Psycholog - Psychotraumatolog mgr Judyta Dubanowicz

Psycholog - Psychotraumatolog mgr Judyta Dubanowicz Psycholog | Psychotraumatolog |Zdejmij zbroję. Uwolnij napięcie. Odzyskaj spokój.| Psychologia Holistyczna

Kolejne spotkania z Wami w gabinecie i kolejne refleksje🤍ku pokrzepieniu serc🙏Dziwny ten rok.Jakby ktoś rozciągnął międz...
30/07/2025

Kolejne spotkania z Wami w gabinecie i kolejne refleksje🤍ku pokrzepieniu serc🙏
Dziwny ten rok.
Jakby ktoś rozciągnął między niebem a piekłem cieniutką nić – i próbował po niej chodzić.

Dziwny ten czas.
Jakby świat co chwilę się zatrzymywał… i za moment znów ruszał – ale w inną stronę.

Jakby życie potrząsało naszymi dniami jak układanką w kalejdoskopie –
robiąc sobie żarty z naszych planów, zamiarów, marzeń.

Cuda mieszają się z chaosem.
Radość z bólem.
Nadzieja z bezsilnością.

Rzeczy piękne przychodzą nagle
– ale tak samo nagle odchodzi spokój,
wrzucając nas prosto w objęcia rwącego nurtu chaosu.

Patrzę.
Zatrzymuję się w pół oddechu.
I próbuję zrozumieć, co to wszystko ma mi powiedzieć.

Obserwuję.
I milknę częściej niż mówię.
Bo chyba nic już nie wiem.
I chyba pierwszy raz tak bardzo przestaję udawać, że jest inaczej.

Chwilami chce się płakać z bólu.
Takiego, który rozsadza mostek.
Który ścina kolana.
Który rozlewa się po ciele jak ciemność, kiedy gaśnie ostatnia iskra.

Chwilami chce się wyć.
Bo ktoś, kogo kochasz – cierpi.
Dlatego, że znowu coś się posypało, że znów trzeba się podnosić, choć brakuje siły.
Dlatego, że dźwigasz wszystko, co tylko się da – ale nikt nie pyta, czy jeszcze dajesz radę.

Z bezsilności wobec zdarzeń.
Wobec słów, które ranią.
Wobec chorób, które zabierają więcej niż tylko zdrowie.
Z samotności, której nie widać z zewnątrz.
Z tęsknoty za kimś, kto był, a już go nie ma.
Z przemęczenia tą samotną walką, którą prowadzisz od lat.
Z tego, że znów trzeba być dzielną – choć w środku już wszystko drży.
Z niezrozumienia, które boli bardziej niż słowa.
Z samotności wśród ludzi.

Ale są też chwile, kiedy płaczesz z wdzięczności.
Z radości, że ktoś albo coś Cię ocaliło.

Bo nagle coś się układa.
Ktoś podaje rękę.
Wraca energia.
Wraca pokój.

Płacze się z radości, bo ktoś powiedział to jedno kluczowe dla Ciebie zdanie, akurat wtedy, gdy miałeś się poddać, może to zdanie ocaliło Ci nawet życie.
Z radości, bo dziecko przytuliło się mocniej niż zwykle i powiedziało „kocham cię”.
Z radości, bo wracasz do domu i wiesz, że czeka na Ciebie ktoś, może kot albo pies – kto jest tylko po to, by przy Tobie być.
Z tego, że ktoś Cię przytulił, kiedy nic nie mówiłaś, ale wszystko było widać.
Bo rozkleiłaś się w autobusie – i nieznajoma kobieta po prostu podała Ci chusteczkę.
Z chwili, kiedy słońce przebiło się przez deszcz – i Ty też poczułaś, że może jeszcze dasz radę.

Chwała Bogu za te cuda.

Za to, że choć świat się wali, to jednak codziennie wstaje słońce.
Za to, że ktoś przychodzi, zanim powiesz, że nie dasz rady.
Za to, że potrafimy się jeszcze czymś wzruszyć, chociaż w głębi duszy świat nas naprawdę boli.

Chwała Bogu za te cuda.
Za każdy ułamek światła, który rozdziera ciemność.
Za każdy oddech, który mimo wszystko jest.
Za sen, który w końcu przychodzi po wielu nieprzespanych nocach.
Za ludzi, którzy pojawiają się dokładnie wtedy, kiedy wszystko zaczyna się walić.
Za delikatne słowa, które zszywają to, co się rozdarło.
Za gesty, które nie muszą być duże, żeby uratować duszę.

Bo to właśnie te cuda ratują.
Pomagają przetrwać wichry i burze, które spadają znienacka –
na człowieka zupełnie bezradnego.

