10/05/2026
„Nie wiem, od czego zacząć…”
To jedno z najczęstszych zdań, które słyszę podczas pierwszego spotkania. I naprawdę — nie musisz wiedzieć.
Pierwsza wizyta nie jest egzaminem ani oceną.
To spokojna rozmowa, podczas której możemy przyjrzeć się temu, z czym Ci trudno, co boli, męczy albo po prostu nie daje już spokoju.
Możesz przyjść
- z konkretnym problemem,
- po kryzysie w związku,
- z poczuciem przeciążenia,
- lękiem,
- problemem uzależnienia,
albo po prostu z myślą: „już dłużej tak nie chcę”.
Nie trzeba być „na skraju”, żeby poprosić o pomoc.
W gabinecie nie musisz być silny/silna.
Wystarczy, że jesteś. 🤍