Psycholog Mobilny - Grzegorz Sulej

Psycholog Mobilny - Grzegorz Sulej Jestem psychologiem mobilnym z doświadczeniem w pracy z seniorami oraz depresją i innymi zaburzeniami.

Oferuję wsparcie terapeutyczne w domu pacjenta, dostosowując terapię do jego indywidualnych potrzeb, co zapewnia komfort i lepszy dostęp do pomocy

Ponad dwa lata pracuję z seniorami. Czuję, że muszę to napisać, głównie dla siebie. Nie wybrałem sobie takiej pracy, nie...
15/10/2025

Ponad dwa lata pracuję z seniorami. Czuję, że muszę to napisać, głównie dla siebie. Nie wybrałem sobie takiej pracy, nie była to też wymarzona odnoga psychologii. Ot tak. Padło na seniorów. Przez te dwa lata z haczykiem czułem zmęczenie, irytację, zarażałem się bezradnością i brakiem motywacji ale też satysfakcję, zarażałem uśmiechem, wspominałem z wami i przeżywałem. Z moimi seniorami. Głównie przy Alzheimerze, demencji i otępieniu można po prostu być. Na ten moment psychologia ma większe i mniejsze sukcesy w wsparciu chorych w tym temacie - głównie mniejsze. Choroby starsze są okrutne. Tego się nauczyłem. A starość jest zbyt nieprzewidywalna. Są momenty że prowadzę stałe wsparcie, wspolracuję z rodziną i naprawdę cudowną nagrodą jest chęć seniora do pracy, uśmiech, rozmowa. Są też takie przypadki gdzie brakuje mi pomysłów, gdzie widzi się człowieka, który przebiegł maraton i nie może przestać biec mimo iż nie ma sił. Mówi się że "starość nie udała się Panu Bogu" ale musimy pamiętać że starość jest dla nas czymś nowym. Musimy się jej nauczyć. W 1900 roku średnia wieku to 45-50 lat minęło ledwie ponad 100 lat a my zwiększyliśmy średnia o 50 punktów procentowych. Dużo chcę przelać w ten post a od najważniejszego uciekam. Od porażki. Mojej. Często jestem zafiksowany na jednym rozwiązaniu, które męczy nawet mnie. I gdy znajduje motywację, dowiaduję się czegoś nowego lub wpadam na inną formę wsparcia bywa za późno. Tak było w tym przypadku. Myślałem, że spróbowałem wszystkiego a tu nagle EUREKA, takie podstawy!!! Mogłem rozruszać pacjenta, choćby trochę! I co? I gdy wpadłem na pomysł zaczęła się opieka paliatywna gdzie często mają swoich specjalistów, można powiedzieć, że na moje motywacje było za późno. Z drugiej strony, badania pokazują, że opieka paliatywna z odpowiednimi specjalistami potrafi wydłużyć życie w porównaniu do prognoz - tylko często przychodzi ona za późno. Kolejna porażka. Może wystarczyło zrobić mniej niż więcej. Może wystarczyło szybciej zaproponować opiekę paliatywną. W wielu sytuacjach się tego nie dowiem. We wszystkich zrobiłem co mogłem w danym momencie. A opieka paliatywna to nie śmierć. Choć zdarzały się sytuację gdzie to właśnie ona kończyła nasz proces psychologiczny. Przez chwilę we wszechświecie dwie łodzie płynęły obok siebie z położonymi kładkami. Aż w końcu się rozdzieliły. Tak działa nasza podróż. Wszystkie łodzie w pewnym momencie dopływają na kraniec świata i kończą wędrówkę. Te łodzie, ci seniorzy na zawsze zostali częścią moich wspomnień, częścią mnie. Tak jak ja kiedyś zostaną częścią wspomnień kogoś.
Chcę się uczyć. Chcę dalej dawać z siebie więcej. Chcę dalej spotykać te niesamowite okręty. Znajdziemy drogę

Obraz: Ostatnia droga Temeraire’a - William Turner

18/08/2025

Wracałem sobie ostatnio i minąłem dwóch chłopaków, może po 9–10 lat. Szli obok siebie z plecakami, gadali głośno, jak to dzieci. W pewnym momencie usłyszałem jedno zdanie:
— „Mój tata wypije piwo i mówi, że ma luuuz.”