I wtedy uczysz się jednej z najtrudniejszych rzeczy:
trzymać się, nawet kiedy wszystko inne się rozpadło.
Uczysz się, że czasem wystarczy tylko jedno:
nie wypuszczać nadziei z dłoni.

Bo najciemniej jest zawsze przed wschodem słońca.
A może… właśnie dziś jesteś o ten jeden świt od cudu.

„Zmęczenie, którego nie leczy sen”To nie lenistwo. To nie brak motywacji.To ciało, które od miesięcy – albo lat – żyło w...
26/07/2025

„Zmęczenie, którego nie leczy sen”
To nie lenistwo. To nie brak motywacji.
To ciało, które od miesięcy – albo lat – żyło w napięciu.
Uczyło się ogarniać. Dawać radę. Walczyć.
Ale już nie chce.

Jeśli czujesz, że żadna ilość odpoczynku nie wystarcza –
nie jesteś sama. To może być przewlekle zmęczenie.
Obezwładniające. Wyczerpujące. Prawdziwe.

✨ Zostaw 💬, jeśli to o Tobie.
✨ Wyślij komuś, kto tego dziś potrzebuje.

Czy znasz to zmęczenie, którego nie da się odespać?

Co Twoje ciało próbuje Ci powiedzieć?




















✨ Subtelne punkty zwrotne ✨W procesie terapeutycznym wiele dzieje się w naszym wnętrzu.Cicho. Niewidocznie.Powoli. Prawd...
24/07/2025

✨ Subtelne punkty zwrotne ✨

W procesie terapeutycznym wiele dzieje się w naszym wnętrzu.
Cicho. Niewidocznie.
Powoli. Prawdziwie.

Niektóre zmiany nie potrzebują dramatycznych wydarzeń.
Nie potrzebują krzyku, łez, nagłych decyzji.
Zamiast tego – pojawiają się stopniowo.
Są jak delikatne przesunięcia w systemie, który uczy się, że już można inaczej.

To momenty, które dla świata zewnętrznego mogą być bez znaczenia, a dla osoby w procesie – znaczą wszystko.


• Kobieta, która odkłada telefon przed snem.
Nie dlatego, że „powinna”.
Tylko dlatego, że wreszcie czuje, że potrzebuje ciszy.

• Ktoś zatrzymuje się na spacerze,
żeby wystawić twarz do słońca –
i nie czuje się winny, że „nic nie robi”.

• Klientka mówi:
„Wczoraj po raz pierwszy nie zareagowałam od razu.
Zamiast tego – wzięłam dwa głębokie wdechy.”

• Ktoś odwołuje spotkanie,
bo czuje zmęczenie.
I nie tłumaczy się z tego. Po prostu wybiera siebie.

• Ciało, które przestaje napinać się na myśl o weekendzie.
Bo wcześniej weekend był pracą.
Graniem uśmiechu. Ogarnianie wszystkiego co było „do nadrobienia”.

• Ramiona, które odpuszczają.
Bez świadomego „rozluźnij się”.
Po prostu… nie muszą już niczego trzymać.

• Ktoś w gabinecie mówi:
„Zrozumiałam, że nie muszę już nikomu tłumaczyć swoich emocji.
Mam prawo czuć – bez uzasadnienia.”

• Mężczyzna, który po raz pierwszy nie robi z siebie żartu, żeby rozładować napięcie.
Po prostu jest. Ze sobą. Ze swoim zdaniem. Bez obrony.

• Klientka, która przez lata mówiła: „Jest dobrze, ogarniam” –dziś mówi:
„Nie chcę już ogarniać. Chcę żyć. Chcę oddychać po swojemu.”

• Matka, która siada do kolacji z dzieckiem
i pierwszy raz nie myśli o zmywaniu, nie liczy czasu, nie analizuje.
Jest tylko ona. I ono. I uśmiech.

• Ktoś zaczyna płakać w gabinecie
–i nie zatrzymuje łez.
Pozwala im płynąć. Bez tłumaczenia. Bez walki.

• Ktoś wraca z pracy z poczuciem:
„Zrobiłam tyle, ile mogłam. I to wystarcza.”



To właśnie są subtelne punkty zwrotne.
Czułe zmiany w systemie nerwowym.
Transformacja często nie przychodzi jak burza.
Przychodzi jak westchnienie. Jak zgoda. Jak odpuszczenie.

W takich chwilach zaczyna się prawdziwe leczenie.
Nie od spektakularnych kroków.
Tylko od tego, że siebie stawiasz na pierwszym miejscu.

Układ nerwowy dobrze reaguje na łagodność.
Na czas. Na obecność.
Zmiana przychodzi wtedy, gdy robisz miejsce, żeby ją poczuć.

