Interpsycholog

Interpsycholog Zajmuję się wsparciem psychologicznym, nauką wiary w siebie, porządkowaniem przeszłości. Dlaczego podawanie rozwiązań "na tacy" nie jest rozwiązaniem?

Jestem psychologiem działającym w nurcie terapii TPB (poznawczo- behawioralnej) oraz TSR ( terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach). Oba nurty dość szybko i sprawnie pomagają w rozwiązywaniu problemów, jednak metodę należy dostosować do osoby. Działam również w nurcie psychodynamicznym ponieważ czasem aby pójść naprzód trzeba zajrzeć dużo wstecz. Atutem zajęć i pracy na spotkaniach jest fakt, iż

pacjent uczy się samodzielnego radzenia sobie z trudnymi sytuacjami, a wizyty u psychologa stają się tylko podtrzymaniem właściwych działań. W mojej pracy i kontakcie z pacjentem stawiam na jego zrozumienie, wspólne poszukiwanie rzeczy z życia, które nie pozwalają żyć lepiej, a jedynie uczą akceptacji. Ponieważ, nie uczy jak dalej samodzielnie rozwiązywać problemy i myśleć pozytywnie. Gotowe rozwiązania uczą nas życia w schematach a przecież dążymy do umocnienia własnego "ja" i bycia "wolnym" człowiekiem. Spotkania są pełne empatii, bezstresowe, trudno wyczuwalne, że jest się u terapeuty stąd też cudownie współpracuję z dziećmi i młodzieżą, nawiązując szybki kontakt i pomagając im znaleźć rozwiązanie. Od 15 lat zajmuję się problematyką snu, bezsennością, koszmarami sennymi i zmęczeniem sennym. W swojej praktyce psychologicznej pracuję głównie w spotkaniach indywidualnych, rodzinnych oraz w zakresie psychologii "miłości" terapii par. W swojej praktyce coraz częściej goszczę młodych ludzi, którzy są po próbach samobójczych lub stracili sens życia już tak wcześnie. Wielu osobom młodym udało mi się pomóc i ogromną radością dla mnie jest widok ich uśmiechu na twarzy. Jestem osobą będącą w procesie własnego rozwoju. Psychologia jest niczym prawo, musimy być zawsze na bieżąco bo światem działają mechanizmy ale on się zmienia. Do zapoznania się z pełnym opisem moich kwalifikacji zapraszam na moją stronę internetową "interpsycholog". Zapraszam również na spotkanie, na którym porozmawiamy o tym co Cię męczy. Ponieważ w dużej mierze zajmuje się również psychologią pozytywną i budowaniem odporności psychicznej, postaram się nauczyć Ciebie, Twoje dziecko, Partnera lub Was jak zmienić myślenie i cieszyć się życiem. To wszystko jest w zasięgu ręki.

Wielokrotnie spotykam się z bólem kręgosłupa wśród swoich pacjentów. Nie zawsze ból ma podłoże ortopedyczne. Ból kręgosł...
27/05/2026

Wielokrotnie spotykam się z bólem kręgosłupa wśród swoich pacjentów. Nie zawsze ból ma podłoże ortopedyczne. Ból kręgosłupa i zmiany zwyrodnieniowe mają zwykle wiele przyczyn — nie tylko związanych z przeciążeniami fizycznymi, ale również z przewlekłym stresem i napięciem psychicznym. Warto pamiętać iż kręgosłup jest centralnym filarem organizmu oraz obszarem silnie powiązanym z układem nerwowym. Długotrwały stres, emocjonalne przeciążenia mogą prowadzić do zwiększonego napięcia mięśniowego, przeciążenia organizmu i nasilenia dolegliwości bólowych. Dlatego w leczeniu bólu kręgosłupa warto uwzględniać zarówno aspekty fizyczne, jak i psychologiczne na co zwraca uwagę coraz więcej specjalistów. Szukając źródła bólu kręgosłupa warto wziąć pod uwagę życiowe przeciążenia wynikające z podłoża emocjonalnego.

Dziś chciałabym się z Wami podzielić bardzo fajną metodą którą stosuje. Wiem że wielu psychologów nie dzieli się swoimi ...
08/05/2026

