a sama jest dzieckiem we mgle. Chciałoby się, żeby było inaczej, skoro dostała najważniejsze zadanie świata. A jednak. Robi to pierwszy raz. Nawet jeśli nie jesteś jej pierwszym dzieckiem, to twoja mamą jest pierwszy raz."

🍀🍀🍀

"Przykazanie brzmi - żebyś mogła być, ma cię nie być."

🍀🍀🍀

"Czy ktoś przeszedł sucha stopą przez dzieciństwo? Czy ktoś przeszedł sucha stopą przez rodzicielstwo? Wątpię."

🍀🍀🍀

"Kiedy ze sobą empatyzuje, jestem jakby podwójna: ta która czuje, i ta, która te uczucia dostrzega i pomieszcza."

🍀🍀🍀

"Jeśli potrafię wrócić w miejsce swojego bólu
i zostać w nim, odejmuję temu bólowi samotność: teraz to jest ból widziany, uznany, rozpoznany."

🍀🍀🍀

"Jung mówił, że wszystkie nerwice są próbą uniknięcia uzasadnionego cierpienia."

🍀🍀🍀

"Czekamy, żeby ten sam, kto zadawał rany, był tym, kto je opatrzy i zagoi. Prawie nigdy tak się nie wydarza."

🍀🍀🍀

"Ważnym aktem żałoby są jej nawroty"

🍀🍀🍀

"Taką dostałam historię, ale nie będę jej podawać dalej"

🍀🍀🍀

"Pomieścić swoje wyrzuty sumienia, to znaczy: odnotować je, pooddychać, a potem zrobić to, co nam służy"

🍀🍀🍀

"(...) pracuję nad tym, żeby to, czy ktoś patrzy, nie miało wielkiego znaczenia"

🍀🍀🍀

"Dorosła kobieta potrafi zrobić sobie taki kłopot, żeby zobaczyć świat w jego złożoności, wyjść poza czarno - białą historię, która nigdy nie jest prawdziwa."

🍀🍀🍀

"Można się do siebie zbliżać też na pełnej lekkości"

🍀🍀🍀

"Niewyczerpanym źródłem materiału jest codzienność. Zwykłość. Zwykłość jest glebą miłości."

🍀🍀🍀

"Jeśli rzeczywiście prawdą jest, że to, na co patrzymy, rośnie, wielkie znaczenie ma to, na co patrzymy."

🍀🍀🍀

"Kiedy uczę się rozpoznawać swoje tak, niewidzialnymi nićmi ceruje ranę niewidzialnej dziewczynki. Jestem."

🍀🍀🍀

"Widzę, że robię coś, co mi nie służy,
i spokojnie sobie towarzyszę. Wiem że to etap. Mam do tego, do siebie, cierpliwość."

🍀🍀🍀

"Jeśli jestem pełna lęku, potrzebuje powtarzać to, co niesie spokój. Jeśli jestem pełna smutku, potrzebuje powtarzać to, co niesie radość. Jeśli jestem pełna rozgoryczenia, potrzebuje powtarzać to, co niesie wdzięczność."

🍀🍀🍀

"Wolność się praktykuje, nie osiąga"

🍀🍀🍀

"Powtórzenia są bazą"

🍀🍀🍀

"Przesmyk jest tutaj, gdzie decyduję, co powtarzać, i nie oczekuję natychmiastowego efektu."

🍀🍀🍀

"Zawsze coś powtarzamy, ale nie zawsze wiemy, co powtarzamy"

🍀🍀🍀

Przesmyk jest tutaj, gdzie zostajesz ze swoim napięciem i mimo niego oddychasz. Bo wtedy uczysz się, że, być może w przeciwieństwie do twoich pierwszych opiekunów, masz zasoby, żeby towarzyszyć sobie także w napięciu."

🍀🍀🍀

"Niektórzy całe życie spędzają na ucieczce przed tym, żeby usiąść na krześle i siebie poczuć"

🍀🍀🍀

"Daj mi czas, mówi ciało, czas i nic więcej, a ja sobie poradzę"

🍀🍀🍀

"Jeśli czujemy, że utraciłyśmy dostęp do swojego wewnętrznego głosu, jego odzyskanie staje się naszym moralnym obowiązkiem"

🍀🍀🍀

"Przesmyk jest tam, gdzie aspiruję do drobnych przesunięć na skali"

🍀🍀🍀

"Pamiętam jak jeden z moich ulubionych nauczycieli jogi Tomek Mikler powiedział w trakcie zajęć coś takiego: Są w nas miejsca nie do rozgryzienia. Nie szkodzi. Pracujmy obok nich."

🍀🍀🍀

"Miłość: Jak nie tędy, to tędy." 💥

Cytaty pochodzą z książki Natalii de Barbaro
pt. "Przejścia. Którędy do miłości"

Do nich zabiło mi szybciej Moje Serce ❤️
Sprawdźcie do których bije Wasze 🙂

Gdybyście zapytali mnie po co sięgam, gdy jest mi źle (choć właściwie sięgam po to też wtedy kiedy jest mi dobrze, tak n...
04/05/2026

Gdybyście zapytali mnie po co sięgam, gdy jest mi źle (choć właściwie sięgam po to też wtedy kiedy jest mi dobrze, tak naprawdę sięgam po to cały czas 😉😃) to byłaby to Natura i Kultura. Bez nich? Bez sensu.
W majowy weekend sięgnęłam po oba te lekarstwa.
Szukajcie swoich. Szukajcie głęboko, wnikliwie i nieustępliwie 🙂
Możliwie dobrego tygodnia 🌞

📷 Rob
Oraz wspaniali organizatorzy jogi na powietrzu

"Są chwile, kiedy trzeba usiąść i nic nie robić,  aby wszystko zrozumieć.”                         Tove Jansson, Muminki...
01/05/2026

"Są chwile, kiedy trzeba usiąść i nic nie robić, aby wszystko zrozumieć.”

Tove Jansson, Muminki

🍀🍀🍀

„Zatrzymaj się na chwilę… inaczej życie cię ominie.”

Wolny dzień Ferrisa Buellera, reżyseria John Hughes

🍀🍀🍀

Ja się dziś zatrzymałam, usiadłam, niewiele robiłam (gadałam, słuchałam, śmiałam się, jadłam) i jutro zamierzam podobnie 🙂
Odpoczywacie?
Ściskam tych, którzy z jakichś względów nie mogą lub nie są w stanie. Wiem, że i Wy tu jesteście 🤗

"Tańczymy, tańczymy… inaczej jesteśmy zgubieni.”„Nie interesuje mnie, jak ludzie się poruszają, ale co ich porusza.”    ...
30/04/2026

"Tańczymy, tańczymy… inaczej jesteśmy zgubieni.”

„Nie interesuje mnie, jak ludzie się poruszają, ale co ich porusza.”

Pina Bausch

Nie wiem jak mogłam to przegapić 🤔😱😃
To czyli Międzynarodowy Dzień Tańca, który obchodzony był wczoraj 💃
A przecież taniec jest obowiązkowy!
Nie dość że 👇
👉 Redukuje stres i napięcie, obniża poziom kortyzolu, zwiększa wydzielanie endorfin
👉 Aktywuje nerw błędny
👉 Poprawia nastrój, przynosi radość
👉 Zmniejsza poziom lęku
👉 Pogłębia kontakt ze sobą
👉 Pozwala wyrażać i przekształcać emocje
👉 Pomaga w radzeniu sobie z traumą
👉 Zwiększa samoświadomość
👉 Zaprasza nieświadomość do pomocy
👉 Stymuluje pracę mózgu, sprzyja powstawaniu nowych połączeń nerwowych

To jeszcze jest po prostu niezastąpiony 🙂
Tańczycie?
Do czego?
Na zachętę przesyłam Wam 10 (tyle co wymienionych korzyści z tańca) utworów
z mojej playlisty zatytułowanej Dancefloor 💃
Liczę na wymianki 😉😃👇

👉 Modern love, David Bowie
👉 Tainted love, Sotf Cell
👉 Ocean Drive, Duke Dumont
👉 Cairo, Kamp!
👉 Hunger, Florence & the Machine
👉 Touch me, The Doors
👉 Lose Yourself, Eminem
👉 Ain't nobody, Felix Jaehn i Jasmine Thompson
👉 Flashdance, Irene Cara
👉 Cykady na cykladach, Mannam

Tańczmy 💃

📷 Domowa dyskoteka

W piątek pożegnałam się z Wami życzeniami bardzo dobrego weekendu. A potem przyszła wiadomość, że niestety nie jest dobr...
27/04/2026

W piątek pożegnałam się z Wami życzeniami bardzo dobrego weekendu. A potem przyszła wiadomość, że niestety nie jest dobry. Bo niezrozumiały, niesprawiedliwy, bo przecież ludzie, którzy czynią tyle dobra są nam tak bardzo bardzo potrzebni. No i oczywiście są potrzebni przede wszystkim sobie. A potem okazało się, że znowu, jak to mamy w zwyczaju (i wspaniale, choć mi jest bliżej do pozytywizmu, niż romantyzmu) zrywamy się, żeby czynić dobro. I pomyślałam sobie, że właśnie tak to jest. Niby oczywiste, a może
i trąci banałem ale dokładnie tak wygląda życie. W piątek rano jest lekko, po południu nie możesz podnieść pod ciężarem jakiegoś doświadczenia czy straty, w sobotę budzi się inspiracja, a w niedzielę siła. Dobro miesza się ze złem. Zło z dobrem, choć moglibyśmy podyskutować czy te kategorie są tak bardzo rozłączne. Ale o tym może innym razem.
Nie pamiętam weekendu, który by mi tak bardzo pokazał tę przeplatankę. Który by mi pokazał natężenie emocji po każdej ze stron ( jak gdyby były jakieś strony..). Gniew, rozpacz, żal, wdzięczność, radość.. I nadzieja 🍀

🍀 "Nadzieja nie jest przekonaniem, że coś się dobrze skończy, lecz pewnością, że coś ma sens — bez względu na to, jak się skończy.” —

Václav Havel



Adres

Klonowa 8/1
Łódź
91-039

Telefon

+48509346684

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Agata Wilska Korzenie i Skrzydła pomoc psychologiczna i psychoterapia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Agata Wilska Korzenie i Skrzydła pomoc psychologiczna i psychoterapia:

Udostępnij

Kategoria