Subtelne punkty zwrotne są kluczem.
To one sygnalizują, że wracasz.
Do siebie. Do ciała. Do życia.

Taka refleksja dziś po sesji z Pacjentką🤍Nie wszystko musi trwać, by być wieczne.Cząstka Ciebie zawsze zostaje w czyimś ...
23/07/2025

Taka refleksja dziś po sesji z Pacjentką🤍
Nie wszystko musi trwać, by być wieczne.
Cząstka Ciebie zawsze zostaje w czyimś sercu

Czasem nie wiesz, że dla kogoś byłaś wszystkim.
Że jedno zdanie, które rzuciłaś mimochodem, w kimś zostało na zawsze.
Że Twoje czułe spojrzenie uleczyło czyjś wstyd.
Że ktoś po latach wciąż nosi w sercu wspomnienie Twojego uśmiechu — jak amulet.

Dla kogoś kilka wspólnych chwil było jak cały świat.
Dla kogoś Twoje “jestem” w tamtym momencie znaczyło więcej niż wszystko inne.
Twoja obecność kiedyś wniosła światło do czyjegoś cienia – i to światło wciąż tam jest.
Twoje słowa otuchy – choć dla Ciebie może zwykłe – dla kogoś były jak koło ratunkowe.

Niektóre dusze spotykają się tylko na chwilę, by coś sobie dać.
Czasem to lekcja. Czasem inspiracja.
Czasem tylko spojrzenie, które mówi: „Wiem, co czujesz”.
Czasem to miłość, która musiała odejść, ale zanim odeszła – nauczyła Cię kochać siebie.

Ktoś dziś żyje inaczej, bo Cię spotkał.
Ktoś nauczył się wierzyć w siebie, bo kiedyś uwierzyłaś w niego Ty.
Ktoś patrzy na siebie łagodniej, bo widział siebie w Twoich oczach.
Ktoś trzyma się nadziei, bo nauczyłaś go, że warto.

Byłaś domem, choć tylko na chwilę.
Ciepłem w najzimniejszym momencie.
Latarnią w chaosie, drogowskazem w nocy pełnej pytań.
Byłaś tą, która poprawiała szalik i mówiła: „Dbaj o siebie, dobrze?”

Zostałaś w cudzych dłoniach — bo Twoich ktoś nie potrafił utrzymać.
Zostałaś w liście, którego ktoś nigdy nie wysłał.
W kubku z pękniętym uchem.
W książce, której ktoś nie potrafi zamknąć — bo między stronami jesteś Ty.

Ktoś do dziś słucha tej jednej piosenki i myśli o Tobie.
Ktoś zaparza herbatę z cytryną, jak wtedy, gdy jego życie się sypało, a Ty powiedziałaś: „Pij. Jestem tu.”
Ktoś nosi w portfelu kamień od Ciebie — na szczęście.
Ktoś wraca do kawiarni, gdzie uśmiechałaś się do niego z czułością, bo rozumiałaś wszystko.

Dla kogoś byłaś jedyną osobą, która zapytała: „A Ty jak się czujesz… naprawdę?”.
Dla kogoś byłaś cudem, który trwał trzy dni — ale zmienił wszystko.
Ktoś zachował kartkę z Twoim „Wierzę w Ciebie” — i nosi ją jak talizman.
Ktoś nadal nie usuwa Twojego numeru z telefonu. Bo nadal nie potrafi.

Ktoś, kto kiedyś miał złamane serce, nosi w sobie Twoje słowa — bo to one nie pozwoliły mu się rozpaść.
Ktoś nadal wspomina smak porannej kawy z Tobą, rozmowy przy otwartym oknie, milczenie, które było najpełniejszą formą bycia razem.

Może byliście tylko towarzyszami jednej stacji, jednej rozmowy, jednej nocy.
Ale powiedziałaś coś, co w nim zostało.
Albo patrzyłaś — tak, jakbyś widziała wszystko.
I to było wszystko.

Zostałaś w spojrzeniu kobiety, która pokochała siebie, bo kiedyś powiedziałaś: „Masz najpiękniejsze oczy, jakie widziałam”.
Zostałaś w twarzy dziecka, które dostało imię po Tobie — bo byłaś najczulszą duszą, jaką ktoś spotkał.
Zostałaś w drżeniu palców, które dotknęły klawiszy — bo powiedziałaś: „Spróbuj. Masz talent.”
Zostałaś w milczeniu po Waszym ostatnim pocałunku, które trwa do dziś.

Zostałaś w czyjejś pamięci, gdy po długim czasie znów się uśmiechnął — bo przypomniał sobie, jak mówiłaś:
„Jeszcze będzie pięknie… tylko może trochę inaczej, niż myślisz.”