Dziś chciałabym się z Wami podzielić bardzo fajną metodą którą stosuje. Wiem że wielu psychologów nie dzieli się swoimi narzędziami pracy ale ja się tego nie boję.
Wielu ludzi przychodzi do mnie mówiąc po tygodniu że cały tydzień był okropny. Wtedy zaczynamy rozmawiać by ocenić realnie czy faktycznie tak było. Ludzie nie zapisują każdego dnia a kiedy mają zły dzień mają tendencję do interpretacji złego dnia w kategorii nawet całego tygodnia. Co mozna zrobić by realnie zobaczyć czy caly tydzien a nawet miesiąc był faktycznie marny i nie radziłem sobie? Wystarczy to zobrazować. Moja terapeutyczna wskazówka: weź kartkę z kalendarza jak na zdjęciu, przez tydzień zaznaczaj na koniec dnia kolorem. Jak Ci on minąl: zielony - bylo naprawdę dobrze, pomaranczowy/żółty- tak sobie, czerwony- było źle. Bądź w tym szczery nie bój się zaznaczyć faktycznie uczciwie dnia odpowiednim kolorem a po calym tygodniu realnie zobacz.
To bardzo fajna metoda pomagająca określić jak nam w życiu idzie. Co niesamowite w tym wszystkim to to iż dzieci i młodzież pracuje sumienniej niż osoby dorosłe i to właśnie oni dzięki temu szybciej rozumieją że w ich życiu nie jest tak źle jak myśleli. Spróbujcie 😊

Pracując z dziećmi najczęściej spotykam się z ratowaniem nie oprawców a ofiar. A przecież to osoba która dręczy ma fakty...
06/05/2026

Pracując z dziećmi najczęściej spotykam się z ratowaniem nie oprawców a ofiar. A przecież to osoba która dręczy ma faktyczny problem! Spotykam się z pytaniami: dlaczego niektóre dzieci są takie okropne i wredne? Dlaczego znecają się nad innymi dziećmi? Dlaczego z zazdrości izolują społecznie inne. Niektóre zawsze muszą znaleźć sobie ofiarę!

To zjawisko ma kilka nakładających się przyczyn i ważne jest, żeby odróżnić wyjaśnienie od usprawiedliwienia. Dzieci potrafią być bardzo okrutne, czasem wręcz bardziej bezwzględne niż dorośli, bo ich empatia, kontrola impulsów i poczucie odpowiedzialności dopiero się rozwijają. Ale samo „niedojrzałe dziecko” nie tłumaczy jeszcze systematycznego dręczenia innych.

Najczęstsze mechanizmy są takie:

> Potrzeba pozycji i dominacji w grupie!!!!

W wielu grupach dziecięcych status społeczny jest ogromnie ważny. Izolowanie kogoś, wyśmiewanie czy tworzenie „ofiary” bywa sposobem budowania własnej pozycji: „my jesteśmy silniejsi, fajniejsi, bardziej wpływowi”.

> Lęk przed byciem następnym celem!!!!

Część dzieci dołącza do dręczenia nie dlatego, że są wyjątkowo agresywne, ale dlatego, że boją się wykluczenia. Mechanizm stadny działa bardzo silnie.

> Zazdrość i poczucie zagrożenia!!!!

Dziecko, które samo ma kruche poczucie wartości, może próbować obniżyć wartość kogoś innego — szczególnie jeśli ta osoba czymś się wyróżnia: inteligencją, wyglądem, spokojem, talentem, relacją z nauczycielem itd.

> Model wyniesiony z domu lub otoczenia!!!!

Dzieci uczą się relacji przez obserwację. Jeśli widzą pogardę, przemoc emocjonalną, manipulację albo brak szacunku — mogą traktować to jako normalny sposób działania.

> Brak rozwiniętej empatii!!!!

Niektóre dzieci naprawdę nie rozumieją głęboko skutków swoich działań. Widzą reakcję grupy, śmiech, poczucie mocy — ale nie potrafią jeszcze w pełni połączyć tego z cierpieniem drugiej osoby.

> Mechanizm „kozła ofiarnego”!!!!!

Grupy bardzo często stabilizują się kosztem jednej osoby. To stary mechanizm społeczny: napięcie grupy rozładowuje się przez wspólne wskazanie „tej gorszej”. To nie znaczy, że z ofiarą jest coś nie tak.

To co ważne: dzieci, które są ofiarami izolacji społecznej, bardzo często zaczynają wierzyć, że „same prowokują”, „są dziwne” albo „zasługują”. A to zwykle nieprawda. W grupach szkolnych ofiarą często zostaje ktoś kto jest:

bardziej wrażliwy,

mniej agresywny,

nowy,

odmienny,

albo po prostu mniej umocowany społecznie.

I jeszcze jedna trudna rzecz która stanowi odwieczny problem : wielu dorosłych bagatelizuje takie zachowania, bo pamięta szkołę jako „normalne docinki”. Tymczasem przewlekła izolacja społeczna czy upokarzanie potrafią zostawiać bardzo głębokie ślady psychiczne.

To, że niektóre dzieci „zawsze muszą mieć ofiarę”, zwykle mówi więcej o dynamice grupy i ich własnych deficytach niż o tej ofierze.
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
To jest współczesne dzieciństwo....? Więc co będzie dalej???????

Zbliża się czas egzaminów. Dla wielu to po prostu sprawdzian wiedzy. Dla niektórych dzieci — moment ogromnego napięcia, ...
28/04/2026

Zbliża się czas egzaminów. Dla wielu to po prostu sprawdzian wiedzy. Dla niektórych dzieci — moment ogromnego napięcia, lęku i poczucia, że ich wartość zależy od kilku liczb na świadectwie.

Jako psycholog spotykam dzieci, które mówią o rezygnacji, które się okaleczają, które żyją w przekonaniu, że jeśli „źle im pójdzie”, zawiodą najważniejsze osoby w swoim życiu. To nie są pojedyncze przypadki. To zjawisko, które dzieje się tu i teraz.

Chciałabym zaapelować do nas wszystkich — szczególnie do rodziców:

Dziecko to nie wynik.
Dziecko to nie procent.
Dziecko to nie ranking.

Presja nie buduje motywacji — buduje lęk.
Porównywanie nie rozwija — odbiera poczucie własnej wartości.
Warunkowa akceptacja nie wspiera — zostawia dziecko w samotności.

Dzieci potrzebują wiedzieć, że są ważne niezależnie od wyników. Że mogą się pomylić. Że mogą nie dać rady — i nadal będą kochane, widziane i akceptowane.

Egzamin to tylko moment. Zdrowie psychiczne dziecka — to fundament całego życia.

Zatrzymajmy się na chwilę.
Zadajmy sobie pytanie: co jest naprawdę ważne?

Nie dokładajmy dzieciom ciężaru, którego nie są w stanie unieść.
Bądźmy dla nich wsparciem, nie źródłem strachu. I pamiętajmy! Nasze dzieci nie są nami ani naszą przeszłością. Pomóżmy im realizować ich plany na siebie a nie na nas. Edukacja jest ważna po to by umieć logicznie myśleć by się wypowiadać ale dziecko nie jest źródłem do realizacji naszych/ rodziców celów.

Sukces zaczyna się w głowie a kończy na podium. Wracamy z zawodów 💪👊ta para to praca to prawdziwy zespół. Każdy Sukces p...
26/04/2026

Sukces zaczyna się w głowie a kończy na podium. Wracamy z zawodów 💪👊ta para to praca to prawdziwy zespół. Każdy Sukces potrzebuje czasu to proces!

15 maja ma się odbyć protest w obronie praw dziecka w ujęciu kontaktów ojcowskich. Jako psycholog pracuję w różnych sytu...
17/04/2026

15 maja ma się odbyć protest w obronie praw dziecka w ujęciu kontaktów ojcowskich. Jako psycholog pracuję w różnych sytuacjach kryzysowych a to co zgłaszają mi ojcowie jest często przerażające. Dziecko powinno mieć prawo do własnego zdania i decyzji. Jeżeli związek się rozpada dziecko cierpi już wystarczająco. Dziecko nie może być powiernikiem uczuć rodzica! Dorosłość to dojrzałość emocjona ktora niesie za sobą umiejętność komunikacji i odpowiedzialność. W rozwodach rodzice "wysyłają" dzieci na terapię a to nie one powinny się na niej znaleźć. Jezeli zwiazek się rozpada a ojciec ma dobrą relację z dzieckiem nigdy nie powinno im się jej odbierać. Wielu ojców walczy o kontakty z własnym dzieckiem a jezeli dziecko chce tych kontaktów nie powinno mieć miejsce ograniczenie.

Dużo pracuję z dziećmi i młodzieżą na różnych przestrzeniach. W dzieciach potrafi się dynamicznie "coś" zmieniać a to "c...
07/04/2026

Dużo pracuję z dziećmi i młodzieżą na różnych przestrzeniach. W dzieciach potrafi się dynamicznie "coś" zmieniać a to "coś" w szkole często jest postrzegane jako "niegrzeczność". Nie jest tak i prawdę zna dziecko. Nowe szkolenie na moim koncie zdobywania wiedzy by być lepszym psychologiem i diagnostą dla tych, których zawsze ciepło witam w swoim gabinecie czyli dzieci i młodzież, z którą uwielbiam pracować. Pamiętajmy że to dziecko jest największym ekspertem własnych doświadczeń.

Psychologia sportuDziś kilka słów o tym jak funkcjonuje "mózg" człowieka uprawiającego ekstremalny sport i jakie cechy o...
18/03/2026

Psychologia sportu
Dziś kilka słów o tym jak funkcjonuje "mózg" człowieka uprawiającego ekstremalny sport i jakie cechy osobowości przejawiają osoby wybierające sporty wysokiego ryzyka.

