13/04/2026
"Tego czego nie można powiedzieć matce, nie można powiedzieć i sobie"
John Bowlby, cytat pochodzi z książki
"Strach ucieleśniony" Bessel Van der Kolk'a
🍀🍀🍀
Gdybyście zapytali mnie czego pragnę najbardziej i na co stawiam w relacji z moim synem, to jest właśnie to. Chcę, aby czuł się ze mną i przy mnie na tyle bezpiecznie, żeby wiedział, że może powiedzieć mi wszystko co chce. Oczywiście, nie wszystko może chcieć mi powiedzieć, i to jest i zupełnie zdrowe
i zupełnie w porządku. Chcę jednak, żeby mógł naprawdę wybrać czy chce czy nie, a nie chciał i bał się, że ja tego nie przyjmę, nie pomieszczę, nie udźwignę, nie zrozumiem, a przez to odrzucę. Możecie wierzyć albo nie, ale usłyszałam już wiele rzeczy, które były trudne. Co może Ci trudnego powiedzieć niespełna pięciolatek poza znanym części czy większości rodziców kilkulatków "nie lubię cię", "idź sobie" czy "jesteś głupia"?, zapyta ktoś. Swoją drogą wiem, że i takie, zupełnie typowe dla tego okresu rozwojowego słowa, bywają dla niektórych bardzo, ale to bardzo, bolesne. Nie dla mnie. Traktuję to tak, jakby kilkumiesięczniak odepchnął moją pierś jak się już najadł. Ale nawet od cztero czy pięciolatka możesz usłyszeć coś na co najchętniej zatkałabyś uszy i udawała, że to wcale nie padło. Lub też w pierwszym odruchu chciałabyś odpowiedzieć: "co ty wygadujesz". Ale na szczęście udaje mi się powstrzymać te impulsy (lata pracy w tym zawodzie, które między innymi polegają na powstrzymywaniu różnorodnych impulsów, przydają się bardzo)
i w takich sytuacjach wziąć świadomy oddech. A potem odwrócić się w stronę mojego dziecka, przyklęknąć i wypowiedzieć te najważniejsze z małych wielkich słów: słyszę Cię, powiedz mi o tym więcej.
Bardzo Wam życzę takiej Matki. Macie do niej dostęp w każdej chwili. Ja też. Choć oczywiście czasami wydaje mi się, że jest bardzo bardzo daleko. Ale to nieprawda. Jest na wyciągnięcie Mojej i Waszej ręki. Zamknijcie oczy. Skierujcie uwagę na oddech. I zobaczcie Ją. Patrzcie tak długo aż się wyłoni. Niezależnie od tego jak cholernie patetycznie to brzmi.
Dobrego tygodnia 🌞