Nie wszystko, co się skończyło, jest stracone.
Nie wszystko, co przeminęło, przepadło.
Cząstka Ciebie została. I będzie w kimś zawsze.

Bo nawet jeśli myślisz, że nic nie znaczyłaś…
Cząstka Ciebie żyje w czyimś śmiechu. W czułości. W odwadze. W czyimś „kocham” – dojrzalszym, bo najpierw poznało Ciebie.
Jesteś w czyimś cichym „dziękuję”, gdy patrzy w niebo.
Zostawiłaś po sobie więcej, niż myślisz.
Twoje słowa, Twoja obecność, Twoja czułość, Twoja prawda – wrosły w czyjeś serce.
Czasem nie wiesz, że ktoś dziś modli się o Twoje szczęście.
Bo tam, w kimś, w jego wspomnieniach, gestach, wyborach – jesteś.

Nie trzeba być na zawsze, żeby pozostać na wieczność.

Dzień dobry,witam Cię serdecznie na mojej stronie.Pracuję z osobami, które doświadczyły kryzysu, przeciążenia, przewlekł...
23/07/2025

Dzień dobry,
witam Cię serdecznie na mojej stronie.

Pracuję z osobami, które doświadczyły kryzysu, przeciążenia, przewlekłego stresu, trudnych relacji, dolegliwości zdrowotnych lub traumy.

Wspieram je w powrocie do siebie – poprzez zrozumienie mechanizmów obronnych oraz mechanizmów przetrwania.
Pomagam odzyskać kontakt ze sobą, z ciałem oraz z własnymi wewnętrznymi zasobami.

W swojej pracy kieruję się podejściem psychologii holistycznej – integruję wiedzą z zakresu psychotraumatologii, psychosomatyki, pracy z ciałem oraz psychogenealogii.
Patrzę na człowiek całościowo: z jego historią, ciałem, emocjami, relacjami i potrzebami.

✔︎ Ukończyłam studia magisterskie na kierunku Psychologia kliniczna i zdrowia na Uniwersytecie SWPS
✔︎ Ukończyłam studia podyplomowe z Psychotraumatologii na Uniwersytecie Gdańskim
✔︎ Od ponad 17 lat pracuję z ludźmi – początkowo poprzez ciało, a od 2021 roku jako psycholog

Ukończyłam liczne szkolenia z zakresu:
• psychosomatyki
• pracy z traumą
• przekazu transgeneracyjnego (Generation Code)
• okołoporodowej utraty dziecka
• wsparcia kobiet w okresie okołoporodowym
• wsparcia pacjenta w kryzysie
• mindfulness

Jeśli czujesz, że nadszedł moment, by zadbać o siebie – zapraszam Cię na konsultację.
Oferuję uważne wsparcie, pomoc psychologiczną i przestrzeń, w której możesz poczuć się bezpiecznie.

Prowadzę konsultacje indywidualne – stacjonarnie i online.

https://www.facebook.com/61568598823360/posts/122141821640619960/?
23/07/2025

https://www.facebook.com/61568598823360/posts/122141821640619960/?

„Nie nosimy fartucha, by wypisywać leki.
Nosimy odpowiedzialność za czyjeś ostatnie “mam jeszcze siłę” – zanim nastąpi cisza.”

„Nie jesteśmy przyjaciółmi na godzinę.
Nie jesteśmy „od rozmów”.
Jesteśmy Psychologami.”

„To my jesteśmy pierwszymi, do których przychodzi się po ratunek, gdy wszystko inne już zawiodło.
To do nas mówi się rzeczy, których nie słyszy nikt inny.
To my patrzymy w oczy człowiekowi, który nie widzi już sensu.”

„Nie dajemy rad z internetu.
Nie serwujemy pustych frazesów.
Nie jesteśmy od “uśmiechnij się i będzie lepiej”.”

„Pracujemy z ludźmi, którzy się duszą, choć oddychają.
Którzy funkcjonują, choć nie żyją naprawdę.
Którzy każdego dnia toczą walkę – niewidzialną, cichą, samotną.”

„Nie przepisujemy leków,
ale jesteśmy tymi, którzy pomagają je zrozumieć.
Nie robimy cudów, ale jesteśmy obecni wtedy, gdy już nikt inny nie pozostał.”

„Codziennie odbudowujemy ludzkie poczucie wartości, rozbrajamy traumy, które niszczyły życie przez lata, i uczymy, że prośba o pomoc to nie słabość – to siła.”

„W systemie, który zepchnął zdrowie psychiczne na margines,
my próbujemy trzymać ludzi przy życiu.
Dosłownie.”

„Zmagamy się z brakiem dostępu do specjalistów,
z niewystarczającą liczbą godzin,
z niskim finansowaniem,
z brakiem systemowych rozwiązań.
A mimo to – jesteśmy.”