I tyle. Jedno zdanie, rzucone zwyczajnie, bez żadnej złośliwości. Ale dało do myślenia. Bo widać, jak dzieci wchłaniają wszystko, co widzą i słyszą w domu. Nie oceniają, nie analizują – one po prostu powtarzają. Jak takie małe dyktafony.

My często skupiamy się tylko na tym, czy dziecko nie przeklina, czy nie ogląda czegoś „dla dorosłych”. Ale przecież to nie zawsze te „wielkie” rzeczy zostają w głowie najmocniej. Czasem to właśnie codzienny obrazek – tata z piwem i hasłem, że wtedy jest wyluzowany – zaczyna tworzyć schemat myślenia. I dziecko uczy się, że tak wygląda relaks.

Tu jest właśnie cały haczyk. Wychowanie to nie są gadki i zakazy, tylko przykład. Psychologia mówi jasno: dzieci uczą się tego, co widzą, a nie tego, co im się mówi. Więc nawet jeśli rodzic tłumaczy: „nie pij, bo to złe”, a sam codziennie kończy dzień puszką piwa i żartem, że „dopiero teraz jest fajnie” – dziecko zapamięta obraz, a nie słowa.

Morał?
👉 Trzeba uważać, co pokazujemy dzieciom, bo one kopiują nas w całości – i nasze dobre strony, i nasze nawyki. Nawet te drobne rzeczy, na które sami nie zwracamy uwagi, mogą stać się dla nich wzorcem.

I to zdanie, które usłyszałem na ulicy, przypomniało mi, że czasami warto spojrzeć na siebie oczami dziecka. Bo ono widzi i zapamiętuje dużo więcej, niż nam się wydaje.

Radość – emocja, którą znamy, ale czy na pewno rozumiemy?Radość to jedna z najbardziej pożądanych emocji. Kojarzy się z ...
05/08/2025

Radość – emocja, którą znamy, ale czy na pewno rozumiemy?

Radość to jedna z najbardziej pożądanych emocji. Kojarzy się z uśmiechem, lekkością, spełnieniem. To momenty, gdy czujesz, że żyjesz.
Ale jak każda emocja – radość też ma swoje dwie strony.

🌟 Pozytywne oblicze radości:

- motywuje do działania,
- wzmacnia relacje,
- poprawia zdrowie psychiczne i fizyczne,
- pomaga budować odporność na stres,
- zwiększa kreatywność i otwartość.

Ale... radość może też mieć swoją „ciemniejszą” stronę:

🔸 bywa krótkotrwała i uzależniająca – można gonić za nią na siłę, ignorując inne emocje,
🔸 czasem przykrywamy nią smutek lub lęk, nie chcąc się z nimi skonfrontować,
🔸 może prowadzić do ryzykownych decyzji, gdy euforia przesłania realne zagrożenia.

💡 Co warto zapamiętać?

Radość to piękna emocja – ale nie musi być obecna cały czas.
Nie musisz być szczęśliwy_a na siłę.
Prawdziwa radość przychodzi, gdy dajemy sobie prawo do przeżywania pełnej gamy emocji – nie tylko tych „pozytywnych”.

Czy Ty też czasem czujesz presję, by „zawsze być radosnym”?
Podziel się swoją refleksją w komentarzu ✨

03/08/2025

🥔🪨 Ziemniak, kamień i my. Nie każdy ugotuje się w tych samych warunkach – i to jest w porządku

Wrzuć ziemniaka i kamień do garnka z gotującą się wodą.
Warunki są te same, a jednak efekt zupełnie inny. Ziemniak mięknie, kamień pozostaje twardy – można co najwyżej połamać na nim zęby.

Tak samo jest z nami. Dwie osoby mogą znaleźć się w identycznej sytuacji, a mimo to zareagują na nią zupełnie inaczej. I to jest normalne – każdy ma inne zasoby, mechanizmy obronne i sposób radzenia sobie z trudnościami.