Mózg osoby uprawiającej sporty ekstremalne nie jest szczególnie „inny” w sensie strukturalnym w stosunku do osób uprawiających inne mniej ryzykowne sporty, ale funkcjonuje trochę inaczej w kluczowych momentach – szczególnie w zakresie reakcji na ryzyko i stres.
Kluczowe staje się ryzyko i reakcja na nie. W sytuacji zagrożenia:

-- ciało migdałowate wykrywa ryzyko

-- układ współczulny uruchamia reakcję „walcz albo uciekaj”

-- rośnie poziom adrenaliny i kortyzolu

Różnica polega na tym, że u takich osób:

-- stres nie blokuje działania ! ! ! ! ! tylko zwiększa koncentrację i mobilizację ! ! ! !
Osoba ta będzie z większą łatwością:

-- szybko oceniała ryzyko

-- podejmowała decyzje pod presją

-- utrzymywała koncentrację przy w/w zjawiskach.
U osób, które mają predyspozycje do uprawiania "ekstremalnych" sportów 👉 to, co dla jednej osoby będzie „przerażające”, dla innej będzie „wyzwaniem”.

Jakie cechy osobowości przejawiają tacy sportowcy?
🔥 1. Poszukiwanie doznań
Kluczowa cecha opisana przez Zuckermana:

-- potrzeba silnych, intensywnych doświadczeń

-- skłonność do podejmowania ryzyka

-- nuda jako stan bardzo trudny do zniesienia (często zauważalna cecha)

🎯 2. Wysoka samoskuteczność

-- przekonanie „poradzę sobie”

-- wiara w swoje umiejętności w sytuacji zagrożenia

-- doświadczenie kontroli nad trudnymi warunkami

To bardzo odróżnia sportowców od osób podejmujących ryzyko chaotycznie.

🧩 3. Dobra regulacja emocji (ale u zaawansowanych wynikająca najczęściej z doświadczenia):

-- zdolność do działania mimo lęku

-- nie tłumienie emocji, ale ich „używanie”

-- szybki powrót do równowagi po stresie

👉 należy pamiętać iż jest to często efekt treningu, nie tylko cecha wrodzona

⚡ 4. Niska reaktywność lękowa !

-- wyższy próg odczuwania strachu

-- mniejsza skłonność do unikania

-- interpretowanie pobudzenia jako ekscytacji, nie zagrożenia

🧭 5. Wysoka koncentracja i „tu i teraz”

-- silna obecność w chwili (flow)

-- zawężenie uwagi na zadaniu

-- odcięcie od rozpraszaczy (pożądana cecha)

To jeden z najbardziej adaptacyjnych elementów tego profilu.

🧱 6. Samodyscyplina i odpowiedzialność (często niedoceniane)

Dobrzy sportowcy ekstremalni:

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! planują

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! analizują ryzyko

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! trenują technikę i procedury bezpieczeństwa

👉 to przeciwieństwo „bezmyślnego ryzyka” !!!!!!!!!!!

Sportowcy ekstremalni często traktują swoją aktywność jako sposób na dostarczenie sobie intensywnej stymulacji, której potrzebuje ich układ nerwowy. Ryzyko i silne emocje nie są dla nich celem samym w sobie, lecz narzędziem regulacji pobudzenia, koncentracji i poczucia żywotności.

Często w moim gabinecie goszczę pary (osoby będące w związku). Po latach bycia w zwiazkach u ludzi wychodzą różne sprawy...
13/03/2026

Często w moim gabinecie goszczę pary (osoby będące w związku). Po latach bycia w zwiazkach u ludzi wychodzą różne sprawy. W związki wnosimy bagaż z wychowania, tarum i historii relacji. To wszystko w trudnych momentach potrafi eskalować. Wieloletnie związki przechodzą kryzysy ( niestety to "książkowe"). Nagle okazuje się że nie przejawiamy potrzeb partnera ( kłócimy się, bo mamy problemy, kredyty, zmartwienia itp.) Czasem przychodzi czas na fajne ćwiczenie doświadczenie którym jest napisanie "instrukcji obsługi". Czym jest owa instrukcja? Każdy osobno pisze co go rani, czego nie lubi co sobie ceni ale nie w aspekcie partnera a samego siebie np. nie lubię kiedy ktoś podnosi na mnie głos. Stworzenie takiej "instrukcji obsługi" może rozwiązać wiele problemów. Takie zadanie może wykonać cała rodzina w tym właśnie dzieci. Dzięki temu mamy szansę dowiedzieć się na czym zależy bliskiej nam osobie i usprawnić funkcjonowanie nawet całej rodziny. Warto ograniczyć instrukcję do np 10 wskazań a nie tworzyć list na 10 stron bo zadanie minie się z celem. Jezeli czujecie się nie zrozumiani przez bliskich spróbujcie tego ćwiczenia. Powodzenia 💪☺️

21 luty międzynarodowym dniem psychologa😇 świętujemy 😊
21/02/2026

21 luty międzynarodowym dniem psychologa😇 świętujemy 😊

Adres

Łomianki Dolne

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Interpsycholog umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Interpsycholog:

Udostępnij

Kategoria