„Jesteśmy w szkołach, kiedy dzieci nie dają już rady.
W szpitalach, kiedy ciało nie daje rady, bo psychika pierwsza się poddała.
W przychodniach, gdzie człowiek przychodzi po skierowanie, a potrzebuje być usłyszany.”

„Nie jesteśmy “od głowy”.
Jesteśmy od człowieka – w całości.”

„Gabinet psychologa to nie gabinet z kozetką do leżenia ale miejsce gdzie omawiane jest to czego nie widać- trudne emocje i uczucia”

„Chcemy być uznani za to, kim naprawdę jesteśmy:
specjalistami zdrowia psychicznego,
a nie dodatkiem do psychiatry, nie kosztownym luksusem, nie opcją, „jeśli starczy funduszy”.”

„Domagamy się miejsca przy medycznym stole, gdzie decyduje się o systemie.
Potrzebujemy przepisów, które wspierają, a nie utrudniają pomoc.
Potrzebujemy zaufania. Przede wszystkim – od decydentów, ale też od społeczeństwa.”

„Nie ma leczenia bez uwzględnienia psychiki.
Nie ma zdrowia bez zdrowia psychicznego.”

„W systemie Ochrony Zdrowia – jesteśmy często ostatnią nadzieją.
Ale wciąż za rzadko się o nas mówi.”

„Pracujemy z ludźmi poranionymi, wycofanymi, roztrzęsionymi.
Z tymi, którzy nie wierzą już nikomu – a mimo to próbują zaufać nam.
Z tymi, których nikt wcześniej nie słuchał.
Z tymi, którym powiedziano: „weź się w garść” – zamiast „chcę Ci pomóc”.

„Nie czekamy na cud.
Jesteśmy jego częścią. Codziennie. Po cichu. W czterech ścianach gabinetu.”

„Nie oceniajcie nas po memach z social mediów.
Nie oczekujcie, że naprawimy dekady cierpienia w 45 minut.
Nie nazywajcie nas luksusem – jesteśmy ratunkiem.”

„Jesteśmy Psychologami.
A psychologia – to nie dodatek. To fundament.”Fundacja Nie Widać Po Mnie Polskie Towarzystwo Psychologiczne

https://www.facebook.com/1373891062629260/posts/5277344348950559/
14/06/2022

https://www.facebook.com/1373891062629260/posts/5277344348950559/

🙏 🧘‍♀️𝔻𝔸𝕁 𝕊𝕆𝔹𝕀𝔼 𝕊ℤ𝔸ℕ𝕊Ę ℕ𝔸 ℙ𝕆𝕎ℝÓ𝕋 𝔻𝕆 ℝÓ𝕎ℕ𝕆𝕎𝔸𝔾𝕀 ℙ𝕊𝕐ℂℍ𝕆𝕊𝕆𝕄𝔸𝕋𝕐ℂℤℕ𝔼𝕁🙏💆

Skorzystaj z sesji terapeutycznej podczas której będziemy pracować z kartami terapeutycznymi
- opartymi o wiedzę z psychosomatyki i psychogenealogii -22 Iskry Życia 🙏

W trakcie sesji poznasz i rozkodujesz swoje programy psychogenealogiczne, dolegliwości zdrowotne, osobiste problemy oraz niechciane przekonania, które przeszkadzają Ci w codziennym życiu i blokują dostęp do równowagi, radości i obfitości czyli do poczucia szczęścia.

Taka sesja z kartami terapeutycznymi w połączeniu z rozmową terapeutyczną dają wgląd w sedno problemu, z jakim dana osoba się boryka.

Podczas rozmowy:
🌻Wyjaśniamy z czym dokładnie jest związany wewnętrzny problem
🌻Omówimy jakie emocje są zablokowane/ wyparte
🌻Poszukamy zgodnie z ideą psychogenealogii odziedziczonych wspomnień pozostałych w pamięci komórkowej, które mają związek z tym problemem,
🌻Odnajdziemy przyczynę problemu i blokady które powstrzymują Cię przed zmianą
🌻Wskażemy jakie zasoby można odnaleźć w sobie aby rozwiązać ten problem.(Podczas tego etapu najczęściej można również odkryć w swojej podświadomości najlepsze rozwiązanie dla danej sytuacji).

Zapraszam Cię na sesje terapeutyczne w formie pracy z duszą oraz ciałem☺️
Możliwa jest sesja online lub spotkanie się osobiście :)

Zapisz się już dziś w wiadomości prywatnej 📩 lub wyślij SMS pod numer telefonu 788968086 ☺️
Zapraszamy :)

𝗖𝗛𝗖𝗘𝗦𝗭 𝗣𝗢𝗭𝗡𝗔Ć 𝗠𝗘𝗧𝗢𝗗𝗬 𝗡𝗔 𝗣𝗢𝗞𝗢𝗡𝗔𝗡𝗜𝗘 𝗦𝗧𝗥𝗘𝗦𝗨 𝗣𝗢𝗗𝗖𝗭𝗔𝗦 𝗭𝗔𝗪𝗢𝗗𝗢́𝗪?  🙀 🏍 🏍🏃🏃‍♀️🚴🚣‍♀️🤽🏄‍♂️⛹️🤼‍♂️🏋️⛷🥊Stres startowy jest nieodłączn...
29/04/2021

𝗖𝗛𝗖𝗘𝗦𝗭 𝗣𝗢𝗭𝗡𝗔Ć 𝗠𝗘𝗧𝗢𝗗𝗬 𝗡𝗔 𝗣𝗢𝗞𝗢𝗡𝗔𝗡𝗜𝗘 𝗦𝗧𝗥𝗘𝗦𝗨 𝗣𝗢𝗗𝗖𝗭𝗔𝗦 𝗭𝗔𝗪𝗢𝗗𝗢́𝗪? 🙀 🏍 🏍
🏃🏃‍♀️🚴🚣‍♀️🤽🏄‍♂️⛹️🤼‍♂️🏋️⛷🥊

Stres startowy jest nieodłącznym elementem i towarzyszy każdemu sportowcowi. Jest to reakcja organizmu, dzięki której ciało dostaje sygnał, żeby przygotować się do wzmożonego wysiłku. Ma to swoje plusy ponieważ poprzez produkcję adrenaliny dostajemy zastrzyk energii, a dzięki temu lepszą wytrzymałość i chęć do walki.
Problem pojawia się jednak wtedy, kiedy stres przejmuje nad nami kontrolę - zakłóca koncentrację i przez to staje się dla nas największym wrogiem.

Chcesz wiedzieć jak sobie z nim poradzić i wykonać na zawodach założony plan?

‼️SZTUKA WEWNĘTRZNEGO DIALOGU
CZYLI MÓW DO SIEBIE DOBRZE‼️

""Jeśli myślisz, że jesteś pokonany to jesteś.
Jeśli chciałbyś zwyciężyć, ale myślisz, że nie jesteś w stanie tego dokonać - to prawie pewne, że nie zwyciężysz. Jeśli myślisz, że inni są lepsi, to są.
Jeżeli myślisz, że przegrasz, to już przegrałeś. Sukces zaczyna się od woli sukcesu a wszystko to tkwi w stanie Umysłu.
Żebyś się wzbił, twoje myśli muszą szybować. Musisz być pewny siebie, zanim kiedykolwiek zdobędziesz podium. Życiowe bitwy nie zawsze wygrywa silniejszy czy szybszy przeciwnik, pewne jest natomiast to, że wygrywa ten, kto myśli, że może zwyciężyć" autor cytatu nieznany

Każdy z nas prowadzi wewnętrzny dialog poprzez swoje myśli. Możemy być dla siebie surowym krytykiem lub wsparciem. Każdy sportowiec powinien zdawać sobie sprawę, że MYŚLI i NASTAWIENIE mają ogromną MOC. Zanim cokolwiek zrobisz - musisz o tym pomyśleć.
Myśli zatem możesz wykorzystywać w celu poprawy wyników sportowych.

JAK TO ZREALIZOWAĆ?

1. WEWNĘTRZNA AUTO - MOTYWACJA (powtarzaj sobie wciąż na nowo)
– Dam radę! Wiem, że mogę! To już ostatnia prosta!

2. WEWNĘTRZNY TRENER (mów do siebie jak swój trener)
- Skoncentruj się, skorzystaj z opanowanej techniki i taktyki (np. Ugnij kolana, patrz przed siebie).

3. USUŃ KRYTYKA - WYŁĄCZ KIBICA!
- Negatywne myśli zastąp pozytywnymi, kibicuj sam siebie, doceniaj i wspieraj!

Te kilka prostych technik pozwoli Ci na kontrole sytuacji treningowej, podniesie poziom koncentracji i motywacji, a także zwiększy Twoją pewność siebie.

Brzmi ciekawie?

Od dziś - codziennie będziemy zamieszczać jedną z propozycji - jak skutecznie pokonać problematyczny stres 🙂

Jak to wygląda u Was? Korzystaliście już z tej metody? 😃

Będziemy wdzięczni za udostępnienia 🥰

𝕊ℙ𝕆ℝ𝕋𝕆𝕎ℂ𝕌 - JAK 𝕊𝕀Ę 𝕊𝕋ℝ𝔼𝕊𝕌𝕁𝔼𝕊ℤ?Stres jest nieodłącznym elementem w życiu każdego człowieka. Dzięki niemu jesteśmy bardzi...
21/04/2021

𝕊ℙ𝕆ℝ𝕋𝕆𝕎ℂ𝕌 - JAK 𝕊𝕀Ę 𝕊𝕋ℝ𝔼𝕊𝕌𝕁𝔼𝕊ℤ?

Stres jest nieodłącznym elementem w życiu każdego człowieka. Dzięki niemu jesteśmy bardziej kreatywni, zmotywowani i silniejsi.

Sportowcy często poszukują tzw dreszczyku emocji – interesujące jest jednak to, jakie cechy indywidualne decydują o odporności na stres i o formie jego przeżywania, ponieważ każdy z nas ma charakterystyczne tendencje do zachowania się w sytuacji stresującej. Stres zwiększa chęć rywalizacji i motywuje do walki, poprawia wydajność organizmu i jest siłą napędową.

Ale tylko do pewnego momentu....

Badacze podkreślają, że stres który w znaczny sposób przerasta człowieka – stanowi niebezpieczeństwo dla jego dobrego samopoczucia. Kiedy zostaje zachwiana równowaga - nadmierny stres działa destrukcyjnie na każdy aspekt naszego życia. Przewlekły stres człowiek przypłaca zarówno fizycznymi jak i emocjonalnymi problemami - ma gorsze wyniki w zawodach i odczuwa negatywne emocje oraz spadek motywacji i samooceny.

Wyróżniamy:
- Stres zdrowy, który działa na człowieka w sposób pozytywny i motywujący (eustres)
- Stres negatywny i nadmierny (dystres), który wpływa destrukcyjnie, ponieważ powoduje cierpienie, a także niszczy psychicznie człowieka.

Zatem:

𝕊ℙ𝕆ℝ𝕋𝕆𝕎ℂ𝕌 - JAK 𝕊𝕀Ę 𝕊𝕋ℝ𝔼𝕊𝕌𝕁𝔼𝕊ℤ?

Daj w komentarzu - jeśli chcesz abym w kolejnym poście przybliżyła tematykę technik relaksacji dla sportowców 😃

𝐏𝐨 𝐜𝐨 𝐤𝐨𝐦𝐮 𝐭𝐚 𝐦𝐨𝐝𝐧𝐚 𝐭𝐞𝐫𝐚𝐳 𝐏𝐬𝐲𝐜𝐡𝐨𝐥𝐨𝐠𝐢𝐚 𝐒𝐩𝐨𝐫𝐭𝐮?  Mam wrażenie, że sport w Polsce zaczyna być traktowany coraz bardziej pro...
15/04/2021

𝐏𝐨 𝐜𝐨 𝐤𝐨𝐦𝐮 𝐭𝐚 𝐦𝐨𝐝𝐧𝐚 𝐭𝐞𝐫𝐚𝐳 𝐏𝐬𝐲𝐜𝐡𝐨𝐥𝐨𝐠𝐢𝐚 𝐒𝐩𝐨𝐫𝐭𝐮?

Mam wrażenie, że sport w Polsce zaczyna być traktowany coraz bardziej profesjonalnie, że to koniec epoki, gdzie tylko piłka nożna miała znaczenie, a pozostałe dyscypliny były często ignorowane.

Zwiększa się liczba osób interesujących się zarówno sztukami walki jak i motorsportem lub chociażby lekkoatletyką, pływaniem czy jazdą konną.
Być może mamy więcej możliwości i dostępu do różnych form aktywności?

Z roku na rok wzrasta poziom umiejętności technicznych u osób, które systematycznie trenują ukochane dyscypliny. Jest dostęp do lepszego sprzętu, większy wybór miejsc treningowych oraz co równie ważne - bardzo wysokie kwalifikacje profesjonalnych trenerów.

Osobiście uwielbiam oglądać zawody Motocross i Enduro, a także wyścigi samochodowe oraz wszelakie sztuki walki.
Taka możliwość zobaczenia na żywo potyczek zawodników - to dla mnie dodatkowo fascynujące miejsce do obserwacji. Można wtedy zobaczyć jaką skuteczność zawodnicy osiągają w radzeniu sobie ze stresem podczas zawodów. Jakie emocje nimi targają? Czy łatwo potrafią cieszyć się z osiąganych wyników? Czy załamują ich porażki, czy są motywacją do cięższej pracy?
Jak traktują rywali?

Wszystkie te elementy (chociaż jest ich jeszcze więcej) - wpływają na końcowy rezultat jaki osiąga zawodnik.