Dlatego nie ma sensu porównywać swojego tempa, reakcji czy siły do kogoś innego. To, co dla jednej osoby jest wyzwaniem, dla innej może być naturalnym etapem.

Na szczęście, mimo naszych różnic, łączy nas też wiele podobieństw. Dlatego w terapii istnieją metody, które potrafią pomóc większości osób – trzeba je tylko dopasować do indywidualnych potrzeb, jak ubranie szyte na miarę.

Morał? Nie oceniaj siebie przez pryzmat tego, jak radzą sobie inni. Masz własny rytm i własne zasoby – i to właśnie z nimi możesz budować zmianę.

Lęk nie zawsze jest wrogiem – czasem bywa sprzymierzeńcemLęk często kojarzymy wyłącznie negatywnie – jako coś, co przesz...
31/07/2025

Lęk nie zawsze jest wrogiem – czasem bywa sprzymierzeńcem

Lęk często kojarzymy wyłącznie negatywnie – jako coś, co przeszkadza, paraliżuje, ogranicza. Ale prawda jest taka, że lęk ma też swoją jasną stronę i odgrywa ważną rolę w naszym życiu

Kiedy warto zwrócić na lęk szczególną uwagę?

🔸 Gdy pojawia się często i bez wyraźnej przyczyny
🔸 Gdy utrudnia codzienne funkcjonowanie – w pracy, relacjach, odpoczynku
🔸 Gdy zamiast ostrzegać – paraliżuje i przytłacza
🔸 Gdy zaczynasz unikać sytuacji z lęku, a nie z realnej potrzeby

Klucz? Nie tłumić, tylko rozumieć lęk

Lęk nie musi być wrogiem. Kiedy nauczymy się go zauważać i rozpoznawać jego przyczyny, staje się naszym sygnałem – nie wyrokiem.
Czasem wystarczy zatrzymać się i zapytać:
„Co ten lęk próbuje mi powiedzieć?”
„Czy chroni mnie przed czymś realnym, czy tylko powiela stary wzorzec?”

Świadoma relacja z lękiem to krok do większego spokoju i samopoznania.
Nie walcz z nim – naucz się z nim współpracować.

Lęk to nie słabość. To sygnał.Lęk nie zawsze oznacza, że coś jest naprawdę niebezpieczne.Często to znak, że Twój umysł c...
29/07/2025

Lęk to nie słabość. To sygnał.

Lęk nie zawsze oznacza, że coś jest naprawdę niebezpieczne.
Często to znak, że Twój umysł chce Cię chronić – czasem aż za bardzo.

Nadmiarowy lęk może:

– paraliżować działania,
– wyolbrzymiać ryzyko,
– podcinać pewność siebie,
– odbierać radość z życia i pracy.

Co możesz z tym zrobić?

Autoterapia - Czwartki na ŁączachJeśli chcesz umówić się na czwartkowe wsparcie psychologiczne napisz lub zadzwoń
20/07/2025

Autoterapia - Czwartki na Łączach

Jeśli chcesz umówić się na czwartkowe wsparcie psychologiczne napisz lub zadzwoń

20/07/2025

Psycholog nie zmieni Twojej pracy ani atmosfery w niej.

Ale może pomóc Ci zmienić to, jak siebie w niej widzisz.
I to już bardzo dużo.

17/07/2025

Jeśli wracasz do domu z bólem brzucha, napięciem w klatce i myślami „nie dam rady” – to nie jest słabość.
To jest sygnał!
Sygnał, że środowisko, w którym funkcjonujesz, nie wspiera Twojego zdrowia psychicznego.

Nie ignoruj siebie

Wsparcie psychologiczne to nie luksus.
To troska.
O Ciebie 💙

Adres

Aleksandrów Kujawski
87-700

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 21:00
Wtorek 17:00 - 20:00
Środa 17:00 - 20:00
Czwartek 10:00 - 21:00
Piątek 17:00 - 20:00
Sobota 10:00 - 21:00

Telefon

+48601332725

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psycholog Mobilny - Grzegorz Sulej umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Psycholog Mobilny - Grzegorz Sulej:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria