19/05/2026
Zioła, naturalna profilaktyka i świadome dbanie o zdrowie towarzyszą ludziom od pokoleń 🌿
Dlatego trudno przejść obojętnie obok projektu, który może uderzyć również w osoby legalnie zajmujące się fitoterapią i edukacją zdrowotną.
Jako właścicielka sklepu zielarsko-medycznego wierzę, że człowiek powinien mieć prawo wyboru i dostęp do różnych form wspierania zdrowia — opartych na wiedzy, doświadczeniu i odpowiedzialności.
Link do podpisania petycji w komentarzu 👇👇👇
Dziękuję 🫶
13 maja w Ministerstwie Zdrowia odbyła się konferencja prasowa, w czasie której rząd chwalił się projektem ustawy pogardliwie nazwanej Lex szarlatan.
Podczas prezentacji założeń ustawy okazało się, że ma ona ścigać szarlatanów, jednakże nie przedstawiono
definicji szarlatana. Rzecznik Praw Pacjenta (RPP) określił jedynie, iż będzie współpracował z ekspertami, którzy mają rozstrzygać, czy ktoś jest szarlatanem czy nie jest. Powinien raczej tych ekspertów nazwać inkwizytorami, a siebie samego wielkim inkwizytorem.
Projekt ten ma uderzyć w osoby, które nie wykonują zawodu medycznego, a zajmują się poradnictwem zdrowotnym. Trudno oprzeć się wrażeniu, iż może on dotyczyć takich grup
zawodowych jak fitoterapeuci i naturoterapeuci. RPP w ogóle nie bierze pod uwagę tego, iż fitoterapeuci i naturoterapeuci wykonują swój zawód legalnie, mają legalne dyplomu, płacą
podatki i stanowią istotny element profilaktyki zdrowotnej. W informacjach, które prezentowaliśmy na naszym profilu w lipcu 2025 (wtedy też powstała sporządzona na nasz
wniosek opinia prawna wybitnego eksperta prawa medycznego i żywnościowego pana Tomasza Krawczyk) nasze stanowisko wobec projektu ustawy było jednoznacznie negatywne
i takie pozostaje do dzisiaj. Procedowany projekt jest zły i pokazuje arogancję władzy.
Obiecujemy, że tak tego nie zostawimy, zamierzamy przekonać posłów na Sejm, aby głosowali przeciwko tej ustawie. Liczymy na posłów opozycji, ale także koalicji zwłaszcza z
ugrupowań takich jak PSL. Musimy być silni i zjednoczeni. Apelujemy do wszystkich, którzy popierają medycynę naturalną aby pisali, dzwonili do posłów z ich terenów, przedstawiając
ten projekt w sposób jednoznacznie negatywny, bo na to zasługuje. Argumenty prawne a także opinia Światowej Organizacji Zdrowia jest za medycyną tradycyjną, czyli tą którą
stosują fitoterapeuci, zielarze i naturoterapeuci. Film ze stanowiskiem WHO jest na profilu
Izby z 6 lipca 2025 roku.