Czy zawsze wygrywa najlepiej technicznie przygotowany fighter? Może to siła woli, pewność siebie, umiejętność kontroli emocji - daje przewagę nad rywalami? Czy życie osobiste może wpływać na wynik jaki zawodnik osiąga? Czy stawianie sobie za wysoko poprzeczki sprawia, że ktoś za szybko się poddaje? Czy doping kibiców poprawia motywację i sprawia, że pomimo resztki sił
- ktoś potrafi dać z siebie wszystko( a nawet jeszcze więcej)?

Cieszy mnie fakt, że Sportowcy stają się coraz bardziej świadomi wpływu psychiki na osiągnięcia sportowe. Doczekaliśmy się czasów gdzie na szczęście trening mentalny, obok fizycznego/technicznego, czy taktycznego, staje się na świecie obowiązującym standardem.

O zwycięstwie najczęściej decydują szczegóły, a rezerwy mocy tkwią właśnie „w głowie”. Wygrywają Ci sportowcy, którzy wiedzą, że w decydujących momentach rywalizacji - to psychika odgrywa kluczową rolę.

Jak myślisz jak wielu zawodników regularnie ćwiczy swoją psychikę?

Niestety w czasie zwykłego treningu sportowego nie ćwiczy się wszystkich umiejętności mentalnych, które pomogą kontrolować stres i napięcie związane ze startem.

Tutaj mogę odpowiedzieć na pytanie z początku tekstu:

Po co komu zatem ta Psychologia Sportu?

Poprzez konsultacje ze specjalistą w tej dziedzinie otrzymasz metody i techniki które pozwolą Ci osiągnąć lepsze wyniki. Poprzez przygotowanie mentalne można pracowac nad tym, by z dobrego sportowca zrobić jeszcze lepszego.

Najważniejsze tematy jakie porusza Psychologia Sportu to:
- prawidłowe wyznaczanie celów,
- radzenie sobie ze stresem,
- -umiejętność koncentrowania się na „tu i teraz”
- wzmacnianie pewności siebie
- poprawa komunikacji miedzy zawodnikiem i trenerami.

A Wy jak myślicie?
Co wpływa na wyniki sportowe? ☺️

Dlaczego tak rzadko słuchamy swojego wnętrza? W dobie pandemii żyjemy w chaosie, który generują media i nakręcają spiral...
14/04/2021

Dlaczego tak rzadko słuchamy swojego wnętrza?

W dobie pandemii żyjemy w chaosie, który generują media i nakręcają spiralę strachu oraz negatywnych emocji. Często skupiamy uwagę na szumie, który zewsząd nas otacza, na toksycznej ambicji lub narzucanych nam z zewnątrz ramach.
Czujemy się przytłoczeni, bezsilni i słabi.

Kiedy wreszcie będziemy prawdziwi? Kiedy odważymy się spojrzeć sobie w oczy, unieść bagaż emocji nagromadzony przez lata, który destrukcyjnie wpływa na naszą teraźniejszość?

Kiedy odważymy się na łzy ze smutku lub złości, gdy coś idzie niezgodnie z planem? Kiedy ból duszy rozrywa serce? Te łzy, kiedy uświadamiasz sobie własną samotność i bezsilność w dzisiejszym Świecie?

Dlaczego oszukujemy siebie - wypierając uczucia i zamrażając je poprzez surową logiką umysłu?

W naszym ciele każdego dnia kumulują się niewyrażone emocje. To one są odpowiedzialne za gorszą wydajność, słabszą motywację, a także różne dolegliwości i poczucie braku sensu.

Czy Ty też dostrzegasz swój wewnętrzny sabotaż? Ciągłą samokrytykę, brak motywacji, złe zamopoczucie?

Może warto to uwolnić?

Każda emocja, którą człowiek czuje całym sobą to dar.
Dar, który pomaga zrozumieć samego siebie oraz nadaje kierunek: dokąd iść.
Wskazówka wyznaczająca odpowiednią drogę do Szczęśliwego Życia.

Dlaczego tak rzadko słuchamy siebie?

Gdzieś tam w środku
- jesteś TY, a wraz z Tobą, te prawdziwe emocje i marzenia zagłuszane każdego dnia przez szarą codzienność i automatyczne życie.

Każdy z nas zasługuje na dobre życie, wymarzone sukcesy, codzienność pełną zdrowia, satysfakcji i dobrych relacji z bliskimi.

W każdej chwili możesz zrobić krok ku nowej rzeczywistości, gdzie odetchniesz pełną piersią
- wdychając czyste, szczęśliwe życie.

Zapraszam do obserwowania mojej strony🥰

Adres

Traugutta
Andrychów
34-120

Godziny Otwarcia

Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00

Telefon

+48788968086

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psycholog - Psychotraumatolog mgr Judyta Dubanowicz umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria